Ewangelia Jana 11
Ewangelia Jana, rozdział 11 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (57 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.
Ewangelia Jana 11 — Biblia Gdańska
1 A był niektóry chory Łazarz z Betanii, z miasteczka Maryi i Marty, siostry jej.
2 (A to była ona Maryja, która pomazała Pana maścią, i ucierała nogi jego włosami swojemi, której brat Łazarz chorował.)
3 Posłały tedy siostry do niego, mówiąc: Panie! oto ten, którego miłujesz, choruje.
4 A usłyszawszy to Jezus, rzekł: Ta choroba nie jest na śmierć, ale dla chwały Bożej, aby był uwielbiony Syn Boży przez nią.
5 A Jezus umiłował Martę i siostrę jej, i Łazarza.
6 A gdy usłyszał, iż choruje, tedy został przez dwa dni na onemże miejscu, gdzie był.
7 Lecz potem rzekł do uczniów swoich: Idźmy zasię do Judzkiej ziemi.
8 Rzekli mu uczniowie: Mistrzu! teraz szukali Żydowie, jakoby cię ukamionowali, a zasię tam idziesz?
9 Odpowiedział Jezus: Azaż nie dwanaście jest godzin dnia? Jeźli kto chodzi we dnie, nie obrazi się; bo widzi światłość tego świata.
10 A jeźli kto chodzi w nocy, obrazi się; bo w nim światła nie masz.
11 To powiedziawszy, potem rzekł do nich: Łazarz, przyjaciel nasz, śpi; ale idę, abym go ze snu obudził.
12 Tedy rzekli uczniowie jego: Panie! jeźliże śpi, będzie zdrów.
13 Ale Jezus mówił o śmierci jego; lecz oni mniemali, iż o zaśnięciu snem mówił.
14 Tedy im rzekł Jezus jawnie: Łazarz umarł.
15 I raduję się dla was, (abyście wierzyli), żem tam nie był; ale pójdziemy do niego.
16 Rzekł zatem Tomasz, którego zwano Dydymus, spółuczniom: Pójdźmy i my, abyśmy z nim pomarli.
17 Przyszedłszy tedy Jezus, znalazł go już cztery dni w grobie leżącego.
18 (A była Betania blisko Jeruzalemu, jakoby na piętnaście stajan.)
19 A przyszło było wiele Żydów do Marty i Maryi, aby je cieszyli po bracie ich.
20 Marta tedy, gdy usłyszała, że Jezus idzie, bieżała przeciwko niemu; ale Maryja w domu siedziała.
21 I rzekła Marta do Jezusa: Panie! byś tu był, nie umarłby był brat mój.
22 Ale i teraz wiem, że o cokolwiek byś prosił Boga, da ci to Bóg.
23 Rzekł jej Jezus: Wstanieć brat twój.
24 Rzekła mu Marta: Wiem, iż wstanie przy zmartwychwstaniu w on ostateczny dzień.
25 I rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto w mię wierzy, choćby też umarł, żyć będzie.
26 A wszelki, który żyje, a wierzy w mię, nie umrze na wieki. Wierzyszże temu?
27 Rzekła mu: I owszem Panie! Jam uwierzyła, żeś ty jest Chrystus, Syn Boży, który miał przyjść na świat.
28 A to rzekłszy szła i potajemnie zawołała Maryję, siostrę swoję, mówiąc: jest tu nauczyciel, i woła cię.
29 Ona skoro usłyszała, wnet wstała i szła do niego.
30 (A Jezus jeszcze był nie przyszedł do miasteczka, ale był na temże miejscu, gdzie Marta była wyszła przeciwko niemu.)
31 Żydowie tedy, którzy z nią byli w domu, a cieszyli ją, ujrzawszy Maryję, iż prędko wstała i wyszła, szli za nią, mówiąc: Idzie do grobu, aby tam płakała.
32 Ale Maryja, gdy tam przyszła, gdzie był Jezus, ujrzawszy go, przypadła do nóg jego i rzekła: Panie! byś tu był, nie umarłby był brat mój.
33 Jezus tedy, gdy ją ujrzał płaczącą, i Żydy, którzy byli z nią przyszli, płaczące, rozrzewnił się w duchu i zafrasował się,
34 I rzekł: Gdzieście go położyli? Rzekli mu: Panie! pójdź, a oglądaj.
35 I zapłakał Jezus.
36 Tedy rzekli Żydowie: Wej! jakoć go miłował.
37 A niektórzy z nich mówili: Nie mógłże ten, który otworzył oczy ślepego, uczynić, żeby ten był nie umarł?
38 Ale Jezus zasię rozrzewniwszy się sam w sobie, przyszedł do grobu; a była jaskinia, a kamień był położony na niej.
39 I rzekł Jezus: Odejmijcie ten kamień. Rzekła mu Marta, siostra onego umarłego: Panie! jużci cuchnie; bo już cztery dni w grobie.
40 Powiedział jej Jezus: Azażem ci nie rzekł, iż jeźli uwierzysz, oglądasz chwałę Bożą?
41 Odjęli tedy kamień, gdzie był umarły położony. A Jezus podniósłszy oczy swe w górę, rzekł: Ojcze! dziękuję tobie, żeś mię wysłuchał.
42 A jamci wiedział, że mię zawsze wysłuchiwasz; alem to rzekł dla ludu wokoło stojącego, aby wierzyli, żeś ty mię posłał.
43 A to rzekłszy, zawołał głosem wielkim: Łazarzu! wynijdź sam!
44 I wyszedł ten, który był umarł, mając związane ręce i nogi chustkami, a twarz jego była chustką obwiązana. Rzekł im Jezus: Rozwiążcie go, a niechaj odejdzie.
45 Wiele tedy z Żydów, którzy byli przyszli do Maryi, a widzieli to, co uczynił Jezus, uwierzyło weń.
46 Niektórzy też z nich odeszli do Faryzeuszów i powiedzieli im, co uczynił Jezus.
47 Tedy się zebrali przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie w radę, i mówili: Cóż uczynimy? Albowiem ten człowiek wiele cudów czyni.
48 A jeźli go tak zaniechamy, wszyscy weń uwierzą, i przyjdą Rzymianie, a wezmą nam to miejsce nasze i lud.
49 A jeden z nich, Kaifasz, będąc najwyższym kapłanem onego roku, rzekł im: Wy nic nie wiecie,
50 Ani myślicie, iż nam jest pożyteczno, żeby jeden człowiek umarł za lud, a żeby wszystek ten naród nie zginął.
51 A tegoć nie mówił sam od siebie, ale będąc najwyższym kapłanem roku onego, prorokował, iż Jezus miał umrzeć za on naród;
52 A nie tylko za on naród, ale żeby też syny Boże rozproszone w jedno zgromadził.
53 Od onego tedy dnia radzili się społem, aby go zabili.
54 A Jezus już nie chodził jawnie między Żydami, ale stamtąd odszedł do krainy, która jest blisko puszczy, do miasta, które zowią Efraim, i tamże mieszkał z uczniami swoimi.
55 A była blisko wielkanoc żydowska, a wiele ich szło do Jeruzalemu z onej krainy przed wielkanocą, aby się oczyścili.
56 I szukali Jezusa, i mówili jedni do drugich, w kościele stojąc: Co się wam zda, że nie przyszedł na święto?
57 A przedniejsi kapłani i Faryzeuszowie wydali byli rozkazanie: Jeźliby się kto dowiedział, gdzie by był, żeby oznajmił, aby go pojmali.
Komentarz do rozdziału: Ewangelia Jana 11
Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.
Ewangelia Jana 11:1
Paruzja (C.T. Russell):
„Był niektóry” — Przypuszczalnie był to ten młody, bogaty człowiek, który innym razem starał się dowiedzieć o drogę żywota, lecz odszedł smutny.
Ewangelia Jana 11:4
Paruzja (C.T. Russell):
„Dla chwały Bożej” — Nie wszystkie choroby pochodzą od złego.
Ewangelia Jana 11:5
Paruzja (C.T. Russell):
„Siostrę jej” — Pokazuje, że nie z braku poważania Pan Jezus wybrał tylko mężczyzn na swoich dwunastu apostołów i siedemdziesięciu uczniów.
Ewangelia Jana 11:9
Epifania i Bazylea:
„świata” — ziemi. (TP 1951, s. 41)
Ewangelia Jana 11:11
Paruzja (C.T. Russell):
„Łazarz śpi” — Nie zginął, ma nadzieję zmartwychwstania.
„Ze snu obudził” — Ze stanu nieprzytomnego, a nie, żeby go sprowadzić z nieba, lub wyprowadzić z piekła.
Ewangelia Jana 11:14
Paruzja (C.T. Russell):
„Rzekł jawnie” — Ażeby mogli zrozumieć stan rzeczy.
Ewangelia Jana 11:20
Paruzja (C.T. Russell):
„Ale Maria” — Przypuszczalnie między nią i Panem Jezusem istniała serdeczna przyjaźń.
Ewangelia Jana 11:23
Paruzja (C.T. Russell):
„Wstanie” — Jasno pokazuje, że nie był żywym w całym znaczeniu tego słowa.
Ewangelia Jana 11:25
Paruzja (C.T. Russell):
„Jam zmartwychwstanie” — "Przez człowieka (Jezusa Chrystusa) też powstanie umarłych", 1 Kor.15:21.
„I żywot” — Jako przedstawiciel Ojca.
„Umarł ale żyć będzie” — Ujdzie śmierci, otrzyma doskonały żywot.
Ewangelia Jana 11:26
Paruzja (C.T. Russell):
„Który żyje” — Otrzyma żywot w ciągu Tysiąclecia.
Ewangelia Jana 11:35
Paruzja (C.T. Russell):
„Zapłakał Jezus” — "Nie mamy Najwyższego Kapłana, który by nie mógł współczuć nam w słabościach naszych", Żyd.4:15.
Ewangelia Jana 11:41
Paruzja (C.T. Russell):
„Odjęli kamień” — Kamień nie był odjęty wyższą mocą. Nie powinniśmy używać pomocy Bożej tam, gdzie jesteśmy zdolni sami sprawę załatwić.
„Rzekł: Ojcze” — Wypowiedział głośną modlitwę przed ludem.
Ewangelia Jana 11:42
Paruzja (C.T. Russell):
„Zawsze wysłuchujesz” — "Jeżeli we mnie mieszkać będziecie i słowa moje w was mieszkać będą, a cokolwiek byście chcieli, proście, a stanie się wam", Jan 15:7.
Ewangelia Jana 11:43
Paruzja (C.T. Russell):
„Łazarzu, wyjdź!” — "Wszyscy, co są w grobach, usłyszą głos Syna Bożego i wyjdą", Jan 5:25.
Ewangelia Jana 11:44
Paruzja (C.T. Russell):
„Rozwiążcie go” — Chrystus przyprowadził Łazarza do życia, a resztę posługi zostało dopełnione przez jego przyjaciół. W podobny sposób z ludźmi dziać się będzie w Tysiącleciu przy wzbudzaniu ich.
Ewangelia Jana 11:48
Paruzja (C.T. Russell):
„Przyjdą Rzymianie” — Nie dbali jak Pan Bóg patrzy na tę sprawę.
Ewangelia Jana 11:50
Paruzja (C.T. Russell):
„Naród nie zginął” — Podobne rozumowanie bez wątpienia przyprowadzi niektórych do użycia siły przeciw wszystkim, którzy okażą się wierni Prawdzie i Panu w ostatecznym czasie.
Ewangelia Jana 11:51
Paruzja (C.T. Russell):
„Najwyższym kapłanem” — Aż do odrzucenia Izraela był do pewnego stopnia wyrazicielem i mówczym narzędziem Bożym.
„Umrzeć za naród” — By otworzyć drogę do pojednania się z Bogiem.
Literatura o rozdziale Ewangelia Jana 11
Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.
- Studium biblijne: Słodkie perfumy Marii — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 49
- Dusza, nie ciało, wyprowadzona z grobu — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 1
- „Koniec wieków” – podobne warunki — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 49
- Studium biblijne: Chrześcijanie z Tesaloniki — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 11
- Sztandar Biblijny nr 61 (1993) — ww. 1, 4, 11, 24, 40, 44
- Sztandar Biblijny nr 8 (1984) — ww. 11, 12, 13, 14, 45
- Sztandar Biblijny nr 10 (1984) — ww. 11, 25, 44
- Sztandar Biblijny nr 29 (1988) — ww. 25, 26, 43, 44
- Sztandar Biblijny nr 275 (2017) — ww. 11, 13, 14
- 9 sierpnia — Niebiańska Manna, ww. 9, 10
- 22 października — Niebiańska Manna, ww. 33, 34
- 23 sierpnia — Niebiańska Manna, w. 25
- OBIETNICA ZWIĄZANA PRZYSIĘGĄ – EWANGELIA — Wiersze Brzasku, w. 25
Wszystkie rozdziały: Ewangelia Jana
- Jan 1
- Jan 2
- Jan 3
- Jan 4
- Jan 5
- Jan 6
- Jan 7
- Jan 8
- Jan 9
- Jan 10
- Jan 11
- Jan 12
- Jan 13
- Jan 14
- Jan 15
- Jan 16
- Jan 17
- Jan 18
- Jan 19
- Jan 20
- Jan 21
Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.