1 Księga Królewska 8

1 Księga Królewska, rozdział 8 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (66 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

1 Księga Królewska 8 — Biblia Gdańska

1 Tedy zebrał Salomon starsze Izraelskie, i wszystkie celniejsze z każdego pokolenia, i przedniejsze z ojców synów Izraelskich, do siebie do Jeruzalemu, aby przeniesiona była skrzynia przymierza Pańskiego z miasta Dawidowego, które jest Syon.

2 I zeszli się do króla Salomona wszyscy mężowie Izraelscy mięsiąca Września w uroczyste święto; a ten miesiąc jest siódmy.

3 A gdy się zeszli wszyscy starsi Izraelscy, wzięli kapłani skrzynię.

4 I przenieśli skrzynię Pańską, i namiot zgromadzenia, i wszystkie naczynia święte, które były w namiocie, a przenieśli je kapłani i Lewitowie.

5 Lecz król Salomon, i wszystko mnóstwo Izraelskie, które się zeszło do niego, z nim przed skrzynią ofiarowali owce i woły, których nie liczono ani rachowano dla mnóstwa.

6 Wnieśli tedy kapłani skrzynię przymierza Pańskiego na miejsce jej do wnętrznego domu, do świątnicy świętych, pod skrzydła Cherubinów.

7 Albowiem Cherubinowie mieli rozciągnione skrzydła nad miejscem skrzyni, a okrywali Cherubinowie skrzynię i drążki jej z wierzchu.

8 I powyciągali one drążki, tak, że widać było końce ich w świątnicy na przodku świątnicy świętych; ale nie widać ich było zewnątrz; i tamże były aż do dnia tego.

9 Nic nie było w skrzyni tylko dwie tablice kamienne, które tam był schował Mojżesz na Horebie, gdy stanowił przymierze Pan z synami Izraelskimi, gdy szli z ziemi Egipskiej.

10 I stało się, gdy wychodzili kapłani z świątnicy, że obłok napełnił dom Pański.

11 Tak iż się nie mogli kapłani ostać i służyć dla onego obłoku; albowiem napełniła była chwała Pańska dom Pański.

12 Tedy rzekł Salomon: Pan powiedział, iż miał mieszkać we mgle.

13 Jużem zbudował dom na mieszkanie tobie, miejsce, abyś tam przebywał na wieki.

14 I obrócił król oblicze swoje, i błogosławił wszystkiemu zgromadzeniu Izraelskiemu; a wszystko zgromadzenie Izraelskie stało.

15 I rzekł: Błogosławiony Pan, Bóg Izraelski, który mówił usty swemi do Dawida, ojca mego, i skutecznie to wypełnił, mówiąc:

16 Ode dnia, któregom wywiódł lud mój Izraelski z Egiptu, nie obrałem miasta ze wszystkich pokoleń Izraelskich ku zbudowaniu domu, gdzieby przebywało imię moje, alem obrał Dawida, aby był nad ludem moim Izraelskim.

17 Postanowiłci był wprawdzie w sercu swem Dawid, ojciec mój, zbudować dom imieniowi Pana, Boga Izraelskiego;

18 Ale rzekł Pan do Dawida, ojca mego: Aczkolwiekeś postanowił w sercu twem, zbudować dom imieniowi memu, i dobrześ uczynił, żeś to umyślił w sercu twojem.

19 Wszakże ty nie będziesz budował tego domu; ale syn twój, który wynijdzie z biódr twoich, ten zbuduje dom imieniowi memu.

20 A tak utwierdził Pan słowo swoje, które był powiedział. Bom ja powstał miasto Dawida, ojca mego, i usiadłem na stolicy Izraelskiej, jako był powiedział Pan, i zbudowałem dom imieniowi Pana, Boga Izraelskiego

21 I naznaczyłem tam miejsce skrzyni, w której jest przymierze Pańskie, które uczynił z ojcy naszymi, gdy je wywiódł z ziemi Egipskiej.

22 Tedy stanął Salomon przed ołtarzem Pańskim, przed wszystkiem zgromadzeniem Izraelskiem, i wyciągnął ręce swoje ku niebu,

23 I rzekł: Panie, Boże Izraelski, niemasz tobie podobnego Boga na niebie wzgórę, ani na ziemi nisko; który chowasz umowę i miłosierdzie sługom twym, którzy chodzą przed tobą całem sercem swojem;

24 Któryś spełnił słudze twemu Dawidowi, ojcu memu, coś mu powiedział; coś mówił usty swemi, toś skutecznie wypełnił, jako się dnia tego pokazuje.

25 Przetoż teraz o Panie, Boże Izraelski, ziść słudze twemu Dawidowi, ojcu memu, coś mu powiedział, mówiąc: Nie będzie odjęty przed twarzą moją z narodu twego mąż, któryby siedział na stolicy Izraelskiej, jeźli tylko będą przestrzegali synowie twoi drogi swej, chodząc przede mną, jakoś ty chodził przed oblicznością moją.

26 Przetoż teraz, o Boże Izraelski, niech będzie utwierdzone proszę słowo twoje, któreś mówił do sługi twego Dawida, ojca mego.

27 (Aczci wprawdzie, izali Bóg będzie mieszkał na ziemi? Oto niebiosa, i nieba niebios, nie mogą cię ogarnąć; jakoż daleko mniej ten dom, którym zbudował.)

28 A wejrzyj na modlitwę sługi twego, i na prośbę jego, o Panie Boże mój, wysłuchaj wołanie i modlitwę, którą się dziś sługa twój modli przed tobą.

29 A niech będą otworzone oczy twoje nad tym domem w nocy i we dnie, nad tem miejscem, o któremeś powiedział: Tu będzie imię moje; abyś wysłuchiwał modlitwę, którą się będzie modlił sługa twój na miejscu tem.

30 Wysłuchajże prośby sługi twego, i ludu twego Izraelskiego, który się modlić będzie na tem miejscu. Ty wysłuchaj z miejsca mieszkania twego, z nieba, a wysłuchawszy bądź miłościw.

31 Gdyby człowiek zgrzeszył przeciwko bliźniemu swemu, a przywiódłby go do przysięgi, tak, żeby przysięgać musiał, a przyszłaby ta przysięga przed ołtarz twój w tym domu:

32 Ty wysłuchaj z nieba, a rozeznaj i rozsądź sługi twoje, potępiając niezbożnego, i obracając sprawy jego na głowę jego, a usprawiedliwiając sprawiedliwego, oddawając mu według sprawiedliwości jego.

33 Gdyby był porażony lud twój Izraelski od nieprzyjaciela, przeto iż zgrzeszyli przeciw tobie, a nawróciliby się do ciebie, wyznawając imię twoje, a modląc się, przepraszaliby cię w tym domu:

34 Ty wysłuchaj z nieba, i odpuść grzech ludowi twemu Izraelskiemu, a przywróć je zasię do ziemi, którąś dał ojcom ich.

35 Gdyby zawarte było niebo, a nie byłoby dżdżu, przeto że zgrzeszyli przeciwko tobie, a modliliby się na tem miejscu, wyznawając imię twoje, a od grzechów swoich odwróciliby się, gdybyś je utrapił:

36 Ty wysłuchaj z nieba, a odpuść grzech sług twoich, i ludu twego Izraelskiego, nauczywszy ich drogi prawej, po której chodzić mają, a daj deszcz na ziemię twoję, którąś dał w dziedzictwo ludowi twemu.

37 Byłliby głód na ziemi, byłliby mor, susza, rdza, szarańcza, jeźliby były chrząszcze, jeźliby go ścisnął nieprzyjaciel jego w ziemi mieszkania jego, albo jakakolwiek plaga, albo jakakolwiek niemoc:

38 Wszelką modlitwę, i wszelką prośbę, którąby czynił którykolwiek człowiek, albo wszystek lud twój Izraelski, ktoby jedno uznał ranę serca swego, i wyciągnąłby ręce swe w domu tym:

39 Ty wysłuchaj z nieba, z miejsca mieszkania twego, a odpuść, i uczyń, i oddaj każdemu według wszelkich dróg jego, które znasz w sercu jego; bo ty, ty sam znasz serca wszystkich synów ludzkich;

40 Aby się ciebie bali po wszystkie dni, które żyć będą na ziemi, którąś dał ojcom naszym.

41 Nadto i cudzoziemiec, który nie jest z ludu twego Izraelskiego, przyjdzieli z ziemi dalekiej dla imienia twego;

42 (Bo usłyszą o imieniu twojem wielkiem, i o ręce twojej możnej, i o ramieniu twojem wyciągnionem,) przyjdzieli tedy, a będzie się modlił w tym domu:

43 Ty wysłuchaj z nieba, z miejsca mieszkania twego, a uczyń wszystko, o co zawoła do ciebie on cudzoziemiec, aby poznali wszyscy narodowie ziemscy imię twoje, i bali się ciebie, jako lud twój Izraelski, a żeby wiedzieli, że imię twoje wzywane jest nad tym domem, którym zbudował.

44 Gdyby wyszedł lud twój na wojnę przeciwko nieprzyjacielowi swemu drogą, którą je poślesz, a modliliby się Panu, obróciwszy się ku miastu, któreś obrał, i ku domowi, którym zbudował imieniowi twemu:

45 Wysłuchajże z nieba modlitwę ich, i prośbę ich, a wykonaj sąd ich.

46 Gdyby też zgrzeszyli przeciwko tobie, (bo niemasz człowieka, któryby nie grzeszył,) a rozgniewawszy się na nie, podałbyś je pod moc nieprzyjacielowi, któryby je pojmawszy, zawiódł je w niewolę, do ziemi nieprzyjacielskiej, dalekiej albo bliskiej:

47 A upamiętaliby się w sercu swojem w onej ziemi, do której są zaprowadzeni w niewolę, i nawróciliby się, a przepraszaliby cię w ziemi tych, którzy je pojmali, mówiąc: Zgrzeszyliśmy, i źleśmy uczynili, niepobożnieśmy się sprawowali;

48 A tak nawróciliby się do ciebie z całego serca swego, i z całej duszy swej, w ziemi nieprzyjaciół swoich, którzy je pojmali, a modliliby się tobie, obróciwszy się ku ziemi swej, którąś dał ojcom ich, ku miastu, któreś obrał, i ku domowi, którym zbudował imieniowi twemu:

49 Wysłuchajże tedy z nieba, z miejsca mieszkania twego, modlitwę ich i prośbę ich, a wykonaj sąd ich,

50 A bądź miłościw ludowi twemu, który przeciw tobie zgrzeszył, i wszystkim nieprawościom ich, któremi wystąpili przeciw tobie, a nakłoń ku nim miłosierdzia tych, którzy je pojmali, aby się zmiłowali nad nimi;

51 Ponieważ są ludem twoim, i dziedzictwem twojem, któreś wywiódł z Egiptu, z pośrodku pieca żelaznego.

52 Niech będą oczy twoje otwarte na prośbę sługi twego, i na prośbę ludu twego Izraelskiego, abyś je wysłuchał we wszystkiem, o co cię wzywać będą.

53 Albowiemeś je ty sobie odłączył za dziedzictwo ze wszystkich narodów ziemi, jakoś powiedział przez Mojżesza, sługę twego, gdyś wywiódł ojce nasze z Egiptu, o Panie Boże!

54 I stało się, gdy Salomon modląc się Panu dokonał wszystkiej onej modlitwy i prośby, że wstał od ołtarza Pańskiego, a przestał klęczeć i podnosić rąk swoich ku niebu;

55 A stojąc błogosławił wszystkiemu zgromadzeniu Izraelskiemu wielkim głosem, mówiąc:

56 Błogosławiony Pan, który dał odpocznienie ludowi swemu Izraelskiemu, według wszystkiego, co powiedział; nie chybiło żadne słowo ze wszystkich słów jego dobrych, które mówił przez Mojżesza, sługę swego.

57 Niechże będzie Pan, Bóg nasz, z nami, jako był z ojcy naszymi; niech nas nie opuszcza, ani nas odrzuca;

58 Ale niech nakłoni serce nasze ku sobie, żebyśmy chodzili po wszystkich drogach jego, strzegąc rozkazania jego, i wyroków jego, i sądów jego, które przykazał ojcom naszym.

59 A niech będą te słowa moje, któremim się modlił przed Panem, bliskie Pana Boga naszego we dnie i w nocy, aby wykonywał sąd sługi swego, i sąd ludu swego Izraelskiego, sądząc każdą sprawę dnia swojego;

60 Żeby poznali wszyscy narodowie ziemscy, iż Pan sam jest Bogiem, a nikt inszy.

61 Niechże tedy będzie serce wasze doskonałe ku Panu, Bogu naszemu, abyście chodzili w wyrokach jego, a strzegli przykazań jego, jako i dnia dzisiejszego.

62 Tedy król, i wszystek Izrael z nim, sprawowali ofiary przed Panem.

63 I ofiarował Salomon ofiarę spokojną, którą sprawował Panu, wołów dwadzieścia i dwa tysiące, i owiec sto i dwadzieścia tysięcy. A tak poświęcali dom Pański król i wszyscy synowie Izraelscy.

64 Onegoż dnia poświęcił król pośrodek sieni, która była przed domem Pańskim; bo tam ofiarował całopalenie, i ofiarę śniedną, i tłustości ofiar spokojnych, przeto że ołtarz miedziany, który był przed Panem, był mały, i nie mogły się na nim zmieścić całopalenia, i ofiary śniedne, i tłustości ofiar spokojnych.

65 A tak obchodził Salomon na on czas święto zacne, i wszystek Izrael z nim, zgromadzenie wielkie od wejścia do Emat aż do rzeki Egipskiej, przed Panem, Bogiem naszym, przez siedm dni i przez siedm dni, to jest, przez czternaście dni.

66 A dnia ósmego rozpuścił lud; którzy błogosławiąc królowi, rozeszli się do przybytków swoich, weseląc się, i ciesząc się w sercu swem ze wszystkiego dobrego, które uczynił Pan Dawidowi, słudze swemu, i Izraelowi, ludowi swemu.

Komentarz do rozdziału: 1 Księga Królewska 8

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

1 Księga Królewska 8:1

Paruzja (C.T. Russell):

„Tedy Salomon” — Typ na Jezusa Chrystusa.

„Zebrał” — Wyobraża dzieło żniwa.

„Starszych Izraelskich” — Wyobrażają wybranych.

Epifania i Bazylea:

„Zebrał Salomon starsze Izraelskie” — W czasie śmierci brata R. bracia byli mniej więcej oszołomieni, podobnie jak owce, które zgubiły swego pasterza. Wielu było w niepewności co do tego jak iść naprzód z pracą publiczną, albowiem brat R. pisał wiele odnośnie uderzenia Jordanu, szczególnie krótko przed swą śmiercią, i nie było jasnym czy ta praca była skończona, lub czy szósta broń ku zabijaniu, czyli rewolucjonizm, działający przeciwko Pańskim naukom i zarządzeniom, tak jak one były dane przez brata R. zaczął wywierać swój wpływ wśród braci, najpierw w Wielkiej Brytanii, a potem w Ameryce, wywołując wiele dyskusji. (TP 1957, s. 79) Wśród tego rodzaju warunków J. bezpośrednio jak również pośrednio przez swe nauki, wezwał razem pielgrzymów. (TP 1957, s. 79)

„i wszystkie celniejsze z każdego pokolenia” — posiłkowych pielgrzymów. (TP 1957, s. 79)

„i przedniejsze z ojców synów Izraelskich” — i kierowniczych sług wśród ludu Pańskiego. (TP 1957, s. 79)

„do siebie do Jeruzalemu” — do siebie, jako posłannika Epifanii w sferze swej wykonawczości. (TP 1957, s. 79)

„aby przeniesiona była skrzynia przymierza Pańskiego z miasta Dawidowego, które jest Syon” — [Syon - słoneczny, błyszczący światłem]; aby oni mogli posuwać Prawdę będącą na czasie i jej zarządzenia, poza stanowisku utrzymywane przez brata R., jako jedynego uznanego wykonawczego wojownika Parousii, stanowisko, które było pełnością światła Prawdy dla rozwoju M.St. (TP 1957, s. 79)

1 Księga Królewska 8:2

Epifania i Bazylea:

„I zeszli się do króla Salomona wszyscy mężowie Izraelscy” — Przeto bracia w ogólności zgromadzili się (umysłowo, a nie cieleśnie) do J., jako do Pańskiego posłannika Epifanii, każdy, aby zajął swe miejsce przed Panem w czasie przesiewania, jakie wówczas postępowało, czy to jako członek M.St., W.G., M.G., tymczasowo usprawiedliwionych lub klasy wtórej śmierci, przebywając tym sposobem w swym pozafiguralnym namiocie (3Moj.23:34; 5Moj.16:13-16) podczas pozafiguralnego święta kuczek. (TP 1957, s. 79)

„miesiąca Września w uroczyste święto; a ten jest miesiąc siódmy” — miesiąca października, a nie września jak jest podane w polskiej Biblii, który był siódmym miesiącem Ethanim, uroczyste święto - chociaż świątynia była ukończona dopiero w ósmym miesiącu Bul, który odpowiada listopadowi (1Król.6:38). (TP 1957, s. 79)

1 Księga Królewska 8:3

Epifania i Bazylea:

„A gdy się zeszli wszyscy starsi Izraelscy” — Szczególnie wystąpili pielgrzymi. (TP 1957, s. 79)

„wzięli kapłani skrzynię” — (niewątpliwie tak kapłani jak i Lewici brali w tym udział, chociaż każdy opis wzmiankuje tylko jedną grupę; w figuralnych opisach kapłani będąc Lewitami, przy szczególnych okazjach nieśli arkę - 5Moj.17:18; 31:9; Joz.3:3-17; 4:9-18; 6:4-13; 8:33; 1Kron.15:14 - oni również bez wątpienia wnosili ją do Świątnicy Najświętszej i wynosili ją stamtąd, gdzie innym Lewitom nie było dozwolone wchodzić); (TP 1957, s. 79) Wybitni i podrzędni słudzy Boży przygotowywali się do popierania Prawdy będącej na czasie i jej zarządzeń dla stosownego celu. (TP 1957, s. 79)

1 Księga Królewska 8:4

Epifania i Bazylea:

„I przenieśli skrzynię Pańską” — Następnie wybitni słudzy Boży i podrzędni słudzy zaczęli popierać Prawdę będącą na czasie i jej zarządzenia poza stanowisko, jakie utrzymywał brat R. (TP 1957, s. 79) Kapłani w tym specjalnym przypadku nieśli Arkę. (TP 1961, s. 111) Niesienie Arki przez Kapłanów wyobraża pozafiguralne Kapłaństwo przyczyniające się do spełnienia postanowień Jehowy. Arka przedstawiająca Boga i Jego przymioty, oraz Chrystusa i Jego przymioty, funkcje itd., jest jakby skrótem całego Bożego Planu, albo Słowa wprowadzonego w życie. (TP 1961, s. 111)

„i namiot zgromadzenia, i wszystkie naczynia, które były w namiocie, a przenieśli je kapłani i Lewitowie” — w dodatku oni przenieśli kościół, tak jak on istniał w Parousii, wraz z jego stosownymi doktrynalnymi, zbijającymi, naprawiającymi i etycznymi, naukami, do świątyni Epifanii. Tym sposobem to co Pan pokazał przez brata R. (1Kron.23:26), mianowicie, że gdy lud Boży rozdzieli się na klasy jako świątynia Epifanii, odrębna praca miała zacząć się dla Lewitów. (TP 1957, s. 79)

1 Księga Królewska 8:5

Epifania i Bazylea:

„Lecz król Salomon i wszystko mnóstwo Izraelskie, które się zeszło do niego z nim przed skrzynią” — J. i wszystek wyznający lud Boży, który się zgromadził do niego w obecności Prawdy będącej na czasie i jej zarządzeń. (TP 1957, s. 79)

„ofiarowali owce” — wyrazili swą wiarę w Boskie objawione czyny wskazujące na Jego przyjęcie ofiary Chrystusa. (TP 1957, s. 79)

„i woły” — i w wierze przedstawili Bogu ukrzyżowanego Chrystusa, jako swą przykrywającą zasługę. (TP 1957, s. 79)

„których nie liczono, ani rachowano dla mnóstwa” — bez zastrzeżeń. (TP 1957, s. 79)

1 Księga Królewska 8:6

Paruzja (C.T. Russell):

„Wnieśli skrzynię” — Typ na Chrystusa.

„Do Świątnicy Najświętszej” — Wyobraża stan nieśmiertelności.

„Pod skrzydła cherubów” — Typ na obecność Bożą.

Epifania i Bazylea:

„Wnieśli tedy kapłani skrzynię przymierza Pańskiego na miejsce jej do wnętrznego domu, do świątnicy świętych, pod skrzydła Cherubinów” — A wierni główni wodzowie popierali Prawdę będącą na czasie i jej zarządzenia przyprowadzając ją do jej właściwego miejsca w epifanicznej świątyni, w sferę Boskiego przebywania, gdzie ona jest chroniona przez Jego przymioty istoty i charakteru. (TP 1957, s. 79) Kapłani w tym specjalnym przypadku nieśli Arkę. (TP 1961, s. 111) Niesienie Arki przez Kapłanów wyobraża pozafiguralne Kapłaństwo przyczyniające się do spełnienia postanowień Jehowy. Arka przedstawiająca Boga i Jego przymioty, oraz Chrystusa i Jego przymioty, funkcje itd., jest jakby skrótem całego Bożego Planu, albo Słowa wprowadzonego w życie. (TP 1961, s. 111)

1 Księga Królewska 8:7

Epifania i Bazylea:

„Albowiem Cherubinowie mieli rozciągnione skrzydła nad miejscem skrzyni, a okrywali Cherubinowie skrzynię i drążki jej z wierzchu” — Te przymioty są czynne i całkowicie wystarczające w doglądaniu i ochranianiu sfery Prawdy będącej na czasie i jej zarządzeń w epifanicznej świątyni, oraz one całkowicie chronią ją, jak również stosowne ustępy Pisma Św. St. i Nowego Testamentu. (TP 1957, s. 79)

1 Księga Królewska 8:8

Epifania i Bazylea:

„I powyciągali one drążki, tak, że widać było końce ich w świątnicy na przodku świątnicy świętych; ale nie widać ich było zewnątrz” — Przy końcu Parousii miała się wypełnić Prawda na czasie i jej zarządzenia, w tych zarysach, które były na czasie, np.: zamknięcie drzwi wejścia do stanu spłodzenia z Ducha, zakończenie się Żniwa w jego żęciu i pokłosiu, pieczętowanie świętych na czołach itd. wszystko to dochodziło do swego ostatecznego miejsca przebywania; nie było więc potrzeba aby tę Prawdę dalej popierać przez zapraszanie nowych osób poświęcających się by się ubiegali o obietnice wysokiego powołania. Ponieważ w tym czasie było więcej poświęceń niż było potrzeba do celów Przybytku W.Ew., wobec powyższego praca ze świątynią Epifanii zaczęła się. Dlatego ustępy Pisma Św., St. i Nowego Testamentu, które były poprzednio używane do popierania Prawdy będącej na czasie i jej zarządzeń, odnoszących się do wytworzenia nowych stworzeń podczas W.Ew. przed końcem spłodzenia z Ducha, były teraz wycowane z dalszej służby pod tym względem, albowiem nie było więcej potrzeba wytwarzać nowych stworzeń; aczkolwiek te ustępy Pisma Św., odnoszące się do doświadczeń spłodzenia z Ducha były dalej pożyteczne dla jasnego zrozumienia i całkowitego ocenienia przez tych, którzy znajdowali się w Świątnicy, lecz nie dla tych, którzy byli na Dziedzińcu lub w Obozie. (TP 1957, s. 80)

„i tamże były aż do dnia tego” — Prawda będąca na czasie i jej zarządzenia odnoszące się do tych zarysów, które były na czasie i miały się wypełnić przy końcu Parousii, np.. koniec żęcia w Żniwie, koniec spłodzenia z Ducha i pieczętowania na czołach 144000 itd. jest obecnie sprawą ustaloną i wieczną. (TP 1957, s. 80)

1 Księga Królewska 8:9

Paruzja (C.T. Russell):

„Nic nie było w skrzyni” — Złote naczynia z manną, która wyobraża nieśmiertelność i laska Aarona, która zakwitła, a wyobrażająca charakter Ciała Chrystusowego nie będą więcej potrzebne w przyszłym stanie chwały, wyobrażonej przez Świątnicę.

„Tylko tablice” — Wyobrażają Prawo i nauki, że Chrystus wypełni wszystkie wymagania doskonałego Prawa Bożego, jak również, iż będzie Mu dana władza, jako Wykonawcy Prawa. Prawo zawsze będzie całą częścią Boskiego Przymierza.

Epifania i Bazylea:

„Nic nie było w skrzyni” — Prawda będąca na czasie nie zawierała w sobie: (TP 1957, s. 80) 1/ Wiadra złotego, mającego w sobie mannę - ofert nieśmiertelności dla nowych poświęcających się osób; (TP 1957, s. 80) 2/ laski Aarona, która zakwitła - sposobności dla nowych poświęcających się osób by zostali przyjęci do wybranego Królewskiego Kapłaństwa. (TP 1957, s. 80)

„tylko dwie tablice kamienne” — ona dalej zawiera Boskie prawo sprawiedliwości - najwyższą miłość obowiązkową dla Boga i równą miłość obowiązkową do bliźniego. (TP 1957, s. 80)

„które tam był schował Mojżesz... gdy stanowił przymierze Pan z synami Izraelskimi, gdy szli z ziemi Egipskiej” — które Jezus, jako Boski wykonawca, załączył w Prawdę i jej zarządzenia dla Swego ludu, po opuszczeniu przez nich obecnego złego świata. (TP 1957, s. 80)

1 Księga Królewska 8:10

Paruzja (C.T. Russell):

„Obłok napełnił dom” — Wyobraża uwielbionego Chrystusa.

Epifania i Bazylea:

„I stało się, gdy wychodzili kapłani z świątnicy” — Po posunięciu do ostatecznego miejsca spoczynku, Prawdy będącej na czasie i jej zarządzeń, w tych zarysach, które miały być wypełnione przy końcu Parousii, wybitni słudzy Boży, przez swe czyny i nauki, wykazali wszystkim, którzy byli na Dziedzińcu, że oni wykonali tę pracę, aż do skończenia. To było dokonane głównie przez J. i tych, którzy byli z nim, gdy oni przedstawiali ustępy Pisma Św. dowodzące końca żęcia, zamknięcia wysokiego powołania itd.. chociaż to było czynione i przez innych, np. przez napisanie "Dokonanej Tajemnicy" (Obj.16:17), przez którą był przedstawiony koniec wejścia do wysokiego powołania, chociaż była tam podana fałszywa data tego końca. (TP 1957, s. 80,107)

„obłok napełnił dom Pański” — Wtedy Bóg objawił Swą obecność w Prawdzie (początki Prawdy Epifanicznej i jej Ducha), albowiem Prawda będąca na czasie i jej Duch są najbardziej widocznymi dowodami Boskiej obecności ze Swym wiernym duchowym Izraelem, którego uznaje. (TP 1957, s. 80,107)

1 Księga Królewska 8:11

Epifania i Bazylea:

„Tak iż się nie mogli kapłani ostać i służyć dla onego obłoku” — Objawienie doskonałej Boskiej mądrości, sprawiedliwości, miłości i mocy tak jak są objawione w (epifanicznej) Prawdzie będącej na czasie i jej Duchu, stało się tak nieodparcie jasne, tak obfite i tak głębokie, oraz niezgłębione, że nawet z początku główni wodzowie ludu Bożego nie byli w stanie jej zrozumieć w zupełności, a zatem nie mogli służyć braciom. (TP 1958, s. 30)

1 Księga Królewska 8:12

Epifania i Bazylea:

„Tedy rzekł Salomon” — J. jako Pański wykonawca i wyraziciel na Epifanię, głównie przez swe kazania w owym czasie, a później przez swe pisma oświadczył. (TP 1958, s. 52)

„Pan powiedział, iż miał mieszkać we mgle” — że Jehowa Sam mówi, iż jest niezrozumiały i niezgłębiony. (TP 1958, s. 52)

1 Księga Królewska 8:13

Epifania i Bazylea:

„Jużem zbudował dom na mieszkanie tobie” — J. wielce radował się, szczególnie w tym iż miał przywilej zbudować epifaniczną Świątynię dla Boga, jako miejsce Jego Przebywania, spotykania się ze Swym epifanicznym ludem i błogosławienia mu w jego klasowych stanowiskach i sferach służby, gdy obchodzili wielkie pozafiguralne Święto Kuczek. (TP 1958, s. 52,53) Budową tego domu - epifanicznej Świątyni - dla Boga było organizowanie Kościoła w jego różnych częściach, tj. doglądanie pracy zarządzania ludem Bożym w jego oddzielnych klasach i w jego epifanicznej pracy, oraz dostarczanie miejsca pobytu dla Prawdy będącej na czasie i miejsca pracy dla Boga wśród Jego ludu. (TP 1958, s. 52,53)

„miejsce, abyś tam przebywał na wieki” — Świątynię epifaniczną, jako miejsce Boskiego pobytu, zgromadzania i błogosławienia epifanicznego ludu Pańskiego. (TP 1958, s. 52,53)

1 Księga Królewska 8:14

Epifania i Bazylea:

„I obrócił król oblicze swoje, i błogosławił wszystkiemu zgromadzeniu Izraelskiemu” — J. służył Bogu nie tylko w łączności z poświęceniem Świątyni epifanicznej, lecz również zwrócił swoją uwagę na wszystkich członków ludu Bożego, którym błogosławił gdy odpowiedzieli na Prawdę parousyjną i epifaniczną, oraz jej Ducha, przez przyjęcie i służbę. (TP 1958, s. 53)

1 Księga Królewska 8:15

Epifania i Bazylea:

„I rzekł: Błogosławiony Pan, Bóg Izraelski, który mówił usty swemi do Dawida, ojca mego” — Najpierw i nade wszystko on we wszystkich swych naukach przypisywał wszelką chwałę, cześć i zaszczyt Bogu, który wskazał przez Biblię na brata R. poprzednika J., jako Pańskiego wykonawcę. (TP 1958, s. 54)

„i skutecznie to wypełnił” — oraz, że jego następca zorganizuje lud Pański w oddzielne klasy, a teraz przez Swą moc dokonał tego. (TP 1958, s. 54)

1 Księga Królewska 8:16

Epifania i Bazylea:

„Ode dnia, któregom wywiódł lud mój Izraelski z Egiptu” — Od czasu, gdy Bóg wyzwolił lud Swój z grzechu i ciemności a wprowadził do Swego cudownego światła. (TP 1958)

„nie obrałem miasta ze wszystkich pokoleń Izraelskich” — nie obrał żadnej religijnej organizacji ze wszystkich dwunastu wyznaniowych grup nominalnego duchowego Izraela. (TP 1958)

„ku zbudowaniu domu, gdzieby przebywało imię moje” — na zbudowanie Świątyni epifanicznej, jako miejsca pobytu dla Jego czci, sławy, urzędu itd. (TP 1958)

„alem obrał Dawida” — uczynił br. R. (TP 1958)

„aby był nad ludem moim Izraelskim” — jako Swojego wykonawcę podczas Parousii. (TP 1958) TP TP 58'54; (TP 1958)

1 Księga Królewska 8:17

Epifania i Bazylea:

„Postanowiłci był wprawdzie w sercu swem Dawid, ojciec mój, zbudować dom imieniowi Pana” — J. ustawicznie przypominał braciom w rozmowach, kazaniach i pismach, że chociaż br. R. chciał widzieć Kościół ukompletowany i zorganizować lud Pański w oddzielne klasy, oraz ustalić stałe miejsce pobytu dla Boskiego charakteru, czci, sławy, urzędu itd. (TP 1958, s. 54)

1 Księga Królewska 8:18

Epifania i Bazylea:

„Ale rzekł Pan do Dawida, ojca mego...” — Chociaż Bóg oznajmił mu, że pragnienie jego serca i wierność w tej łączności były chwalebne, to jednak Bóg nie dał mu przywileju zbudowania epifanicznej Świątyni. (TP 1958, s. 54)

1 Księga Królewska 8:19

Paruzja (C.T. Russell):

„Z biódr” — Dzieci pochodzą od ojca przez matkę, jak to jest pokazane w ludzkim narodzeniu Jezusa.

Epifania i Bazylea:

„syn twój, który wynijdzie z biódr twoich, ten zbuduje dom imieniowi memu” — Zamiast tego, Bóg wskazał mu, że jego następca jako Pański wykonawca miał mieć zlecenie zorganizowania Kościoła w jego różnych częściach. (TP 1958, s. 54,55)

1 Księga Królewska 8:20

Epifania i Bazylea:

„utwierdził Pan słowo swoje... bom ja powstał miasto Dawida, ojca mego, i usiadłem na stolicy Izraelskiej , jako był powiedział Pan” — J. mówił braciom, że Bóg wypełnił Swe Słowo i wyniósł go na miejsce br. R., jego poprzednika, jako Pańskiego wykonawcę, aby doglądał pracy epifanicznej i budował epifaniczną Świątynię dla charakteru, czci, sławy, urzędu itd. Boga. (TP 1958, s. 55)

1 Księga Królewska 8:21

Epifania i Bazylea:

„I naznaczyłem tam miejsce skrzyni, w której jest przymierze Pańskie, które uczynił z ojcy naszymi” — J. opowiadał braciom (wspierany w tym przez innych), jak posunął Prawdę będącą na czasie i jej zarządzenia ze stanowiska z Parousii do stanowiska w Świątyni epifanicznej, a także iż wśród tych zarządzeń, są te, które Bóg poświęcił z duchowym Izraelem na początku W.Ew. (TP 1958, s. 56)

1 Księga Królewska 8:22

Epifania i Bazylea:

„Tedy stanął Salomon przed ołtarzem Pańskim, przed wszystkim zgromadzeniem Izraelskim, i wyciągnął ręce swe ku niebu” — W pozafiguralnej modlitwie, posłannik Epifanii jako Pański wykonawca zajął swe stanowisko ziemskiego nadzorcy nad wszystkim ludem Pańskim, który nie był z M.St. lecz z W.G., klasy M.G. i tymczasowo usprawiedliwionych; chociaż mówił on i na przedmioty dotyczące M.St., gdyż miał pieczę nad nim i miał mu nieść pomoc, to jednak nigdy nie był mu dany urząd nad M.St. Dlatego on służąc epifanicznemu ludowi Bożemu on zajął swe stanowisko na pozafiguralnym Dziedzińcu, przed pozafiguralnym miedzianym Ołtarzem, albowiem była to sprawa, która dotyczyła Dziedzińca; uczynił to publicznie przed wszystkim ludem Bożym, gdy gorliwie się modlił. (TP 1958, s. 56)

1 Księga Królewska 8:23

Epifania i Bazylea:

„I rzekł” — Nie mamy rozumieć, że tę pozafiguralną modlitwę J. wyraził tylko słowami, ale również (i to w szczególności) przez jego prowadzenie się, przez rozmowy, kazania i pisma. (TP 1958, s. 56,82)

„Panie, Boże Izraelski, niemasz tobie podobnego Boga na niebie wzgórę, ani na ziemi nisko; który chowasz umowę i miłosierdzie sługom twym, którzy chodzą przed tobą całym sercem swoim” — Wysokość nauk J. objawiła się w jego pismach o Bogu, oraz o łaskach Jego charakteru i w jego podkreślaniu wierności Boga względem Jego ludu, oraz o Jego miłosierdziu dla wiernych i poświęconych Swoich dzieci. (TP 1958, s. 56,82)

1 Księga Królewska 8:24

Epifania i Bazylea:

„Któryś spełnił słudze twemu Dawidowi, ojcu memu, coś mu powiedział; coś mówił usty swemi, toś skutecznie wypełnił, jako się dnia tego pokazuje” — J. uznał Boga jako Jedynego, który dotrzymał Swej obietnicy względem sługi Swego br. R. poprzednika J. jako Pańskiego wykonawcę, obietnicy, która była uczyniona przez Jego słowo, przez wykonanie Jego mocy w wyniesieniu J. aby był następcą br. R., jako Pański wykonawca w Epifanii. (TP 1958, s. 82)

1 Księga Królewska 8:25

Epifania i Bazylea:

„Przeto teraz o Panie” — J. prosił Boga. (TP 1958, s. 82)

„ziść słudze twemu Dawidowi, ojcu memu, coś mu powiedział” — aby Bóg zachował na korzyść J. obietnicę, którą uczynił br. R. (TP 1958, s. 82)

„Nie będzie odjęty przed twarzą moją mąż...” — że da br. R. wiernego syna, aby dozorował nad Pańską epifaniczną pracą do końca. (TP 1958, s. 82)

„jeśli tylko przestrzegać będą synowie twoi drogi swej, chodząc przede mną, jakoś ty chodził” — nie z powodu osobistego faworyzmu lub stronniczości, lecz z powodu pilnego czuwania przez J. nad swym postępowaniem i stosowania go do Prawdy i jej zarządzeń, tak jak to czynił br., R. (TP 1958, s. 82)

1 Księga Królewska 8:26

Epifania i Bazylea:

„niech będzie utwierdzone proszę słowo twoje” — (dosłownie: "uczyń Amen Twej obietnicy"); W poważnym błaganiu, napełnionym gorliwością względem Boga i Jego sprawy, J. modlił się, aby Bóg wypełnił tę obietnicę względem niego. (TP 1958, s. 82)

1 Księga Królewska 8:27

Epifania i Bazylea:

„Aczci wprawdzie, izali Bóg będzie mieszkał na ziemi? Oto niebiosa i nieba niebios, nie mogą cię ogarnąć; jakoż daleko mniej ten dom, którym zbudował” — (nieba niebios -- tak jest w hebrajskim tzn. nieobjawione wszechświaty); Z właściwą i przyzwoitą pokorą J. był zmuszony do podziwiania, że wielki Bóg milionów wszechświatów, który nie może być opisany, zniżyłby się do przebywania w sercach ludzi na tej małej naszej planecie i w małej epifanicznej świątyni, którą J. przygotował dla Niego wśród Jego ludu, organizując go w oddzielne klasy do pracy epifanicznej. (TP 1958, s. 83) Cały ten ustęp wskazuje, że ziemia nie jest sposobnym domem dla tak wielkiej Istoty, której władze i przymioty nie mogą być ograniczone nawet do nieba, a co dopiero do świątyni Jerozolimskiej. Cytata ta z pewnością przeczy cielesnej wszechobecności Boga, uczy natomiast o wszechobecności działania Jego władz i przymiotów. (TP 1965, s. 59)

1 Księga Królewska 8:28

Epifania i Bazylea:

„A wejrzyj na modlitwę sługi twego” — Jednak w pełnym zapewnieniu wiary J. prosił Boga o wysłuchanie jego modlitwy. (TP 1958, s. 83)

1 Księga Królewska 8:29

Epifania i Bazylea:

„A niech będą otworzone oczy twoje nad tym domem w nocy i we dnie, nad tem miejscem, o któremeś powiedział: Tu będzie imię moje; abyś wysłuchiwał modlitwę, którą się będzie modlił sługa twój na miejscu tem” — J. prosi, aby Bóg udzielił mu Swej mądrości i wykonał Swą czujną opiekę nad epifaniczną świątynią, gdzie Bóg obiecał zaszczepić Swój charakter, cześć, sławę, urząd itp.. i aby wysłuchać posłannika Epifanii gdy się zgodnie z tym modlił. (TP 1958, s. 84)

1 Księga Królewska 8:30

Epifania i Bazylea:

„prośby sługi twego i ludu twego Izraelskiego... a wysłuchawszy bądź miłościw” — J. modlił się nie tylko za siebie, lecz również za wszystek lud Boży, prosząc za nim o chętne przyjęcie w modlitwie, wraz z Boskim miłosierdziem objawionym w przebaczeniu grzechów. (TP 1958, s. 84)

1 Księga Królewska 8:31

Epifania i Bazylea:

„Gdyby człowiek zgrzeszył przeciwko bliźniemu swemu” — Ta pierwsza prośba odnosi się do stosunku człowieka wobec człowieka. Podczas Epifanii, niesprawiedliwości wśród ludu Pańskiego w jego wzajemnych stosunkach pomnożyły się tak jak nigdy przedtem, i w wielu wypadkach sprowadziły nader srogie doświadczenia. (TP 1958, s. 84,85) J. wiedział o tych licznych niesprawiedliwościach i prosił Boga, że gdyby niektórzy popełnili przewinienie w ten sposób przeciwko swym braciom. (TP 1958, s. 84,85)

„a przywiódłby go do przysięgi, tak żeby przysięgać musiał” — i byłoby wymagane uroczyste zapewnienie, że ten uczynek nie był popełniony umyślnie, np.. idąc za Pańskimi wskazówkami podanymi u Mat. 18:15-17, albo w wypadku kościoła, który został powołany do zbadania błędu w nauce podanej przez starszego, lub złego prowadzenia się niektórych jego członków. (TP 1958, s. 84,85)

„a przyszłaby ta przysięga przed ołtarz twój w tym domu” — zważywszy, że jest to czynione w obliczu Pańskim, i że to podchodzi pod Pańską specjalną uwagę. (TP 1958, s. 84,85)

1 Księga Królewska 8:32

Epifania i Bazylea:

„Ty wysłuchaj z nieba, a rozeznaj i rozsądź sługi twoje” — Wtedy w zgodzie z Jego epifanicznymi zamierzeniami, Bóg zwróciłby uwagę na nich, na Swój Epifaniczny lud, gdyby stali przed Nim będąc sądzeni. (TP 1958, s. 85)

„potępiając niezbożnego” — karając tych, którzy grzeszą dobrowolnie według miary ich samowoli -- wtórą śmiercią całkiem samowolne nowe stworzenia. (TP 1958, s. 85)

„obracając sprawy jego na głowę jego” — tym sposobem wynagradzając ich według ich uczynków. (TP 1958, s. 85)

„usprawiedliwiając sprawiedliwego, oddawając mu według sprawiedliwości jego” — oraz broniąc sprawiedliwych, wynagradzając ich według ich wierności -- niektóre nowe stworzenia jako członków M.St., a inne nowe stworzenia jako członków W.G. w ich różnych stanowiskach, a jeszcze innych w ich odmiennych stanowiskach w klasie M.G. (TP 1958, s. 85)

1 Księga Królewska 8:33

Epifania i Bazylea:

„Gdyby był porażony lud twój Izraelski od nieprzyjaciela, przeto iż zgrzeszyli przeciw tobie” — J. bardzo gorąco modlił się na korzyść wszystkiego epifanicznego ludu Bożego, który upada w walce z powodu wykroczeń przeciwko Bogu. (TP 1958, s. 86)

„a nawróciliby się” — a potem powróciliby do prawdziwej pokuty, zaś powstając, wyznawając swoje błędy.. (TP 1958, s. 86)

„wyznawając imię twoje” — uznając Boską sprawiedliwość w karaniu ich, oraz wychwalając Jego święty charakter itd. w zgodzie z Jego epifaniczną Prawdą i jej Duchem, oraz zarządzeniami. (TP 1958, s. 86)

1 Księga Królewska 8:34

Epifania i Bazylea:

„Ty wysłuchaj z nieba, i odpuść grzech ludowi twemu Izraelskiemu, a przywróć je zasię do ziemi, którąś dał ojcom ich” — J. modlił się, żeby Bóg wysłuchał i przebaczył im grzech, oraz ponownie przywrócił ich do sfery Prawdy i jej Ducha. (TP 1958, s. 87)

1 Księga Królewska 8:35

Epifania i Bazylea:

„Gdyby zawarte było niebo, a nie byłoby dżdżu, przeto, że zgrzeszyli przeciwko tobie” — J. modlił się, że gdyby był brak Prawdy wśród ludu Bożego z powodu wykroczenia przeciwko Bogu. (TP 1958, s. 92)

„a modliliby się na tym miejscu” — gdyby częściowo niewierni modlili się, poważnie wzywając Boga w zgodzie z epifanicznymi warunkami. (TP 1958, s. 92)

„wyznawając imię twoje” — uznając swe właściwe miejsce na epifanicznym Dziedzińcu, oraz Boga w Jego wielkim charakterze, urzędzie, sławie itd., tak jak są przedstawione w epifanicznej świątyni. (TP 1958, s. 92)

„a od grzechów swoich odwróciliby się, gdybyś je utrapił” — przynosząc stosowny owoc ku pokucie, oczyszczając się, gdyby Pan trapił ich w ucisku. (TP 1958, s. 92)

1 Księga Królewska 8:36

Epifania i Bazylea:

„Ty wysłuchaj z nieba, a odpuść grzech sług twoich” — Wówczas Bóg wysłucha ich modlitwy i przebaczy im. (TP 1958, s. 93)

„nauczywszy ich drogi prawej po której chodzić mają” — w zgodzie z ich postawą wobec Niego i ich odpowiedzialnością w tej sprawie, aby mógł wtedy uczyć ich przez kary, karcenia itd. drogi do wiecznego życia. (TP 1958, s. 93)

„daj deszcz na ziemię twoję” — i dać im Prawdę będącą na czasie, oraz jej Ducha. (TP 1958, s. 93)

„którąś dał w dziedzictwo ludowi twemu” — którą Bóg obiecał im dać na wieczne dziedzictwo. (TP 1958, s. 93)

1 Księga Królewska 8:37

Epifania i Bazylea:

„Byłliby głód na ziemi” — Gdy deszcz jest powstrzymywany dość długo, to wynikiem tego jest głód. W pozafigurze, jest głód w Epifanii na słuchanie słów Pańskich, a to jest wynikiem buntowania się przeciwko epifanicznej Prawdzie. Wskutek tego różne grupy błąkającego się ludu Bożego cierpiały, będąc mniej więcej srodze dotknięci głodem w swoich sferach religijnych, które były pozbawione Prawdy na czasie. (TP 1958, s. 93,94)

„mor” — Morowe powietrze jest chorobą epidemiczną. W tej epifanicznej nocy, mamy "zarazę morową, która przechodzi w ciemności" (Ps.91:5,6) tj. plagę błędu, która jako epidemia rozszerzała zarazę na wszystkie strony, oślepiając przyprowadzając do wariactwa i zabijając swe ofiary w wielkiej liczbie w długo ciągnącym się przesiewaniu rewolucjonizmu. (TP 1958, s. 93,94)

„susza” — [z hebr. - przypalić]. W naturze susza, albo śnieć uniemożliwia owocom dojść do dojrzałości, wynikiem tego niekiedy jest zarazek, przykry czarny pyłek zamiast owocu. To przedstawia światowość, której tendencją jest szkodzić, wycieńczać i przeszkadzać w duchowym wzroście ludu Bożego, uniemożliwiając mu właściwy rozwój i dojście do dojrzałości. (TP 1958, s. 93,94)

„rdza” — (czyli pleśń); ten niszczycielski wzrost maleńkich grzybków, który w przyrodzie niszczy owoc, przedstawia zepsucie Prawdy i jej Ducha przez samolubstwo. Dwie z jego najgorszych form to grabienie władzy i panowanie nad drugimi. (TP 1958, s. 93,94)

„szarańcza” — przedstawia papizm, który podczas Epifanii był objawiony w małym Babilonie, np.. J.F.R. jako małym papieżu. (TP 1958, s. 93,94)

„chrząszcze” — (robactwo, czyli gąsienice); przedstawia protestanckie sekciarstwo, które podczas Epifanii było czynne, zarówno w małym jak i w wielkim Babilonie. (TP 1958, s. 93,94)

„jeśliby go ścisnął nieprzyjaciel jego w ziemi mieszkania jego” — (Nieprzyjaciel zwyciężający cię we wszystkich bramach twoich); W starożytnych czasach bramy były wejściami do miast. One przedstawiają pielgrzymów, wykładowców, starszych, kolporterów, strzelców, ochotników itd., przez których osoby obce otrzymują wejście do ludu Bożego w jego zorganizowanych władzach umysłowych (miasta). W Epifanii, wielu braci w Prawdzie, którzy służyli publicznie odrzucili mniej więcej Prawdę i nauczali błędów aby pozyskać zwolenników... W tej mierze w jakiej to czynili, byli oni pozafiguralnymi bramami, które były szczególnie oblegane przez ich nieprzyjaciół -- grzech, błąd, samolubstwo i światowość. (TP 1958, s. 93,94)

1 Księga Królewska 8:38

Epifania i Bazylea:

„Wszelką modlitwę i wszelką prośbę” — jakakolwiek prośba lub usilne błaganie było czynione. (TP 1958, s. 95)

„którąby czynił którykolwiek człowiek, albo wszystek lud twój Izraelski” — bądź pojedynczo bądź zbiorowo. (TP 1958, s. 95)

„ktoby jedno uznał ranę serca swego” — w dowód uznania swej grzeszności, i takiego utrapienia jako Boskiego karania. (TP 1958, s. 95)

„w domu tym” — w zgodzie z epifanicznymi warunkami. (TP 1958, s. 95)

1 Księga Królewska 8:39

Epifania i Bazylea:

„Ty wysłuchaj... a odpuść” — To Bóg wysłucha i przebaczy. (TP 1958, s. 95)

„oddaj każdemu według wszelkich dróg jego” — udzielając każdemu to, na co zasługuje w zgodzie z Boską łaską i Jego upodobaniem. (TP 1958, s. 95)

„które znasz w sercu jego” — albowiem tylko Bóg jest w stanie czytać serce. (TP 1958, s. 95)

1 Księga Królewska 8:40

Epifania i Bazylea:

„Aby się ciebie bali” — aby mogli się nauczyć czcić Go. (TP 1958, s. 95)

„które żyć będą na ziemi” — którzyby pod karceniami Bożymi utrzymali swe stanowisko w sferze Prawdy i jej Duchu. (TP 1958, s. 95)

„którąś dał ojcom naszym” — którą Bóg dał ich poprzednikom. (TP 1958, s. 95)

1 Księga Królewska 8:41

Epifania i Bazylea:

„Nadto i cudzoziemiec, który nie jest z ludu twego Izraelskiego” — J. modlił się nie tylko za spłodzonymi z Ducha, tymi, którzy "zrodzili się w ziemi", lecz również za członkami klasy M.G., którzy "nie są zrodzeni w ziemi". (TP 1958, s. 95)

„przyjdzieli z ziemi dalekiej dla imienia twego” — lecz którzy uszli z pod potępienia Adamowego przez pokutę za grzech i przyjęcie Jezusa jako swego Zbawiciela w usprawiedliwieniu przez wiarę, oraz przez poświęcenie się Bogu, pragnąc aby Boski charakter, cześć, sława, urząd itd. mogły być odbite w ich sercach i umysłach. (TP 1958, s. 95)

1 Księga Królewska 8:42

Paruzja (C.T. Russell):

„O wielkim imieniu twoim” — Nie o moim wielkim imieniu.

„O ręce twojej” — a nie o mojej.

Epifania i Bazylea:

„i o ręce twojej możnej, i o ramieniu twojem wyciągnionem” — pod Jego usługującą mocą i wybawiającą siłą. (TP 1958, s. 95)

„przyjdzieli tedy, a będzie modlił się w tym domu” — dalej modlił się, że gdyby przystępował do Boga w modlitwie w zgodzie z Jego epifanicznymi zarządzeniami. (TP 1958, s. 95)

1 Księga Królewska 8:43

Epifania i Bazylea:

„Ty wysłuchaj..., a uczyń wszystko, o co zawoła do ciebie on cudzoziemiec” — J. modli się, ażeby Bóg wysłuchał i zadość uczynił ich prośbom, w zgodzie z Jego wolą i ich potrzebami. (TP 1958, s. 96)

„aby poznali wszyscy narodowie ziemscy imię twoje” — aby i oni też wraz ze St.G., M.St., i W.G., mogli być przygotowani do uczynienia swego powołania i wyboru pewnym, aby mogli pomagać wszelkiej pracy błogosławienia wszystkich narodów ziemi, aby klasa restytucji mogła dojść do poznania Boga i Jego chwalebnego charakteru. (TP 1958, s. 96)

„i bali się ciebie” — I mogła nauczyć się Go czcić. (TP 1958, s. 96)

„jako lud twój Izraelski” — tak jak to czynią wybrańcy Boga. (TP 1958, s. 96)

„a żeby wiedzieli, że imię twoje wzywane jest nad tym domem, którym zbudował” — i aby mogła rozpoznać epifaniczną organizację ludu Bożego w jego oddzielnych klasach i służbach, gdyż są prawdziwymi sługami Bożymi. (TP 1958, s. 96)

1 Księga Królewska 8:44

Epifania i Bazylea:

„Gdyby wyszedł lud twój na wojnę przeciwko nieprzyjacielowi swemu, drogą, którą je poślesz” — Lud Boży, jako pozafiguralny Izrael, jest zaangażowany w walkę defensywną, gdy grzech, błąd, samolubstwo i światowość atakują go, lecz również jest wezwany przez Boga do prowadzenia walki ofensywnej przeciwko tym nieprzyjaciołom, w sposób ogólny i we wszystkich jego szczegółach. Bóg kieruje nim w tych walkach. Dlatego J. modlił się za ludem Bożym w jego agresywnej walce pod Boskim pouczeniem i kierownictwem. (TP 1958, s. 96)

„a modliliby się Panu, obróciwszy się ku miastu... i ku domowi” — prosząc, że gdyby lud wzywał Boga na pomoc w swych walkach, zgodnie ze sferą wykonawczą J. i epifaniczną świątynią. (TP 1958, s. 96)

1 Księga Królewska 8:45

Epifania i Bazylea:

„Wysłuchajże z nieba modlitwę ich, i prośbę ich, a wykonaj sąd ich” — J. modli się, aby Bóg wysłuchał go i dał mu zwycięstwo w takiej walce przeciwko jego nieprzyjaciołom tym sposobem zachowując swe obiecane prawo pod Przymierzem Abrachamowym, tj. że "odziedziczy nasienie twoje bramy nieprzyjaciół swoich". (TP 1958, s. 96)

1 Księga Królewska 8:46

Epifania i Bazylea:

„Gdyby też zgrzeszyli przeciwko tobie” — J. modlił się za wszystkimi pozafiguralnymi Izraelitami, którzy popełniali przestępstwa. (TP 1958, s. 97)

„a rozgniewawszy się na nie” — a szczególnie za W.G. jako klasą, którzy dozwalają na nagromadzenie swych grzechów, za które nie żałują, a zatem nie są im przebaczone, i tym sposobem ściągają na siebie Boskie niezadowolenie. (TP 1958, s. 97)

„podałbyś je... w niewolę, do ziemi nieprzyjacielskiej dalekiej albo bliskiej” — przyprowadzając Boga do tego, że dozwala aby stali się więźniami w różnych systemach błędu i niesprawiedliwości, tak w małym jak i w wielkim Babilonie, które są mniej więcej oddalone od sfery Prawdy i jej Ducha. (TP 1958, s. 97)

1 Księga Królewska 8:47

Epifania i Bazylea:

„A upamiętaliby się... i nawróciliby się, a przepraszaliby cię w ziemi tych, którzy je pojmali” — J. modlił się, że gdyby byli w tych systemach, a dowiedzieliby się dokładnie o swojej sytuacji i chcieli pokutować i powrócić do Boga w gorliwej modlitwie. (TP 1958, s. 97)

„mówiąc: Zgrzeszyliśmy i źleśmy uczynili, niepobożnieśmy się sprawowali” — uznając swe przestępstwo i przewrotność. (TP 1958, s. 97)

1 Księga Królewska 8:48

Epifania i Bazylea:

„A tak nawróciliby się do ciebie z całego serca swego, i z całej duszy swej” — szukając ponownie Boskiego oblicza -- Jego łaski. (TP 1958)

„a modliliby się tobie, obróciwszy się ku ziemi swej, którąś dał ojcom ich” — modląc się do Boga w zgodzie z Prawdą i jej Duchem, tak jak była daną ich poprzednikom. (TP 1958)

„ku miastu, któreś obrał i ku domowi” — zwracając się przychylnie ku sferze wykonawczości J. oraz epifanicznej świątyni. (TP 1958, s. 97;)

1 Księga Królewska 8:49

Epifania i Bazylea:

„Wysłuchajże tedy... prośbę ich, a wykonaj sąd ich” — wtedy Bóg wysłucha ich błagań i podtrzyma ich. (TP 1958, s. 97)

1 Księga Królewska 8:50

Epifania i Bazylea:

„bądź miłościw ludowi twemu, który przeciw tobie zgrzeszył” — przebaczając im grzech i buntowanie się przeciw Niemu. (TP 1958)

„nakłoń ku nim miłosierdzia tych, którzy je pojmali” — okazując im miłosierdzie, oraz polepszając ich ciężkie doświadczenia pod wodzami różnych grup itd., gdzie oni byli trzymani jako pojmani. (TP 1958, s. 97)

1 Księga Królewska 8:51

Epifania i Bazylea:

„Ponieważ są ludem twoim” — albowiem chociaż są w niewoli, to jednak są ludem Bożym. (TP 1958, s. 98)

„któreś wywiódł z Egiptu, z pośrodku pieca żelaznego” — których Bóg wyprowadził z królestwa szatana, jego ciemiężenia i strapienia, jakie są zadawane pod dozorcami szatana. (TP 1958, s. 98)

1 Księga Królewska 8:52

Epifania i Bazylea:

„Niech będą oczy twoje otwarte na prośbę sługi twego, i na prośbę ludu twego Izraelskiego, abyś je wysłuchał” — W pozafigurze J. podobnie modlił się za siebie i za wybrańców Bożych w ogólności. (TP 1958, s. 98)

1 Księga Królewska 8:53

Epifania i Bazylea:

„Albowiemeś je ty sobie odłączył za dziedzictwo ze wszystkich narodów, jakoś powiedział przez Mojżesza, sługę twego, abyś wywiódł ojce nasze z Egiptu” — których Bóg przez rękę Jezusa jako Swego Wykonawcę, Wyraziciela i Wodza dla duchowego Izraela, wyzwolił z królestwa szatana i jego mocy, tak jak to uczynił poprzednio ich poprzednikom. (TP 1958, s. 98)

1 Księga Królewska 8:54

Epifania i Bazylea:

„gdy Salomon modląc się Panu dokonał wszystkiej swej modlitwy i prośby” — Służba J. jako pozafiguralnego Salomona, na korzyść wszystkiego epifanicznego ludu Pańskiego, miała jeszcze inne zarysy oprócz pozafiguralnej modlitwy i prośby za jego pomyślność. (TP 1958)

„wstał od ołtarza Pańskiego” — Na początku Epifanii został wyniesiony do innych wysokości swojego urzędowego stanowiska jako Pański wykonawca na Epifanię. (TP 1958, s. 100)

1 Księga Królewska 8:55

Epifania i Bazylea:

„A stojąc błogosławił wszystkiemu zgromadzeniu Izraelskiemu wielkim głosem” — W wykonywaniu tych funkcji, jako Pański wykonawca na Epifanię, błogosławił lud Pański przez dobitne ogłoszenie ponownie potwierdzonej Prawdy parousyjnej i postępowej Prawdy epifanicznej. (TP 1958, s. 100)

1 Księga Królewska 8:56

Paruzja (C.T. Russell):

„Nie chybiło żadne słowo” — My również możemy ufać obietnicom Bożym. W porównaniu ufność dzieci Bożych można przypodobać do dwóch ludzi z pewnej historii, przechodzących przez zamarzniętą rzekę. Jeden z obawy, że lud jest cienki i może się pod nim złamać, czołgał się na rękach, a gdy już był na drugim brzegu, zauważył człowieka, który wesoło jechał saniami załadowanymi ciężkim żelazem.

Epifania i Bazylea:

„Błogosławiony Pan” — Ogłaszając Prawdę oddał chwałę, cześć i uwielbienie Bogu. (TP 1958, s. 100,101)

„który dał odpocznienie ludowi swemu Izraelskiemu, według wszystkiego, co powiedział” — Który dał Swemu ludowi zwycięstwo w jego parousyjnych kontrowersjach z Babilonem, tak jak to obiecał. (TP 1958, s. 100,101)

„nie chybiło żadne słowo ze wszystkich słów jego dobrych, które mówił przez Mojżesza” — J. podkreślił i dalej uwydatnił wierność Boga w wypełnianiu wszystkich obietnic, które uczynił Swemu ludowi przez Jezusa jako Swego Wykonawcę. (TP 1958, s. 100,101)

1 Księga Królewska 8:57

Epifania i Bazylea:

„Niechże będzie Pan, Bóg nasz, z nami, jako był z ojcy naszymi” — Na początku Epifanii wyrażone pragnienie pozafiguralnego Salomona wobec epifanicznego ludu Bożego było, aby Bóg był z nim tak jak był z jego poprzednikami, jako Swym ludem w Parousii i poprzednio. (TP 1958, s. 101)

„niech nas nie opuszcza, ani nas odrzuca” — nie porzucając go. (TP 1958, s. 101)

1 Księga Królewska 8:58

Epifania i Bazylea:

„Ale niech nakłoni serce nasze ku sobie” — lecz niech przychylnie wpływa na niego względem siebie. (TP 1958, s. 101)

„żebyśmy chodzili po wszystkich drogach jego” — tak aby mógł dalej postępować w zgodzie z Prawdą i sprawiedliwością. (TP 1958, s. 101)

„strzegąc rozkazania jego, i wyroków jego, i sądów jego, które przykazał ojcom naszym” — i mógł być posłuszny Prawdzie i Duchowi Prawdy, tak jak to również nakazał jego poprzednikom. (TP 1958, s. 101)

1 Księga Królewska 8:59

Epifania i Bazylea:

„A niech będą te słowa moje... bliskie Pana Boga naszego we dnie i w nocy” — Jego dalszym pragnieniem było, aby jego pokorne i gorliwe prośby czynione na korzyść siebie i epifanicznego ludu Bożego, mogły być ustawicznie przychylnie przyjmowane przed Bogiem. (TP 1958)

„aby wykonywał sąd sługi swego, i sąd ludu swego Izraelskiego, sądząc każdą sprawę dnia swojego” — i aby Bóg ustawicznie podtrzymywał wszystek Swój lud, według jego potrzeb. (TP 1958, s. 101)

1 Księga Królewska 8:60

Epifania i Bazylea:

„Żeby poznali wszyscy narodowie ziemscy, iż Pan sam jest Bogiem, a nikt inszy” — wykazując tym sposobem rodzajowi ludzkiemu, że Jehowa jest wszechpotężny, jedyny, który jest po stronie pozafiguralnego Izraela, aby jako wynik tego On mógł być uwielbiony. (TP 1958, s. 101)

1 Księga Królewska 8:61

Epifania i Bazylea:

„Niechże tedy będzie serce wasze doskonałe ku Panu, Bogu naszemu, abyście chodzili w wyrokach jego, a strzegli przykazań jego, jako i dnia dzisiejszego” — J. nalegał na lud aby miał swe serca zupełnie oddane Bogu w poświęceniu, i aby wykonał to poświęcenie będąc posłuszny Jego doktrynom i przykazaniom. (TP 1958, s. 101)

1 Księga Królewska 8:62

Epifania i Bazylea:

„Tedy król i wszystek Izrael z nim, sprawowali ofiary przed Panem” — We wdzięcznej i oceniającej odpowiedzi za błogosławieństwa epifanicznej Prawdy i jej Ducha, tak jak są objawione w epifanicznej świątyni, J. i wszystek lud Boży, który przyszedł do uznania tej Prawdy, ofiarował Bogu swoją służbę w popieraniu jej. (TP 1958, s. 102)

1 Księga Królewska 8:63

Epifania i Bazylea:

„I ofiarował Salomon ofiarę spokojną... wołów dwadzieścia i dwa tysiące” — (22000 wielokrotność liczby 2 i 10 - przedstawia dwie klasy o naturze niższej niż Boska); Pod kierownictwem J. i wraz z nim, W.G. i klasa M.G. składali swe ofiary w wypełnieniu swej służby poświęcenia. (TP 1958, s. 102)

„i owiec sto i dwadzieścia tysięcy” — (120000 wielokrotność liczby 12); M.St uczyniło podobnie. (TP 1958, s. 102)

„A tak poświęcali dom Pański król i wszyscy synowie Izraelscy” — Tym sposobem J. i wszyscy bracia i siostry oświeceni Epifanią poświęcili i dalej poświęcają epifaniczną świątynię i jej dziedziniec. (TP 1958, s. 102)

1 Księga Królewska 8:64

Epifania i Bazylea:

„Onegoż dnia poświęcił król pośrodek sieni, która była przed domem Pańskim” — (całą środkową przestrzeń sieni, w obrębie odgradzających murów, która tym sposobem stała się jednym ogromnym ołtarzem, na częściach którego mogły być składane ofiary); W Epifanii J. przez pokazanie rozważań z Pisma Św. i pism br. R., że epifaniczny Dziedziniec różni się od Dziedzińca W.Ew., poświęcił epifaniczny Dziedziniec jako sferę, w której dwie dodatkowe poświęcone klasy, które nie należą do przyszłych członków M.St., mianowicie W.G. i M.G., mogą również składać ofiary przyjemne Bogu. (TP 1958, s. 103)

„bo tam ofiarował” — tu pod kierownictwem J. oni składali swe ofiary. (TP 1958, s. 103)

„całopalenie” — przez które Bóg objawił Swe przyjęcie ofiary Chrystusa za nich. (TP 1958, s. 103)

„i ofiarę śniedną” — oni służyli stosowną Prawdą, która przynosi chwałę Ojcu w Jego osobie, charakterze, planie i dziele. (TP 1958, s. 103)

„i tłustości ofiar spokojnych” — oni pokazali miłującą gorliwość w wypełnieniu swych ślubów poświęcenia. (TP 1958, s. 103)

„ołtarz miedziany... był mały, i nie mogły się na nim zmieścić całopalenia” — Tym sposobem w zmienionych warunkach Epifanii składanie przyjemnych ofiar przez poświęconych nie jest więcej ograniczone do Chrystusa w ofiarowaniu ich usprawiedliwionego człowieczeństwa. (TP 1958, s. 103)

1 Księga Królewska 8:65

Epifania i Bazylea:

„A tak obchodził Salomon na on czas święto zacne, i wszystek Izrael z nim, zgromadzenie wielkie od wejścia do Emat aż do rzeki Egipskiej” — Oświecony Epifanią lud Boży doznał wiele radości i błogosławieństwa, gdy po raz pierwszy zrozumiał w sposób oceniający epifaniczne poselstwo, w którym objawione są cztery wielkie Boskie przymioty, i gdy po raz pierwszy odpowiedział przez wychwalanie, czczenie i poświęconą służbę; jednak, jako wynik dalszego służenia J. Prawdzie podczas Epifanii na ich korzyść, oni mieli, i jeżeli pozostaną wierni dalej będą mieli o wiele więcej radości i błogosławieństwa w swych stanowiskach klasowych przez całe ich chrześcijańskie życie; coraz więcej lud Pański będzie łączył się w tej uczcie, gdy będzie zajmował swe epifaniczne stanowisko przed Bogiem, tym sposobem przychodząc do J. czy to osobiście, czy też do jego pism -- tak jak wiele ludzi z Prawdy zgromadzało się do br. R. przez jego pisma -- aż wszyscy z wiernego ludu a Prawdzie ewentualnie zgromadzą się do J., począwszy od M.St., włączając W.G., klasę M.G. i tymczasowo usprawiedliwionych, aż nawet do ludzi światowych. (TP 1958, s. 104)

„przez siedem dni i przez siedem dni” — [pierwsze siedem dni: od 1 dnia miesiąca siódmego (1Król. 8:2,65) do 7 dnia miesiąca siódmego; (przerwa: od 8 dnia do 14 dnia); drugie siedem dni: od 15 dnia miesiąca siódmego (3Moj.23:34-39) do 21 dnia miesiąca siódmego i kończyło się uroczystym zgromadzeniem 8 dnia świąt, czyli 22 dnia miesiąca siódmego]. (TP 1958, s. 104) Siedem dni poświęcenia przedstawia zupełny okres, jaki wymagany jest dla przedstawienia epifanicznego ludu Bożego Bogu, a siedem dni świąt przedstawia zupełny okres jego chrześcijańskiego życia na ziemi po zajęciu stanowiska przed Bogiem. (TP 1958, s. 104) Siedem dni poświęcania stanowi typ zupełnego okresu potrzebnego do przedstawienia Kościoła Jehowie, podczas gdy obchodzone przez siedem dni święto jest typem błogosławienia świata w czasach Tysiąclecia. (TP 1980, s. 53)

1 Księga Królewska 8:66

Epifania i Bazylea:

„A dnia ósmego, rozpuścił lud... do przybytków swoich” — [Salomon zwolnił lud przy końcu 8 dnia tj. 22 dnia miesiąca siódmego, tak aby rano 23 dnia mogli rozpocząć podróż do domów]; (TP 1958, s. 104) Ogłoszone stosowne nauki J. dopomogły ludowi Bożemu do osiągnięcia jego wiecznego dziedzictwa. (TP 1958, s. 104) Salomon, wysyłający ósmego dnia radosny lud do domów, jest typem Pana dodającego przy końcu Małego Okresu wiernym restytucjonistom do ich radości ich wieczne dziedzictwo. (TP 1980, s. 53)

„weseląc się i ciesząc się w sercu swem ze wszystkiego dobrego, które uczynił Pan Dawidowi, słudze swemu i Izraelowi, ludowi swemu” — I doszli tam z sercami radosnymi oceniając błogosławieństwa, które Bóg zlał na Posłanników Prousii i Epifanii, a które przez nich były wylane na lud Boży. (TP 1958, s. 104)

Literatura o rozdziale 1 Księga Królewska 8

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: 1 Księga Królewska

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.