Przypowieści Salomona 7
Przypowieści Salomona, rozdział 7 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (27 wersetów). W czytniku ten sam rozdział otwiera się także w Nowej Biblii Gdańskiej i w Przekładzie dosłownym, z rozbiorem wyrazów hebrajskich i greckich pod każdym wersetem.
Przypowieści Salomona 7 — Biblia Gdańska
1 Synu mój! strzeż słów moich, a przykazanie moje chowaj u siebie.
2 Strzeż przykazań moich, a żyć będziesz; a nauki mojej, jako źrenicy oczów swych.
3 Uwiąż je na palcach twoich,napisz je na tablicy serca twego.
4 Mów mądrości: Siostraś ty moja, a roztropność przyjaciółką nazywaj,
5 Aby cię strzegły od żony cudzej, i od obcej, która mówi łagodne słowa.
6 Bom oknem domu swego przez kratę moję wyglądał;
7 I widziałem między prostakami, obaczyłem między synami młodzieńca głupiego,
8 Który szedł ulicą przy rogu jej, drogą postępując ku domowi jej.
9 Ze zmierzkiem pod wieczór, w ciemności nocnej, i w mroku.
10 A oto niewiasta spotkała go, w ubiorze wszetecznicy, chytrego serca,
11 Świegotliwa i nie ukrócona, a w domu własnym nie mogły się ostać nogi jej;
12 Raz na dworzu, raz na ulicach i po wszystkich kątach zasadzki czyniąca;
13 I uchwyciła go, i pocałowała go, a złożywszy wstyd z twarzy swojej, rzekła mu:
14 Ofiary spokojne są u mnie; dzisiajm oddała śluby moje.
15 Przetożem wyszła przeciw tobie, abym pilnie szukała twarzy twojej, i znalazłam cię.
16 Obiłam kobiercami łoże moje, ozdobione rzezaniem i prześcieradłami egipskiemi.
17 Potrząsnęłam pokój swój myrrą, aloesem, i cynamonem.
18 Pójdźże, opójmy się miłością aż do poranku, ucieszmy się miłością.
19 Boć męża mego w domu niemasz; pojechał w drogę daleką.
20 Worek pieniędzy wziął z sobą; dnia pewnego wróci się do domu swego.
21 I nakłoniła go wielą słów swoich, a łagodnością warg swoich zniewoliła go.
22 Wnet poszedł za nią, jako wół, gdy go na rzeź wiodą, a jako głupi do pęta, którem karany bywa.
23 I przebiła strzałą wątrobę jego; kwapił się jako ptak do sidła, nie wiedząc, iż je zgotowano na duszę jego.
24 Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a bądźcie pilni powieści ust moich.
25 Niechaj się nie uchyla za drogami jej serce twoje, ani się tułaj po ścieszkach jej.
26 Albowiem wielu zraniwszy poraziła, i mocarze wszyscy pozabijani są od niej.
27 Dom jej jest jako drogi piekielne, wiodące do gmachów śmierci.
Literatura o tym miejscu Pisma
Wszystkie rozdziały: Przypowieści Salomona
- Przyp. 1
- Przyp. 2
- Przyp. 3
- Przyp. 4
- Przyp. 5
- Przyp. 6
- Przyp. 7
- Przyp. 8
- Przyp. 9
- Przyp. 10
- Przyp. 11
- Przyp. 12
- Przyp. 13
- Przyp. 14
- Przyp. 15
- Przyp. 16
- Przyp. 17
- Przyp. 18
- Przyp. 19
- Przyp. 20
- Przyp. 21
- Przyp. 22
- Przyp. 23
- Przyp. 24
- Przyp. 25
- Przyp. 26
- Przyp. 27
- Przyp. 28
- Przyp. 29
- Przyp. 30
- Przyp. 31
Biblia Gdańska (1632) — tekst w domenie publicznej.