Księga Psalmów 39

Księga Psalmów, rozdział 39 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (13 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

Księga Psalmów 39 — Biblia Gdańska

1 Przedniejszemu śpiewakowi Jedytunowi psalm Dawidowy.

2 Rzekłem: Będę strzegł dróg moich, abym nie zgrzeszył językiem swym; włożę munsztuk w usta moje, póki niepobożny będzie przedemną.

3 Zaniemiałem milcząc; zamilknąłem i w dobrej sprawie; ale boleść moja bardziej się wzmagała.

4 Rozpaliło się serce moje we wnętrznościach moich; w rozmyślaniu mojem rozżarzył się ogień, ażem tak rzekł językiem swoim:

5 Daj mi poznać, Panie! dokończenie moje, i wymiar dni moich jaki jest, abym wiedział, jak długo trwać będę.

6 Otoś na dłoni wymierzył dni moje, a wiek mój jest jako nic przed tobą; zaprawdę szczerą marnością jest wszelki człowiek, choć najduższy. Sela.

7 Zaprawdę pomija człowiek jako cień; zaprawdę próżno się kłopocze, zgromadza, a nie wie, kto to pobierze.

8 A teraz na cóż oczekuję, Panie? Tyś jest sam oczekiwaniem mojem.

9 Przetoż od wszystkich przestępstw moich wybaw mię; na pośmiech głupiemu nie dawaj mię.

10 Zaniemiałem, i nie otworzyłem ust moich, przeto, żeś to ty uczynił.

11 Odejmij odemnie karanie twoje; bom od smagania ręki twojej ustał.

12 Gdy ty gromiąc karzesz człowieka dla nieprawości, wnet niszczysz jako mól grzeczność jego; zaisteć marnością jest wszelki człowiek. Sela.

13 Wysłuchajże modlitwę moję, Panie! a wołanie moje przyjmij w uszy swoje, nie milcz na łzy moje; bomci ja przychodniem u ciebie, i komornikiem, jako wszyscy ojcowie moi. Sfolguj mi, abym się posilił, pierwej niżeli odejdę, a nie będzie mię.

Komentarz do rozdziału: Księga Psalmów 39

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

Księga Psalmów 39:2

Paruzja (C.T. Russell):

„Niepobożny” — Który doświadcza i kusi sprawiedliwego.

Źródła: MANNA - 1 PAŹDZIERNIKA

Epifania i Bazylea:

„Będę strzegł dróg moich, abym nie zgrzeszył językiem swym” — Nasz Pan wskazuje, że Bóg sądzi Swój lud, wśród innych sposobów, przez słowa, które Jego dzieci wypowiadają, bo „z obfitości serca usta mówią", „z mów twoich będziesz uniewinniony, i z mów twoich będziesz potępiony" (Mat. 12:34, 37). Z tego widzimy, że tak serca jak i usta są pod Jego szczególnym badaniem. Serce przedstawia indywidualny charakter, a usta są wskaźnikiem charakteru. Dlatego jest powiedziane: „Strzeż serca twego; bo z niego żywot pochodzi. Oddal od siebie przewrotność ust, a złośliwe wargi oddal od siebie" (Przyp. 4:23,24).To jasno pokazuje, że prawy stan serca jest konieczny dla konsekwentnego użycia słusznych słów, a jeżeli ktoś ma zły stan serca, to będzie mówił rzeczy złe. „Dobry człowiek z dobrego skarbu serca wynosi rzeczy dobre, a zły człowiek ze złego skarbu wynosi rzeczy złe" (Mat. 12:35). Jest więc słuszną rzeczą, że nasze słowa powinny być sprawdzianem sądu w ocenie Pańskiej i takimi one właśnie są — mówi nasz Pan. Jest prawdą, że miłe słowa są czasami tylko maską wielkiej obłudy; jednak maska ta kiedyś opuści się lub spadnie — skoro tylko samolubne postępowanie będzie wymagało zmiany taktyki. Jest więc faktem, że słowa, sposób rozmowy i zachowania się są wskaźnikiem serca. (TP 1974, s. 66,67) Kiedy jesteśmy w obecności niepobożnych, jak to wskazuje nasz tekst, to potrzebujemy być więcej na straży aniżeli wtedy, gdy jesteśmy ze sprawiedliwymi; bo z bezbożnymi zamiary i myśli są ku złemu. Gdy jesteśmy z bezbożnikami lub w ich obecności, to jesteśmy w styczności z degradującym wpływem. W takich razach niektórzy mający sympatyczne usposobienie, mogą znaleźć szczególne trudności w powstrzymywaniu swego języka; lecz lepiej jest się powstrzymać aniżeli mówić nawet dobre rzeczy do niezbożnych, tak jak czulibyśmy się wolnymi mówić o nich ze sprawiedliwymi. (TP 1974, s. 66,67)

„włożę munsztuk w usta moje, póki niepobożny będzie przedemną” — Chociaż język jest jednym z najwięcej użytecznych członków, to jednak jest konieczne włożyć na niego munsztuk, ograniczenie, kontrolujący wpływ. Językiem możemy czcić naszego Boga lub możemy bluźnić Go. (TP 1974, s. 66,67)

Źródła: MANNA - 1 PAŹDZIERNIKA

Księga Psalmów 39:3

Paruzja (C.T. Russell):

„Zaniemiałem” — Najniebezpieczniejsze stanowisko człowieka, który jest wystawiony na próbę i doświadczenie.

„W dobrej sprawie” — Milczy nawet w sprawie, którą według swego przekonania uważa za słuszną.

Księga Psalmów 39:4

Paruzja (C.T. Russell):

„Rozszerzył się ogień” — Doświadczeń życiowych.

Księga Psalmów 39:5

Paruzja (C.T. Russell):

„Jak długo trwać będę” — Aby tym sposobem lepiej zrozumieć i ocenić, że obecne doświadczenia i cierpienia niedługo trwać będą, aby lepszą mieć władzę nad językiem.

Księga Psalmów 39:12

Paruzja (C.T. Russell):

„Jako mól” — "A umarłszy człowiek, gdzież jest?", Ijob 14:10.

Księga Psalmów 39:13

Paruzja (C.T. Russell):

„Przychodniem” — Cudzoziemiec opłacający podatki spodziewa się ochrony od prawa krajowego, w którym przebywa, lecz nie jest obowiązany do walki.

Literatura o rozdziale Księga Psalmów 39

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: Księga Psalmów

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.