Ewangelia Jana 4

Ewangelia Jana, rozdział 4 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (54 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

Ewangelia Jana 4 — Biblia Gdańska

1 A gdy poznał Pan, iż usłyszeli Faryzeuszowie, że Jezus więcej uczniów czynił i chrzcił niżeli Jan,

2 (Chociaż sam Jezus nie chrzcił, ale uczniowie jego),

3 Opuścił Judzką ziemię i odszedł zasię do Galilei.

4 A musiał iść przez Samaryję.

5 I przyszedł do miasta Samaryi, które zowią Sychar, blisko folwarku, który był dał Jakób Józefowi, synowi swemu.

6 I była tam studnia Jakóbowa; przetoż będąc Jezus na drodze spracowany, siedział tak na studni; a było około szóstej godziny.

7 I przyszła niewiasta z Samaryi czerpać wodę, której rzekł Jezus: Daj mi pić!

8 (Bo uczniowie jego odeszli byli do miasta, aby nakupili żywności.)

9 Rzekła mu tedy ona niewiasta Samarytańska: Jakoż ty będąc Żydem, żądasz ode mnie napoju, od niewiasty Samarytanki? (gdyż Żydowie nie obcują z Samarytany.)

10 Odpowiedział Jezus i rzekł jej: Gdybyś wiedziała ten dar Boży, i kto jest ten, co ci mówi: Daj mi pić, ty byś go prosiła, a dałby ci wodę żywą.

11 I rzekła mu niewiasta: Panie! nie masz i czem naczerpać, a studnia jest głęboka, skądże tedy masz tę wodę żywą?

12 Izażeś ty jest większy niżeli ojciec nasz Jakób, który nam dał tę studnię, i sam z niej pił, i synowie jego, i dobytek jego?

13 Odpowiedział Jezus i rzekł jej: Każdy, kto pije tę wodę, zasię będzie pragnął;

14 Lecz kto by pił onę wodę, którą ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki; ale ta woda, którą ja mu dam, stanie się w nim studnią wody wyskakującej ku żywotowi wiecznemu.

15 Rzekła do niego niewiasta: Panie! daj mi tej wody, abym nie pragnęła, ani tu czerpać chodziła.

16 Rzekł jej Jezus: Idź, zawołaj męża swego, a przyjdź tu.

17 Odpowiedziała niewiasta i rzekła: Nie mam męża. Rzekł jej Jezus: Dobrześ rzekła: Nie mam męża.

18 Albowiemeś pięciu mężów miała, a teraz ten, którego masz, nie jest mężem twoim; toś prawdę powiedziała.

19 Rzekła mu niewiasta: Panie! widzę, żeś ty jest prorok.

20 Ojcowie nasi na tej górze chwalili Boga, a wy powiadacie, że w Jeruzalemie jest miejsce, kędy przyzwoita chwalić.

21 Rzekł jej Jezus: Niewiasto! wierz mi, iż idzie godzina, gdy ani na tej górze, ani w Jeruzalemie nie będziecie chwalili Ojca.

22 Wy chwalicie, co nie wiecie; a my chwalimy, co wiemy; albowiem zbawienie jest z Żydów.

23 Aleć idzie godzina, i teraz jest, gdy prawdziwi chwalcy będą chwalić Ojca w duchu i w prawdzie.

24 Bo i Ojciec takowych szuka, którzy by go chwalili. Bóg jest duch, a ci, którzy go chwalą, powinni go chwalić w duchu i w prawdzie.

25 Rzekła mu niewiasta: Wiem, że przyjdzie Mesyjasz, którego zowią Chrystusem, ten, gdy przyjdzie, oznajmi nam wszystko.

26 Rzekł jej Jezus: Jam jest ten, który z tobą mówię.

27 A wtem przyszli uczniowie jego, i dziwowali się, iż z niewiastą mówił; wszakże żaden nie rzekł: O co się pytasz, albo co z nią rozmawiasz?

28 I zostawiła ona niewiasta wiadro swoje, a szła do miasta i rzekła onym ludziom:

29 Pójdźcie, oglądajcie człowieka, który mi powiedział wszystko, comkolwiek czyniła, nie tenci jest Chrystus?

30 A przetoż wyszli z miasta i przyszli do niego.

31 A tymczasem prosili go uczniowie, mówiąc: Mistrzu! jedz.

32 A on im rzekł: Mamci ja pokarm ku jedzeniu, o którym wy nie wiecie.

33 Mówili tedy uczniowie między sobą: Alboć mu kto przyniósł jeść?

34 Rzekł im Jezus: Mójci jest pokarm, abym czynił wolę tego, który mię posłał, a dokonał sprawy jego.

35 Izaż wy nie mówicie, że jeszcze są cztery miesiące, a żniwo przyjdzie? Otoż powiadam wam: Podnieście oczy wasze, a przypatrzcie się krainom, żeć już białe są ku żniwu.

36 A kto żnie, bierze zapłatę, i zbiera owoc do żywota wiecznego, aby i ten, który sieje, radował się wespół, i ten, który żnie.

37 Albowiem w tem prawdziwe jest ono przysłowie: Że inszy jest, który sieje, a inszy, który żnie.

38 Jam was posłał, żąć to, około czegoście wy nie pracowali; insić pracowali, a wyście weszli w pracę ich.

39 Tedy z miasta onego wiele Samarytanów uwierzyło weń dla powieści onej niewiasty, która świadczyła: Że mi wszystko powiedział, comkolwiek czyniła.

40 Gdy tedy przyszli do niego Samarytanie, prosili go, aby u nich został; i został tam przez dwa dni.

41 I daleko więcej ich uwierzyło dla słowa jego.

42 A onej niewieście mówili: Iż już nie dla twojej powieści wierzymy; albowiemeśmy sami słyszeli i wiemy, że ten jest prawdziwie zbawiciel świata, Chrystus.

43 A po dwóch dniach wyszedł stamtąd i szedł do Galilei.

44 Albowiem sam Jezus świadectwo wydał, iż prorok w ojczyźnie swojej nie jest we czci.

45 A gdy przyszedł do Galilei, przyjęli go Galilejczycy, widząc wszystko, co czynił w Jeruzalemie w święto; bo i oni byli przyszli na święto.

46 Tedy zasię przyszedł Jezus do Kany Galilejskiej, gdzie był uczynił z wody wino. A był niektóry dworzanin królewski w Kapernaum, którego syn chorował.

47 Ten usłyszawszy, iż Jezus przyszedł z Judzkiej ziemi do Galilei, szedł do niego i prosił go, aby zstąpił, a uzdrowił syna jego; bo poczynał umierać.

48 I rzekł do niego Jezus: Jeźli nie ujrzycie znamion i cudów, nie uwierzycie.

49 Rzekł mu on królewski dworzanin: Panie! zstąp pierwej niż umrze dziecię moje.

50 Rzekł mu Jezus: Idź, syn twój żyje. I uwierzył on człowiek mowie, którą mu powiedział Jezus, i poszedł.

51 A gdy już szedł, zabieżeli mu słudzy jego i oznajmili, mówiąc: Dziecię twoje żyje.

52 Tedy ich pytał o godzinę, w którą by się lepiej miało; i rzekli mu, że wczoraj o siódmej godzinie opuściła go gorączka.

53 Poznał tedy ojciec, iż to ona godzina była, której mu był rzekł Jezus: Iż syn twój żyje. I uwierzył sam i wszystek dom jego.

54 Tenci zasię wtóry cud uczynił Jezus, przyszedłszy z Judzkiej ziemi do Galilei.

Komentarz do rozdziału: Ewangelia Jana 4

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

Ewangelia Jana 4:1

Paruzja (C.T. Russell):

„Uczniów chrzcił” — Chrztem Jana, który był wyłącznie dla Żydów.

Ewangelia Jana 4:6

Paruzja (C.T. Russell):

„Studnia Jakubowa” — Miała średnicę osiem stóp, a sto stóp głębokości.

„Siedział na studni” — Dla odpoczynku, gdyż Jezus, będąc zmęczony, nie używał cudownego sposobu przywrócenia sobie sił.

Ewangelia Jana 4:7

Paruzja (C.T. Russell):

„Której rzekł” — To wskazuje, iż zniżył się do niskiego stanu ludzkiego.

Ewangelia Jana 4:9

Paruzja (C.T. Russell):

„Z Samarytanami” — Z poganami nie obcowali, gdyż byli uważani przez Żydów za psów, istoty wstrętne, a siebie jako typowo czystych.

Ewangelia Jana 4:10

Paruzja (C.T. Russell):

„Dar Boży” — Te same słowa wymawiane są przez wschodnich sprzedawców i roznosicieli wody.

„Żywą wodę” — Płynącą, zawsze świeżą, a nie stojącą. Wodę żywota w zadowoleniu serca, orzeźwiającą nadzieję żywota przez wiarę w Chrystusa jako Zbawiciela.

Epifania i Bazylea:

„wodę żywą” — wyrażenie "żywe wody" odnosi się w tym tekście do Prawd W.Ew. (TP 1934, s. 53) W symbolach biblijnych przezroczysta woda, nie mieszana, przedstawia czystą Prawdę w jej zaspokajających pragnienie i odżywiających skutkach. (TP 1968, s. 8)

Ewangelia Jana 4:11

Epifania i Bazylea:

„wodę żywą” — wyrażenie "żywe wody" odnosi się w tym tekście do Prawd W.Ew. (TP 1934, s. 53) W symbolach biblijnych przezroczysta woda, nie mieszana, przedstawia czystą Prawdę w jej zaspokajających pragnienie i odżywiających skutkach. (TP 1968, s. 8)

Ewangelia Jana 4:13

Epifania i Bazylea:

„tę wodę” — W symbolach biblijnych przezroczysta woda, nie mieszana, przedstawia czystą Prawdę w jej zaspokajających pragnienie i odżywiających skutkach. (TP 1968, s. 8)

Ewangelia Jana 4:14

Paruzja (C.T. Russell):

„Onę wodę” — Prawdę, przez którą dochodzimy do żywota wiecznego.

„Nie będzie pragnął” — Mając społeczność z Ojcem Niebiańskim i Odkupicielem.

„Studnią wody” — Gdy we właściwym czasie te źródła zostaną połączone, wtedy wypełni się co jest przepowiedziane: "Z jego głębi .. wypłyną rzeki wody żywej", Jan 7:38. Ta rzeka żywota jeszcze nie płynie.

„Ku żywotowi wiecznemu” — Nieśmiertelności.

Epifania i Bazylea:

„onę wodę” — W symbolach biblijnych przezroczysta woda, nie mieszana, przedstawia czystą Prawdę w jej zaspokajających pragnienie i odżywiających skutkach. (TP 1968, s. 8)

Ewangelia Jana 4:15

Epifania i Bazylea:

„tej wody” — W symbolach biblijnych przezroczysta woda, nie mieszana, przedstawia czystą Prawdę w jej zaspokajających pragnienie i odżywiających skutkach. (TP 1968, s. 8)

Ewangelia Jana 4:16

Paruzja (C.T. Russell):

„Idzie godzina” — Podczas Zielonych Świąt przyszła.

Ewangelia Jana 4:22

Paruzja (C.T. Russell):

„Co nie wiecie” — Ten stan w naszych czasach opanował wielką liczbę nominalnego chrześcijaństwa.

„Jest z Żydów” — W tym znaczeniu, że nasz Pan był Żydem i że ci, co najpierw przynieśli poselstwo pojednania, to jest Ewangelię do pogan, byli Żydami i prawdopodobnie w Tysiącleciu przez ten sam przewód spłyną błogosławieństwa na wszystkich ludzi.

Ewangelia Jana 4:23

Paruzja (C.T. Russell):

„Prawdziwi chwalcy” — Ci, co wierzą w Boga i miłują Go.

„W duchu” — Dobrowolnie, przez ocenienie Boskich zasad. Tego rodzaju chwalenie Boga było niemożebne dopóki nie dany był duch święty.

„I Prawdzie” — Nie tacy, co boją się wstąpić do Jezusa służby. Duch jest, który prowadzi we wszelką Prawdę. Ostatecznie ci, co nie zechcą dojść do zupełnej i absolutnej harmonii ze swoim Stwórcą, zostaną wytraceni, jako niegodni dalszych łask i egzystencji. "Grzeszników Bóg nie wysłuchuje", Jan 9:31. "Nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze mnie", Jan 14:6.

Ewangelia Jana 4:24

Paruzja (C.T. Russell):

„Bóg jest duch” — Niewidzialna, wszechmocna istota duchowa.

„I w Prawdzie” — Chwalić inteligentnie.

Epifania i Bazylea:

„Bóg jest duch” — [pneuma]; istota duchowa. (TP 1985, s. 29) potężną, niewidzialną duchową istotą — nie tylko wpływem, bo takie nauczanie byłoby zaprzeczeniem Jego osobowości. (TP 1976, s. 7)

„a ci którzy go chwalą” — przyjemnie. (TP 1976, s. 7)

„powinni go chwalić w duchu” — w świętym usposobieniu. (TP 1976, s. 7)

Ewangelia Jana 4:34

Paruzja (C.T. Russell):

„Który mnie posłał” — Chrystus nigdy nie twierdził, że jest równy Bogu w mocy.

„Dokonał sprawy Jego” — Wykonanie wszystkich zarysów planu Bożego zostało złożone w ręce Chrystusa.

Ewangelia Jana 4:35

Paruzja (C.T. Russell):

„Ku żniwu” — Żniwo Wieku Żydowskiego.

Ewangelia Jana 4:36

Paruzja (C.T. Russell):

„A kto żnie” — Podczas czasu żniwa właściwą rzeczą jest żąć, a nie stać.

Ewangelia Jana 4:38

Paruzja (C.T. Russell):

„Posłał żąć” — "Zapuść sierp twój a żnij, bo tobie przyszła godzina, abyś żął", Obj.14:15.

Ewangelia Jana 4:44

Paruzja (C.T. Russell):

„W ojczyźnie swojej” — Na zasadzie, że "odległość zwodzi".

Ewangelia Jana 4:50

Paruzja (C.T. Russell):

„Idź, syn twój żyje” — Uczynił to, żeby wzmocnić wiarę dworzanina królewskiego.

Literatura o rozdziale Ewangelia Jana 4

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: Ewangelia Jana

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.