Przypowieści Salomona 17

Przypowieści Salomona, rozdział 17 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (28 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

Przypowieści Salomona 17 — Biblia Gdańska

1 Lepszy jest kęs suchego chleba a w pokoju, niżeli pełen dom nabitego bydła ze swarem.

2 Sługa roztropny będzie panował nad synem, który jest ku hańbie; a między braćmi będzie dzielił dziedzictwo.

3 Tygiel srebra a piec złota doświadcza; ale Pan serc dośwadcza.

4 Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.

5 Kto się naśmiewa z ubogiego, uwłacza stworzycielowi jego; a kto się raduje z upadku czyjego, nie ujdzie pomsty.

6 Korona starców są synowie synów ich, a ozdoba synów są ojcowie ich.

7 Nie przystoi mowa poważna głupiemu, dopieroż księciu usta kłamliwe.

8 Jako kamień drogi, tak bywa dar wdzięczny temu, który go bierze; do czegokolwiek zmierzy, zdarzy mu się.

9 Kto pokrywa przestępstwo, szuka łaski; ale kto wznawia rzeczy, rozłącza przyjaciół.

10 Więcej waży gromienie u roztropnego, niżeli sto plag u głupiego.

11 Uporny tylko złego szuka, dla tego poseł okrutny będzie nań zesłany.

12 Lepiej jest człowiekowi spotkać się z niedźwiedzicą osierociałą, niżeli z głupim w głupstwie jego.

13 Kto oddaje złem za dobre, nie wynijdzie złe z domu jego.

14 Kto zaczyna zwadę, jest jako ten, co przekopuje wodę; przetoż niż się zwada rozsili, zaniechaj go.

15 Kto usprawiedliwia niezbożnego, a winnym czyni sprawiedliwego, oba jednako są obrzydliwością Panu.

16 Cóż po dostatku w ręku głupiego, ponieważ do nabycia mądrości rozumu nie ma?

17 Wszelkiego czasu miłuje przyjaciel, a w ucisku stawia się jako brat.

18 Człowiek głupi daje rękę, czyniąc rękojemstwo przed twarzą przyjaciela swego.

19 Kto miłuje zwadę, miłuje grzech; a kto wynosi usta swe, szuka upadku.

20 Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.

21 Kto spłodził głupiego, na smutek swój spłodził go, ani się rozweseli ojciec niemądrego.

22 Serce wesołe oczerstwia jako lekarstwo; ale duch sfrasowany wysusza kości.

23 Niezbożny potajemnie dar bierze, aby podwrócił ścieszki sądu.

24 Na twarzy roztropnego znać mądrość; ale oczy głupiego aż na kraju ziemi.

25 Syn głupi żałością jest ojcu swemu, a gorzkością rodzicielce swojej.

26 Zaiste nie dobra, winować sprawiedliwego, albo żeby przełożeni kogo dla cnoty bić mieli.

27 Kto zawściąga mowy swe, jest umiejętnym; drogiego ducha jest mąż rozumny.

28 Gdy głupi milczy, za mądrego poczytany bywa; a który zatula wargi swoje, za rozumnego.

Komentarz do rozdziału: Przypowieści Salomona 17

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

Przypowieści Salomona 17:1

Epifania i Bazylea:

„Lepszy jest kęs suchego chleba a w pokoju, niżeli pełen dom nabitego bydła ze swarem.” — Jest lepiej żyć ubogo w spokojnej atmosferze, niż mieć wiele, a połączone ze swarem. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:2

Epifania i Bazylea:

„Sługa roztropny będzie panował nad synem, który jest ku hańbie; a między braćmi będzie dzielił dziedzictwo.” — Sługa roztropny będzie postawiony przez swego pana nad hańbiącym synem, co można zauważyć w sprawie posłańców w Parousii i Epifanii; i będzie współdziedziczył z synami. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:3

Epifania i Bazylea:

„Tygiel srebra a piec złota doświadcza; ale Pan serc doświadcza.” — Jak tygiel srebro a piec złoto oczyszcza, tak Bóg doświadcza Swoje dzieci z W.G. i M.St. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:4

Epifania i Bazylea:

„Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.” — Idący na wtórą śmierć są posłuszni fałszywym naukom ; a fałszywi nauczyciele słuchają przewrotnych nauk. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:5

Epifania i Bazylea:

„Kto się naśmiewa z ubogiego, uwłacza stworzycielowi jego; a kto się raduje z upadku czyjego, nie ujdzie pomsty.” — Ci którzy się naśmiewają z ubogiego uwłaczają Bogu; a kto się raduje z upadku czyjego odniesie karę winowajcy. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:6

Epifania i Bazylea:

„Korona starców są synowie synów ich, a ozdoba synów są ojcowie ich.” — Zaszczytem najgłębiej pouczonych Prawdą - n. p. Pawła, naszego Pastora - jest, że byli duchowymi ojcami dla drugich np. Tymoteusza i Epifanicznego Posłańca - a zaszczytem tych ostatnich jest, że mieli na ziemi takich duchownych ojców. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:7

Epifania i Bazylea:

„Nie przystoi mowa poważna głupiemu, dopieroż księciu usta kłamliwe.” — Nie przystoi Prawda błądzącym; tym więcej nie przystoi błąd wodzowi wśród ludu Bożego. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:8

Epifania i Bazylea:

„Jako kamień drogi, tak bywa dar wdzięczny temu, który go bierze; do czegokolwiek zmierzy, zdarzy mu się.” — Urząd w Kościele oceniany przez tego, który go posiada, jest darem , jak jedna z dwunastu łask Ducha, gdyż taki urząd daje sposobność wyrobienia w sobie wszystkich łask, a właściwie użyty daje dobre rezultaty. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:9

Epifania i Bazylea:

„Kto pokrywa przestępstwo, szuka łaski; ale kto wznawia rzeczy, rozłącza przyjaciół.” — Ci, którzy ukrywają przewinienia drugich, czynią to, bo chcą by ich oceniali; ale kto zdradza wady czyje, rozłącza przyjaciół. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:10

Epifania i Bazylea:

„Więcej waży gromienie u roztropnego, niżeli sto plag u głupiego.” — Napomnienie dane wiernemu pouczanemu Prawdą więcej skutkuje ku jego reformie, niż sto batów dane głupiemu. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:11

Epifania i Bazylea:

„Uporny tylko złego szuka, dla tego poseł okrutny będzie nań zesłany.” — Ten co idzie na wtórą śmierć obmyśla bunt przeciwko Panu, Prawdzie i braciom ; dlatego okrutny poseł zniszczenia będzie wysłany przeciw niemu. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:12

Epifania i Bazylea:

„Lepiej człowiekowi spotkać się z niedźwiedzicą osierociałą, niżeli z głupim w głupstwie jego.” — Mniej należy się lękać fizycznego zniszczenia, niż człowieka rozsiewającego błędy. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:13

Epifania i Bazylea:

„Kto oddaje złem za dobre, nie wynijdzie złe z domu jego.” — Kto oddaje złem za dobre, jak członkowie wtórej śmierci. taki ze swymi zwolennikami przechodzić będzie nieszczęście. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:14

Epifania i Bazylea:

„Kto zaczyna zwadę, jest jako ten, co przekopuje wodę; przetoż niż się zwada rozsili, zaniechaj go.” — Utracić Prawdę jest początkiem wielu kłótni; dlatego spory powinny być zaniechane, żeby nie powodowały utraty Prawdy. (TP 1946, s. 64)

Przypowieści Salomona 17:15

Epifania i Bazylea:

„Kto usprawiedliwia niezbożnego, a winnym czyni sprawiedliwego, obaj jednako są obrzydliwością Panu.” — Ten co usprawiedliwia idących na wtórą śmierć i ten co wini świątobliwych obydwaj jednakowo są obrzydliwością Panu. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:16

Epifania i Bazylea:

„Cóż po dostatku w ręku głupiego, ponieważ do nabycia mądrości rozumu nie ma?” — Co za pożytek głupiemu poświęcać się niby w celu osiągnięcia Prawdy gdyż jest głupstwem bezrozumnemu szukać Prawdy?. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:17

Epifania i Bazylea:

„Wszelkiego czasu miłuje przyjaciel, a w ucisku stawia się jako brat.” — Prawdziwy brat w Prawdzie zawsze postępuje według miłości z braćmi, i jest właśnie tym, który udzieli sympatii i pomocy w wielkiej potrzebie. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:18

Paruzja (C.T. Russell):

„Czyniąc rękojemstwo” — poręczając za kogoś lub podpisując.

Epifania i Bazylea:

„Człowiek głupi daje rękę, czyniąc rękojemstwo przed twarzą przyjaciela swego.” — Ci, którym brak rozsądku, obiecują stronniczą pomoc swoim zwodzicielom, i gwarantują to przed swoimi braćmi. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:19

Epifania i Bazylea:

„Kto miłuje zwadę, miłuje grzech; a kto wynosi usta swe, szuka upadku.” — Kto miłuje zwadę, miłuje grzech; a kto się nader wynosi szuka wielkiej szkody. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:20

Epifania i Bazylea:

„Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.” — Przewrotni w sercu nie dostępują błogosławieństwa, na ci, którzy przekręcają swoje nauki wpadną w zło. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:21

Epifania i Bazylea:

„Kto spłodził głupiego, na smutek swój spłodził go, ani się rozweseli ojciec niemądrego.” — Kto spłodził głupiego, na smutek swój spłodził go, a nie na radość. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:22

Epifania i Bazylea:

„Serce wesołe oczerstwia jako lekarstwo; ale duch sfrasowany wysusza kości.” — Radość powiększa duchowe i fizyczne zdrowie; ale głęboki żal jest szkodliwy obydwom zdrowiom. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:23

Epifania i Bazylea:

„Niezbożny potajemnie dar bierze, aby podwrócił ścieszki sądu.” — Idący na wtórą śmierć. potajemnie biorą dary, aby podwrócić nauki Prawdy. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:24

Epifania i Bazylea:

„Na twarzy roztropnego znać mądrość; ale oczy głupiego aż na kraju ziemi.” — Prawda strzeże roztropnego; ale wiadomości głupca zawierają w sobie społeczne zepsucia. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:25

Paruzja (C.T. Russell):

„Syn głupi” — jak był Absalom.

Epifania i Bazylea:

„Syn głupi żałością jest ojcu swemu, a gorzkością rodzicielce swojej.” — Głupiec sprawia żal swemu duchowemu ojcu i wielki zawód swej duchowej matce. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:26

Epifania i Bazylea:

„Zaiste nie dobra, winować sprawiedliwego, albo żeby przełożeni kogo dla cnoty bić mieli.” — Chłostać świątobliwych nie jest dobrze; ani też właściwym uderzyć człowieka szlachetnego umysłu za jego dobroć. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:27

Epifania i Bazylea:

„Kto zawściąga mowy swe, jest umiejętnym; drogiego ducha jest mąż rozumny.” — Kto ocenia rozsadek ten strzeże zasobu swoich słów; a rozsądny człowiek ma szlachetne usposobienie. (TP 1946, s. 65)

Przypowieści Salomona 17:28

Epifania i Bazylea:

„Gdy głupi milczy, za mądrego poczytany bywa; a który zatula wargi swoje, za rozumnego.” — Nawet głupiec, który milczy za mądrego poczytany bywa; a który zatula usta swoje kiedy nie czas jemu mówić, za rozumnego. (TP 1946, s. 65)

Literatura o rozdziale Przypowieści Salomona 17

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: Przypowieści Salomona

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.