Księga Izajasza 64

Księga Izajasza, rozdział 64 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (12 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

Księga Izajasza 64 — Biblia Gdańska

1 Obyś rozdarł niebiosa, i zstąpił, aby się od oblicza twego góry rozpłynęły!

2 (Jako od gorejącego ognia, ognia roztapiającego, woda wre,) abyś oznajmił imię twoje nieprzyjaciołom twoim, ażeby się od oblicza twego narody zatrwożyły.

3 Jako gdyś czynił dziwy, którycheśmy się nie spodziewali; zstąpiłeś, a od oblicza twego góry się rozpływały.

4 Czego od wieków nie słyszano ani to do uszów przychodziło; oko nie widziało Boga innego oprócz ciebie, coby tak uczynił temu, co nań oczekuje.

5 Zabieżałeś weselącemu się i czyniącemu sprawiedliwość, i tym, którzy na drogach twoich wspominali na cię. Otoś się ty rozgniewał, przeto żeśmy grzeszyli na tych drogach ustawicznie, wszakże zachowani będziemy,

6 Aczkolwiek jesteśmy jako nieczysty my wszyscy, i jako szata splugawiona są wszystkie sprawiedliwości nasze; przetoż wszyscy opadamy jako liść, a nieprawości nasze jako wiatr unoszą nas.

7 Nadto niemasz, ktoby wzywał imienia twego, i pobudził się do tego, aby się chwycił ciebie, przynajmniej teraz, gdyś zakrył twarz swoję przed nami, a sprawiłeś, abyśmy niszczeli dla nieprawości naszych.

8 Ale teraz, o Panie! tyś jest ojciec nasz, myśmy glina, a tyś twórca nasz; a takeśmy wszyscy dziełem ręki twojej.

9 Nie gniewaj się, Panie! tak bardzo, a nie na wieki pomnij nieprawości naszej: oto wejrzyj proszę, myśmy wszyscy ludem twoim.

10 Miasta świętobliwości twojej obrócone są w pustynię, Syon w pustynię, a Jeruzalem w spustoszenie obrócone.

11 Dom świętobliwości naszej i ozdoby naszej, w którym cię chwalili ojcowie nasi, ogniem jest spalony, i wszystkie najkosztowniejsze rzeczy nasze obróciły się w pustki.

12 Izali nad tem zatrzymasz się Panie? izali milczeć a nas tak bardzo trapić będziesz?

Komentarz do rozdziału: Księga Izajasza 64

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

Księga Izajasza 64:1

Paruzja (C.T. Russell):

„Rozdarł niebiosa” — Duchowe władze.

„Góry rozpłynęły” — Królestwa.

Epifania i Bazylea:

„Obyś rozdarł niebiosa, i zstąpił, aby się od oblicza twego góry rozpłynęły!” — Lud Boży z okresu filadelfijskiego (Obj. 3:7—13) modlił się, ażeby Bóg „rozdarł" wielki system Antychrysta i mniejsze systemy Antychrystów, ażeby zstąpił i spowodował podczas Swojej obecności potrząśnięcie królestwami, szczególnie tymi połączonymi z kościołami nominalnymi. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:2

Epifania i Bazylea:

„(Jako od gorejącego ognia, ognia roztapiającego, woda wre), abyś oznajmił imię twoje nieprzyjaciołom twoim, ażeby się od oblicza twego narody zatrwożyły” — by srogi niszczycielski ucisk uczynił Jego imię znane Jego wrogom, by narody się zatrwożyły w Jego obecności. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:3

Epifania i Bazylea:

„Jako gdyś czynił dziwy, którycheśmy się nie spodziewali; zstąpiłeś, a od oblicza twego góry się rozpływały” — Kiedy Jehowa zesłał niespodziewane karzące sądy (1 Tes. 5:3), to królestwa świata zadrżały przed Jego obliczem. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:4

Epifania i Bazylea:

„oko nie widziało Boga innego oprócz ciebie, coby tak uczynił temu, co nań oczekuje” — Bóg przygotował mądrość dla tych, którzy Go miłują, lecz której nie dostrzegają inni. (TP 1961, s. 123) Od stworzenia rodzaju ludzkiego, żadne ludzkie ucho bądź oko nie słyszało, ani nie widziało tych bogatych błogosławieństw i dziedzictwa, jakie Bóg przygotował i jakie zachował dla tych, którzy czekają na Niego i Go kochają. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:5

Epifania i Bazylea:

„Zabieżałeś weselącemu się i czyniącemu sprawiedliwość, i tym, którzy na drogach twoich wspominali na cię. Otoś się ty rozgniewał, przeto żeśmy grzeszyli na tych drogach ustawicznie, wszakże zachowani będziemy” — Jehowa jest łaskawy dla tych, którzy cieszą się ze sprawiedliwości i zgodnie z nią postępują, którzy pamiętają o Nim i o Jego sposobach postępowania, takim wychodzi na spotkanie i takich zachowuje. Jego prawdziwy lud uznaje, że On jest zagniewany z powodu grzechu, i dlatego że Jego lud grzeszył, i że ten lud trwał w grzechu tak długo, w związku z czym zachodzi pytanie, czy on w ogóle będzie uratowany. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:6

Paruzja (C.T. Russell):

„Sprawiedliwości nasze” — Tylko w wypadku, gdy są przykryte zasługami Chrystusa.

Epifania i Bazylea:

„Aczkolwiek jesteśmy jako nieczysty my wszyscy, i jako szata splugawiona są wszystkie sprawiedliwości nasze; przetoż wszyscy opadamy jako liść, a nieprawości nasze jako wiatr unoszą nas” — Wierny lud Boży z okresu filadelfijskiego uznawał, że Jego uczynki były niesprawiedliwe, budzące odrazę w Bogu i że uczynki nie mogą go usprawiedliwić (Ef. 2:8—10), że grzechy ich odstręczały Go od nich. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:7

Epifania i Bazylea:

„Nadto niemasz, ktoby wzywał imienia twego, i pobudził się do tego, aby się chwycił ciebie, przynajmniej teraz, gdyś zakrył twarz swoję przed nami, a sprawiłeś, abyśmy niszczeli dla nieprawości naszych” — Uznawał, że pośród nominalnych jednostek nie ma nikogo, kto prawdziwie wołałby do Niego, by pobudzać się do polegania na Bogu. On jest rozpoznany jako Ten, który odwrócił od nich Swoją twarz i niszczył ich z powodu ich grzechów. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:8

Epifania i Bazylea:

„Ale teraz, o Panie! tyś jest ojciec nasz, myśmy glina, a tyś twórca nasz; a takeśmy wszyscy dziełem ręki twojej” — Ale jego prawdziwy lud rozpoznaje Jehowę jako swego Ojca i to, że sam jest gliną w Jego ręku, jako w ręku Garncarza, będąc Jego dziełem. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:9

Epifania i Bazylea:

„Nie gniewaj się, Panie! tak bardzo, a nie na wieki pomnij nieprawości naszej: oto wejrzyj proszę, myśmy wszyscy ludem twoim” — Ponownie błaga Boga, by nie był zbyt zagniewany na niego i aby nie pamiętał wiecznie o jego grzechach, ani go karał za popełnione grzechy, tak jak to czyni w przypadku Swego nominalnego ludu. Wołają do Niego, by wejrzał na nich łaskawiej i by pamiętał, że są Jego ludem. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:10

Epifania i Bazylea:

„Miasta świętobliwości twojej obrócone są w pustynię, Syon w pustynię, a Jeruzalem w spustoszenie obrócone” — Lud Boży z okresu Interim uznał, że Jego sprawiedliwe kierownictwo, jakie miało miejsce w Żniwie Żydowskim zostało zniszczone — że Jego prawdziwy Kościół, jako władza religijna, spustoszony. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:11

Epifania i Bazylea:

„Dom świętobliwości naszej i ozdoby naszej, w którym cię chwalili ojcowie nasi, ogniem jest spalony, i wszystkie najkosztowniejsze rzeczy nasze obróciły się w pustki” — Uznał, że prawdziwy Kościół jaki istniał w Żniwie Żydowskim jako miejsce spotykania się Boga ze Swym ludem, przebywania z nim i błogosławienia mu, został zniszczony i zostawiony odłogiem. (TP 1982, s. 90)

Księga Izajasza 64:12

Epifania i Bazylea:

„Izali nad tem zatrzymasz się Panie? izali milczeć a nas tak bardzo trapić będziesz?” — Oni pytają, czy Bóg zechce powstrzymać się od tych rzeczy i czy istotnie pozostanie milczący i bezczynny i nie będzie ich trapić zbyt srogo. (TP 1982, s. 90)

Literatura o rozdziale Księga Izajasza 64

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: Księga Izajasza

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.