2 Księga Mojżeszowa 24

2 Księga Mojżeszowa, rozdział 24 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (18 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

2 Księga Mojżeszowa 24 — Biblia Gdańska

1 I rzekł do Mojżesza: Wstąp do Pana ty i Aaron, Nadab i Abiu, i siedmdziesiąt starszych Izraelskich, i pokłońcie się z daleka.

2 A sam tylko Mojżesz wstąpi do Pana; ale oni nie przybliżą się ani lud wstąpi z nim.

3 Przyszedł tedy Mojżesz, i opowiedział ludowi wszystkie słowa Pańskie, i wszystkie sądy. I odpowiedział wszystek lud głosem jednym, mówiąc: Wszystkie słowa, które rzekł Pan, uczynimy.

4 I napisał Mojżesz wszystkie słowa Pańskie: a wstawszy rano zbudował ołtarz pod górą, i dwanaście słupów według dwanaście pokolenia Izraelskiego.

5 I posłał młodzieńce z synów Izraelskich, którzy ofiarowali całopalenia; i ofiarowali za ofiary spokojne Panu, cielce.

6 Zatem wziął Mojżesz połowę krwi i wlał w czaszę, a połowę drugą wylał na ołtarz.

7 I wziąwszy księgi przymierza, czytał w uszach ludu; którzy rzekli: Cokolwiek mówił Pan, uczyńmy, i posłuszni będziemy.

8 Wziął też Mojżesz krew, i pokropił lud i rzekł: Oto, krew przymierza, które Pan postanowił z wami, na wszystkie te słowa.

9 I wstąpił Mojżesz, i Aaron, Nadab, i Abiu, i siedemdziesiąt starszych Izraelskich;

10 I widzieli Boga Izraelskiego; a było pod nogami jego jako robota z kamienia szafirowego, a jako niebo gdy jest jasne.

11 A na książęta synów Izraelskich nie ściągnął Pan ręki swej: choć widzieli Boga, przecię jedli i pili.

12 Rzekł tedy Pan do Mojżesza: Wstąp do mnie na górę, i bądź tam a dam ci tablice kamienne, i zakon, i przykazanie którem napisał, abyś ich nauczał.

13 Wstał tedy Mojżesz i Jozue sługa jego; i wstąpił Mojżesz na górę Bożą.

14 A do starszych rzekł: Zostańcie tu, aż się wrócimy do was. A oto Aaron i Chur będą z wami; kto by miał sprawę jaką, niech idzie do nich.

15 Tedy wstąpił Mojżesz na górę, a obłok zakrył górę.

16 I mieszkała chwała Pańska na górze Synaj, a okrył ją obłok przez sześć dni; potem zawołał na Mojżesza dnia siódmego z pośrodku obłoku.

17 A pozór chwały Pańskiej był jako ogień pożerający na wierzchu góry przed oczyma synów Izraelskich.

18 I wszedł Mojżesz w pośrodek obłoku, wstąpiwszy na górę; i był Mojżesz na górze czterdzieści dni i czterdzieści nocy.

Komentarz do rozdziału: 2 Księga Mojżeszowa 24

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

2 Księga Mojżeszowa 24:1

Paruzja (C.T. Russell):

„Siedemdziesiąt starszych” — przypuszczalnie był to pierwszy Sanhedryn. Odpowiada 70 Ewangelistom wysłanym przez Jezusa. Przedstawia wszystkich wodzów i starszych pośród ludu Pana za naszych dni.

Epifania i Bazylea:

„I rzekł do Mojżesza: Wstąp do Pana ty i Aaron, Nadab i Abiu, i siedmdziesiąt starszych Izraelskich, i pokłońcie się z daleka” — Mojżesz przedstawia Chrystusa. (TP 1935, s. 73) ty i Aaron, Nadab i Abiu, i siedemdziesiąt starszych Izraelskich przedstawia rząd religijny, jaki wkrótce zostanie założony w dwóch fazach na całej ziemi, przez wszechmocnego i najenergiczniejszego Jehowę, dla jej właściwego rządzenia i błogosławienia. (ty - M.St.; Aaron , Nadab i Abiu - trzy 1000-letnie grupy Lewickie W.G.; 70 starszych - St.G. i M.G.). (TP 1935, s. 73) jest przedstawiona pewna tysiącletnia działalność Chrystusa (Mojżesza), Starożytnych Godnych (Aarona), Wielkiego Grona (Nadaba), M.G. (Abiu) i 70 naczelnych Starożytnych Godnych i M.G. (siedemdziesięciu starszych Izraelskich). (TP 1973, s. 72) Napomnienie tego wersetu jest typem wezwania (wstąp do Pana) czterech wybranych klas: Mojżesza reprezentującego Chrystusa Głowę i Ciało, Aarona – Starożytnych Godnych, Nadaba – Wielką Kompanię i Abihu – Młodocianych Godnych do zajęcia stanowisk w Tysiącleciu: Chrystusa jako Pośrednika, a trzy pozostałe klasy jako jego oficjalnych pomocników w urzędzie Chrystusa jako Pośrednika (ty i Aaron, Nadab i Abihu). Ponadto, 70 najbardziej wybitnych Starożytnych i Młodocianych Godnych otrzyma najbardziej znaczące stanowiska w ziemskiej sferze Królestwa podczas zawierania i pieczętowania Nowego Przymierza, czego pełne dokonanie zajmie 1000 lat (siedemdziesięciu starszych). Te trzy grupy pomocników Pośrednika, łącznie z 70 najbardziej wybitnymi Godnymi, nie będą mogły służyć Panu tak blisko, jak Pośrednik, Głowa i Ciało (pokłońcie się z daleka), ponieważ ich służba nie będzie bezpośrednio dla Jehowy i z Jehową, lecz dla Niego na rzecz ludzi,- E11'405

Źródła: 35'73; 73'72; E11;

2 Księga Mojżeszowa 24:2

Paruzja (C.T. Russell):

„Sam tylko Mojżesz” — Jak przez Mojżesza był dany Zakon Przymierza, tak przez Chrystusa został odjęty, "przybity do krzyża".

Epifania i Bazylea:

„A sam tylko Mojżesz wstąpi do Pana; ale oni nie przybliżą się ani lud wstąpi z nim” — podczas gdy Chrystus będzie bezpośrednio służył Bogu oraz ludziom, a także dla Boga i ludzi (tylko sam Mojżesz zbliży się do Pana; Ezech. 44:10-31). Te trzy klasy pomocników Pośrednika, łącznie z najwybitniejszymi Godnymi, nie będą służyć (oni niech się nie zbliżają) w takim szczególnym urzędzie Panu oraz przed Nim i ludźmi; klasa restytucyjna także nie będzie mieć udziału z Pośrednikiem w Jego pracy dla Boga (a lud niech nie wstępuje z nim).-E11'406

2 Księga Mojżeszowa 24:3

Epifania i Bazylea:

„Przyszedł tedy Mojżesz, i opowiedział ludowi wszystkie słowa Pańskie, i wszystkie sądy. I odpowiedział wszystek lud głosem jednym, mówiąc: Wszystkie słowa, które rzekł Pan, uczynimy” — Wykonując swój urząd wobec klasy restytucyjnej, Pośrednik przez całe Tysiąclecie będzie wyjaśniał jej wszystkie stosowne prawdy (Mojżesz opowiedział ludowi wszystkie słowa Pana; Dz. 3:22,23), a szczególnie wszystkie prawdy doktrynalne (wszystkie sądy). Prawdy te będą dla ludzi tak jasne, tak logiczne i tak ujmująco przedstawiane, że wszyscy zgodnie (wszystek lud głosem jednym) pozytywnie na nie zareagują (odpowiedział, mówiąc), obiecując posłuszeństwo wszelkiej prawdzie Pana (wszystkie słowa … uczynimy).-E11'406

2 Księga Mojżeszowa 24:4

Paruzja (C.T. Russell):

Źródła: zob. Echa Pielgrzyma stt. 181

Epifania i Bazylea:

„I napisał Mojżesz wszystkie słowa Pańskie: a wstawszy rano zbudował ołtarz pod górą, i dwanaście słupów według dwanaście pokolenia Izraelskiego” — Wszystkie objawienia Tysiąclecia zostaną spisane jako dodatki Nowego Przymierza do Biblii (spisał Mojżesz wszystkie słowa Pana; Obj. 20:12). Kościół nominalny niezbyt trafnie nazwał dotychczas udzielone Boskie objawienie, nadając dwom częściom Biblii nazwy Starego Testamentu i Nowego Testamentu. O wiele lepiej byłoby, gdyby zachowały one nazwę, jaką Bóg nadał objawieniu sprzed Wieku Ewangelii: Mojżesz, Prorocy i Pisma. Dla objawień Wieku Ewangelii dobrą nazwą być może byłoby: Chrystus, Apostołowie i Ewangeliści, co byłoby równoległym przeniesieniem nazwy danej przez Boga objawieniu sprzed Wieku Ewangelii, ponieważ nazwa nadana objawieniu Wieku Ewangelii – Nowy Testament, inaczej Przymierze – jest nie tylko myląca, lecz także sprzyja krzewieniu błędu – że Nowe Przymierze działa obecnie – ponieważ Nowy Testament, Przymierze, będzie księgą Boskiego objawienia, jakie Chrystus udzieli światu w Tysiącleciu (Obj. 20:12,15). Ponieważ jednak ta błędna nazwa stała się tak powszechna, nie byłoby rozsądne dokonywanie teraz jej gruntownej zmiany, gdyż bardzo nieliczni rzeczywiście rozumieją różnice między obecnie działającym przymierzem a Nowym Przymierzem, i większość ludzi nie byłaby w stanie teraz tego zrozumieć. Między sobą możemy więc stosować to rozróżnienie w teorii i praktyce, lecz wśród innych nie prowadźmy na ten temat żadnej agitacji. Na początku Tysiąclecia (wstawszy wcześnie rano) Chrystus, Głowa i Ciało, w ofiarniczej zasłudze, pod Boskim kierunkiem uczyni Siebie Boskim ołtarzem związanym z Królestwem i Nowym Przymierzem (zbudował ołtarz pod górą) i utworzy dwanaście doktrynalnych i etycznych nauk (dwanaście słupów) zgodnie z dwunastoma cechami serca i umysłu tysiącletniego Izraela (według dwunastu pokoleń Izraelskich), co wynika również z dwunastu szafarskich doktryn i odpowiednich łask Izraela duchowego.-E11'406

2 Księga Mojżeszowa 24:5

Paruzja (C.T. Russell):

„Ofiary spokojne” — figuruje poświęcenie klasy Restytucji.

Źródła: zob. też Echa Pielgrzyma str. 181

Epifania i Bazylea:

„I posłał młodzieńce z synów Izraelskich, którzy ofiarowali całopalenia; i ofiarowali za ofiary spokojne Panu, cielce” — Po pierwsze, we wszystkich istniejących hebrajskich manuskryptach brakuje słowa izim (kozły), znajdującego się na końcu tego wersetu; Słuszność tego potwierdza natchnione odwołanie się św. Pawła do wersetów 5-8 u Żyd. 9:19,20. Tak więc po słowie cielce z tego wersetu należy wstawić słowa i kozły. Druga uwaga dotyczy faktu, że przed powstaniem kapłaństwa Aaronowego pierworodny każdej rodziny uważany był za jej kapłana, co wnioskujemy na podstawie pierworodnych w Egipcie zachowanych przez pokropienie krwią odrzwi i nadproży. Gdy bowiem kropiono antytypiczną krwią, wszyscy antytypiczni pierworodni byli kapłanami, choć później niektórzy stali się Lewitami. Prowadzi nas to do wniosku, że młodzieńcy z tego wersetu byli pierworodnymi, ponieważ zabijali ofiary. Trzecia uwaga jest następująca: Niewątpliwie jest to tysiącletni obraz, gdyż było tam wielu młodzieńców, będących typem Chrystusa, Głowy i Ciała, składających ofiary całopalenia i spokojne, lecz w czasie Wieku Ewangelii Jezus jest jedynym, który składa ofiary całopalenia, tzn. wykonuje kapłańską pracę usprawiedliwiania, udzielania Kościołowi Ducha itp., przez co okazywane jest przyjęcie Jego ofiary przez Boga. W tym Wieku jest On również jedynym składającym ofiarę spokojną, prowadząc usprawiedliwionych do poświęcenia i umożliwiając im wypełnianie go, natomiast to, co robili młodzieńcy i co było następnie czynione z krwią, dotyczyło całego ludu, nie antytypicznych młodzieńców, na rzecz których jedynie Chrystus w czasie Wieku Ewangelii składa ofiary całopalenia i spokojne. Tak więc młodzieńcy składający ofiary całopalenia i spokojne nie przedstawiają Jego dzieła ograniczonego wyłącznie do Wieku Ewangelii. Należą one do dzieła Jego i Kościoła w Tysiącleciu. Podczas Tysiąclecia Chrystus jako całość – przede wszystkim jako Głowa, a później także jako Ciało – pośle kapłanów zgodnie ze stanowiskiem każdego z nich w Ciele (posłał młodzieńców [w angielskim przed słowem młodzieńców występuje przedimek określony the, którego znaczenie wynika z następującego komentarza autora – przypis tł. (the, podobnie w hebrajskim, dla podkreślenia, że chodzi o szczególnych, a nie wszystkich młodzieńców Izraela]). Realizując błogosławieństwa restytucji, dadzą oni dowód, że Bóg przyjął ofiary Wieku Ewangelii za świat (ofiarowali całopalenia), a przez umożliwianie ludziom podejmowania i wypełniania poświęcenia (złożyli na ofiary spokojne cielce i kozły) doprowadzą ich do doskonałości.-E11'408

2 Księga Mojżeszowa 24:6

Paruzja (C.T. Russell):

Źródła: zob. Echa Pielgrzyma str. 181

Epifania i Bazylea:

„Zatem wziął Mojżesz połowę krwi i wlał w czaszę, a połowę drugą wylał na ołtarz” — Równe części krwi (połowa krwi i druga połowa) nie wskazują na to, że wobec antytypicznego Ołtarza miała być użyta jedynie połowa zasługi ofiary i że jedynie połowa miała być użyta dla poręczenia za ludzi przed Bogiem i za Boga przed ludźmi, ponieważ przy każdej z tych dwóch rzeczy użyto całej zasługi. Jest to raczej typem na to, że dla obydwu podanych w typie celów zasługa ta została użyta całkowicie i równo. Pokropienie ołtarza krwią (wylał na ołtarz) jest typem faktu, że antytypiczny Ołtarz jest pokazany jako godny przyjęcia przez Boga dzięki przelanej krwi i jest w ten sposób przeznaczony do uznania składanych na nim poświęceń ludzi jako godnych przyjęcia przez Boga. Wlewanie krwi do czasz (wlał w czasze) wskazuje na fakt, że zasługa ta umieszczana jest w doktrynalnych naukach odpowiednich do użycia jej dla kropienia antytypicznej księgi i ludu, tzn. zasługa ta będzie wprowadzona do takich nauk, które stosując się do danego przypadku, z łatwością uczynią ją dostępną i skuteczną w jej podwójnym użyciu.-E11'409

2 Księga Mojżeszowa 24:7

Paruzja (C.T. Russell):

Źródła: zob. Echa Pielgrzyma str.181

Epifania i Bazylea:

„I wziąwszy księgi przymierza, czytał w uszach ludu; którzy rzekli: Cokolwiek mówił Pan, uczyńmy, i posłuszni będziemy” — Chrystus, Głowa i Ciało, wszystkim ludziom wyjaśni całą prawdę Tysiąclecia – prawdę Nowego Przymierza – szczególnie związaną z Boską sprawiedliwością, Prawem (wziął księgę … przeczytał ludowi; Jana 1:9; 1 Tym. 2:4; Obj. 22:17; Ps. 22:28; Iz. 11:9; Ps.98:3; Iz.29:18,24; 35:5; 40:5). W miarę poznawania prawdy na czasie klasa restytucyjna będzie obiecywać posłuszeństwo – podejmie poświęcenie. Na krótki czas pozornie uczyni to cały restytucyjny świat (rzekli: wszystko co powiedział Pan, uczynimy i będziemy posłuszni; Ps. 22:28-30; 86:9; Iz. 45:22,23; Filip. 2:10,11; Obj. 15:4). Lecz niektórzy wkrótce zmęczą się drogą świętości: świadomie i otwarcie pogwałcą obietnicę posłuszeństwa i poświęcenia, odmawiając dalszego posłuszeństwa – przede wszystkim dlatego, że w tym życiu zdeprawowali swe charaktery w sposób niemal niemożliwy do naprawy (Mat. 23:33), w wyniku czego po stu latach próby pójdą na wtórą śmierć (Iz. 26:9,10; 65:20).-E11'409

2 Księga Mojżeszowa 24:8

Paruzja (C.T. Russell):

„Pokropił lud” — przedstawicieli, czyli starszych ludu.

Źródła: zob. też Echa Pielgrzyma str. 181

Epifania i Bazylea:

„Wziął też Mojżesz krew, i pokropił lud i rzekł: Oto, krew przymierza, które Pan postanowił z wami, na wszystkie te słowa” — kropienie ludu jest figurą pieczętowania czyli uczynienia Nowego Przymierza ze strony człowieka w ziemskiej fazie Królestwa Niebieskiego i zajmie 1000 lat.-TP 35'57; Werset 8 jest typem pieczętowania Nowego Przymierza. Pamiętajmy uwagę, że przed słowem „lud” z tego wersetu w jakiś sposób opuszczono słowa „księgę i”, ponieważ św. Paweł (Żyd. 9:19,20) zapewnia nas, że Mojżesz zapieczętował Przymierze Zakonu przez pokropienie krwią zarówno księgi, jak i ludu. Mojżesz kropiący krwią księgę Zakonu (Boską sprawiedliwość) reprezentuje Chrystusa, Głowę i Ciało, który przed Bogiem gwarantuje za ludzi, ponieważ oddana Bogu zasługa pieczętuje Przymierze przed Bogiem, czyniąc Go zadowolonym z rodzaju ludzkiego – zadowolonym gwarancją, że Chrystus doprowadzi go do doskonałości, co wszystkim umożliwi wypełnienie obietnicy poświęcenia, oraz że zniszczy tych, którzy nie zechcą być posłuszni swej obietnicy przymierza. Tak więc oddanie zasługi Chrystusa Bogu jest dla Niego pełną gwarancją za ludzkość, co pieczętuje, tworzy to Przymierze przed Bogiem. W przeciwieństwie do długotrwałego kropienia ludu stanie się to natychmiast na początku Tysiąclecia, co jest pokazane przez momentalne pokropienie księgi; dzięki temu Bóg będzie zadowolony z rodzaju ludzkiego przez całe pośredniczące panowanie, w czasie którego rodzaj ludzki będzie podnoszony do doskonałości (Mojżesz pokropił księgę; Żyd. 9:19-23). Kropienie krwią ludu przez Mojżesza reprezentuje Chrystusa, Głowę i Ciało, udzielającego ludziom zasługi przez cały okres Tysiąclecia (pokropił lud). Ta zasługa to wartość doskonałego człowieczeństwa Jezusa – życia, prawa do życia i praw życiowych. W przeciwieństwie do przypisywania nam jej natychmiastowo w Wieku Ewangelii, co czyni nas w sposób poczytany doskonałymi, światu będzie ona rzeczywiście udzielana stopniowo, w miarę jak będzie okazywał posłuszeństwo, w wyniku czego ci, którzy choćby zewnętrznie, nie z serca, trwać będą w tym posłuszeństwie, będą podnoszeni do doskonałości. Takie dawanie zasługi ludziom będzie pieczętować, tworzyć to przymierze dla człowieka, tzn. przez stopniowe udzielanie zasługi Chrystusa światu w Tysiącleciu. W ten sposób w coraz większym stopniu będzie się On stawał gwarantem Boga dla świata. Dzięki temu Nowe Przymierze zostanie zagwarantowane przez Pośrednika obydwóm stronom tego Przymierza, które wobec tego będzie umową warunkową. Powodem, dla którego do stworzenia, zapieczętowania i wprowadzenia tej umowy w życie niezbędny jest Pośrednik i Gwarant jest to, że żadna ze stron nie wierzy, że druga wypełni warunki umowy: grzeszny stan i wrodzona nieprawość człowieka upewnia Boga w tym, że człowiek sam z siebie nie może i nie wypełni swej części umowy, a niedowiarstwo człowieka (klasa restytucyjna jest bowiem klasą niewiary) poddaje w wątpliwość dotrzymanie przez Boga Jego części tego przymierza, umowy. Dlatego niezbędny jest Pośrednik, który zagwarantuje za każdą z tych stron przed drugą, co czyni przez Swą zasługę. To podwójne gwarantowanie obu stron Przymierza będzie w Tysiącleciu bardzo podkreślane ludziom przez Chrystusa, ponieważ Głowa i Ciało wielokrotnie będą zapewniać ludzi, że to właśnie zasługa Chrystusa (wypracowana przez Jezusa, a następnie przypisana przez Niego Kościołowi i ostatecznie przez ofiarę Kościoła oddana Bogu bez żadnego embarga, wynikającego z przypisania jej Kościołowi) stanowi gwarancję dla obydwu stron tego Przymierza wobec siebie (oto krew przymierza). Szczególnie podkreślane będzie danie Bogu gwarancji za świat przez zasługę (które Pan zawarł z wami). Nieufna postawa świata, dopóki nie dojdzie on do doskonałości, będzie wymagała częstego powtarzania takiego zapewnienia. Będzie to również czynione w celu podnoszenia dziękczynnej oceny łaski, jaką Pośrednik udzieli światu, gwarantując za niego przed Bogiem. Pośrednik będzie również podkreślał warunki, jakie świat musi spełnić, by otrzymać błogosławieństwa warunkowo udzielane przez Przymierze (na podstawie wszystkich tych słów). Pamiętajmy, że Bóg wejdzie w bezpośredni układ przymierza z ludzkością dopiero po całkowitym zapieczętowaniu, zawarciu Przymierza przez Pośrednika. Pośrednik natychmiastowo gwarantuje za świat przed Bogiem, dając Mu zasługę, i w ten sposób od razu pieczętuje Przymierze wobec Boga, natomiast gwarantowanie za Boga przed światem zajmie całe tysiąc lat. Oznacza to, że jedynie przez rzeczywiste doświadczenie stopniowo otrzymywanej doskonałości ludzkość zostanie w pełni przekonana (będzie postępować widzeniem, a nie wiarą), że Bóg dotrzyma Swej części Przymierza: że za posłuszeństwo udzieli jej wiecznego życia. Dlatego pieczętowanie Przymierza wobec człowieka zajmie całe Tysiąclecie. Wtedy i dopiero wtedy obydwie strony Przymierza będą gotowe nawiązać bezpośrednie wzajemne kontakty w Przymierzu. Umowa taka zobowiąże Boga jako stronę pierwszej części do udzielenia ludzkości życia wiecznego w zamian za posłuszeństwo. Umowa ta zobowiąże ludzkość jako stronę drugiej części do posłuszeństwa w zamian za udzielone przez Boga wieczne życie. Umowa taka po raz pierwszy zostanie przyjęta jako działająca między obiema stronami przy końcu Tysiąclecia, zaraz po zwolnieniu tronu przez Pośrednika (1 Kor. 15:24-26), ponieważ to warunkowe porozumienie stanie się wiążące dopiero po zakończeniu dzieła gwarantowania. Podobna sytuacja występuje w przypadku niektórych warunkowych umów między ludźmi w codziennym życiu przez wzajemne dawanie sobie uzgodnionego zastawu, który w naszym przypadku odpowiada zasłudze Chrystusa. Tak więc Bóg i człowiek wejdą w relację Nowego Przymierza dopiero w Małym Okresie, gdy Chrystus nie będzie już działał jako Pośrednik, lecz jako Sędzia.-E11'410-412

2 Księga Mojżeszowa 24:9

Epifania i Bazylea:

„I wstąpił Mojżesz, i Aaron, Nadab, i Abiu, i siedemdziesiąt starszych Izraelskich” — Wstąpienie figuralnych osób na górę (a potem zejście z niej) przedstawia te pięć grup przystępujące do używania swoich specjalnych tysiącletnich przywilejów i obowiązków, ponieważ każda z tych klas będzie posiadała oddzielne i różniące się specjalne tysiącletnie przywileje i obowiązki. (TP 1973, s. 72) Mojżesz i Aaron, Nadab i Abiu, i siedemdziesiąt starszych Izraelskich przedstawia rząd religijny, jaki wkrótce zostanie założony w dwóch fazach na całej ziemi, przez wszechmocnego i najenergiczniejszego Jehowę, dla jej właściwego rządzenia i błogosławienia. (Mojżesz - M.St.; Aaron , Nadab i Abiu - trzy 1000-letnie grupy Lewickie W.G.; 70 starszych - St.G. i M.G.). (TP 1935, s. 73) jest przedstawiona pewna tysiącletnia działalność Chrystusa (Mojżesza), Starożytnych Godnych (Aarona), Wielkiego Grona (Nadaba), M.G. (Abiu) i 70 naczelnych Starożytnych Godnych i M.G. (siedemdziesięciu starszych Izraelskich). (TP 1973, s. 72) przedstawione są pewne tysiącletnie czynności Chrystusa (Mojżesz), Starożytnych Godnych (Aaron), Wielkiej Kompanii (Nadab), Młodocianych Godnych (Abihu) i siedemdziesięciu głównych Starożytnych i Młodocianych Godnych (siedemdziesięciu starszych Izraela). Wchodzenie przez nich na górę (wstąpił) reprezentuje objęcie przez tych 5 grup swych szczególnych przywilejów i obowiązków w Tysiącleciu, ponieważ każda z tych klas będzie miała w Tysiącleciu odrębne i różne przywileje oraz obowiązki.-E11'412

Źródła: TP 35'73; 73'72;

2 Księga Mojżeszowa 24:10

Epifania i Bazylea:

„I widzieli Boga Izraelskiego; a było pod nogami jego jako robota z kamienia szafirowego, a jako niebo gdy jest jasne” — [chasah - wizja], (TP 1926, s. 67) oni widzieli widzenie, czyli reprezentację Boga, a nie samego Boga. (TP 1938, s. 16) będą oni uprzywilejowani widzieć Boga oczami ich wyrozumienia, w miarę jak On będzie się okazywał w pełnych godności krokach Jego tysiącletnich prawd, zarządzeń i dzieł. Widok, o którym tu jest mowa, nie jest widokiem oczu cielesnych, którym Małe Stadko i Wielkie Grono będzie rzeczywiście się cieszyć. Jest to niewątpliwie widok oczu umysłowych, ponieważ w ciągu Tysiąclecia nikt ze Starożytnych i M.G. nie będzie widział Boga oczami cielesnymi. (TP 1973, s. 72,73) Przede wszystkim będą mieli przywilej zobaczenia oczami zrozumienia Boga takim, jakim ukaże Go wspaniały rozwój tysiącletnich prawd, zarządzeń i czynów (ujrzeli Boga). Nie chodzi tutaj o ujrzenie Go wzrokiem fizycznym, czego dostąpi Maluczkie Stadko i Wielka Kompania. Dotyczy to oczywiście wzroku umysłowego, ponieważ w okresie Tysiąclecia nikt ze Starożytnych ani Młodocianych Godnych nie zobaczy Boga fizycznym wzrokiem. Jest to ponadto widoczne ze stwierdzenia, co widzieli. Boskie stopy (pod stopami jego) nie oznaczają tutaj fizycznych stóp, lecz Jego postępowanie widoczne w działaniu tysiącletnich prawd, zarządzeń i czynów. Realizujące Jego plan, Boskie postępowanie w Tysiącleciu (robota, twór; dosłownie: chodnik) będzie cudowną manifestacją Boskiej miłości (kamienia szafirowego) i Boskiej mocy (jak niebo; dosłownie: jak substancja niebios, istotnie same niebiosa [władze duchowej kontroli]). Zarówno Jego miłość, jak i moc będą promiennie jasne bez najmniejszej chmurki, będą samą czystością, niezmieszaną z jakąkolwiek obcą nieharmonijną substancją, świecącą w całej swej chwale (jasne). Tak też cztery wybrane klasy będą widziały Boskie czyny w Tysiącleciu, które będą wyrazem Jego miłości i mocy. To samo jest pokazane w innym obrazie przez dwa cherubiny nad ubłagalnią, po pokropieniu jej krwią.-E11'413

Źródła: TP 26'67; 38'16; 73'72,73;

2 Księga Mojżeszowa 24:11

Epifania i Bazylea:

„A na książęta synów Izraelskich nie ściągnął Pan ręki swej: choć widzieli Boga, przecię jedli i pili” — książęta (70 starszych), St. i M.G. (TP 1935, s. 73) [chasah - wizja], (TP 1926, s. 67) oni widzieli widzenie, czyli reprezentację Boga, a nie samego Boga. (TP 1938, s. 16) Ta wizja Boga – Jego charakteru pełnego miłości i mocy, okazanego w Tysiącleciu – w żaden sposób nie wyrządzi szkody którejkolwiek z czterech wybranych klas (na książąt nie ściągnął swojej ręki). Klasy te swoim umysłowym wzrokiem zobaczą Boga w Jego cechach i tysiącletnich dziełach okazywanych w miłości i mocy (widzieli Boga) oraz otrzymają na własność wielkie i małe formy władzy, przywileje i funkcje w swoich odrębnych i różnych tysiącletnich urzędach (jedli i pili).-E11'413

Źródła: 26'67; 35'73; 38'16;

2 Księga Mojżeszowa 24:12

Paruzja (C.T. Russell):

„Którem napisał” — Tym sposobem Mojżesz pokazuje, że prawo Mojżeszowe pochodzi od Boga, a nie od Mojżesza.

Epifania i Bazylea:

„Rzekł tedy Pan do Mojżesza: Wstąp do mnie na górę, i bądź tam a dam ci tablice kamienne, i zakon, i przykazanie którem napisał, abyś ich nauczał” — Na początku Wieku Ewangelii Bóg zaprosił Jezusa do uczynienia Swego powołania i wyboru pewnym, wejścia do Boskiej natury i do Królestwa (rzekł Pan do Mojżesza: Wstąp do mnie na górę), gdzie na zawsze ma On pozostawać (i bądź tam) i gdzie Bóg miał powierzyć Mu wszystkie sprawy Królestwa: prawa Przymierza (tablice kamienne, zakon i przykazania; dosłownie: zarówno zakon, jak i przykazanie [liczba pojedyncza, miłość obowiązkowa]). Bóg określa tutaj kamienne tablice zarówno jako zakon, jak i przykazanie przygotowane przez Boga (które napisałem [co dowodzi, że zakon i przykazanie dotyczą tego, co zostało napisane na tablicach]), których Jezus ma nauczyć Izrael Tysiąclecia (abyś ich nauczał).-E11'414

2 Księga Mojżeszowa 24:13

Epifania i Bazylea:

„Wstał tedy Mojżesz i Jozue sługa jego; i wstąpił Mojżesz na górę Bożą” — Zgodnie z zaproszeniem Wieku Ewangelii do wstępowania, Pan Jezus uczynił to wraz z Apostołami i Posłannikiem Laodycei jako głównymi sługami prawdy (wstał Mojżesz i Jozue) i wszedł do Królestwa – najpierw podczas wniebowstąpienia, a później w czasie Laodycei (wstąpił na górę Bożą).-E11'414

2 Księga Mojżeszowa 24:14

Epifania i Bazylea:

„A do starszych rzekł: Zostańcie tu, aż się wrócimy do was. A oto Aaron i Chur będą z wami; kto by miał sprawę jaką, niech idzie do nich” — Nasz Pan Jezus, przemawiający szczególnie przez dwunastu Apostołów i Posłannika Laodycei, rozkazał towarzyszącym im szczególnym pomocnikom (do starszych rzekł), by ograniczyli swą pracę do funkcji swego urzędu, co wykluczało ich z funkcji jako szczególnych rzeczników, którzy przystępowali do Pana bliżej niż ich szczególni pomocnicy (czekajcie na nas tutaj; 2 Moj. 19:21-25). Mieli oni czekać, aż ci przyniosą im pokarm na czas słuszny (aż wrócimy do was). Tych dwunastu (Aaron) i Posłannik Laodycei (Chur) w funkcji nauczania braci prawdy na czasie, nie w funkcji otrzymywania jej od Jezusa (ponieważ w tej roli są pokazani przez Jozuego), mieli pozostać ze swymi szczególnymi pomocnikami, by rozwiązywać ich trudności związane z kłopotliwymi sprawami, jakie ci, których one dotyczyły, przedstawiali im do rozwiązania (Aaron i Chur są z wami; kto by miał sprawę jaką, niech idzie do nich). Powodem, dla którego Apostołów zaliczamy tutaj do antytypicznego Jozuego i ograniczamy do antytypicznego Aarona jest to, że miejsce akcji tych rzeczy rozpoczyna się od Żniwa Wieku Żydowskiego, pierwszego z sześciu okresów (sześć dni – w.16). Powodem, dla którego Posłannika Laodycei zaliczamy do antytypicznego Jozuego i ograniczamy do antytypicznego Chura jest to, że miejsce akcji obejmuje tutaj okres Laodycei (dzień siódmy).-E11'414

2 Księga Mojżeszowa 24:15

Epifania i Bazylea:

„Tedy wstąpił Mojżesz na górę, a obłok zakrył górę” — To właśnie na początku okresu efeskiego (29-69 r.) Jezus w czasie pierwszych trzech i pół roku wstępował do Boskiej natury przez uczynienie Swego powołania i wyboru pewnym, zajmując Swe miejsce w stanie Królestwa. Jego wstępowanie zakończyło się w zmartwychwstaniu, wniebowstąpieniu i uwielbieniu (Mojżesz wstąpił na górę). Lecz stan Królestwa pozostałej części klasy Królestwa – Ciała Chrystusa – był zakryty przed wzrokiem ludzi, a nawet przed większością członków Ciała, różnymi formami ucisku otaczającymi klasę Królestwa w stanie embrionalnym. Ucisk ten obejmuje wszelkie cierpienia, jakie spotykają klasę Królestwa w jej embrionalnym stanie (obłok zakrył górę).-E11'415

2 Księga Mojżeszowa 24:16

Epifania i Bazylea:

„I mieszkała chwała Pańska na górze Synaj, a okrył ją obłok przez sześć dni; potem zawołał na Mojżesza dnia siódmego z pośrodku obłoku” — Lecz pomimo tego ucisku chwała doskonałego charakteru Boga – w którym doskonała mądrość, moc, sprawiedliwość i miłość są ze sobą doskonale zharmonizowane i w tej harmonii dominują nad Jego innymi uczuciami i łaskami charakteru – pozostawała nad tą częścią klasy Królestwa (Jezusem), która wstąpiła do Boskiej natury i stanu Królestwa, jak również nad tą częścią klasy Królestwa (Kościołem), która nie była jeszcze w Boskiej naturze ani w stanie Królestwa (mieszkała chwała Pana na górze Synaj [ostry, szpiczasty]). Nad Głową klasy Królestwa mieszkała ona nieprzyćmiona i niezmniejszona, dając Jezusowi prawdę na czasie, którą udzielał Kościołowi, i umożliwiając Mu we wszystkich sprawach pozostawać doskonałym odbiciem Boskiego charakteru w Jego dziele wykonywania, objawiania i prowadzenia. Nad Ciałem klasy Chrystusa w stanie zarodkowym chwała ta spoczywała z mniejszym blaskiem z powodu słabości ciała, lecz stale wzrastającym nad tymi jednostkami, które coraz wyżej pięły się w rozwoju na podobieństwo Boga i Chrystusa. Cierpienia dotykały Kościół przez całe sześć okresów jego rozwoju (okrywał ją obłok przez sześć dni). Nie były to tylko takie cierpienia, jakie przechodzi rodzaj ludzki, lecz także te, które towarzyszą postępowaniu wąską drogą, a każdy z okresów miał odmienne doświadczenia. W okresie efeskim były trudności z powodu opozycji i błędów żydowskich oraz odstępczych chrześcijan, jak również żydowskich i pogańskich prześladowań. W okresie Smyrny gwałty okrutnych prześladowań pogańskiego Rzymu i powstanie trzech wielkich błędów – trójcy, nieśmiertelności duszy i wiecznych mąk – jak również klerykalizm, prowadzący do powstania hierarchii. W okresie pergameńskim kłopoty wynikające z unii kościoła z państwem, uzyskanie przez papieża supremacji w kościele i posługiwanie się władzą cywilną, jak również powstanie błędów związanych z tą unią, supremacją i jej praktykami, z jednoczesnym porzuceniem nadziei Tysiąclecia na rzecz obecnego panowania (nominalnego) Kościoła nad światem, przed powrotem Chrystusa. W okresie tiatyrskim przemoc wynikająca z pełnego rozwinięcia się papieskiego antychrysta, jego ciągle rosnących błędów, szerzących się prześladowań, krucjat przeciwko wiernym, innowiercom i muzułmanom. W okresie sardyjskim ucisk wzmagającej się inkwizycji i innych państwowo-kościelnych prześladowań, połowicznych reform rzymskich reformatorów, krucjat przeciwko zwolennikom Wyclifa i Husa, sporów na temat papieskich błędów. W okresie Filadelfii występowały najokrutniejsze ze wszystkich papieskich prześladowań, wymierzone w wiernych i ich zwolenników w postaci inspirowanych przez kościół rzymski wojen religijnych i tortur inkwizycji; powstało i rozwinęło się sekciarstwo protestanckie; pojawiły się skutki w postaci oślepienia i zniewolenia wiernych członków gwiezdnych i ich szczególnych pomocników (antytypicznego Samsona), którzy przez sekciarzy zostali wciągnięci do służby na rzecz sekciarskiego protestantyzmu, co doprowadziło do srogich prób i licznych prześladowań wiernych przez sekciarski protestantyzm; należy tu także wymienić wielkie religijne spory tego okresu, powstanie i szerzenie się ateizmu, panteizmu, deizmu i racjonalizmu niewiary. Wszystkie te formy ucisku z pewnością utworzyły nad embrionalną klasą Królestwa gęstą chmurę! To podczas Paruzji, pierwszej części okresu Laodycei (siódmego dnia), gdy Kościół znajdował się jeszcze w ucisku (obłoku), Bóg wezwał Jezusa, by przystąpił do zarysu Królestwa w jego dziele rządzenia, co nastąpiło w październiku 1874 roku.-E11'415,416

2 Księga Mojżeszowa 24:17

Epifania i Bazylea:

„A pozór chwały Pańskiej był jako ogień pożerający na wierzchu góry przed oczyma synów Izraelskich” — Przez cały siódmy, laodycejski okres, od 1874 do 1954-56, doskonałe przymioty Boskiego charakteru objawiały się jako pożerający ogień: od 1874 do 1914 niszcząc królestwo szatana w jego religijnych i świeckich błędach, a od 1914 do 1954-56 niszcząc symboliczne niebiosa i ziemię tego królestwa (chwała Pana wyglądała jak ogień trawiący). Niszczenie to pochodzi od Boskiego charakteru – przede wszystkim za pośrednictwem Jezusa, Głowy klasy Królestwa, a także za pośrednictwem wzbudzonego Kościoła (na szczycie góry) – i jest dostrzegane w okresie Laodycei przez wszystkich wyznaniowych chrześcijan (w oczach synów Izraelskich).-E11'417

2 Księga Mojżeszowa 24:18

Epifania i Bazylea:

„I wszedł Mojżesz w pośrodek obłoku, wstąpiwszy na górę; i był Mojżesz na górze czterdzieści dni i czterdzieści nocy” — Mojżesz wyobraża tu Chrystusa, Głowę i Ciało. (TP 1926, s. 39) (wstąpiwszy) W 1874r. Głowa, a w 1878r. Ciało w Jego zmartwychwstałych członkach. (TP 1926, s. 39) (na górę) do Królestwa za drugą zasłonę. (TP 1926, s. 39)

„czterdzieści dni i czterdzieści nocy” — wyobraża okres Parousii 1874-1914r. (TP 1926, s. 39) Pierwszy pobyt 40 dni Mojżesza na górze przedstawia pierwsze 40 lat obecności Chrystusa w Jego autorytecie królewskim, który otrzymał przed Jego Wtórym Przyjściem. (TP 1972, s. 74) Wśród cierpień Kościoła Jezus w 1874 r. wstąpił na Swoje stanowisko Królestwa, a począwszy od 1878 przez cały okres Laodycei – a więc i nadal – przyłączają się do Niego wzbudzani święci, którzy w ucisku, będąc jeszcze w ciele, wstępują na swoje stanowisko w Królestwie (Mojżesz wszedł w środek obłoku). Jezus kontynuował pierwszy zakres Swego stanowiska Królestwa, jako Niszczyciela podstawowych świeckich i religijnych błędów królestwa szatana, co od 1914 r. czyni w dalszym ciągu wraz z przyłączającymi się świętymi, wzbudzanymi od 1878 do 1956 roku.-E11'417

Źródła: TP 26'39; 72'74;

Literatura o rozdziale 2 Księga Mojżeszowa 24

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: 2 Księga Mojżeszowa

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.