Sztandar Biblijny nr 296 (2020)
Sztandar Biblijny i Zwiastun Chrystusowego Królestwa · 2020 · strona 49 · pozycja 2020-49
Spis treści
- Przymierze do życia
- Warunki klimatyczne
- Dwie części uświęcenia
- List br. Snydera
- Luter, Zwingli i Melanchton - reformatorzy religijni (FDS)
Lipiec - Sierpień 2020 - Nr. 296
PRZYMIERZE DO ŻYCIA
KWESTIA przymierza jest bardzo ważna zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie. Aby zrozumieć Biblię i postępowanie Boga wobec Jego ludu oraz wobec świata, niezbędne jest zrozumienie zasady przymierza. W istocie rzeczy, zarówno Stary, jak i Nowy Testament są dokumentami przymierza. Słowo „testament" jest innym określeniem przymierza. Starożytny Izrael był w relacji przymierza z Bogiem Jehową, a w Wieku Ewangelii chrześcijański kościół również znajdował się w przymierzu z Nim. Jednak żydowskie i chrześcijańskie przymierza zupełnie różniły się od siebie i były zapoczątkowane dla różnych celów dyspensacyjnych.
--------------
w ramce
STARE PRZYMIERZE wymagało krwi zwierząt ofiarowanych codziennie. - PRAWO ŚMIERCI
NOWE PRZYMIERZE wymagało krwi Chrystusa ofiarowanej tylko raz - Żyd. 10:1-4 - PRAWO ŻYCIA
--------------
Ogólnie występują dwa typy Boskich przymierzy:
(1) jednostronne - bezwarunkowe, wiążące tyl ko tworzącą je stronę i (2) dwustronne - warunkowe, wiążące przynajmniej dwie strony na warunkach ugody. Wszystkie Boskie przymierza są zaplanowane, aby dawać życie - to znaczy, one zapewniają i wzmacniają społeczność pomiędzy Bogiem i Jego ludem. Wszyscy, którzy przybliżają się do Boga, muszą to czynić na podstawie przymierza.
Zawieranie przymierzy sięga czasów starożytnych. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że większość narodów w całej swej historii tworzyła prawne przymierza lub kontrakty jako środki zarządzania sprawami handlu, finansów i relacjami społecznymi. W kulturze żydowskiej zawieraniu przymierza towarzyszyło usypywanie kamieni, by uformować ołtarz, a także krew ofiary i posiłek ze świadkami tej transakcji (1 Moj. 31:44-46, 54; 2 Moj. 24:4-11). Pismo Święte obfituje w przykłady przymierzy pomiędzy jednostkami i grupami osób (zob. 1 Sam. 23:16-18 - pomiędzy Dawidem i Jonatanem oraz 2 Król. 11:4 - pomiędzy kapłanem Jojadą i przedstawicielami ludu).
USPRAWIEDLIWIENIE Z WIARY: STAN PRAWNY A NIE STAN UMYSŁU
Usprawiedliwienie z wiary jest wynikiem transakcji prawnej i jest potwierdzone przez przymierze. Usprawiedliwienie przez wiarę nie jest jedynie uczuciowym doświadczeniem. Jest ono transakcją prawna wynikającą z odkupienia grzesznika za cenę złożoną przez Chrystusa na krzyżu. Określenia: „odkupienie", „kupiony za cenę", które z taką łatwością pojawiają się na wargach chrześcijan, są terminami prawnymi. Ta prawna natura usprawiedliwienia sprawia, że chrześcijańska wiara jest wyjątkowa wśród wszystkich rodzajów wiary. Społeczność chrześcijanina z Bogiem jest oparta na Boskiej sprawiedliwości, podstawie niepodważalnego prawa. Bóg nie jest zmiennym prawodawcą - sprawiedliwość jest podstawą Jego tronu (Ps. 89:15). On nie jest znużony swoim ludem ani nie porzuca nas z powodu niecierpliwości. Poczucie naszej wartości nie jest żadnym wskaźnikiem naszego stanowiska przed Bogiem. Zrozumienie tego jest największą odtrutką na poczucie winy doświadczane przez wielu z ludu Bożego. Przez ofiarowanie swego Syna Bóg zobowiązał się przebaczyć grzechy tym, którzy przychodzą do Niego przez wiarę i zobowiązuje się czynić to ze wszystkich sił dla naszego zbawienia.
Ci, którzy obawiają się, że ich grzechy mogą wyczerpać Boskie miłosierdzie, mogą nabrać otuchy, że one nie wyczerpią Jego sprawiedliwości. Ze względu na ich przymierze z Bogiem, oni są przyjęci w Umiłowanym, który może zbawić w najwyższym stopniu (Żyd. 7:22-25). Poczucie bezpieczeństwa wynikające z przymierza ośmieliło Abrahama do spierania się z Aniołem Pana na temat zniszczenia Sodomy i Gomory oraz dało Jakubowi odwagę do mocowania się z Aniołem, aż ten dał mu błogosławieństwo (1 Moj. 18:22-33; 32:24-26).
IZRAEL - NARÓD PRZYMIERZA
Naród żydowski przykładał dużą wagę do swojego przymierza z Bogiem. Pismo Święte często odnosi się do Boga, jako do Boga ich „ojców", to znaczy, że ten związek był zakorzeniony w ich rodzie, odnawiany przez pokolenia - był to długotrwały traktat przyjaźni. Przymierze Mojżeszowe, czyli Przymierze Zakonu było prawnym zarządzeniem, którego zgodność z prawem była rokrocznie odnawiana przez usługi Dnia Pojednania, a codziennie przez sposób zorganizowania ich społeczności. Związek pomiędzy Bogiem - Twórcą i narodem Izraela jest opisany przez określenia związane z małżeństwem (Jer. 3:14; 31:31, 32). W istocie rzeczy, przymierze przy górze Synaj było ratyfikowane słowami podobnymi do tych ze współczesnego przyrzeczenia małżeńskiego, „[...] Uczynimy wszystko, co Pan rozkazał [...]" (2 Moj. 19:7, 8; 24:7). I tak jak Zakon potępiał kon takty seksualne poza umową małżeńską, tak Bóg nie miał żadnej społeczności ze swymi poddanymi poza przymierzem.
PRZYMIERZE WARUNKOWE
-------------------
w ramce: Bóg błogosławi Izrael
-------------------
Przymierze warunkowe zawsze rodziło konsekwencje - zapewnienie błogosławieństw (1 Moj. 1:28, 29; 2:16 - Adam i Ewa; 2 Moj. 23:20-33 - naród Izraela) lub klątwy (1 Moj. 2:17; 3:16-19; 3 Moj. 26:14-17). Często występował też „znak", czyli stałe przypomnienie o przymierzu, takie jak obrzezanie (1 Moj. 17:9-14). Zazwyczaj występowali świadkowie zawie rania przymierzy (Sędz. 11:9, 10). W pewnych przypadkach świadkowie byli nieożywieni, jak wtedy, gdy Bóg wzywał niebo i ziemię, by świadczyły przeciw Izraelowi (4 Moj. 4:24-28). Księżyc, który jest wieczny w swej naturze, został wezwany na świadka Boskiego przymierza z Dawidem (Ps. 89:35-38).
W odróżnieniu od Przymierza Związanego Przysięgą - które podejmuje jedna strona i z tego powodu jest jednostronne - przymierze warunkowe lub dwustronne pociąga za sobą sankcje. Za stosowanie się do warunków przymierza będą oczywiście pewne nagrody. W przypadku zaś niewywiązania się którejś ze stron, zostaną nałożone pewne kary. Niewątpliwie, Bóg nie może nie wywiązać się ze swojej części przymierza. Ponieważ z konieczności wszystkie istoty, z którymi wchodzi w związek przymierza, są niższe, a w przypadku ludzkości, niedoskonałe, nie-wy wiązywanie się z przymierza jest możliwe.
Postępowanie Boga w stosunku do strony naruszającej przymierze ma po pierwsze i przede wszystkim charakter korygujący, choć traktowanie może być surowe. Jednak Bóg nie chce, by ktokolwiek zginął i dlatego jest długoznoszący. Jego lud przymierza - Izrael, wielokrotnie nie wywiązywał się ze swych zobowiązań przymierza i, odpowiednio do tego, był karany. Pomimo ich buntowniczego postępowania Bóg obiecał, że nigdy ich nie odrzuci (Ps. 94:14). Ofiara Chrystusa, na którą wskazywały ceremonie i zarządzenia Przymierza Zakonu, jest w ostatecznej analizie schronieniem dla grzesznika, który nie wypełniał tego przymierza. Jedynie przy pomocy krzyża można pogodzić zarówno Boską sprawiedliwość, jak i miłosierdzie i doskonale je zaspokoić. Od grzesznika wymaga się jedynie, by patrzył wiarą, a patrząc, aby żył.
Wiara jest środkiem, przez który Boskie przymierze łaski jest zawierane z nami (Rzym. 10:4, 8-11). Podejmując poświęcenie, by pełnić wolę Bożą, zobowiązujemy się, by żyć wiernie. Dłużej już jednak nie jesteśmy sądzeni według ciała, lecz zgodnie ze sprawiedliwością Chrystusa przykrywającą nas według naszej wiary. To przymierze poświęcenia jest przymierzem prowadzącym do życia.
ZNAKI PRZYMIERZA
Jak już zauważyliśmy, wiele biblijnych przymierzy ma wspólne elementy takie jak: tekst, czyli ustne oświadczenie zawarcia przymierza, ofiara, świadkowie ratyfikacji przymierza i posiłek z rym związany. Te wszystkie elementy były wykonane podczas ratyfikowania Przymierza Zakonu przy Synaju. Znakiem przymierza było obrzezanie. Te szczegóły są zapisane w 1 Moj. 17:9, 10 i 2 Moj. 24:1-11.
Współczesnym przykładem przymierza warunkowego jest umowa małżeńska. Ceremonię małżeństwa cechuje wiele z tych wyżej wymienionych elementów: ślub, przysięga przed świadkami, znak (obrączka) i posiłek związany z tym przymierzem (przyjęcie). Umowa małżeńska jest dobrym przykładem przymierza dwustronnego. Dla chrześcijan: mężczyzny i kobiety małżeństwo jest postrzegane jako zobowiązanie na całe życie - ślubowanie wierności dającej każdemu partnerowi upewnienie i bezpieczeństwo oparte na wzajemnym zaufaniu. Wierny mąż jest opisany w księdze Hioba jako ten, który dla swej ukochanej uczynił przymierze ze swymi oczami i dlatego nie spojrzy na inną kobietę (Hioba 31:1).
PRZYMIERZE JEDNOSTRONNE
Prawna i fundamentalna natura zasady przymierza wywarła głęboki wpływ na rozwój prawodawstwa na całym świecie i stanowi podstawę wielu praw, które dzisiaj uważamy za oczywiste. Warunkowa forma przymierza jest często używana w naszym współczesnym, świecie. Z powodu wielkiej liczby ludności i zawiłości stosunków krajowych i międzynarodowych oraz wielu poziomów społecznego porządku i oddziaływania, prawdopodobnie obecnie jest o wiele więcej działających przymierzy niż kie dykolwiek wcześniej w historii człowieka. Jest wiele przykładów kontraktów prawnych i moralnych: umowa sprzedaży, umowa spłaty pożyczki, przyjęcie warunków licencji na instalację oprogramowania -wszystkie one są przymierzami, z których większość wiąże przynajmniej dwie strony.
Jednak przymierze bezwarunkowe ma charakter obietnicy, przez którą jedna strona zobowiązuje się spełnić pewien czyn na korzyść drugiej strony, bez obowiązku jakiegokolwiek rewanżu.
Przyrzeczenie lojalności wobec drugiej osoby, oświadczenie, że będzie się sprawiedliwym i wiernym - wszystkie są elementami przymierza obietnicy. Konstytucja Stanów Zjednoczonych (1787) jest przykładem jednostronnego przymierza narodowego, utworzonego i podpisanego przez jego twórców na korzyść „narodu Stanów Zjednoczonych", by „zapewnić błogosławieństwa wolności nam i naszym przyszłym pokoleniom".
Jednak prawdopodobnie miłość matki do swego dziecka jest najwyższym ziemskim przykładem bezwarunkowej obietnicy - matczyna miłość nie ustaje. Rzeczywiście, Bóg wykorzystuje ten obraz, by opisać swą miłość do Izraela w Iz. 49:13-16. Tak jak we wszystkich przymierzach ślub lub przysięga (ustna lub pisemna) wiąże zarówno tego, który ją składa, jak i udziela drugiej stronie zapewnienia o jego intencjach i szczerości.
To właśnie ten pozbawiony wzajemności aspekt jednostronnego przymierza najbardziej ilustruje łaskawe i miłujące usposobienie Boga. On spotyka się z nami na naszych warunkach i mówi do nas naszym językiem - tak jak matka pocieszająco przemawia do swego dziecka. Boska miłość do nas jest bezwarunkowa i ona okrywa nas nawet wtedy, gdy powracamy na złą drogę. Takie pocieszenie i zapewnienie o matczynej miłości przenika słowa Niebiańskiego Ojca do Jego dzieci. A On nigdy się nie zmienia. Przez całą wieczność On będzie tym samym Bogiem, tym samym Ojcem, tym samym Przyjacielem dla swego ludu, jakim był na początku. Ten związek jest budowany na skalistym fundamencie - Chrystusie, w którym mamy naszą ucieczkę. A Jezus powiedział nam, że nikt nie może nas wyrwać z ręki Ojca (Jana 10:28, 29; porównaj Rzym. 8:31-39).
PRZYMIERZE POŚWIĘCENIA
Nie istnieje nic bardziej zadowalającego niż przyjaźń z Bogiem. W obecnych warunkach taka przyjaźń jest niemożliwa, ponieważ cała ludzka rodzina od upadku Adama została odłączona od społeczności z Bogiem i znajduje się pod przekleństwem śmierci (Rzym. 5:12-14). Abraham był przyjacielem Boga ze względu na swą wiarę. „Wiara Abrahama" jest użyta w Piśmie Świętym do opisania wiary, która usprawiedliwia lub sprawia, że grzesznik jest sprawiedliwy w oczach Boga (Rzym. 4:16). Dla tych, którzy uznają, że nie są w harmonii z Bogiem i są utrudzeni ciężką świadomością grzechu, drzwi otwarte przez ofiarę Chrystusa są upragnionym uwolnieniem. Jezus jest „Drogą, Prawdą i Życiem" - nie ma innego dostępu do zbawczej łaski (Jana 10:9; 14:6, 15; Dz. 4:12).
Odpowiedzią wdzięcznego serca na to jest poddanie własnej woli pod Bożą wolę i zupełne przyjęcie Boskiej woli, co nie jest łatwą rzeczą dla zwykłego umysłu. Jednak Jezus zapewnia nas, że On nie kładzie ciężkiego brzemienia na nasz kark. Raczej Jego służba, choć często trudna, jest radością i rozkoszą dla uświęconego serca. To przymierze poświęcenia -umowa pomiędzy grzesznikiem i jego Bogiem, przez Chrystusa - jest przymierzem prowadzącym do życia. Jedynie przyszłe radości przewyższają obecne radości chrześcijańskiego życia, chociaż nie służymy dla nagrody. Podobnie jak w przypadku innych przymierzy, temu bardzo osobistemu przymierzu towarzyszą elementy, które w chrześcijańskiej tradycji mają swój początek w czasach Nowego Testamentu: wyznanie wiary, znak zanurzenia w wodzie - wszystko w obecności świadków.
UMOWA SPOŁECZNA
Innym przymierzem - jakie jest coraz częściej łamane - jest porozumienie, które bezwarunkowo jest zawierane przez każdego obywatela z ogółem społeczeństwa, że dana osoba będzie się zachowywać honorowo jako dobry obywatel. Jest to umowa społeczna. Nasi współobywatele mają wszelkie prawo, by spodziewać się, że będziemy ich traktować z szacunkiem i uprzejmością oraz pomożemy im w razie potrzeby.
Na nieszczęście, ta umowa jest często naruszana, w miarę jak w społeczeństwie rozszerza się kultura samolubstwa. Sukces umowy społecznej zawsze spoczywa na przekonaniu każdego członka grupy społecznej, że on lub ona jest częścią ważniejszej całości.
--------------
w ramce: I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni", Dz. 4:12. BW Jezus
-------------- Jesteśmy świadkami upadku znaczenia tej zasady na prawie każdym poziomie naszej społecznej struktury, zarówno w krajach zachodnich, jak i w innych.
Dobrze jednak jest dostrzegać, że impuls współczującego miłosierdzia jest wśród nas nadal obecny w znaczącym stopniu. Było to szczególnie widoczne w Stanach Zjednoczonych po ataku na ten kraj 11 września 2001 roku, kiedy nastąpił zalew sympatii i pomocy od obywateli tego kraju, jak i z zagranicy. A działalność charytatywna i zainteresowanie bliźnim są codziennie świadczone przez agencje pomocy na całym świecie. Jest to dowód Boskiego usposobienia w ludzkości (czy jest uznawane za takie, czy nie) i jest niemym świadectwem pierwotnego przymierza społeczności, które Bóg miał z Adamem i Ewą w Edenie. Ten obraz Boga w człowieku nigdy nie zostanie całkowicie zatarty.
BÓG PRZYMIERZY
Oczywiste jest, że Bóg zawsze jest wyższy w każdej umowie przymierza. W odróżnieniu jednak od wielu umów przymierzy zawieranych obecnie -pełnych prawniczej terminologii i często skonstru owanych tak, by nierówno chronić interesy jednej ze stron - Boskie umowy przymierzy są zamierzone, by przynieść długotrwałą korzyść innym. Boska pokora przejawia się w Jego gotowości do poddania siebie samego swym własnym zasadom. Można powiedzieć, że Bóg raczy zapewnić swoim poddanym (wszystkim innym istotom) gwarancję swej niezawodności. Klasyczny przykład tego znajdujemy w 1 Moj. 22:15-18. Dając Abrahamowi obietnicę, że jego potomstwo będzie źródłem błogosławieństw dla świata, Bóg następnie zabezpieczył tę obietnicę swą przysięgą. Tak jak Apostoł Paweł oświadcza w Żyd. 6:13, 14: ponieważ Bóg nie mógł przysiąc przez nikogo większego, przysiągł przez samego siebie, tak Bóg oparł wypełnienie obietnicy Przymierza Abrahamowego na swej własnej prawości, która jest niepodważalna.
Bóg ma upodobanie, by postępować ze swym ludem za pomocą przymierzy. Jak już wcześniej wykazaliśmy, ogólnie są dwa rodzaje przymierzy: warunkowe i bezwarunkowe. Przymierze warunkowe zazwyczaj ma charakter dwustronny, co znaczy, że są przynajmniej dwie strony, które zgadzają się wykonać pewne rzeczy, aby utrzymać związek przymierza. Przymierze bezwarunkowe ogólnie jest jednostronne, czyli jedna strona zobowiązuje się obdarzyć kogoś korzyścią bez wstępnych warunków. Przymierze jednostronne jest często określane w Biblii jako obietnica.
Bóg przymierzy działa przez pięć szczególnych biblijnych przymierzy obejmujących okres od stworzenia Adama do końca Tysiąclecia. (1) Przymierze Adamowe - umowa pomiędzy Adamem i jego Stwórcą, której zerwanie sprowadziło śmierć na Adama i jego ród; (2) Przymierze Tęczy - określane jako Przymierze Noego lub Noachickie, jest to obietnica dana przez Boga Noemu, jego rodzinie i wszystkim stworzeniom na Ziemi, że Bóg nigdy więcej nie zaleje Ziemi potopem; (3) Przymierze Abrahamowe - obietnica złożona Abrahamowi, że - szczególnie przez Sarę - jego potomstwo będzie błogosławić cały świat; (4) Przymierze Zakonu (lub Mojżeszowe) porozumienie pomiędzy Bogiem Jehową i Jego wybranym ludem - Izraelem, że w zamian za doskonałe posłuszeństwo Jego prawom, Bóg da im życie wieczne i (5) Nowe Przymierze - przyszły tysiącletni odpowiednik Przymierza Zakonu, pod którym zmartwychwstała ludzkość (niewybrani) zostanie doprowadzona do wiecznego życia pod warunkiem wiernego przestrzegania obowiązujących wówczas praw Królestwa Bożego.
PRZYMIERZE ADAMOWE - DWUSTRONNE
Doskonałemu stworzeniu, Adamowi, Bóg po wiedział, że może spożywać owoce z drzew życia i przedłużać swą szczęśliwą egzystencję na wieki. Natomiast otrzymał on także ostrzeżenie, że jeśli zje owoc z drzewa poznania, umrze (1 Moj. 2:16, 17).
--------------
w ramce:
ŻYCIE
I dał Pan Bóg człowiekowi taki rozkaz: „Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść.
ŚMIERĆ
Bo gdy tylko zjeszz niego, na pewno, umrzesz". 1 Moj. 2:16, 17 BW.
--------------
Nie było żadnego spisanego przymierza pomiędzy Bogiem i Adamem - raczej było ono zasugerowane. Adam został stworzony na obraz i podobieństwo Boże jako doskonała istota. Ojciec Adam, stworzony na obraz Boga na ludzkim poziomie, miał wszystkie prawa, które należały do doskonałego człowieczeństwa. Jako prawa do życia, Bóg udzielił mu przywileju doskonałej egzystencji tak długo, jak długo pozostanie w harmonii ze sprawiedliwością. Bóg udzielił także Adamowi, jako praw życiowych, przywileju posiadania doskonałego ciała z doskonałym życiem, przywileju spłodzenia potomstwa obdarzonego doskonałym życiem, przywileju doskonałych warunków klimatycznych, zdrowia, żywności, domu, powietrza itp. Tak długo, jak Adam zachowy wał swą część przymierza, Bóg przedłużał udzielanie mu wszystkich praw, jakimi został obdarowany przy stworzeniu.
Dlatego prawo do życia i związane z nim prawa życiowe obejmują wszystko, co przy stworzeniu otrzymał Adam jako doskonała ludzka istota, jako przywileje warunkowe. On miał je tak długo, jak długo wypełniał warunek, na podstawie którego został nimi obdarzony. Do zerwania tego przymierza przez Adama odnosi się Oz. 6:7 (B. Wujka): „Ale oni jako Adam przestąpili przymierze, tam wykroczyli przeciwko mnie". Był to oczywiście akt zdrady wobec Boga popełniony przez Adama, którego wszystkie naturalne skłonności kierowały się ku Bogu, a które pogwałcił przez popełnienie grzechu. Za swoje przestępstwo otrzymał wyrok śmierci. Został odsunięty od Boga i pozbawiony związku przymierza z Nim - oddalony od Boga przez wyrok śmierci, który spadł na niego i matkę Ewę, która razem z nim okazała się winna przestępstwa.
--------------
w ramce:
„Łuk mój położyłem na obłoku, który będzie na znak przymierza między mną, i między ziemią. I stanie się, gdy wzbudzę ciemny obłok nad ziemią, a ukaże się łuk na obłoku: Że wspomnę na przymierze moje, które jest między mną i między wami, i między każdą duszą żywiącą w każdem ciele; i nie będą więcej wody na potop, ku wytraceniu wszelkiego ciała. Będzie tedy łuk on na obłoku, i wejrzę nań, abym wspomniał na przymierze wieczne, między Bogiem i między wszelką duszą żywiącą w każdem ciele, które jest na ziemi.” 1 Moj. 9:13-16 BW
--------------
PRZYMIERZE TĘCZY - JEDNOSTRONNE
Przymierze Tęczy jest bezwarunkowe. (Mówimy „jest", ponieważ ono nadal działa). Ono jest opisane w 1 Moj. 9:12-17 i Iz. 54:9. Po zalaniu Ziemi wodą pochodzącą z nieba i podniesieniu poziomu wód oraz wynikającym z tego zniszczeniu społecznego porządku i większości elementów uksztatowania tej planety, Noe i jego rodzina wyszli z Arki, aby rozpocząć nowy porządek. Aby uspokoić ich obawy i dodać im otuchy co do ich przyszłości, Bóg Jehowa umieścił na niebie tęczę - prawdopodobnie była to pierwsza tęcza, jaka kiedykolwiek była widziana. „Potem rzekł Bóg: To będzie znakiem przymierza, które Ja ustanawiam między mną, a między wami i między każdą istotą żyjącą, która jest z wami, po wieczne czasy; łuk mój kładę na obłoku, aby był znakiem przymierza między mną a ziemią. Kiedy zbiorę chmury i obłok będzie nad ziemią, a na obłoku uka że się łuk, wspomnę na przymierze moje, które jest między mną a wami i wszelką istotą żyjącą we wszelkim ciele i już nigdy nie będzie wód potopu, które by zniszczyły wszelkie ciało. Gdy tedy łuk ukaże się na obłoku, spojrzę nań, aby wspomnieć na przymierze wieczne między Bogiem a wszelką istotą żyjącą, wszelkim ciałem, które jest na ziemi. I rzekł Bóg do Noego: To jest znak przymierza, które ustanowiłem między mną a wszelkim ciałem, które jest na ziemi" (1 Moj. 9:12-17, BW).
Częste powodzie na całym świecie, jakie podczas ostatnich lat przyciągały wiele uwagi w wiadomościach, nie unieważniają obietnicy tęczy. Większość z nich, choć srogie, są lokalne, a chociaż są niszczące, nie są równoznaczne z globalną katastrofą, jaką był potop za dni Noego. Nie powinniśmy też postrzegać obecnych, współczesnych powodzi jako oznaki Boskiego sądu nad społeczeństwem.
PRZYMIERZE ABRAHAMOWE - JEDNOSTRONNE
Fragmentem, który będziemy rozważać, jest 1 Moj. 12:1-4 (UBG): „I PAN powiedział do Abrama: Wyjdź z twojej ziemi i od twojej rodziny, i z domu twego ojca do ziemi, którą ci pokażę. A uczynię z ciebie wielki naród, będę ci błogosławił i rozsławię twoje imię, i będziesz błogosławieństwem. I będę błogosławił tym, którzy tobie będą błogosławić; a tych, którzy przeklinają ciebie, będę przeklinać. W tobie będą błogosławione wszystkie narody ziemi. Wyszedł więc Abram, jak mu PAN rozkazał, poszedł z nim też Lot [...]".
Podczas gdy Abraham był jeszcze w Ur Chaldejskim, Bóg zaproponował, że zawrze z nim przymierze (Dz. 7:2, 3). Bóg przedstawił warunki, jakie miały zostać spełnione przez Abrahama, zanim miało to nastąpić. W ramach tych wymagań miał on opuścić (1) swój własny kraj, (2) swoich krewnych, (3) dom swego ojca i (4) udać się do ziemi, która będzie mu wskazana, a którą okazał się Chanaan (1 Moj. 12:1).
Jedynie wtedy, gdy Abraham spełni te warunki, przymierze miało obowiązywać. Przez poddanie się czterem wyżej wymienionym warunkom, musiał on dowieść, że jest godny przymierza, które Bóg dla niego zatwierdzi. Po spełnieniu tych wymagań Bóg „zatwierdził" z nim przymierze, a Św. Paweł powiedział, że minęło 430 lat od tego zatwierdzenia, zanim został dany Zakon (Przymierze; Gal. 3:17). Miała istnieć zarówno niebiańska, jak i ziemska część potomstwa Abrahama. Duchowe potomstwo - Małe Stadko - Oblubienica Chrystusa, miało być wybierane i rozwijane podczas Wieku Ewangelii. Niewybrana ludzkość będzie doprowadzona do przymierza z Bogiem poprzez Nowe Przymierze, którego działanie jest ściśle związane z Przymierzem Abrahamowym.
PRZYMIERZE ZAKONU - DWUSTRONNE
Przymierze Zakonu zostało zawarte przez Boga z cielesnym Izraelem (2 Moj. 19:1-9; 24:3-8). Ono obejmuje wszystko, co znajduje się w księgach Wyj ścia, Kapłańskiej, Liczb i Powtórzonego Prawa.
Relacja przymierza ze swym Stwórcą, jaką pierwotnie cieszył się Adam i wynikająca z tego harmonia z Bogiem, zależały od posłuszeństwa woli, jaką wyraził Bóg, co, jak widzieliśmy, zostało zaprzepaszczone przez nieposłuszeństwo. To przymierze z Bogiem zostało typicznie odnowione z Izraelem przy Górze Synaj. Inauguracja tego Przymierza Zakonu została dokonana przez ich pośrednika, Mojżesza. Było to po sześciu miesiącach od wyjścia Izraela z Egiptu, przez składanie ofiar z cielców i kozłów, gdy dzieci Izraela uroczyście zgodziły się na swą część przymierza.
W Żyd. 8:9 (BW) czytamy Boskie słowa odnoszące się do Izraela: „Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdym ujął ich za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej; ponieważ oni nie wytrwali w moim przymierzu, przeto Ja nie troszczyłem się o nich, mówi Pan". Jest to odniesienie do Przymierza Zakonu. Chociaż Izrael był często odrzucany przez Boga za swój bunt, niemniej jednak On pozostał ich Bogiem przymierza. On zawsze przywracał ich do swej łaski i dawał im kolejną próbę. Oni pozostali Jego ludem przymierza aż do końca Wieku Żydowskiego.
Zawierając Przymierze Zakonu, Bóg złożył następującą warunkową obietnicę: że da Izraelowi wieczne życie, jeśli będą posłuszni Jego prawu. Streszczenie tego prawa jest podane w Dziesięciu Przykazaniach, a także podał je nasz Pan Jezus Chrystus, mówiąc: „Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. [...] Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego [...]" (Mar. 12:30, 31, BW).
To wymagało, aby Izrael czynił to, co jedynie mógł uczynić doskonały człowiek, a Izrael grupowo złożył obietnicę, nie uświadamiając sobie głębi jej znaczenia. Pochodząc z upadłego rodu Adama, Izraelici nie mogli zachować tego przymierza, lecz nieustannie je naruszali.
Dla tych Żydów, którzy wówczas i potem przyjęli Chrystusa jako Zbawcę i Króla, Przymierze Zakonu przestało obowiązywać (Rzym. 10:4; Efez. 2:15, 16). (Przymierze Zakonu nigdy nie obejmowało pogan, dlatego nie można o nim powiedzieć, że miało początek lub koniec, jeśli o nich chodzi).
PRZYMIERZE NOWE - DWUSTRONNE
Przymierze Nowe jest biblijną nazwą nowego porozumienia pomiędzy Bogiem i człowiekiem, które zostanie ustanowione podczas Wieku Tysiąclecia, pod rządami Tysiącletniego Pośredniczącego Panowania Chrystusa. Pośrednictwo Nowego Przymierza doprowadzi do rzeczywistego związku przymierza z Bogiem nie tylko Izrael, lecz także całą ludzkość, która osiągnie stan harmonii z zarządzeniami Królestwa. Bóg wprowadzi to Nowe Przymierze przez Pośrednika, Chrystusa Jezusa (antytyp Mojżesza), na którym skupia się całe to zarządzenie i przez którego będzie ono wypełnione.
W tym dziele Chrystusowi będzie towarzyszył Jego Kościół. Podczas Tysiącletniego Dnia ten Pośrednik dokona dzieła pojednania dla ludzkości, co będzie obejmowało Jego pracę jako Kapłana, Proroka, Króla i Sędziego. Jako Kapłan Chrystus będzie podnosił i błogosławił ludzkość oraz przyjmował ich ofiary. Jako Król On będzie sprawiedliwie rządził ludzkością. Jako Prorok będzie ich uczył. Jako Sędzia będzie poddawał ich próbom, decydując i wydając wyrok, korzystny lub niekorzystny. Wyprowadzenie ludzi ze stanu degradacji i śmierci oraz przywrócenie tych z ludzkości, którzy będą tego chcieli, do obrazu i podobieństwa Bożego - utraconego przez Adama w Edenie - będzie wymagało całego tego okresu.
Podstawą pośrednictwa ze strony lepszego Pośrednika będą „lepsze ofiary" Wieku Ewangelii: „Było więc konieczne, aby obrazy rzeczy, które są w niebie, były oczyszczone w ten sposób [...]" (Żyd. 9:23, UBG). Święty Paweł przeciwstawia tutaj typy ofiar Wieku Żydowskiego z antytypami ofiar Wieków Ewangelii i Tysiąclecia. W antytypicznym zarządzeniu ofiary nigdy nie będą powtarzane. One są ofiarowane raz za wszystkich. Przy pomocy tych „lepszych ofiar" antytypiczny Pośrednik będzie miał moc sprawić, by świat zaczął życie z czystym kontem. Wówczas rozpocznie się dzieło podnoszenia ludzkości - restytucji. Tak jak Bóg oświadcza przez Proroka: „[...] i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste" (Ezech. 36:26, BW; 11:19).
--------------
w ramce: KOCHAJ - BĄDŹ POSŁUSZNY
--------------
Rozważmy niektóre ze wspaniałych błogosławieństw, jakie będą dostępne dzięki Nowemu Przymierzu. (1) Cała ludzkość zostanie uwolniona od Adamowej kary, z czego wynika, że zmarli zostaną wzbudzeni (Rzym. 5:18, 19). (2) Oni otrzymają pełnię prawdy (Jana 1:9; 1 Tym. 2:4). (3) Ludzkość zostanie umieszczona w warunkach sprzyjających sprawiedliwości, w przeciwieństwie do obec-nych warunków, które sprzyjają grzechowi (Łuk. 2:8-10; Iz. 35). (4) Ich umysły i serca będą tak wyćwiczone, że będą przychylnie usposobione do Chrystusa (Jana 12:32, 33). (5) Będą oni tak poruszeni przez dobre dzieło Chrystusa, które będzie wtedy wykonywane, że chętnie uznają Jezusa za władcę i skłonią się przed Jego autorytetem (Filip. 2:9-11). (6) Wszystkim zostanie zaoferowany przywilej podążania „drogą świętości" (Iz. 35:8-10). Jednakże od ludzkości będzie wymagane poświęcenie - oddanie samych siebie Panu jako warunek skorzystania z tych przywilejów. (7) Duch Święty będzie wylany na wszystkich (Joela 2:28). Te warunki posłuszeństwa i wierności muszą zostać spełnione, aby ludzkość została uznana za potomstwo Abrahama i zbawiona do życia wiecznego.
PRZEKLEŃSTWO USUNIĘTE
Grzech i potępienie Adama, jakie przez dziedziczenie doskwiera całej ludzkości, nie będzie już dłużej obciążeniem. Chociaż lekcje, których świat nauczył się przez doświadczenie z grzechem i śmiercią, nigdy nie będą zapomniane, a korzyści z nich nie zostaną utracone, niemniej jednak te doświadczenia przestaną trapić ludzi. Radości, będące wówczas ich udziałem, pochłoną smutki i łzy przeszłości, a umysły ludzkości zostaną napełnione cudownymi prawdami i wspaniałymi błogosławieństwami, chwalebnymi nowymi planami i perspektywami nieustannie otwierającymi się przed ich poszerzającą się wyobraźnią. Udoskonalona ziemia przez całą wieczność będzie napełniona rodem szczęśliwych, doskonałych istot w ludzkim podobieństwie naszego Pana. Jednak dzieło odbierania kamiennych serc i udzielania im serc mięsistych będzie stopniowe (Ezech. 36:25-30).
Chociaż wielu będzie wzbudzonych z grobów na wzgardę, proporcjonalnie do ich krnąbrności okazanej przez przeszłe grzechy, to dyscyplinujące procesy Królestwa stopniowo będą przynosić ulgę wszystkim, którzy będą otwarci na wpływy sprawiedliwości oraz na dzieło przeprowadzanej wówczas reformy. Stopniowo ich twarde serca będą zanikać i będą oni się stawać coraz bardziej wrażliwi i serdeczni. Żaden członek ludzkiego rodu nie będzie już obciążany grzechem Adama.
Apostoł Paweł wskazuje, że pod Przymierzem Zakonu grzech nigdy nie był zupełnie usunięty, bo chociaż pojednanie za Izraela było dokonywane na nowo co roku, niemniej jednak te niższe ofiary nie mogły usunąć grzechu (Żyd. 10:1-4; Jer. 31:31-34). Jednak ofiara okupowa Chrystusa wystarczy do usunięcia grzechu i potępienia z niego wynikającego ze wszystkich ludzi, którzy Go przyjmą. Wówczas przyjdzie „pożądanie narodów" (Agg. 2:7). Cały lud Boży może modlić się o to i mieć nadzieję, że to nas tąpi.
Podsumowując, z tych pięciu przymierzy, wszystkie z wyjątkiem Przymierza Adamowego i Noachickiego zależą od wypełnienia się Przymie rza Abrahamowego, które możemy określić jako wszystko obejmujące i dominujące. Przymierze Abrahamowe zapewnia rozwój potomstwa Abraha ma - Chrystusa i Jego wybranych - bez których nie byłoby nikogo zdolnego do zarządzania błogosławieństwami tego przymierza.
BS 2020, s. 50-56
* * * * *
WARUNKI KLIMATYCZNE
W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ubiegłego wieku naukowcy zdali sobie sprawę ze zmiany klimatu i z potencjalnie katastrofalnych skutków globalnego ocieplenia. Przez lata wyodręb niono dziewięć głównych problemów, które wymienimy:
1. Cykle zmian klimatycznych: Temperatura Ziemi zmienia się w sposób naturalny co pewien czas. Zmiany w orbicie planety, cykle słoneczne i erupcje wulkanów, wszystkie one mogą powodować okresy ocieplenia lub ochłodzenia.
2. Efekt cieplarniany: Efekt cieplarniany jest zjawiskiem zatrzymywania energii słonecznej w atmosferze Ziemi.
3. Gazy cieplarniane: Gazami cieplarnianymi są dwutlenek węgla, metan, podtlenek azotu i gazy fluorowane.
4. Poziomy mórz: Cząsteczki wody są bardziej aktywne, gdy temperatura się podnosi i ma to miejsce w większym natężeniu w oceanach.
5. Gazy metanowe: Metan jest węglowodorem. Powstaje z naturalnych źródeł oraz w wyniku działalności człowieka.
6. Freon i podtlenek azotu: Freony są bardzo silnie działającymi i szkodliwymi gazami cieplarnianymi, które uszkadzają także powłokę ozonową.
7. Działalność człowieka: Spalanie paliw kopalnych jest głównym sprawcą wzrostu poziomu gazów cieplarnianych.
8. Dowody: Satelity oraz inne technologie pozwalają naukowcom badać warunki na Ziemi na dużą skalę. Pokłady lodu z Grenlandii, Antarktyki oraz lodowce na górach w regionach tropikalnych dostarczają dowodów, że koncentracja gazów cieplarnianych wpływa na ziemski klimat.
9. Wpływ na pogodę: Zmiany klimatu na kilka sposobów przyczyniają się do poważnych incy dentów pogodowych oraz nieszczęść. Efekty zmian klimatu występują na tak dużą skalę, że trudno jest określić pojedynczy incydent pogodowy jako bezpośrednią konsekwencję któregoś z czynników. Śledzenie i monitorowanie wydarzeń na całym globie przez dekady, daje naukowcom informację umożliwiającą. prognozowanie i analizowanie różnych czynników wpływających na poważne incydenty pogodowe.
--------------
w ramce: Pokolenie odchodzi i pokolenie przychodzi, ale ziemia trwa na wieki. Kazn. 1:4 BW
--------------
Zastanówmy się nad tym zdaniem! Iz. 46:9 (BW) mówi: „Wspomnijcie na spraw dawne, odwieczne, że Ja jestem Bogiem i nie ma innego, jestem Bogiem i nie ma takiego jak Ja". Te słowa zapraszają poświęcone dziecko Boże do uznania majestatu Boga i Jego stworzenia, wierzenia w nie i trwania w tej wierze. Tak, On jest wspaniałym, majestatycznym, cudownym i bardzo miłującym Bogiem każdego stworzenia.
Ci, którzy patrzą na Ziemię, wszechświat, układ słoneczny, planety, wszystko co się tam znajduje - jako na pewien przypadkowy, chaotyczny, niezamierzony układ, który naprawdę jest kruchy, mogą z łatwością być zmuszeni do wierzenia, że jedna lub dwie drobne zmiany mogą zmienić wszystko. Mogą z łatwością uwierzyć, że wystarczy jeden niewłaściwy ruch i wszyscy możemy zginąć, jak niektórzy przepowiadają. Lecz ludzie, którzy zostali wychowani w wierze i w szacunku dla Boskiego stworzenia, uważają, że jest ono tak genialne, że jest całkowicie poza naszą zdolnością do pełnego zrozumienia. Myśl, że coś takiego zostało stworzone i nie może być zniszczone przez człowieka, jest poza zdolnością pojmowania.
Powinniśmy pozwolić naszemu intelektowi na rozmyślanie o majestacie Boga oraz powinniśmy zdać sobie sprawę z tego, że nie możemy w pełni zrozumieć dzieł naszego Stwórcy. Niemożliwe jest, abyśmy z tym zrozumieniem uwierzyli, że wszechświat po prostu się wydarzył. Wszechświat jest zbyt doskonały, zbyt wyjątkowy, jest zbyt złożony, zbyt majestatyczny; nie jesteśmy zdolni go opisać. Uznajemy trwałość wszechświata, chociaż nie jesteśmy w stanie zrozumieć rozmiaru wszechświata, ponieważ jesteśmy znikomi. Możemy słyszeć, że gwiazda jest odległa od Ziemi wiele lat świetlnych, lecz nie możemy w pełni tego zrozumieć.
Musimy zapytać, czy ludzkość może zniszczyć coś, co stworzył Bóg Jehowa? Planeta Ziemia była stworzona przez Boga jako mieszkanie dla człowieka i Bóg stworzył ją, by była zamieszkiwana przez wieki. Kaz. 1:4 (BW) mówi: „Pokolenie odchodzi i pokolenie przychodzi, ale ziemia trwa na wieki". Jako poświęcone dzieci Boże wierzymy, że wszystko ma tutaj jakiś powód istnienia, wszystko jest powiązane ze sobą w sposób, którego być może nie jesteśmy w stanie pojąć. Takie oderwane od rzeczywistości poglądy, że człowiek może zniszczyć Boskie stworzenie, są obce dla naszych uszu.
Zdumiewające jest, jak niektórzy ludzie mogą patrzeć na twórcze dzieło wielkiego Boga Jehowy dokonane za pośrednictwem Logosa - Słowa, który istniał z Bogiem od początku stworzenia - i nie przyjmować tej prawdy. Kiedy zastanawiamy się nad długością czasu, jaki musiał upłynąć podczas stwarzania, możemy mieć pewne wyobrażenie na temat bliskości naszego Pana z Bogiem Jehową i znajomości Boskich planów. Ewangelia Jana 1:3 (BW) mówi: „Wszystko [aniołowie, księstwa i zwierzchności, jak również człowiek] przez nie powstało [Ojciec jest stworzycielem, chociaż wszystkie rzeczy zostały stworzone przez Syna, jako przedstawiciela Ojca], a bez niego nic nie powstało, co powstało". Kluczem do zrozumienia tego jest jedność celu i dzieła Ojca i Syna.
Rozważmy teraz wybrane fragmenty z naszych pism związane z tym tematem. Rdzenie lodu wydobyte w wysokich Himalajach sugerują, że lata 90-te XX w. były najcieplejszą dekadą ostatnich 1000 lat. Te rdzenie zostały odwiercone z lodowca otaczają cego Xixabangma, szczyt o wysokości 8014 m n.p.m. na południowej krawędzi Płaskowyżu Tybetańskiego. Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych i Chin analizowali skład różnych warstw lodu, by rok po roku stworzyć obraz klimatu w tym regionie w okresie ostatniego tysiąclecia. Uważa się, że rdzenie ukazują także wyraźny zapis co najmniej ośmiu wielkich okresów suszy, spowodowanych przez brak monsunu z południowej Azji. Najgorszy z nich był katastrofalnym siedmioletnim okresem suszy, który przy końcu XVIII wieku kosztował życie 600 rys. ludzi.
Warstwy w lodzie odpowiadające poszczególnym okresom były analizowane pod względem stężenia pyłów i śladów substancji chemicznych oraz ze względu na stosunek różnych typów atomów tlenu i wodoru. Wskaźniki izotopów zostały wykorzystane do obliczenia temperatur powietrza występujących podczas formowania się lodu. Stężenia pyłów były użyte jako wskaźnik suszy lub wilgoci w regionie.
Jednak niektórzy badacze nadal wątpią, że działalność człowieka jest przyczyną globalnego ocieplenia, lub że globalne ocieplenie naprawdę jest faktem. Oni kwestionują nie tylko dokładność tak zwanych pośrednich danych, takich jak rdzenie lodu, lecz kwestionują także niektóre wnioski wysnute na podstawie łych danych. Chociaż dane, zbierane na powierzchni Ziemi przez stacje pogodowe, wskazują na szybkie ocieplenie podczas ostatniego stulecia, dane atmosferyczne, uzyskane w czasie ostatnich dekad przez satelity i balony badawcze, pokazują niewielkie lub nie pokazują żadnego ocieplenia. Badacze uważają, że ten brak spójności musi być dokładnie wyjaśniony, zanim ludzie zostaną obwinieni o zmiany klimatu.
Chociaż popierający ewolucję naukowcy spekulują, że te wszystkie zmiany powstają w wyniku działania człowieka, to tacy „naukowi" ateiści nie są w stanie uznać Boskiej ręki w tej kwestii. Pastor Russell przewidział tę sytuację ponad sto lat temu w Fotodramie Stworzenia (s. 186). On oświadcza: „Stopniowo lodowce w postaci gór lodowych odpływają na wody równikowe i tam topnieją". Ci naukowcy, z ich bardzo okrzyczaną „świecką mądrością" nie biorą pod uwagę ogólnoświatowego potopu za dni Noego. Okropnie się mylą, nie dostrzegając Boskiej ręki w historii środowiska naturalnego. Pokrywy lodowe niosą wymowne świadectwo istnienia warstw z lodu i wody, które otaczały ziemię. Opadnięcie tych warstw na biegunach za dni Noego spowodowało ogólnoświatowy potop o katastrofalnych rozmiarach. Ateistyczni naukowcy, zaślepieni przez fałszywą teorię, nie mogą dostrzec tego, co jest przed ich oczami!
Tak jak obecnie Bóg zsyła czas siewu i żniwa, słońce i deszcz na sprawiedliwych i na niesprawiedliwych, tak i później, w pewnym stopniu (tzn. przynajmniej przez 100 lat dla każdego - Iz. 65:20) dla wszystkich ludzi będą powszechne błogosławieństwa restytucyjne, czyli sprawiedliwe prawa i inne publiczne zarządzenia w celu pouczenia i podniesienia z upadku mas ludzkości, a warunki klimatyczne będą bardziej korzystne dla zdrowia człowieka. Jednak chociaż Bóg obfituje w miłosierdzie, to: „Nie będzie się na wieki [ciągle] wadził [poprawiał], a gniewu [sprawiedliwego oburzenia przeciwko samowolnym grzechom i grzesznikom] wiecznie chował [powstrzymywał]" (Ps. 103:9). „[...] I stanie się, że każda dusza, któraby nie słuchała [nie była posłuszna] tego proroka [Chrystusa, Głowy i Ciała -zbudzonych z „braci waszych"], będzie wygładzona z ludu" (Dz. 3:22, 23).
Zatem ten niedoskonały klimat oraz te niedoskonałe warunki na Ziemi muszą zostać usunięte. Skrajności gorąca i zimna ustąpią miejsca łagodniejszym warunkom klimatycznym. Prostowanie się osi ziemskiej oraz pewne zmiany w ciepłych i zimnych prądach oceanicznych niewątpliwie są jednymi z zarządzonych przez Boga metod wprowadzenia tych pożądanych zmian klimatycznych.
OBECNIE SKIERUJMY NASZĄ UWAGĘ NA MĄDRE SŁOWA NASZEGO DROGIEGO PASTORA RUSSELLA
Wydaje się oczywiste, że aby powstał na Ziemi raj podobny do Edenu - jak obrazują to proroctwa - i odpowiednie miejsce dla odrodzonej ludzkości, muszą nastąpić pewne wielkie zmiany klimatyczne itd. Patrząc wstecz stwierdzamy, że pewne ważne zmiany klimatyczne itd. miały miejsce w czasie potopu. Była to zmiana, która miała wpływ na długowieczność ludzkości, ponieważ wcześniej długość życia wahała się od 500 do 969 lat, a zaraz po potopie została skrócona, (zob. 1 Moj. 6:3; 9:29; 11:32). Ponadto dowiadujemy się, że do potopu w ogóle nie było deszczu na Ziemi, była ona nawadniana przez parę wodną (1 Moj. 2:5, 6). Te zmiany wystąpiły przy końcu pierwszego świata - czyli dyspensacji, na początku „teraźniejszego złego świata", czyli dyspensacji. Myślimy więc, że właściwym czasem na oczekiwanie nowej zmiany na lepsze warunki będzie koniec obecnej złej dyspensacji, u progu „świata [dyspensacji], który przyjdzie" w którym sprawiedliwość mieszka.
Możemy być pewni, że muszą nastąpić wielkie zmiany w klimacie i w glebie Ziemi, zanim będzie ona „przygotowana" jak Ogród Eden, by być odpowiednim domem dla doskonałego człowieka. Cyklony, trzęsienia ziemi, wyładowania atmosferyczne, naprzemienne susze i powodzie oraz zimne śnieżyce i gorące samuny (gorące i niszczące wiatry, które czasami wieją w Arabii) są oznakami niedoskonałości Ziemi. Te przyczyny są bez wątpienia naturalne i naprawdę bardzo rzadko możemy je uważać za szczególne zrządzenia Opatrzności. Gdy poznaliśmy plan wieków, to nie wątpimy, że Bóg dysponuje w swym planie pełnymi możliwościami w każdym określonym szczególe tego planu. Dowiadujemy się, że Ziemia musi osiągnąć swą doskonałość, jako ogród i dom dla człowieka, do końca Wieku Tysiąclecia (BS 1964, s. 61).
Można się spodziewać wielkich fizycznych przemian w naturze jako części składowych nieuchronnie zbliżającego się ucisku (przeplatanych ze społecznymi, politycznymi, finansowymi i religijnymi problemami tego Dnia Pańskiego). Nie dowiemy się, jakie to będą zmiany, lecz wiemy, że obecne warunki klimatyczne itd. na pewno nie są takie, jakie byłyby odpowiednie czy takie, jakie są obiecane, gdy „[...] do Pana należy królestwo, On panuje nad narodami". Dlatego jeśli ktoś z poddanych Króla będzie w bezpośredni sposób świadczył o jakichś strasznych znakach związanych z zachodzącymi obecnie wielkimi zmianami, to powinniśmy pamiętać, że zna Pan tych, którzy są Jego i nie dozwoli, by przyszło na nich coś, czego On nie zarządzi dla ich dobra.
PRZYGOTOWANIA DO TYSIĄCLECIA
Lodowce polarne zarówno w Arktyce jak i Antarktyce, nieustannie się zmniejszają i być może, że te zmarznięte pustynie zakwitną kiedyś bardziej jak róża - Iz. 35:1 - literalnie.
Okazuje się, że lody z obu biegunów dryfują w kierunku obszarów równikowych w takim stopniu, że na północy staje się to zagrożeniem dla handlu. Być może, że jest to dzieło przygotowawcze do „czasów restytucji".
Na chwilę odniesiemy się do rozważenia Boskiej obietnicy: Przymierza Tęczy - różnie określanego, jako Przymierze Noego lub Noachickie, będącego obietnicą daną przez Boga Noemu, jego rodzinie i wszystkiemu stworzeniu na Ziemi, że On nigdy więcej nie zaleje Ziemi potopem. Przymierze Tęczy jest jednostronne - jest bezwarunkową obietnicą, jaką Bóg dał swoim stworzeniom. Ono jest opisane w 1 Moj. 9:12-17 i Iz. 54:9.
Po zalaniu wodami z nieba i podniesieniu się poziomu wód na Ziemi oraz wynikającym z tego zniszczeniu społecznego porządku i zniszczeniu części z ukształtowania planety, Noe i jego rodzina wyszli z Arki, by rozpocząć nowe życie. Aby uspoko
ich obawy i dać im ufność co do przyszłości, Bóg Jehowa umieścił na niebie tęczę - prawdopodobnie pierwszy raz widzianą. „Potem rzekł Bóg: To będzie znakiem przymierza, które ja ustanawiam między mną a między wami i między każdą istotą żyjącą, która jest z wami, po wieczne czasy; łuk mój kładę na obłoku, aby był znakiem przymierza między mną a ziemią. Kiedy zbiorę chmury i obłok będzie nad ziemią, a na obłoku ukaże się łuk, wspomnę na przymierze moje, które jest między mną a wami i wszelką istotą żyjącą we wszelkim ciele i już nigdy nie będzie wód potopu, które by zniszczyły wszelkie ciało. Gdy tedy łuk ukaże się na obłoku, spojrzę nań, aby wspomnieć na przymierze wieczne między Bogiem a wszelką istotą żyjącą, wszelkim ciałem, które jest na ziemi. I rzekł Bóg do Noego: To jest znak przymierza, które ustanowiłem między mną a wszelkim ciałem, które jest na ziemi" (1 Moj. 9:12-17, BW). (Częste powodzie na całym świecie, którym poświęcono wiele uwagi w wiadomościach podczas ostatnich lat, nie unieważniają obietnicy tęczy. Liczne powodzie, choć srogie w swych skutkach, są miejscowe i chociaż są niszczące, nie są równoznaczne z globalną katastrofą, jaką był potop za dni Noego. Nie powinniśmy też postrzegać obecnych, współczesnych powodzi jako oznak Boskiego sądu nad społeczeństwem).
Przed potopem były takie warunki, że nie mogło być ani deszczu, ani burz. Temperatura na całej Ziemi była umiarkowana. Promienie słońca, przechodząc przez wodne sklepienie, działały tak, jak gdyby przechodziły przez białe szkło cieplarni. Taka sama temperatura panowała na biegunach i na równiku. To tłumaczy występowanie szczątków tropikalnych zwierząt i życia roślinnego, znajdujących się pod setkami metrów lodu w obszarach polarnych.
Geologia potwierdza Okres Lodowcowy, kiedy wielkie góry lodowe przenoszone przez wody powodziowe, ruszyły od biegunów w kierunku równika. Geolodzy znaleźli ślady wielkich dolin wyrzeźbionych przez te lodowce. Na tych znaleziskach opierają oni teorię, że Ziemia była kiedyś pokryta lodem. Zamiast przypisać to zlodowacenie do okresu Potopu, około 4500 lat temu, oni tworzą nowe teorie, które nic nie wnoszą, a im więcej ich tworzą, tym bardziej dumni czują się z powodu swych osiągnięć, ponieważ myślą, że zaprzeczają Biblii i dyskredytują ją.
ZMIANY KLIMATU - GLOBALNE OCIEPLENIE
Rozważmy teraz, na zasadzie kontrastu, konsekwencje opisanych w Biblii, doświadczeń ze sprawiedliwością. Fizyczne otoczenie na Ziemi będzie stopniowo doprowadzane do doskonałości, to znaczy, cała Ziemia zmieni się do takiego stanu, jaki charakteryzował Ogród Eden - Raj. Oznacza to, że doskonałe warunki klimatyczne zastąpią obecne lodowate i gorące warunki klimatyczne. Inne doskonałe warunki zastąpią nasze obecne niedoskonałe powietrze, wilgoć, zarazki i inne szkodniki. Pustynne i nieurodzajne ziemie, tornada, fale pływowe, trzęsienia ziemi, wulkany, powodzie, susze, choroby, epidemie i głody także zostaną usunięte, a będą wprowadzone przeciwne im dobre i doskonałe warunki. To wszystko przekreśli te cechy przekleństwa wynikające z niedoskonałości Ziemi, jej atmosfery i klimatu, a wprowadzi ich przeciwieństwa. Następnie, także doskonałe owoce i woda na Ziemi zapewnią człowiekowi doskonałe pożywienie i napoje, zastępując wyczerpane komórki nowymi, zdrowymi i wolnymi od zarazków komórkami, powstałymi z doskonałej żywności i wody, które oczywiście będą zwiastunem zdrowia i dobrego samopoczucia dla ciała. Dokładna i rzetelna wiedza na temat potrzeb fizycznych, społecznych, umysłowych, artystycznych, moralnych i religijnych, położy kres obecnej niewiedzy, przesądom i błędom, wprowadzając człowieka na poziom wszechstronnej inteligencji i wykształcenia, o wiele przewyższający obecny poziom najzdolniejszych geniuszy intelektualnych. Rzeczywiście, wszystkie z fizycznych, społecznych, umysłowych i artystycznych zdolności i ich wytwory będą rozwijane do doskonałości przekraczającej nasze marzenia. Taki rozwój fizycznych, społecznych, umysłowych i artystycznych zdolności człowieka i ich owoców prowadzących do doskonałości, będzie w bezpośrednim związku z posłuszeństwem zarządzeniom Królestwa i będzie nagrodą za to posłuszeństwo. Także moralne i religijne zdolności człowieka oraz ich moralne i religijne dzieła w podobny sposób będą rozwijane do doskonałości w bezpośrednim związku z posłuszeństwem zarządzeniom Królestwa oraz jako nagrody za to posłuszeństwo.
Innymi słowy, każdy czyn sprawiedliwości ze strony jakiejś osoby i każdy akt sprzeciwu wobec złych skłonności, będą natychmiastowo nagradzane fizycznym, społecznym, umysłowym, artystycznym, moralnym i religijnym podniesieniem z degradacji doświadczenia ze złem, aż doskonałość wszystkich fizycznych, społecznych, umysłowych, artystycznych, moralnych i religijnych zdolności zostanie osiągnięta, gdy ktoś będzie nieustannie trwał w praktykowaniu sprawiedliwości aż do końca Tysiąclecia. Będzie to prawdą nawet w przypadku tych, którzy jedynie zewnętrznie dostosują się do zarządzeń Królestwa bez rozwijania sprawiedliwości w swych sercach. Lecz ci, którzy odmówią nawet zewnętrznego posłuszeństwa zarządzeniom Królestwa, zostaną zniszczeni po stu latach próby jako zupełnie niereagujące i beznadziejne przypadki (Iz. 65:20), natomiast ci, którzy wewnętrznie jak również zewnętrznie będą praktykować sprawiedliwość, osiągną nie tylko doskonałe zdolności, lecz także doskonałe charaktery jako Tysiącletni zwycięzcy na ludzkim poziomie.
Klasa Chrystusa będzie dziedzicem Boga (Rzym. 8:16, 17) i dlatego odziedziczy cały wszechświat, tak jak Jezus - Głowa klasy Chrystusa, odziedziczył go przy swoim uwielbieniu (Żyd. 1:2-4), a po uwielbieniu swej Oblubienicy będzie dzielił z nią swe dziedzictwo (Rzym. 8:16-18; Obj. 3:21). Gdy Oni udoskonalą Ziemię i ludzkość jako pierwszą część swego dziedzictwa, możemy mieć pewność, że przystąpią do rozwoju pozostałej części Ich dziedzictwa -wszechświata - jako Ich wiecznego dzieła; ponieważ jest napisane: „A rozszerzeniu jego władzy i pokoju nie będzie końca [...]" (Iz. 9:7,UBG).
Ten rozwój wydaje się oznaczać stwarzanie nowych rodzajów istot. Fakt, że Bóg miłuje różnorodność, objawia się w Jego stworzeniach. Z tego faktu możemy oczywiście przypuszczać, że On będzie nadzorował stwarzanie wielu różnych rodzajów istot. Będzie to również wymagało stworzenia różnych warunków klimatycznych, np. na różnych planetach naszego Układu Słonecznego, ponieważ klimat planet tego układu bardzo się różni, w zależności od ich odległości od Słońca. To będzie wymagać organizmów zupełnie różnych od naszych, ponieważ nasze ciała spaliłyby się na jednych, a zamarzłyby na innych planetach naszego Układu Słonecznego (Oczywiście Bóg Jehowa mógłby przygotować planetę(y) z cechami środowiska naturalnego podobnymi do naszej Ziemi i zaludnić ją(je) formami życia podobnymi do tych, znajdujących się na naszej Ziemi. - przypis redaktora). Zatem możemy bezpiecznie przypuszczać, że nowe stworzenia będą przejawiać wielkie różnice w swych naturach i cechach. Fakt doprowadzenia do istnienia i doskonałości mieszkańców niezliczonych planet, które staną się doskonałym miejscem pobytu dla swych mieszkańców, będzie imponującą manifestacją Boskiej wszechmocy, jak również innych atrybutów Jego istoty. W swej mocy Bóg z pewnością jest najwspanialszą istotą i przez to oczywiście wzbudza nasz podziw, ocenę, cześć i chwałę. Jemu powinna być przypisywana wszechwładna moc, wieczna i dobroczynna.
Statki, które przewoziły Apostoła Pawła podczas jego misyjnych podróży, furgony Conestoga, które toczyły się po zachodnich równinach Ameryki oraz krzyż, na którym wisiał Pan Jezus - wszystkie zostały wykonane z najbardziej niezwykłego materiału - jednego z najbardziej niezwykłych Boskich tworów - z drewna. Przez całe wieki drewno było głównym źródłem opału oraz materiałem budowlanym. W ostatnich latach, zaczęliśmy doceniać drzewa, jako niezbędne elementy zdrowia naszej planety. Lasy na Ziemi stanowią płuca planety, pobierając dużo dwutlenku węgla, który w przeciwnym razie niszczyłby atmosferę i prawdopodobnie przyczyniałby się do ogólnoświatowych zmian klimatu.
Stulecia temu, lasy pokrywające kiedyś kontynent Europy, zamieszkiwane przez niedźwiedzie i wilki oraz oszałamiająca różnorodność flory, zostały zdziesiątkowane przez powiększającą się populację i cywilizacje pod koniec średniowiecza, przez pazerną Rewolucję Przemysłową oraz liczne bitwy i wojny, które nękały ludzkość. Obecnie, tropikalne lasy deszczowe podlegają bezustannemu niszczeniu, ponieważ są karczowane pod zamieszkanie, dla celów rolniczych, wydobywczych oraz pod rozwijający się handel. Drewno z drzewa - ten zdumiewający włóknisty materiał ze swym pięknem i zdolnością do przystosowywania się, wspaniale przygotowany do użycia przez człowieka - jest wytworem Boskiego umysłu (Dziennik Jerusałem Post).
Mocno popieramy ochronę zasobów naturalnych, ochronę czystego powietrza, świeżej wody, czystego środowiska i zmniejszanie zanieczyszczenia do możliwych do osiągnięcia rozmiarów. Jednocześnie ufamy, że potężny Bóg Jehowa nie pozwoli na nieodwracalne zniszczenia na tej wielkiej Ziemi, którą stworzył dla ludzkiej rodziny. Mamy przekonanie i w pełni ufamy, że On zapobiegnie wszystkiemu, co mogłoby przekreślić Jego wspaniały plan zapewniający, że Ziemia, będzie wiecznym domem dla ludzkości, którą stworzył. Ponadto wierzymy, że jeśli On pozwala na ciągłe ocieplanie się klimatu Ziemi, to jest to zgodne z Jego planem błogosławienia nam w przyszłości. Opierając się na biblijnych datach rozumiemy, że ta planeta jest zamieszkiwana przez ludzkość od 6 147 lat i zgodnie ze Słowem Bożym tak będzie bez końca.
BS 2020, 5. 50-56
DWIE CZĘŚCI UŚWIĘCENIA
„Uświęć ich w twojej prawdzie. Twoje słowo jest prawdą" - Jana 17:17, UBG.
MODLITWA zapisana w 17. rozdziale Ewangelii Jana była wypowiedziana przez naszego Pana po Pamiątkowej Wieczerzy, gdy był w drodze do Ogrodu Getsemane. Z tej modlitwy dowiadujemy się, że była ona złożona za Apostołów oraz wszystkich tych, którzy przez Słowo Pana mieli stać się Jego uczniami lub naśladowcami.
--------------
w ramce: Jana 17:17 UBG
--------------
Słowo uświęcić ma znaczenie odłączenia, uczynienia świętym. Są dwie części tego dzieła uświęcenia. Pierwsza to ta, którą my podejmujemy na samym początku, kiedy odłączamy samych siebie z pragnieniem poznania oraz czynienia woli Boga. Druga część przychodzi stopniowo - nauki i instrukcje ukazują nam kwestie, których przedtem nie dostrzegaliśmy - pewne zasady sprawiedliwości, których poprzednio nie uznawaliśmy. Jest to głębsze odłączenie i jest ono dokonywane przez Boga, jako że dzieje się tak przez zarządzenie Ojca.
Z tym głębszym znaczeniem uświęcenia mamy do czynienia w tym wersecie. Nasz Pan modli się, aby Ojciec dokonał tego dzieła. Uczniowie opuścili wszystko, by podążać za Jezusem i zostali odłączeni w tym znaczeniu, że pragnęli poznać i czynić wolę Ojca. Nasz Pan modlił się, aby dzieło Boskiego nauczania mogło w nich postępować, jak jest napisane: „[...] I będą wszyscy wyuczeni od Boga [...]" Mistrz pragnął, by uczniowie podlegali Boskiemu opatrznościowemu nauczaniu, które, jak wskazał, miało nastąpić przez Słowo Boże.
W tamtym czasie Słowo nie było Biblią, jaką obecnie posiadamy, ponieważ Nowy Testament jeszcze nie był wówczas napisany. Jednak prawda przedstawiona w Nowym Testamencie nie jest pełnią Słowa Bożego ani całą prawdą, lecz jedynie jej częścią. Nasz Pan nie modlił się, aby ogólnie prawda dotycząca różnych tematów, stała się udziałem Jego naśladowców, lecz raczej, aby poznali Boski plan i jego cele.
Do człowieka może trafić prawda, która obudzi jego umysł. Może to być prawda związana z chemią lub jakaś inna naukowa wiedza. Istnieje prawda związana z geologią, prawda dotycząca Słońca itp. Ona może mieć wpływ na ludzki umysł i w pewien sposób podnosi człowieka z jego upadłego stanu. Lecz to nie jest prawda, do której odnosi się nasz Pan i która jest o wiele bardziej potrzebna niż wiedza o masie Ziemi lub o odległości gwiazd.
Różne prawdy docierające do ogółu świata, które pobudzają ich do myślenia i ostatecznie wskazują niektórym z nich na potrzebę Zbawiciela, mają charakter przygotowawczy. Ludzie nie tylko mają być pociągnięci do Boga przez te prawdy, lecz mają się również odłączyć od świata. A te ogólne prawdy, które są mniej lub bardziej zrozumiałe, mogą przyprowadzić jednostkę do prawdziwej szkoły. Możemy je nazwać kursem przygotowawczym. Takie przygotowanie musi nastąpić, zanim ktoś osiągnie prawdziwą wiedzę w szkole Chrystusa.
PIERWSZA CZĘŚĆ UŚWIĘCENIA
ODŁĄCZ SAMEGO SIEBIE
Istnieje uświęcenie, które ma miejsce zanim rozpocznie się rzeczywiste uświęcanie. Pan Bóg powiedział do ludu Izraela: „Uświęćcie się, [...] Ja jestem Pan, który was uświęca". To było ich odłączeniem się od innych ze względu na pewną nadzieję. Jednak czyjeś odłączenie się jest jedną kwestią, a uświęcenie go przez Boga jest następną kwestią. W odniesieniu do powołania tego Wieku żaden człowiek nie może przyjść do Ojca, jak tylko przez Syna i nikt nie może przyjść do Syna, jeśli najpierw nie zostanie pociągnięty przez Ojca.
Najpierw następuje pociąganie przez Boga poprzez naturalny umysł. Mózg człowieka jest tak zbudowany, że istnieje naturalna skłonność, pragnienie poznania Stwórcy. Przejawy tego dostrzegamy wśród pogan, którzy nigdy nie poznali Boga i nigdy nie mieli Biblii. Ludzie ci posiadają naturalną chęć lub pragnienie czczenia Boga. Tacy, którzy mają tę naturalną skłonność umysłu i nie została ona zbyt wypaczona przez degradację, są przez opatrzność naszego Pana prowadzeni do prawdy, do światła, bez którego nikt nie może przyjść do Niego. Tacy prawdopodobnie znajdują Jezusa przez pieśń, broszurę lub książkę.
Gotowość do przyjęcia Boga jest jedynie pierwszym krokiem, jest niejako odpowiedzią na tę naturalną ludzką skłonność. Gdy tacy ludzie przybliżają się do wstąpienia na tę drogę uświęcenia, dowiadują się, że ona jest wąska, trudna, oraz że „brama" jest ciasna (Mat. 7:14). Oczywiście wielu z nich zawraca. Bóg nie poszukuje wszystkich. On poszukuje bardzo szczególnej klasy i dlatego nie szuka takich, którzy zniechęcają się tym, że droga jest wąska a brama ciasna.
Każdy, kto nie okazuje właściwego stopnia gorliwości, prawdopodobnie zostanie czymś zrażony, gdy będzie usiłował iść dalej. Dlatego Pan mówi: zastanówcie się nad warunkami, policzcie koszty, rozważcie całą sprawę, zanim zdecydujecie się być moimi uczniami. Następnie, jeśli zdecydowaliście się nimi zostać, przyjdźcie i naśladujcie mnie.
Gdy ktoś stał się uczniem Pana, wchodzi w stan klasy przedstawionej w naszym wersecie przez słowo „ich". W tej klasie było dwunastu Apostołów, pięciuset innych braci wspomnianych przez świętego Pawła oraz wszystkie poświęcone dzieci Boże, które przez cały Wiek Ewangelii i jego rozszerzone Żniwo przyjmowały naszego Pana w szczerości i wierności serca. Do wszystkich takich stosuje się modlitwa: „Uświęć ich w twojej prawdzie. Twoje słowo jest prawdą!".
Dziwne jest, że to, co uważaliśmy za koniec drogi, jest zaledwie jej początkiem. Lecz gdy już poznaliśmy prawdę, powinniśmy poznawać ją bardziej. Gdyby każdy z nas cofnął się myślą i spróbował przypomnieć sobie, jak dużo rozumiał na początku, to uświadomi sobie, iż wiedział, że jest grzesznikiem i że jeśli przybliży się do Jezusa, Ojciec odłączy go. Do tego odnosi się Apostoł Paweł, mówiąc: „Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków [...]" (Efez. 2:10, BW). Tego odłączenia dokonuje Ojciec przez swą prawdę, jak zostało pokazane wcześniej.
PRAWDA, KTÓRA UŚWIĘCA
POZNAJ BOSKI PLAN - JEGO SŁOWO JEST PRAWDĄ
Ta uświęcająca prawda nie powinna być postrzegana z punktu widzenia powszechnej wiedzy, ponieważ ta prawda nie jest dla świata, nie jest dla nich przeznaczona. Ona jest dla poświęconych, dla tych, którzy stają się dziećmi Bożymi. Jest to rodzaj prawdy, której Bóg udziela swojej rodzinie. Apostoł Paweł mówi, że Bóg powołał nas zgodnie ze swoim celem, aby ostatecznie mógł okazać niezmierne bogactwa swej łaski w swej życzliwości wobec nas przez Jezusa Chrystusa (Efez. 2:7). Bóg ma cel, który w pełni będzie objawiony w przyszłych wiekach, w dalszym rozwoju Jego wielkiego planu.
Bóg miał szczególny cel, gdy powołał i odłączył szczególną klasę. Szczególną prawdą, która dokonuje uświęcającego dzieła, jest prawda o jego wielkim planie wieków. On nie ujawnia tego wszystkiego od razu. Objawianie Jego planu postępuje przez wieki. Niektóre z tych objawień dotarły do nas przez proroków, niektóre przez Jezusa, a niektóre przez Apos tołów. Te objawienia stanowią niebiańską pomoc do uświęcenia.
Jest jednak niezbędne, abyśmy mieli plan, a także coś więcej niż ten plan. Można rozważać różne inne rzeczy, ale to prawda jest przewodem uświęcenia: „Uświęć ich w twojej prawdzie. Twoje słowo jest prawdą". Na przykład, jeśli ktoś opiekował się dzieckiem, to myślał o żywności dla niego, o świeżym powietrzu, ćwiczeniach itp. Tak też jest z ludem Bożym. Prawdy są stopniowo podawane pod jego uwagę. Nasz Ojciec prowadzi nas przez różne doświadczenia, abyśmy mieli wyćwiczone zmysły. Nasze doświadczenia i opatrzności skłaniają nas do rozmyślania, do oceniania, do studiowania, do pytania i jeśli tak czynimy, rozwijamy się za pomocą tych doświadczeń i opatrzności. To doprowadza nas do rozważania, co oznacza to doświadczenie, a czego uczy nas tamto doświadczenie. Chociaż Słowo Boże jest podstawą wszystkich naszych instrukcji, jednak nie jest ono naszym jedynym źródłem wiedzy. Różne życiowe doświadczenia uczą nas różnych lekcji. Dziecko, które jedynie otrzymywałoby jedzenie, a potem wciąż leżało - tylko jedząc i śpiąc, nigdy nie mając okazji do raczkowania - nie wiedziałoby jak chodzić. Tak jest z dzieckiem Bożym.
DRUGA CZĘŚĆ UŚWIĘCENIA
PRACUJ, BUDUJĄC SWÓJ CHARAKTER
Rozumiemy, że Bóg powołał Małe Stadko przez nowe powołanie. Członkowie Małego Stadka mieli otrzymać nową naturę, która nie jest ziemską naturą. Prawdziwym celem i zamierzeniem tego powołania było dostosowanie i przygotowanie Jego Nowych Stworzeń, wyższych w naturze niż ludzie i aniołowie. Jedyny prawdziwy Kościół ma być Boskim przewodem błogosławienia wszystkich stworzeń. Gdy dochodzimy do zrozumienia tego zakresu Boskiego planu, dostrzegamy powód, dla którego Bóg udziela nam prób i doświadczeń. Nasz Pan Jezus miał być miłosiernym Najwyższym Kapłanem. Jego doświadczenia i Jego cierpienia były w tym celu. A jeśli było niezbędne, aby nasz Pan Jezus - Pasterz Stada - cierpiał, to o ile bardziej dla nas konieczne są cierpienia, abyśmy mogli być udoskonaleni!
Powinniśmy mieć dużo prób, cierpień, pokus, a otrzymując w nich pomoc, powinniśmy wiedzieć jak pomagać innym. Ci, którzy są obecnie wierni wśród ludu Pana, stają się szczególnie rozwinięci w podobieństwie charakteru do Mistrza. Oni mają przywilej być starszymi, aby mogli karmić młodych, aby mogli instruować owce Pańskie, aby one mogły wzrastać w owocach i łaskach Ducha - cichości, łagodności, cierpliwości, długim znoszeniu, braterskiej uprzejmości i miłości. Dlatego głównymi kwalifikacjami tych, którzy są nadzorcami wśród ludu Pana, jest wierność, lojalność oraz okazywanie pokornego ducha - ducha służby, a nie ducha wyniosłości.
Uświęcenie jest stopniowym dziełem, trwającym przez całe chrześcijańskie życie. Ono nie jest punktem, który osiąga się dopiero przed śmiercią, lecz który powinno się osiągnąć jakiś czas po poświęceniu. Poświęcenie otwiera drzwi i daje jednostce pozycję, daje jej związek z Bogiem, wsparcie i zachętę płynącą z Boskich obietnic i dlatego stawia tę jednostkę na drodze rozwoju różnych owoców Ducha.
Potem przyjdą próby odpowiednie do stopnia wierności danej osoby w służbie i aby sprawdzić, jak wiele ciężkich doświadczeń ktoś jest w stanie znieść. Będzie też sprawdzany, jak mocny wicher fałszywej doktryny może wytrzymać oraz ile ataków ze strony ciała i Diabła może znieść bez zachwiania nim i odprowadzenia od prawdy. Pismo Święte mówi nam, że Pan zna nasze ograniczenia, że z każdej pokusy On przygotuje drogę ucieczki. Wszyscy będziemy wypróbowani. Jeśli ogień staje się tak gorący, że pójście dalej w ten ogień zniszczyłoby nas, Pan go powstrzyma. Z czasem stajemy się coraz silniejsi. Potem Pan może dać nam jeszcze większe próby. „[...] gdyż to Pan, wasz Bóg, wystawia was na próbę, aby poznać, czy miłujecie Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej".
UTRAPIENIA PROPORCJONALNE DO SIŁY
BUDUJ WIARĘ W UTRAPIENIACH
Metalurg poddaje testom swój metal, próbuje go. Taka obróbka metalu jest po to, by oddzielić od niego zanieczyszczenia. Po tym, gdy oczyścił część ze stopu, on wkłada ten materiał w inny topnik (substancja redukująca zanieczyszczenia - przyp. tłum.), by usunąć następne zanieczyszczenia, a potem w jeszcze inny topnik, itd. Mamy tutaj bardzo konstruktywny przykład metody, jakiej Pan używa do usuwania naszych zanieczyszczeń. Lud Boży powinien być coraz bardziej uświęcany przez prawdę. Słowo uświęcić zawiera w sobie myśl o uczynieniu nas uświęconymi, świętymi. Każdego dnia naszego życia powinniśmy stawać się bardziej uświęconymi, bardziej dostosowanymi do Boskiej służby w przyszłości.
Niekoniecznie jest prawdą, że osoba mająca najwięcej próbujących doświadczeń, ma najwięcej symbolicznych zanieczyszczeń. Nasz Pan Jezus miał więcej prób niż którykolwiek z Jego naśladowców, a był doskonały. Jak wspomina święty Paweł, te utrapienia wypracowują „[...] w wieczności bardzo wielką chwałę nam". A jasność naszej przyszłości będzie zależeć od obecnie osiągniętego rozwoju serca i charakteru. Nasz Pan Jezus będzie miał najwyższe stanowisko ze względu na swą największą wierność wśród prób. Niektórzy z Pańskich braci osiągną wysokie stanowiska, ponieważ dowiedli wierności podczas wielkich doświadczeń. Te próby mają przygo tować nas do wysokiej pozycji, zarówno w obecnym życiu jak i w przyszłym.
BS 2020, s. 60-62
* * *
LIST BR. SNYDERA
Drodzy Braterstwo,
Pragniemy zwrócić się do Was w związku z korona-wirusem oraz tym, jak wpłynął on na Służbę Sztandaru Biblijnego (LHMM). Jak dotąd Ruch odwołał siedem konwencji w 2020 roku. Sprawdziliśmy ostatnio informacje odnośnie dostępności Hotelu i Centrum Konferencyjnego Clarion na piknik oraz konwencję w dniach 23-26 lipca. W obecnym czasie hotel pozostaje otwarty i wciąż jesteśmy ujęci w harmonogramie na konwencję. Wszystko to może ulec zmianie w zależności od decyzji władz.
Gubernator Pensylwanii Tom Wolf nadal nakłania przywódców religijnych całego stanu do znalezienia różnych form pełnienia służby religijnej w najbliższym czasie, innych niż osobiste zgromadzanie się. Instytucje religijne w całym stanie nadal mają pozwolenie, by działać, lecz z powodu wybuchu epidemii COVID-19 „[...] jednostki nie powinny gromadzić się w budyn kach religijnych lub domach w celu pełnienia służby lub odprawiania nabożeństw" aż do odwołania, zgodnie z nakazem, by pozostać w domach wydanym przez Toma Wolfa dla Pensylwanii.
„Wiem, że mieszkańcy Pensylwanii są silni, prężni i dbają o swoje rodziny, przyjaciół, sąsiadów i społeczność, włączając społeczności religijne" - powiedział TomWolf. „Wszyscy nadal musimy wypełniać swe obowiązki, by zatrzymać rozprzestrzenianie się tego śmiertelnego wirusa". W czerwcu 2020 r. w okręgu Chester, Pa jest 2008 potwierdzonych przypadków zachorowań z powodu koronawirusa, a 213 osób zmarło.
Nie zapominajmy, że naszym obowiązkiem jest posłuszeństwo ludzkim prawom. Powinniśmy jednak także brać pod uwagę Boskie prawo. Pismo Święte uczy, że jeśli jest to rozsądnie możliwe, powinniśmy spotykać się z innymi chrześcijanami. List do Żydów 10:25 (BP): „Nie opuszczajmy wspólnego zgromadzenia, jak niektórzy mają w zwyczaju, dodawajmy sobie otuchy i to tym bardziej, im bliższy, jak widzicie, jest ów dzień". Ponieważ jest to prawdą, nie powinniśmy zaniedbywać wspólnego zgromadzania się z tymi, którzy przejawiają podobną drogocenną wiarę (Żyd. 10:25), jeśli można osobiście, a przynajmniej za pośrednictwem drukowanych pism. Jakże słodki i odświeżający dla nas jest pokarm na czasie, kiedy się zgromadzamy!
Z niecierpliwością oczekujemy na wznowienie naszych konwencji, tak szybko jak to możliwe, a w międzyczasie nasza ufność pozostaje w Panu!
Brat Leon Snyder
BS 2020, s. 64
LUTER, ZWINGLI I MELANCHTON - REFORMATORZY RELIGIJNI (Lekcja 82.)
OBECNIE nikt nie uznaje, że Marcin Luter uczynił tak wielki postęp w porównaniu do wszystkich innych, iż można byłoby powiedzieć, że zrozumiał prawdę, całą prawdę i jedynie prawdę. Nawet luteranie odrzucili dwie z jego 95 tez, lecz chcąc zachować ich liczbę, rozdzielili dwie inne tezy. Jednak wszyscy zgadzają się co do tego, że w czasach Lutra cywilizacja znacznie się rozwinęła. Katolicy są dzisiaj lepszymi katolikami, a protestanci lepszymi protestantami.
Dr Luter był rektorem katolickiego kolegium kształcącego niemiecką młodzież na duchownych. Słyszał on o Biblii, lecz podobnie jak wielu innych w ciągu poprzednich trzynastu wieków, miał zaufanie do decyzji rozmaitych „soborów apostolskich" kościoła - do różnych ogłaszanych kred wyznaniowych. Wierzył, że miały one biblijne podstawy.
Jednak pewnego dnia natrafił na łaciński przekład Nowego Testamentu. Ciekawość sprawiła, że go przeczytał. Był zdumiony jego prostotą. Napisał do papieża, sugerując zwołanie soboru, by stwierdzić, czy nie nastąpiło stopniowe odejście od Biblii. Propozycja ta nie spotkała się z łaskawym przyjęciem papieża. Luter został napiętnowany jako heretyk, pozbawiony godności duchownego i ekskomunikowany. Takie postępowanie upewniło go jedynie bardziej w przekonaniu, że nauki i metody biblijne różnią się od tych, które były wówczas stosowane. Zaczął pisać broszury i rozpowszechniać je po całych Niemczech wśród stosunkowo niewielkiej garstki ludzi, którzy potrafili wówczas czytać w jakimkolwiek języku. Stopniowo, pokonując wielkie trudności, Biblia zyskała większe znaczenie.
Ci święci, szczerzy w sercu reformatorzy pojmowali Biblię jedynie częściowo. Gęsty obłok przesądów i fanatyzmu w znacznym stopniu przysłaniał nadal ich oczy duchowego zrozumienia. Nawet i my całkowicie nie pozbyliśmy się jeszcze tej ciemności. Jednak dzięki niech będą Bogu, że badanie Biblii ożywa na nowo i wywiera wpływ na wielu ludzi ze wszystkich grup wyznaniowych. Pamiętajmy, że w przeszłości tylko niektórzy ludzie potrafili czytać. Biblia kosztowała majątek. Uważano, że jest niepotrzebna, ponieważ panowało błędne zaufanie do apostolskich biskupów i ich kred wyznaniowych.
Pytania do Lekcji 82.
1. * Jaki stosunek mają obecnie ludzie do Marcina Lutra i czy wierzą, że podał całą prawdę? Akapit
2. * Ile tez napisał Marcin Luter? P3, s. 109,110.
3. * Co zrobili luteranie z 95 tezami?
4. * Czy cywilizacja rozwinęła się w czasach Lutra?
5. * Jakiej uczelni rektorem był dr Luter? Akapit 2.
6. * Czyim decyzjom ufał Luter, podobnie jak inni w poprzednich trzynastu wiekach?
7. * Co przyjął jako pogląd biblijny?
8. * Co uczynił Luter, gdy pewnego dnia zobaczył ła ciński przekład Nowego Testamentu? Akapit 3.
9. * Dlaczego był zdumiony?
10. * Do kogo napisał i co zaproponował?
11. Jak papież zareagował na jego propozycję?
12. * Za co Luter został napiętnowany i co się z nim sta ło?
13. * Co przekonało go o różnicy pomiędzy Biblią i ów czesnymi metodami i naukami?
14. * Co napisał i rozpowszechniał po całych Niem czech?
15. * Kim był Zwingli i czego dokonał? Reprint 1094
16. * Kim był Melanchton i czego dokonał? Reprint 1094
17. * Dlaczego reformatorzy tylko częściowo rozumieli Biblię? Akapit 4.
18. * Co potrafili tylko niektórzy? Czy Biblia była wtedy tania?
19. * Dlaczego ludzie ufali biskupom i ich wyznaniom wiary?
* Pytania zaznaczone gwiazdką są przeznaczone szczególnie dla dzieci.
BS 2020, s. 63
Sztandar Biblijny i Zwiastun Chrystusowego Królestwa (ISSN 1732-0089) — dwumiesięcznik wydawany przez Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, ul. Dziewińska 40, 60-178 Poznań. Roczniki 1983–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.