Przypowieści Salomona 6

Przypowieści Salomona, rozdział 6 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (35 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

Przypowieści Salomona 6 — Biblia Gdańska

1 Synu mój! jeźlibyś ręczył za przyjaciela twego, a dałbyś obcemu rękę twoję:

2 Usidliłeś się słowy ust twoich, pojmanyś mowami ust twoich.

3 Przetoż uczyń tak, synu mój! a wyzwól się, gdyżeś wpadł w rękę przyjaciela twego; idźże, upokórz się, a nalegaj na przyjaciela twego.

4 Nie dawaj snu oczom twoim, ani drzemania powiekom twoim.

5 Wyrwij się jako łani z rąk myśliwca i jako ptak z ręki ptasznika.

6 Idź do mrówki, leniwcze! obacz drogi jej, a nabądź mądrości;

7 Która, choć nie ma wodza, ani przełożonego, ani pana,

8 Przecież w lecie gotuje pokarm swój, a zgromadza w żniwa żywność swoję.

9 Leniwcze! dokądże leżeć będziesz? kiedyż wstaniesz ze snu swego?

10 Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał.

11 A wtem ubóstwo twoje przyjdzie jako podróżny, a niedostatek twój, jako mąż zbrojny.

12 Człowiek niepobożny, mąż złośliwy chodzi w przewrotności ust;

13 Mruga oczyma swemi, mówi nogami swemi, ukazuje palcami swemi;

14 Przewrotności są w sercu jego, myśli złe na każdy czas, a zwady rozsiewa.

15 Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia.

16 Sześć jest rzeczy, których nienawidzi Pan, a siódma jest obrzydliwością duszy jego;

17 Oczów wyniosłych, języka kłamliwego, i rąk wylewających krew niewinną;

18 Serca, które knuje myśli złe; nóg, które się kwapią bieżeć ku złemu;

19 Świadka fałszywego, który mówi kłamstwo, i tego, który sieje rosterki między braćmi.

20 Strzeżże, synu mój! przykazania ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.

21 Wiążże je zawżdy u serca twego, a wieszaj je u szyi twojej.

22 Gdziekolwiek pójdziesz, poprowadzi cię; gdy, zaśniesz strzedz cię będzie, a gdy się ocucisz, rozmawiać z tobą będzie,

23 (Bo przykazanie jest pochodnią, nauka światłością, a drogą żywota są karności ćwiczenia.)

24 Aby cię strzegły od niewiasty złej, i od łagodnego języka niewiasty obcej.

25 Nie pożądaj piękności jej w sercu twojem, a niech cię nie łowi powiekami swemi.

26 Albowiem dla niewiasty wszetecznej zubożeje człowiek aż do kęsa chleba; owszem żona cudzołożna drogą duszę łowi.

27 Izaż może kto brać ogień do zanadrzy swoich, aby szaty jego nie zgorzały?

28 Izaż może kto chodzić po rozpalonym węglu, aby się nogi jego nie poparzyły?

29 Tak kto wchodzi do żony bliźniego swego, nie będzie bez winy, ktokolwiek się jej dotknie.

30 Nie kładą hańby na złodzieja, jeżliż co ukradnie, chcąc nasycić duszę swoję, będąc głodnym;

31 Ale gdy go zastaną, nagradza siedmiorako, albo wszystkę majętność domu swego daje.

32 Lecz cudzołożący z niewiastą głupi jest, a kto chce zatracić duszę swoję, ten to czyni.

33 Karanie i zelżywość odniesie, a hańba jego nie będzie zgładzona.

34 Bo zawisna miłość jest zapalczywością męża, a nie sfolguje w dzień pomsty.

35 Nie będzie miał względu na żaden okup, ani przyjmie, chociażby mu najwięcej darów dawano.

Komentarz do rozdziału: Przypowieści Salomona 6

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

Przypowieści Salomona 6:1

Paruzja (C.T. Russell):

„Jeślibyś ręczył” — poręczając za kogoś lub podpisując.

Epifania i Bazylea:

„Synu mój! jeślibyś ręczył za przyjaciela twego, a dałbyś obcemu rękę twoję” — posłaniec Epifanii ostrzega swoje symboliczne dzieci, ażeby były ostrożne i nie popierały sąsiada, który stał się członkiem wtórej śmierci. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:2

Epifania i Bazylea:

„Usidliłeś się słowy ust. twoich, pojmanyś mowami ust. twoich” — bo przez obiecane poparcie daliby się usidlić i pojmać. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:3

Epifania i Bazylea:

„Przetoż uczyń tak synu mój! a wyzwól się, gdyżeś wpadł w rękę przyjaciela twego; idźże, upokórz się, a nalegaj na przyjaciela twego” — lecz gdyby się już tak stało, to niechaj starają się wyrwać z takiegoż pojmania, szybko i w pokorze wyznając swój błąd i uwolnią się. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:4

Epifania i Bazylea:

„Nie dawaj snu oczom twoim, ani drzemania powieko twoim” — nie biorąc nawet koniecznego odpoczynku, aż to będzie uczynione, a tym sposobem uwolnią się od zawikłań Małego Babilonu. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:5

Epifania i Bazylea:

„Wyrwij się jako łani z rąk myśliwca i jako ptak z ręki ptasznika” — na podobieństwo ściganej sarny uwalniającej się z rąk myśliwca i ptaka z ręki ptasznika. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:6

Paruzja (C.T. Russell):

„Obacz drogi jej” — rodzice powinni starać się o byt dzieci.

„nabądź mądrości” — naśladuj ją (mrówkę) w przygotowaniu potrzebnych rzeczy.

Epifania i Bazylea:

„Idź do mrówki, leniwcze! obacz drogi jej a nabądź mądrości” — niechaj ci, którym brak gorliwości badają pracowitość mrówki i z tego biorą mądrość. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:7

Epifania i Bazylea:

„Która, choć nie ma wodza, ani przełożonego, ani pana” — bo chociaż nie mają wodza nad sobą. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:8

Epifania i Bazylea:

„Przecież w lecie gotuje pokarm swój, a zgromadza w żniwa żywność swoję” — jednak zgromadzają pokarm w porze swojej. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:9

Epifania i Bazylea:

„Leniwcze! dokądże leżeć będziesz? Kiedyż wstaniesz ze snu swego” — posłaniec Epifanii budzi braci z duchowego uśpienia, w którym niemało było pogrążonych w długiej bezprzytomności. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:10

Epifania i Bazylea:

„Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce abyś odpoczywał” — a w czasie braku ich gorliwości wiele pobłażali ciału. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:11

Epifania i Bazylea:

„A wtem ubóstwo twoje przyjdzie jako podróżny, a niedostatek twój, jako mąż zbrojny” — jak naturalne ubóstwo trzyma się włóczęgi, tak duchowe ubóstwo trzymać się ich będzie, a duchowy niedostatek ich dogoni. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:12

Epifania i Bazylea:

„Człowiek niepobożny, mąż złośliwy chodzi w przewrotności ust” — idący na wtórą śmierć są czynni w przewrotności ust swoich. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:13

Epifania i Bazylea:

„Mruga oczyma swemi, mówi nogami swemi, ukazuje palcami swemi” — gestykulują wiele przy wykazywaniu swoich błędnych poglądów. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:14

Epifania i Bazylea:

„Przewrotności są w sercu jego, myśli złe na każdy czas, a zwady rozsiewa” — oni miłują przewrotność, zawsze planują złe rzeczy i dokonują przesiewających rozdzieleń. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:15

Epifania i Bazylea:

„Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia” — nagle przychodzi śmierć ich nowych stworzeń; a z ich zniszczenia nie będzie powrotu. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:16

Epifania i Bazylea:

„Sześć jest rzeczy, których nienawidzi Pan, a siódma jest obrzydliwością duszy jego” — zupełność złego zamieszkała w nich, które Bóg uznaje za zupełne, ponieważ jest mu wstrętnym. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:17

Epifania i Bazylea:

„Oczów wyniosłych, języka kłamliwego, i rąk wylewających krew niewinną” — tym złem jest pycha, błąd, morderstwo szczerych. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:18

Epifania i Bazylea:

„Serca, które knuje myśli złe; nóg, które się kwapią bieżeć ku złemu” — serce które knuje złe myśli, postępki prędkie do złego. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:19

Epifania i Bazylea:

„Świadka fałszywego, który mówi kłamstwo, i tego, który sieje rozterki między braćmi” — świadome okłamywanie wiernych sług Bożych i dokonywanie przesiewań między braćmi. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:20

Epifania i Bazylea:

„Strzeżże, synu mój! przykazania ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej” — posłaniec Epifanii, napomina swoje symboliczne dzieci, żeby zachowywały jego przepisy i nauki braci, którzy służą im w Prawdzie jako matka. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:21

Epifania i Bazylea:

„Wiążże je zawżdy u serca twego, a wieszaj je u szyi twojej” — mając je zawsze w swoich uczuciach i woli. (TP 1946, s. 43) Szyja jest użyta w Piśmie Św. do reprezentowania woli. Wola odnowiona w jedność z wolą Bożą, jest przedstawiona jako szyja ozdobiona figuralnymi łańcuszkami, lub naszyjnikami. (TP 1938, s. 21)

Przypowieści Salomona 6:22

Epifania i Bazylea:

„Gdziekolwiek pójdziesz, poprowadzi cię; gdy zaśniesz, strzec cię będzie, a gdy się ocucisz, rozmawiać z tobą będzie” — te przepisy i prawdy poprowadzą ich przez całą drogę, podczas odpoczynku będą ich strzegły, a w czasie ich czynności będą nauczały. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:23

Epifania i Bazylea:

„Bo przykazanie jest pochodnią, nauka światłością, a drogą żywota są karności ćwiczenia” — dając im wyrozumienie; a strofowania jakie Prawda czyni, jako naprawę złych postępków, dadzą żywot cichym. (TP 1946, s. 43) Pod symbolem pochodni należy rozumieć Biblię, a pod symbolem lampy - nauki Biblijne. Te nauki zebrane w całości zawierają siedem następujących rodzajów myśli: doktryny, przykazania, obietnice, napominania, proroctwa, historie i typy. (TP 1961, s. 134)

Przypowieści Salomona 6:24

Epifania i Bazylea:

„Aby cię strzegły od niewiasty złej, i od łagodnego języka niewiasty obcej” — one będą strzegły lud Boży od wszetecznych sekt, jakie są pośród niego, pomimo ich pochlebnych słów. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:25

Epifania i Bazylea:

„Nie pożądaj piękności jej w sercu twojem, a niech cię nie łowi powiekami swemi” — lud Boży nie ma zachwycać się ich pięknością, ani dozwalać by go wabiły swoją oszukaną wiedzą. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:26

Epifania i Bazylea:

„Albowiem dla niewiasty wszetecznej zubożeje człowiek aż do kęsa chleba; owszem żona cudzołożna drogą duszę łowi” — albowiem takie symboliczne wszetecznice przyprowadzają lud Boży do duchowego ubóstwa i szukają cennego życia swych ofiar. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:27

Epifania i Bazylea:

„Izaż może kto brać ogień do zanadrzy swoich, aby szaty jego nie zgorzały” — tak jak nie można miłować niszczącego złą bez obrażenia. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:28

Epifania i Bazylea:

„Izaż może kto chodzić po rozpalonym węglu, aby się nogi jego nie poparzyły” — i nie można chodzić szkodliwymi drogami grzechu bez uszkodzenia. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:29

Epifania i Bazylea:

„Tak kto wchodzi do żony bliźniego swego, nie będzie bez winy ktokolwiek się jej dotknie” — tak też nie można zachować niewinności, przez łączenie się z jedną z takich symbolicznych cudzołożnic. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:30

Paruzja (C.T. Russell):

„Chcąc nasycić duszę” — osobę, istotę.

Epifania i Bazylea:

„Nie kładą hańby na złodzieja, jeśli co ukradnie, chcąc nasycić duszę swoję, będąc głodnym” — ludzie zwykle nie gardzą duchowo głodnym człowiekiem, który zaspokaja swój głód duchowy, przez przywłaszczenie sobie z duchowych zapasów drugiego bez pozwolenia, jak np.. wielu kaznodziei nominalnego Kościoła, bez właściwego uznania przyswoili sobie nauki naszego Pastora, jak gdyby były ich własnym wyrozumieniem. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:31

Epifania i Bazylea:

zobacz TP 46'43

Przypowieści Salomona 6:32

Epifania i Bazylea:

„Lecz cudzołożący z niewiastą głupi jest, a kto chce zatracić duszę swoję, ten to czyni” — ale temu co jest bezprawnie połączony z symboliczną wszetecznicą, brakuje ocenienia Prawdy, taki niszczy swoje stanowisko przed Panem, jak doświadczyli tego w Epifanii partyjni poplecznicy takich wszetecznych sekt. (TP 1946, s. 43) cudzołożący mężczyźni lub niewiasty rozbijające swe małżeństwa wykazują wielki brak rozsądku. Przez taki grzech on lub ona niszczą swe dusze, tj szybciej doprowadzają siebie do stanu śmierci. Gdy takie osoby zaniedbają reformę w tym życiu lub podczas próby w przyszłym wieku, to zostaną całkowicie unicestwione. (TP 1985, s. 183)

Przypowieści Salomona 6:33

Epifania i Bazylea:

„Karanie i zelżywość odniesie, a hańba jego nie będzie zgładzona” — wskutek tego jego nowe stworzenie dozna zranienia i będzie miał złe imię; i nie będzie mógł uleczyć swej straty i hańby. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:34

Epifania i Bazylea:

„Bo zawistna miłość jest zapalczywością męża, a nie sfolguje w dzień pomsty” — albowiem zazdrość wodzów tych wszetecznych sekt będzie gwałtowna i bez miłosierdzia mściwa. (TP 1946, s. 43)

Przypowieści Salomona 6:35

Epifania i Bazylea:

„Nie będzie miał względu na żaden okup, ani przyjmie chociażby mu najwięcej darów dawano” — gdyż nie dadzą się uspokoić, ani zmiękczyć wielu darami. (TP 1946, s. 43)

Literatura o rozdziale Przypowieści Salomona 6

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: Przypowieści Salomona

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.