Ewangelia Łukasza 18

Ewangelia Łukasza, rozdział 18 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (43 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

Ewangelia Łukasza 18 — Biblia Gdańska

1 I powiedział im jeszcze podobieństwo do tego zmierzające, iż się zawsze potrzeba modlić, a nie ustawać,

2 Mówiąc: Był niektóry sędzia w jednem mieście, który się Boga nie bał, i człowieka się nie wstydził.

3 Była też wdowa w temże mieście, która przychodziła do niego, mówiąc: Pomścij się krzywdy mojej nad przeciwnikiem moim.

4 Lecz on długo nie chciał. Ale potem rzekł sam w sobie: Aczci się Boga nie boję i człowieka się nie wstydzę,

5 Wszakże iż mi się uprzykrza ta wdowa, pomszczę się krzywdy jej, aby na ostatek przyszedłszy, nie była mi ciężką.

6 Rzekł tedy Pan: Słuchajcież, co mówi niesprawiedliwy sędzia.

7 A Bóg izali się nie pomści krzywdy wybranych swoich, wołających do siebie we dnie i w nocy, chociaż im długo cierpi?

8 Powiadam wam, iż się pomści krzywdy ich w rychle. Ale gdy przyjdzie Syn człowieczy, izali znajdzie wiarę na ziemi?

9 Rzekł też i do niektórych, którzy ufali sami w sobie, że byli sprawiedliwymi, a inszych za nic nie mieli, to podobieństwo:

10 Dwoje ludzi wstąpiło do kościoła, aby się modlili, jeden Faryzeusz a drugi celnik.

11 Faryzeusz stanąwszy, tak się sam u siebie modlił: Dziękuję tobie, Boże! żem nie jest jako inni ludzie, drapieżni, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jako i ten celnik.

12 Poszczę dwakroć w tydzień; daję dziesięcinę ze wszystkiego, co mam.

13 A celnik stojąc z daleka, nie chciał podnieść i oczu swych w niebo, ale się bił w piersi swoje, mówiąc: Boże! bądź miłościw mnie grzesznemu.

14 Powiadam wam, żeć ten odszedł usprawiedliwionym do domu swego, więcej niżeli on: albowiem kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.

15 Przynoszono też do niego i niemowlątka, aby się ich dotykał; co gdy widzieli uczniowie, gromili je.

16 Ale Jezus zwoławszy ich, rzekł: Dopuśćcie dziatkom przychodzić do mnie, a nie zabraniajcie im; albowiem takowych jest królestwo Boże.

17 Zaprawdę powiadam wam: Ktobykolwiek nie przyjął królestwa Bożego jako dzieciątko, nie wnijdzie do niego.

18 I pytał go niektóry książę, mówiąc: Nauczycielu dobry! co czyniąc odziedziczę żywot wieczny?

19 I rzekł mu Jezus: Przecz mię zowiesz dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden, to jest Bóg.

20 Umiesz przykazania? Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie świadcz fałszywie, czcij ojca twego i matkę twoję.

21 A on rzekł: Tegom wszystkiego przestrzegał od młodości mojej.

22 Co usłyszawszy Jezus, rzekł mu: Jednego ci jeszcze nie dostaje; wszystko, co masz, sprzedaj, a rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie; a przyszedłszy naśladuj mię.

23 A on usłyszawszy to, bardzo się zasmucił; bo był nader bogaty.

24 A gdy go Jezus ujrzał bardzo zasmuconego, rzekł: Jakoż trudno ci, co mają pieniądze, wnijdą do królestwa Bożego!

25 Albowiem łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wnijść do królestwa Bożego.

26 Tedy rzekli ci, którzy to słyszeli: I któż może być zbawiony?

27 Ale on rzekł: Co jest niemożebne u ludzi, możebne jest u Boga.

28 I rzekł Piotr: Otośmy my opuścili wszystko, a poszliśmy za tobą.

29 Tedy im on rzekł: Zaprawdę powiadam wam, iż nie masz nikogo, co by opuścił dom, albo rodziców, albo braci, albo żonę, albo dzieci dla królestwa Bożego,

30 Aby nie wziął daleko więcej w tym czasie, a w przyszłym wieku żywota wiecznego.

31 A wziąwszy z sobą onych dwunastu, rzekł im: Oto wstępujemy do Jeruzalemu, a wypełni się wszystko, co napisano przez proroki o Synu człowieczym.

32 Bo będzie wydany poganom, i będzie naśmiewany, i zelżony, i uplwany:

33 A ubiczowawszy zabiją go; ale dnia trzeciego zmartwychwstanie.

34 Lecz oni z tego nic nie zrozumieli, i było to słowo zakryte przed nimi, i nie wiedzieli, co mówiono.

35 I stało się, gdy się on przybliżał do Jerycha, ślepy niektóry siedział podle drogi, żebrząc.

36 A usłyszawszy lud przechodzący, pytał, co by to było?

37 I powiedziano mu, iż Jezus Nazareński tędy idzie.

38 I zawołał, mówiąc: Jezusie, Synu Dawidowy! zmiłuj się nade mną.

39 Lecz ci, co szli wprzód, gromili go, aby milczał. Ale on tem więcej wołał: Synu Dawidowy! zmiłuj się nade mną.

40 Zastanowiwszy się tedy Jezus, kazał go przywieść do siebie; a gdy się przybliżył, pytał go, mówiąc:

41 Co chcesz, abym ci uczynił? A on rzekł: Panie! abym przejrzał.

42 A Jezus mu rzekł: Przejrzyj, wiara twoja ciebie uzdrowiła.

43 I zarazem przejrzał, i szedł za nim, wielbiąc Boga. Co wszystek lud widząc, dał chwałę Bogu.

Komentarz do rozdziału: Ewangelia Łukasza 18

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

Ewangelia Łukasza 18:1

Paruzja (C.T. Russell):

„Zawsze modlić się” — Prosić o właściwe rzeczy z wytrwałością.

„A nie ustawać” — Nie być beznadziejnym, bez wiary i nie zniechęcać się. Jakub mocował się z aniołem przez całą noc, nie chciał go puścić aż ten mu błogosławił.

Źródła: MANNA - 30 STYCZNIA

Epifania i Bazylea:

Źródła: MANNA - 30 STYCZNIA

Ewangelia Łukasza 18:2

Paruzja (C.T. Russell):

„Sędzia” — Sędziowie na wschodzie znani byli ze swej sprzedajności.

Ewangelia Łukasza 18:7

Paruzja (C.T. Russell):

„A Bóg” — Który jest sprawiedliwy, który nie zawsze zaraz wysłuchuje nasze prośby, a to w celu, ażeby mogło w nas zwiększyć się zaufanie i wiara.

„Pomści” — Wytraci przeciwników.

„Wybranych swoich” — Których pozwolił, aby przez osiemnaście stuleci byli maltretowani, oczerniani i fałszywie przedstawiani.

„Wołających we dnie i w nocy” — Jak jest przedstawione w niewieście syryjskiej.

Ewangelia Łukasza 18:8

Paruzja (C.T. Russell):

„Pomści się” — W czasie ucisku. Sami nie mścijcie się, najmilsi, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu ... "Pomsta do mnie należy, a ja oddam (odpłacę), mówi Pan", Rzym.12:19. "Dzień pomsty był w sercu moim", Izaj.64:4.

„Czy znajdzie wiarę” — Rzeczywistą wiarę.

„Na ziemi” — Pytanie wskazuje, że w owym czasie prawdziwa wiara prawie przestanie istnieć.

Ewangelia Łukasza 18:9

Paruzja (C.T. Russell):

„Do niektórych” — Wskazuje na teraźniejszych tak zwanych "świętych ludzi", którzy twierdzą, że oni nie grzeszą.

Ewangelia Łukasza 18:12

Paruzja (C.T. Russell):

„Dwa razy w tygodniu” — Tym sposobem uczynił więcej niżeli wymagało prawo. To pokazuje, że uczynki nie mogą nas usprawiedliwić.

Ewangelia Łukasza 18:13

Paruzja (C.T. Russell):

„Bił się w piersi” — Jakby przyznawał, że zasługuje na karę śmierci.

„Boże bądź miłościw” — Bardzo właściwie celnik nie nazywał Boga "Ojcem".

Ewangelia Łukasza 18:14

Paruzja (C.T. Russell):

„Będzie poniżony” — Jak pokazane w szatanie. Nadęta wartość musi powrócić do naturalnej miary. Duże poniżenie czeka tych, co się sami wywyższają, jak wskazuje wypowiadanie się papiestwa.

„Kto poniża się” — Jak Chrystus to uczynił, by stać się człowieka Odkupicielem, a także, gdy spotkał się z przeciwieństwami i znosząc urągania.

„Będzie wywyższony” — Lecz niekoniecznie do najwyższej rangi. Zgromadzenia powinny trzymać się tej zasady ogólnej przy wyborach: "Uniżajcie się pod wszechmocną ręką Boga, aby was wywyższył czasu swego", 1 Piotra 5:6.

Ewangelia Łukasza 18:16

Epifania i Bazylea:

„Dopuśćcie dziatkom przychodzić do mnie, a nie zabraniajcie im; albowiem takowych jest królestwo Boże” — tylko ci z wierzących .osiągną Królestwo niebieskie, którzy pod pewnymi względami staną się podobni dzieciom. (TP 1966, s. 88) Specjalnymi charakterystykami małego dziecka są: prostota serca, łagodność, prawdomówność, wolność od złych (bezbożnych) ambicji i rywalizacji, wiara, miłość, posłuszeństwo, pojętność, obojętność na wyróżnienia przez ludzi, popularne opinie i chytrość. Są to niektóre zalety charakteru, które Pan życzy sobie, aby cechowały wszystkich Jego uczni i tylko tacy uczniowie, którzy (posiadają te przymioty, są sposobni do Królestwa. (TP 1966, s. 88)

Ewangelia Łukasza 18:18

Paruzja (C.T. Russell):

„Niektóry książę” — Przypuszczają, że był to Łazarz, którego Jezus potem wzbudził od umarłych.

Ewangelia Łukasza 18:19

Paruzja (C.T. Russell):

„Czemu zwiesz mnie dobrym” — Chyba, że wierzysz z serca, że jestem Synem Bożym, a nie oszustem, obłudnikiem lub bluźniercą.

„To jest Bóg” — I którzy są z Nim w zupełnej harmonii.

Ewangelia Łukasza 18:20

Paruzja (C.T. Russell):

„Przykazania” — Prawo Zakonu było jeszcze obowiązujące. Ono nie było jeszcze "przybite do krzyża".

Ewangelia Łukasza 18:22

Paruzja (C.T. Russell):

„Rozdaj ubogim” — Rozumnie, jak przystoi na Bożego szafarza. "Miłość jest wypełnieniem Zakonu", Rzym.13:10.

Ewangelia Łukasza 18:23

Paruzja (C.T. Russell):

„Zasmucił się” — Według nowoczesnej teologii to ten młodzieniec poszedł na wieczne męki, pomimo, że był moralnym i przykładnym do najwyższego stopnia, więcej, niż przeciętni ludzie za jego czasów, a nawet za naszych.

Ewangelia Łukasza 18:24

Paruzja (C.T. Russell):

„Trudno tym, co mają pieniądze” — Z jakim trudem takim poświęcić zdolności umysłowe i bogactwo, z powodu pokładania ufności i wiary w swoje bogactwo zamiast w Boga, i z powodu pychy, którą budzi bogactwo, lub z powodu przyjaciół, których sprowadza bogactwo, jak również z powodu większej ofiary, którą taki musi uczynić.

„Królestwa Bożego” — Rozumie się, że wejdzie tylko Ciało Chrystusowe a nie nominalny kościół, bo prawie wszyscy bogaci ludzie należą do którejkolwiek z jego części parafialnej.

Ewangelia Łukasza 18:25

Paruzja (C.T. Russell):

„Ucho igielne” — Mała brama starożytnych bram była używana podczas nocy, a wielbłąd musiał być rozjuczony i przechodzić na kolanach.

Ewangelia Łukasza 18:27

Paruzja (C.T. Russell):

„Możliwe u Boga” — Bóg przygotował pewne próby i doświadczenia dla bogatych w Tysiącleciu.

Ewangelia Łukasza 18:29

Paruzja (C.T. Russell):

„Tedy im (Jezus) rzekł” — Szczególne światło przyświecało w obydwóch żniwach dla prawdziwych Izraelitów.

„Opuścił dom” — Nie powinniśmy wyciągać z tego fałszywych pojęć, ażeby Pan Jezus żądał od nas byśmy poświęcali innych. Byłoby złą rzeczą pozbywać albo odmawiać rodzinie niezbędnych potrzeb codziennego życia, lecz gdy to mają, reszta należy Panu.

Ewangelia Łukasza 18:30

Paruzja (C.T. Russell):

„Daleko więcej” — Im więcej w obecnym czasie ofiarujemy, tym większa będzie nagroda. Kto nic nie poświęcił, nie może jej się spodziewać. Ci, co niewiele otrzymują w teraźniejszym czasie od Pana i mają małą nadzieję uczestnictwa w Królestwie, są ci, co niewiele poświęcili Bogu.

Ewangelia Łukasza 18:38

Paruzja (C.T. Russell):

„Synu Dawidowy” — Długo oczekiwany z rodu Dawida Król - Mesjasz.

Ewangelia Łukasza 18:39

Paruzja (C.T. Russell):

„Gromili go (ślepego)” — Gdy kto duchowo ślepy woła o pomoc, to znajdują się niektórzy, nawet z ludu Bożego, co gromią, zamiast zachęcać.

Ewangelia Łukasza 18:40

Paruzja (C.T. Russell):

„Kazał przyprowadzić” — Ślepca, dając sposobność innym mieć udział około niego w błogosławieństwach.

Ewangelia Łukasza 18:41

Paruzja (C.T. Russell):

„Abym przejrzał” — Dziś wielu na podobne pytanie nie daje podobnego żądania, ale raczej ich życzeniem są bogactwa, sława od ludzi i doczesne dobra.

Ewangelia Łukasza 18:43

Paruzja (C.T. Russell):

„Przejrzał” — Jedynie Wielki Lekarz może otworzyć oczy wyrozumienia.

„Wielbił Boga” — Wszyscy, co są w harmonii z Bogiem, radują się jak ludzie przychodzą do znajomości Prawdy i Bożego charakteru.

Literatura o rozdziale Ewangelia Łukasza 18

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: Ewangelia Łukasza

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.