4 Księga Mojżeszowa 22

4 Księga Mojżeszowa, rozdział 22 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (41 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

4 Księga Mojżeszowa 22 — Biblia Gdańska

1 Stamtąd ruszyli się synowie Izraelscy, i położyli się obozem na polach Moabskich, z tej strony Jordanu przeciw Jerychowi.

2 A widząc Balak, syn Seforów, wszystko, co uczynił Izrael Amorejczykowi,

3 Uląkł się Moab tego ludu wielce, bo go było wiele; i zatrwożył sobą Moab dla synów Izraelskich.

4 Przetoż rzekł Moab do starszych Madyjańskich: Teraz pożre to mnóstwo wszystko, co jest około nas, jako wół pożera trawę polną. A Balak, syn Seforów, był królem Moabskim na on czas.

5 I posłał posły do Balaama, syna Beorowego, do Pethoru miasta, które jest nad rzeką ziemi synów ludu jego, aby go wezwano, mówiąc: Oto lud wyszedł z Egiptu, oto okrył wierzch ziemi, i osadza się przeciwko mnie.

6 Przetoż teraz przyjdź proszę, a przeklinaj mnie kwoli lud ten, bo możniejszy jest nad mię; owa snać go będę mógł porazić, i wygnać go z ziemi; bo ja wiem, że komu błogosławisz, błogosławiony będzie; a kogo przeklinasz, przeklęty będzie.

7 Poszli tedy starsi Moabscy, i starsi Madyjańscy, mając zapłatę za wieszczbę w rękach swych.

8 A przyszedłszy do Balaama, powiedzieli mu słowa Balakowe. I rzekł do nich: Zostańcie tu przez noc, a dam wam odpowiedź, jako mi oznajmi Pan.

9 I zostały książęta Moabskie z Balaamem. Tedy przyszedł Bóg do Balaama, i rzekł: Cóż to za mężowie u ciebie?

10 I odpowiedział Balaam Bogu: Balak, syn Seforów, król Moabski, posłał do mnie, mówiąc:

11 Oto lud, który wyszedł z Egiptu, i okrył wierzch ziemi; terazże pójdź, przeklinaj mi go; snać będę mógł walczyć z nim, i wypędzę go.

12 Tedy rzekł Bóg do Balaama: Nie chodź z nimi, ani przeklinaj ludu tego; bo jest błogosławiony.

13 A wstawszy rano Balaam rzekł do książąt Balakowych: Wróćcie się do ziemi waszej; bo mi nie pozwala Pan puścić się w drogę z wami.

14 Wstawszy tedy książęta Moabskie, wrócili się do Balaka, i powiedzieli: Nie chciał Balaam iść z nami.

15 Tedy po wtóre posłał Balak więcej książąt, i zacniejszych nad pierwsze.

16 Którzy przyszedłszy do Balaama, mówili mu: Tak mówi Balak, syn Seforów: Nie ociągaj się proszę przyjść do mnie;

17 Albowiem ci wielką uczciwość wyrządzę, i wszystko, cobyś mi rzekł, uczynię; tylko przyjdź proszę a przeklinaj mi ten lud.

18 Tedy odpowiedział Balaam, i rzekł do sług Balakowych: Choćby mi dał Balak pełen dom swój srebra i złota, nie mógłbym przestąpić słów Pana, Boga mego, i uczynić przeciwko niemu, bądź mało bądź wiele;

19 Ale proszę zostańcie tu i wy przez noc, a dowiem się, co jeszcze Pan będzie mówił ze mną.

20 Tedy przyszedł Bóg do Balaama w nocy, i rzekł do niego: Jeźliż, aby cię wezwali, przyszli mężowie ci, wstańże, idź z nimi; a wszakże, coć rozkażę, to uczynisz.

21 Tedy wstawszy Balaam rano, osiodłał oślicę swoją, i jechał z książęty Moabskimi.

22 I rozpalił się gniew Boży, że on jechał; i stanął Anioł Pański na drodze, aby mu zastąpił; a on jechał na oślicy swojej, i dwoje pacholąt jego z nim.

23 A gdy ujrzała oślica Anioła Pańskiego, stojącego na drodze, a miecz jego dobyty w ręce jego, tedy ustąpiła oślica z drogi a szła na rolę, lecz bił Balaam oślicę, aby ją nawiódł na drogę.

24 Tedy stanął Anioł Pański na ścieżce u winnicy między dwoma płoty.

25 A widząc oślica Anioła Pańskiego, przyciskała się do płota, tak iż przyparła nogę Balaamową do ściany; a on znowu ją bił.

26 Potem Anioł Pański szedł dalej, i stanął na miejscu ciasnem, gdzie nie było drogi do ustąpienia na prawo ani na lewo;

27 A widząc oślica Anioła Pańskiego, padła pod Balaamem; i rozgniewał się Balaam wielce, a bił oślicę kijem.

28 Zatem otworzył Pan usta onej oślicy, i rzekła do Balaama: Cóżem ci uczyniła, żeś mię bił już po trzy kroć?

29 I rzekł Balaam do oślicy: Iż ze mnie szydzisz; bym był miał miecz w ręku swych, byłbym cię teraz zabił.

30 Tedy oślica rzekła do Balaama: Azażem ja nie oślica twoja, na którejś jeżdżał, jakoś mię dostał, aż do tego czasu? A on rzekł: Nigdy.

31 Wtem otworzył Pan oczy Balaamowe, że obaczył Anioła Pańskiego, stojącego na drodze, i miecz jego dobyty w ręce jego; tedy skłoniwszy się, pokłonił się twarzą swoją.

32 I rzekł do niego Anioł Pański: Przeczżeś bił oślicę swoję już po trzy kroć? Otom Ja wyszedł, abym się tobie sprzeciwił; bo przewrotna jest droga twoja przede mną;

33 A widząc mię oślica ustąpiła przede mną po trzy kroć, a gdyby była nie ustąpiła przede mną, już bym cię był teraz zabił a onę bym był żywą zostawił.

34 Zatem rzekł Balaam do Anioła Pańskiego: Zgrzeszyłem, albowiem nie widziałem, żeś ty stanął przeciwko mnie na drodze; przetoż teraz, jeźlić się to nie podoba, wrócę się.

35 Lecz Anioł Pański rzekł do Balaama: Jedź z ludźmi tymi; wszakże tylko, co Ja tobie powiem, mówić będziesz. I jechał Balaam z książęty Balakowymi.

36 A gdy usłyszał Balak, iż przyjeżdża Balaam, wyjechał przeciwko niemu, do niektórego miasta Moabskiego, które jest na granicy Arnonu, które jest przy końcu granicy.

37 Tedy rzekł Balak do Balaama: Azażem z pilnością nie posyłał do ciebie wzywając cię? Czemużeś nie przyjechał do mnie? azaż cię zacnie uczcić nie mogę?

38 I rzekł Balaam do Balaka: Otom przyjechał do ciebie; izali teraz, choćbym chciał, będę mógł co mówić? słowo, które włoży Bóg w usta moje, mówić będę.

39 Tedy jechał Balaam z Balakiem a przyjechali do miasta Husot.

40 A tak Balak dał nabić wołów i owiec, i posłał do Balaama, i do książąt, którzy z nim byli.

41 I stało się nazajutrz, że wziął Balak Balaama, i wprowadził go na wyżyny Baalowe, skąd widział i najdalszą część ludu.

Komentarz do rozdziału: 4 Księga Mojżeszowa 22

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

4 Księga Mojżeszowa 22:1

Epifania i Bazylea:

„Stamtąd ruszyli się synowie Izraelscy, i położyli się obozem na polach Moabskich” — Lud Boży (Izrael) w żniwie Wieku Żydowskiego posuwał się naprzód wkraczając w sferę początkowego autokratycznego sprawowania się „tajemnicy nieprawości” (pola Moabskie; 2 Tes. 2:7) wśród Duchowego Izraela. (TP 1981, s. 85)

„z tej strony Jordanu przeciw Jerychowi” — w jego ziemskim okresie życia, podczas rozwijania kościoła nominalnego. (TP 1981, s. 85)

4 Księga Mojżeszowa 22:2

Epifania i Bazylea:

„A widząc Balak, syn Seforów, wszystko, co uczynił Izrael Amorejczykowi” — [Balak - marnotrawca, niszczyciel; Sefor - ptak]; Szatan obserwował z niepokojem wszystko, czego Duchowy Izrael pod kierunkiem nauczycieli Prawdy żniwa żydowskiego, szczególnie Jezusa i Apostołów, dokonał w zbijaniu błądzicieli (Amorejczyków). (TP 1981, s. 85)

4 Księga Mojżeszowa 22:3

Epifania i Bazylea:

„Uląkł się Moab tego ludu wielce, bo go było wiele; i zatrwożył sobą Moab dla synów Izraelskich” — Podwładni szatana o autokratycznym usposobieniu ulękli się wielce, zatrwożyli z powodu takich działań. (TP 1981, s. 85)

4 Księga Mojżeszowa 22:4

Epifania i Bazylea:

„Przetoż rzekł Moab do starszych Madyjańskich: Teraz pożre to mnóstwo wszystko, co jest około nas, jako wół pożera trawę polną” — i dali do zrozumienia połączonym przewodzącym błądzicielom kontrowersyjnym (starsi Madyjańscy), że, jak działo się z błądzicielami pokonanymi w procesie zbijania przez nauczycieli Prawdy żniwa żydowskiego, tak i oni podobnie szybko i łatwo będą zwyciężeni. (TP 1981, s. 85)

„A Balak, syn Seforów, był królem Moabskim na on czas” — [Balak - marnotrawca, niszczyciel; Sefor - ptak]; Jednak szatan był władcą autokratów. (TP 1981, s. 85)

4 Księga Mojżeszowa 22:5

Epifania i Bazylea:

„I posłał posły do Balaama, syna Beorowego, do Pethoru miasta, które jest nad rzeką ziemi synów ludu jego, aby go wezwano, mówiąc: Oto lud wyszedł z Egiptu, oto okrył wierzch ziemi, i osadza się przeciwko mnie” — [Balaam - połykacz ludu; Beor - pochodnia; Pethor - rozciągłość]; Przeto szatan, w chytrym dążeniu do zniszczenia Duchowego Izraela, subtelnie przeprowadził akcję wzywania chciwych wodzów z ich sfery w celu pomożenia mu w staraniach duchowego szkodzenia i wypędzenia ze sfery Prawdy i jej ducha wzrastających liczb Duchowego Izraela, który odłączył się od obecnego złego świata i, z powodu ufności w siłę Boga i Chrystusa (Filip. 4:13; Jan 15:5; 2 Kor.12:9; Żyd. 13:6; 1 Jana 4:4), był za mocny dla szatana do przezwyciężenia go inaczej. (TP 1981, s. 85,86) Baalam - typ na pewnych ambitnych niewiernych wodzów, szczególnie wśród kleru, którzy nauczali mniej lub więcej prawdy na czasie w okresie ich działalności, lecz często opanowani byli chciwością bogactw, zaszczytów, władzy, wpływu itp. (TP 1981, s. 85,86)

4 Księga Mojżeszowa 22:6

Epifania i Bazylea:

„Przetoż teraz przyjdź proszę, a przeklinaj mnie kwoli lud ten, bo możniejszy jest nad mię; owa snać go będę mógł porazić, i wygnać go z ziemi; bo ja wiem, że komu błogosławisz, błogosławiony będzie; a kogo przeklinasz, przeklęty będzie” — Szatan wykazał zaufanie w zdolności chciwych wodzów, mówiąc, że komu wyświadczą dobrodziejstwo, ten będzie miał dobrodziejstwo a komu będą starali się duchowo szkodzić, ten naprawdę poniesie szkodę i dozna zniszczenia. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:7

Epifania i Bazylea:

„Poszli tedy starsi Moabscy, i starsi Madyjańscy, mając zapłatę za wieszczbę w rękach swych” — Pierwsza delegacja autokratycznych wodzów i nauczających błędu wodzów kontrowersjalistów, których szatan użył jak swoich emisariuszy, niosąc bogate nagrody za popełnianie złych czynów, przedłożyła swoje wezwania odpowiednim chciwym wodzom w żniwie Wieku Żydowskiego, w początkowym sprawowaniu ,,tajemnicy nieprawości” (starsi Moabscy, i Madyjańscy). (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:8

Epifania i Bazylea:

„A przyszedłszy do Balaama, powiedzieli mu słowa Balakowe. I rzekł do nich: Zostańcie tu przez noc, a dam wam odpowiedź, jako mi oznajmi Pan” — Chciwi wodzowie przyjęli tych emisariuszy z ich wezwaniami a sami w tym czasie poszukiwali woli Jehowy w odniesieniu do ich właściwego postępowania. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:9

Epifania i Bazylea:

„Tedy przyszedł Bóg do Balaama, i rzekł: Cóż to za mężowie u ciebie?” — Bóg wzbudził w umysłach tych chciwych wodzów pytanie dotyczące prawdziwej tożsamości tych emisariuszy a oni powtórzyli wezwania. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:12

Epifania i Bazylea:

„Tedy rzekł Bóg do Balaama: Nie chodź z nimi, ani przeklinaj ludu tego; bo jest błogosławiony” — Oni nie zdawali sobie sprawy, że wezwania w rzeczywistości pochodziły od szatana, ponieważ byli co najmniej w pewnym stopniu zaślepionymi przez umiłowanie zaszczytów i zapłaty. Lecz słusznie wywnioskowali, że Bóg zabronił im pójść na wezwanie takiego poselstwa, ponieważ nie mieli starać się szkodzić Duchowemu Izraelowi, gdyż naród ten jest błogosławiony przez Boga. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:13

Epifania i Bazylea:

„A wstawszy rano Balaam rzekł do książąt Balakowych: Wróćcie się do ziemi waszej; bo mi nie pozwala Pan puścić się w drogę z wami” — Stosownie do tego grupa chciwych wodzów żniwa żydowskiego lub okresu efeskiego, po jakimś czasie badania sprawy, słusznie odmówiła spełnienia wezwań emisariuszy i odrzuciła je, z powodu zdania sobie sprawy z tego, że Bóg zabronił jej przyjąć i postępować według takiego poselstwa. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:14

Epifania i Bazylea:

„Wstawszy tedy książęta Moabskie, wrócili się do Balaka, i powiedzieli: Nie chciał Balaam iść z nami” — Oczywiście, takie działania przyszły pod uwagę szatana. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:15

Epifania i Bazylea:

„Tedy po wtóre posłał Balak więcej książąt, i zacniejszych nad pierwsze” — W rezultacie szatan subtelnie zaaranżował w okresie smyrneńskim (70-313 po Chrystusie) powołanie drugiej delegacji autokratycznych wodzów wyższej rangi w jego służbie, i posłał ich z bardziej natarczywą apelacją oraz, obietnicami większych zaszczytów i większej zapłaty do tych chciwych wodzów, aby usunąć wszelkie przeszkody i żeby tylko mogli przyjść i dla niego spełnić misję szkodzenia Duchowemu Izraelowi. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:16

Epifania i Bazylea:

„I zaszedł Pan Balaamowi, który włożył słowa w usta jego, i rzekł:” — Ponownie Jehowa spotkał chciwych wodzów i dał im poselstwo do przedłożenia szatanowi i jego sługom, którego skwapliwie chcieli wysłuchać. (TP 1981, s. 88)

4 Księga Mojżeszowa 22:18

Epifania i Bazylea:

„Tedy odpowiedział Balaam, i rzekł do sług Balakowych: Choćby mi dał Balak pełen dom swój srebra i złota, nie mógłbym przestąpić słów Pana, Boga mego, i uczynić przeciwko niemu, bądź mało bądź wiele” — Smyrneńska grupa chciwych wodzów słusznie odpowiedziała, odrzuciwszy także drugą kuszącą ofertę szatana, mówiąc, że, choćby im były zaoferowane daleko większe zaszczyty i zapłata, to i tak nie mogliby postąpić wbrew instrukcjom Boga i uczynić mniej lub więcej. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:19

Epifania i Bazylea:

„Ale proszę zostańcie tu i wy przez noc, a dowiem się, co jeszcze Pan będzie mówił ze mną” — Lecz w tym przypadku także przyjęli emisariuszy z ich wezwaniami spodziewając się otrzymania dalszych i być może innych instrukcji od Boga w przedmiocie, na który już mieli odpowiedź Boga. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:20

Epifania i Bazylea:

„Tedy przyszedł Bóg do Balaama w nocy, i rzekł do niego: Jeźliż, aby cię wezwali, przyszli mężowie ci, wstańże, idź z nimi; a wszakże, coć rozkażę, to uczynisz” — W swym stanie dwoistego umysłu (Jak. 1:8) medytowali nad tą sprawą w całej rozciągłości. Bóg zdawał się mówić im, aby szli, jeśli emisariusze uczynią ponowne wezwanie, zastrzegając, by wówczas czynili tylko to, co On rozkazał. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:21

Paruzja (C.T. Russell):

„Balaam” — Typ na klasę, która uczy kłamstwa dla korzyści.

Epifania i Bazylea:

„Tedy wstawszy Balaam rano, osiodłał oślicę swoją, i jechał z książęty Moabskimi” — Po okresie medytacji, lecz bez czekania na dalsze wezwanie, smyrneńska grupa chciwych wodzów nie okazując posłuszeństwa pospiesznie przystąpiła do przygotowania swego stanowiska nauczania i działania na nim zgodnie z wezwaniami otrzymanymi przez drugą delegację autokratycznych wodzów (Jud. 11). (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:22

Paruzja (C.T. Russell):

„Stanął Anioł Pański na drodze” — Aniołowie często bywają (w danym miejscu), jednak niewidzialni.

Epifania i Bazylea:

„I rozpalił się gniew Boży, że on jechał; i stanął Anioł Pański na drodze, aby mu zastąpił” — Lecz przeciwko nim powstał słuszny gniew Boga, ponieważ w ten sposób ustąpili złej stronie swych umysłów a On wzbudził przeciw nim smyrneńskich członków gwiezdnych i innych wiernych wodzów (Apostoła Jana, Polikarpa, Ignacjusza, Polikratesa, Ireneusza, Tertuliana, itd.). (TP 1981, s. 86)

„a on jechał na oślicy swojej, i dwoje pacholąt jego z nim” — Smyrneńskiej grupie chciwych wodzów towarzyszyli sekciarze greckokatoliccy i rzymskokatoliccy. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:23

Epifania i Bazylea:

„A gdy ujrzała oślica Anioła Pańskiego, stojącego na drodze, a miecz jego dobyty w ręce jego, tedy ustąpiła oślica z drogi a szła na rolę, lecz bił Balaam oślicę, aby ją nawiódł na drogę” — Ta smyrneńska grupa chciwych wodzów w swym stanowisku nauczania wiedziała o tych członkach gwiezdnych i innych wodzach, jako sługach ludu Bożego, sprzeciwiając się ich postępowaniu w sposób kontrowersyjny, lecz w swej chciwości była zaślepiona w kwestii rzeczywistego ich uznania i respektowania oraz posłuszeństwa ich radom jako sług Bożych. Na stanowisku chciwych wodzów jako nauczycieli biblijnej doktryny nie byli w stanie kontynuować chciwego postępowania, lecz zboczyli z niego. Jako antytypowy Balaam popełnili gwałt wobec swego stanowiska nauczania w tym celu, aby spróbować naprowadzić je ponownie na drogę swego chciwego postępowania. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:24

Epifania i Bazylea:

„Tedy stanął Anioł Pański na ścieżce u winnicy między dwoma płoty” — Po drugie, smyrneńscy członkowie gwiezdni i inni wodzowie zajęli swoje stanowisko w sferze służby dotyczącej spraw organizacji, dobrze popartych ustępami Pisma Świętego. (TP 1981, s. 86)

4 Księga Mojżeszowa 22:25

Epifania i Bazylea:

„A widząc oślica Anioła Pańskiego, przyciskała się do płota, tak iż przyparła nogę Balaamowę do ściany; a on znowu ją bił” — W odpowiednim stanowisku chciwych wodzów, jako nauczycieli biblijnych spraw organizacyjnych, rozpoznali, że nie mogliby kontynuować złego postępowania. W konsekwencji uchwycili się z uporem odpowiednich ustępów Pisma Świętego, co spowodowało szkodę w postępowaniu chciwych wodzów z tym rezultatem, że w tym względzie także popełnili gwałt wobec swego stanowiska nauczania. (TP 1981, s. 86,87)

4 Księga Mojżeszowa 22:26

Epifania i Bazylea:

„Potem Anioł Pański szedł dalej, i stanął na miejscu ciasnem, gdzie nie było drogi do ustąpienia na prawo ani na lewo” — Po trzecie, smyrneńscy członkowie gwiezdni i inni wodzowie zajęli stanowisko w sprawach praktyki w ścisły i niezbity biblijny sposób. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:27

Epifania i Bazylea:

„A widząc oślica Anioła Pańskiego, padła pod Balaamem; i rozgniewał się Balaam wielce, a bił oślicę kijem” — W rezultacie stanowisko chciwych smyrneńskich wodzów jako nauczycieli biblijnej praktyki upadło a oni popełnili nawet większy gwałt wobec niego w tym względzie. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:28

Epifania i Bazylea:

„Zatem otworzył Pan usta onej oślicy, i rzekła do Balaama: Cóżem ci uczyniła, żeś mię bił już po trzy kroć?” — Ostatecznie, jednakże, stanowisko nauczania chciwych wodzów dzięki Boskiej pomocy mogło rzeczywiście przełamać się i w sposób efektywny postawić im zarzuty z powodu ich złego postępowania w zadawaniu mu gwałtu w doktrynie, organizacji i praktyce (2 Piotr. 2:16). (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:29

Epifania i Bazylea:

„I rzekł Balaam do oślicy: Iż ze mnie szydzisz; bym był miał miecz w ręku swych, byłbym cię teraz zabił” — Lecz ci wodzowie twierdzili w swej chciwości, że ich stanowisko nauczania niewłaściwie działało z nimi i grozili, że zniszczą je z tego powodu. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:30

Epifania i Bazylea:

„Tedy oślica rzekła do Balaama: Azażem ja nie oślica twoja, na którejś jeżdżał, jakoś mię dostał, aż do tego czasu? A on rzekł: Nigdy” — Ono, jednakże, stawiało im zarzuty pytając, czy przed rozpoczęciem tego chciwego postępowania ono kiedykolwiek działało z nimi niewłaściwie; a oni byli zmuszeni odpowiedzieć negatywnie. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:31

Epifania i Bazylea:

„Wtem otworzył Pan oczy Balaamowe, że obaczył Anioła Pańskiego, stojącego na drodze, i miecz jego dobyty w ręce jego; tedy skłoniwszy się, pokłonił się twarzą swoją” — Umysłowe oczy chciwych wodzów zostały w końcu otwarte i rozpoznali oraz uszanowali jako sług Boga smyrneńskich członków gwiezdnych i innych wodzów, którzy stanęli w opozycji z ustępami biblijnymi i zasadami przeciw ich chciwemu postępowaniu. W rezultacie upokorzyli się. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:32

Epifania i Bazylea:

„I rzekł do niego Anioł Pański: Przeczżeś bił oślicę swoję już po trzy kroć? Otom Ja wyszedł, abym się tobie sprzeciwił; bo przewrotna jest droga twoja przede mną” — Smyrneńscy członkowie gwiezdni i inni wodzowie stawili im wówczas zarzuty, że trzykrotny gwałt popełnili wobec swojego stanowiska nauczania. Także mówili o opieraniu się chciwym wodzom, ponieważ ich postępowanie było szaleńcze i przewrotne wobec Boga (2 Piotr. 2:16). (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:33

Epifania i Bazylea:

„A widząc mię oślica ustąpiła przede mną po trzy kroć, a gdyby była nie ustąpiła przede mną, już bym cię był teraz zabił a onę bym był żywą zostawił” — Dalej stwierdzili, że chciwi wodzowie w ich stanowisku nauczania rozpoznali ich jako prawdziwych sług Boga i że, w ich zaślepieniu, gdyby nie ustąpili w trzech wyżej wspomnianych sposobach przed smyrneńskimi członkami gwiezdnymi i innymi wodzami, straciliby swoje stanowisko przed Bogiem, chociaż stanowisko nauczania byłoby zachowane na użytek innych. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:34

Epifania i Bazylea:

„Zatem rzekł Balaam do Anioła Pańskiego: Zgrzeszyłem, albowiem nie widziałem, żeś ty stanął przeciwko mnie na drodze; przetoż teraz, jeźlić się to nie podoba, wrócę się” — Chciwi wodzowie ostatecznie przyznali smyrneńskim członkom gwiezdnym i innym wodzom, że zgrzeszyli nie rozpoznając, nie respektując i nie okazując im posłuszeństwa oraz oświadczyli, że jeśli ich postępowanie nie podobało się Bogu i Jego prawdziwym sługom, to zaprzestaną takiego postępowania i wrócą się do swej poprzedniej sfery. W ten sposób dobra strona ich umysłów tymczasowo zdobyła przewagę. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:35

Epifania i Bazylea:

„Lecz Anioł Pański rzekł do Balaama: Jedź z ludźmi tymi; wszakże tylko, co Ja tobie powiem, mówić będziesz. I jechał Balaam z książęty Balakowymi” — Ale chciwi wodzowie (antytypowy Balaam) nie chcieli, w złej części swoich umysłów rzeczywiście opuścić całkowicie swego chciwego postępowania. Zgodnie z tym, Bóg przez Swych smyrneńskich członków gwiezdnych i innych wodzów, widząc że oni nie mogli odstraszyć chciwych wodzów, udzielił im pozwolenia na pójście z emisariuszami pod warunkiem, że ich wypowiedzi będą wyrażeniem tego, co On pragnie im dać. Tak więc poszli z nimi. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:36

Epifania i Bazylea:

„A gdy usłyszał Balak, iż przyjeżdża Balaam, wyjechał przeciwko niemu, do niektórego miasta Moabskiego, które jest na granicy Arnonu, które jest przy końcu granicy” — Gdy szatan zdał sobie sprawę, że, mimo to, ci chciwi wodzowie będą przynajmniej w pewnej mierze współpracować z nim, przygotował im przyjęcie w swej sferze autokracji, jak on to zawsze czyni w takich przypadkach. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:37

Epifania i Bazylea:

„Tedy rzekł Balak do Balaama: Azażem z pilnością nie posyłał do ciebie wzywając cię? Czemużeś nie przyjechał do mnie? azaż cię zacnie uczcić nie mogę?” — Bez identyfikowania samego siebie jako takiego, szatan spytał czy on z pilnością nie wzywał tych chciwych wodzów i dlaczego nie przybyli szybko, ponieważ on mógłby im udzielić poparcia do zdobycia wielkich zaszczytów (por. Mat. 4:8—10). (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:38

Epifania i Bazylea:

„I rzekł Balaam do Balaka: Otom przyjechał do ciebie; izali teraz, choćbym chciał, będę mógł co mówić? słowo, które włoży Bóg w usta moje, mówić będę” — Chciwi wodzowie w okresie pergameńskim odpowiedzieli, że oni obecnie przybyli, lecz nie mają mocy mówienia czegokolwiek oprócz tego, co Bóg da im mówić. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:39

Epifania i Bazylea:

„Tedy jechał Balaam z Balakiem a przyjechali do miasta Husot” — [Husot - miasto ulic]; Jednakże poszli z szatanem do publicznej sfery, z której, szatan myślał, mogłoby być ogłoszone szkodzenie i sprowadzone na Duchowego Izraela. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:40

Epifania i Bazylea:

„A tak Balak dał nabić wołów i owiec, i posłał do Balaama, i do książąt, którzy z nim byli” — Szatan wówczas ofiarował zły rodzaj ofiar, które uznał za pożądane i posłał porcje do chciwych wodzów i innych wodzów im towarzyszących. (TP 1981, s. 87)

4 Księga Mojżeszowa 22:41

Epifania i Bazylea:

„I stało się nazajutrz, że wziął Balak Balaama, i wprowadził go na wyżyny Baalowe, skąd widział i najdalszą część ludu” — Ostatecznie wyniósł ich na pozycją klerykalizmu i tych, którzy przez niego panują nad dziedzictwem Boga, aby mogli łatwo obserwować przynajmniej część Duchowego Izraela. (TP 1981, s. 87)

Literatura o rozdziale 4 Księga Mojżeszowa 22

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: 4 Księga Mojżeszowa

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.