Księga Psalmów 106

Księga Psalmów, rozdział 106 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (48 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

Księga Psalmów 106 — Biblia Gdańska

1 Halleluja. Wysławiajcie Pana; albowiem dobry, albowiem na wieki miłosierdzie jego.

2 Któż wysłowi niezmierną moc Pańską, a wypowie wszystkę chwałę jego?

3 Błogosławieni, którzy strzegą sądu, a czynią sprawiedliwość na każdy czas.

4 Pamiętaj na mię, Panie! dla miłości ku ludowi swemu; nawiedźże mię zbawieniem swojem,

5 Abym używał dobrego z wybranymi twoimi, a weselił się w radości narodu twego, i chlubił się wespół z dziedzictwem twojem.

6 Zgrzeszyliśmy z ojcami swymi; niesprawiedliwieśmy czynili, i nieprawość popełniali.

7 Ojcowie nasi w Egipcie nie zrozumieli cudów twoich, ani pamiętali na wielkość miłosierdzia twego; ale odpornymi byli przy morzu Czerwonem.

8 A wszakże ich wyswobodził dla imienia swego, aby oznajmił moc swoję.

9 Bo zgromił morze Czerwone, i wyschło, a przewiódł ich przez przepaści, jako przez puszczę.

10 A tak zachował ich od ręki tego, który ich miał w nienawiści, a wykupił ich z ręki nieprzyjacielskiej.

11 W tem okryły wody tych, którzy ich ciążyli; nie został ani jeden z nich.

12 A choć uwierzyli słowom jego, i wysławiali chwałę jego:

13 Przecież prędko zapomnieli na sprawy jego, i nie czekali na rady jego.

14 Ale zdjęci będąc chciwością na puszczy, kusili Boga na pustyniach.

15 I dał im, czego żądali, a wszakże przepuścił suchoty na nich.

16 Zatem gdy się wzruszyli zawiścią przeciw Mojżeszowi w obozie, i przeciw Aaronowi, świętemu Pańskiemu:

17 Otworzyła się ziemia, i pożarła Datana, i okryła rotę Abironową,

18 I zapalił się ogień na zebranie ich; płomień spalił niepobożnych.

19 Sprawili i cielca na Horebie, i kłaniali się bałwanowi litemu,

20 I odmienili chwałę swą w podobieństwo wołu, jedzącego trawę.

21 Zapomnieli na Boga, wybawiciela swego, który czynił wielkie rzeczy w Egipcie;

22 Rzeczy dziwne w ziemi Chamowej, rzeczy straszne przy morzu Czerwonem.

23 Przetoż rzekł, że ich chciał wytracić, gdyby się był Mojżesz, wybrany jego, nie stawił w onem rozerwaniu przed nim, a nie odwrócił popędliwości jego, aby ich nie tracił.

24 Wzgardzili też ziemią pożądaną, nie wierząc słowu jego.

25 I szemrząc w namiotach swoich, nie byli posłuszni głosowi Pańskiemu.

26 Przetoż podniósł rękę swoję przeciwko nim, aby ich pobił na puszczy;

27 A żeby rozrzucił nasienie ich między pogan, i rozproszył ich po ziemiach.

28 Sprzęgli się też byli z bałwanem Baalfegorem, a jedli ofiary umarłych.

29 A tak draźnili Boga sprawami swemi, że się na nich oborzyła plaga;

30 Aż się zastawił Finees, a pomstę uczynił, i rozerwana jest ona plaga;

31 Co mu poczytano ku sprawiedliwości od narodu do narodu, aż na wieki.

32 Znowu go byli wzruszyli do gniewu u wód Meryba, tak, iż się źle działo i z Mojżeszem dla nich.

33 Albowiem rozdraźnili ducha jego, że wyrzekł co niesłuszne usty swemi.

34 Nadto nie wytracili onych narodów, o których im był Pan powiedział.

35 Ale pomięszawszy się z onemi narodami, nauczyli się spraw ich:

36 I służyli bałwanom ich, które im były sidłem.

37 Albowiem dyjabłom ofiarowali synów swoich, i córki swoje,

38 I wylewali krew niewinną, krew synów swoich, i córek swoich, których ofiarowali bałwanom rytym Chananejskim, tak, że splugawiona była ziemia onem krwi rozlaniem.

39 I zmazali się sprawami swemi, a cudzołożyli wynalazkami swemi.

40 Przetoż zapaliwszy się Pan w popędliwości przeciw ludowi swemu, obrzydził sobie dziedzictwo swoje,

41 I podał ich w ręce poganom; a panowali nad nimi, którzy ich mieli w nienawiści;

42 I uciskali ich nieprzyjaciele ich, tak, że poniżeni byli pod ręką ich.

43 Częstokroć ich wybawiał; wszakże go oni wzruszali do gniewu radami swemi, zaczem poniżeni byli dla nieprawości swoich.

44 A wszakże wejrzał na ucisk ich, i usłyszał wołanie ich.

45 Bo sobie wspomniał na przymierze swoje z nimi, a żałował tego według wielkiej litości swojej.

46 Tak, że im zjednał miłosierdzie przed oczyma wszystkich, którzy ich byli pojmali.

47 Wybawże nas, Panie, Boże nasz! a zgromadź nas z tych pogan, abyśmy wysławiali imię świętobliwości twojej, a chlubili się w chwale twojej.

48 Błogosławiony Pan, Bóg Izraelski, od wieków aż na wieki; na co niech rzecze wszystek lud: Amen, Halleluja.

Komentarz do rozdziału: Księga Psalmów 106

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

Księga Psalmów 106:1

Paruzja (C.T. Russell):

„Na wieki” — Gniew Boży jest zawsze sprawiedliwym i łagodnym miłosierdziem.

Księga Psalmów 106:3

Epifania i Bazylea:

„którzy strzegą sądu” — którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go. (TP 1961, s. 48)

Księga Psalmów 106:6

Epifania i Bazylea:

„Zgrzeszyliśmy” — uznają swe przestępstwo i przewrotność. (TP 1958, s. 97)

Księga Psalmów 106:15

Epifania i Bazylea:

„suchoty” — powinno być "chudość". (TP 1958, s. 115)

Księga Psalmów 106:46

Epifania i Bazylea:

„przed” — w obecności. (TP 1958, s. 98)

Księga Psalmów 106:48

Paruzja (C.T. Russell):

„Od wieków” — Bez początku i bez końca.

Literatura o rozdziale Księga Psalmów 106

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: Księga Psalmów

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.