2 Księga Kronik 2

2 Księga Kronik, rozdział 2 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (18 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

2 Księga Kronik 2 — Biblia Gdańska

1 Umyślił tedy Salomon budować dom imieniowi Pańskiemu, i pałac królewski dla siebie.

2 I naliczył Salomon siedmdziesiąt tysięcy mężów, co nosili ciężary, a ośmdziesiąt tysięcy mężów, którzy rąbali drzewo na górze a do nich przystawów trzy tysiące i sześć set.

3 Wyprawił też Salomon do Hirama, króla Tyrskiego, mówiąc: Jakoś się obchodził z Dawidem, ojcem moim, posyłając mu drzewo cedrowe, aby zbudował sobie dom do mieszkania, tak się obejdź ze mną.

4 Oto ja chcę budować dom imieniowi Pana, Boga mego, abym mu go poświęcił, a iżbym kadził przed nim rzeczami wonnemi, i dla ustawicznego pokładania chleba, i dla całopalenia porannego, i wieczornego w sabaty, i na nowiu miesiąców, i w święta uroczys te Pana, Boga naszego, co ma być na wieki w Izraelu.

5 A dom, który budować mam, wielki będzie; albowiem większy jest Bóg nasz nad wszystkich bogów.

6 Acz któż tak wiele przemoże, aby mu mógł dom zbudować? ponieważ go niebiosa, i nieba niebios ogarnąć nie mogą; a ja cóżem jest, żebym mu dom budować miał? chyba tylko dla kadzenia przed nim.

7 Przetoż teraz poślij mi męża umiejętnego, coby umiał robić złotem, i srebrem, i miedzią, i żelazem, i szarłatem, i karmazynem, i hijacyntem, a coby umiał rysować i rzezać z innymi umiejętnymi, którzy przy mnie są w Judzie i w Jeruzalemie, których sporządził Dawid, ojciec mój.

8 Poślij mi też drzewa cedrowego, jodłowego, i almugimowego z Libanu; bo ja wiem, iż słudzy twoi umieją wyrąbywać drzewo na Libanie; a oto słudzy moi będą z sługami twoimi,

9 Aby mi wygotowali drzewa co najwięcej; bo dom, który ja budować chcę, wielki ma być na podziw.

10 A oto robotnikom sługom twoim, którzy mają wycinać drzewo, dam pszenicy mełtej korcy dwadzieścia tysięcy, i jęczmienia korcy dwadzieścia tysięcy, i wina wiader dwadzieścia tysięcy, i oliwy bareł dwadzieścia tysięcy.

11 Tedy odpowiedział Hiram, król Tyrski, przez pisanie, które posłał do Salomona: Iż umiłował Pan lud swój, postanowił cię nad nim królem.

12 I przydał Hiram mówiąc: Błogosławiony Pan, Bóg Izraelski, który uczynił niebo i ziemię, który dał Dawidowi królowi syna mądrego, i umiejętnego, rozumnego, i roztropnego, aby budował dom Panu, i pałac królewski dla siebie.

13 Posłałem ci tedy męża mądrego, i umiejętnego, i roztropnego, Chirama Abijego.

14 Syna niewiasty z córek Danowych, którego ojciec był obywatel Tyrski; który umiał robić złotem, srebrem, miedzią, żelazem, kamieniem, i drzewem, i szarłatem, hijacyntem ze lnu subtelnego, i jedwabiu karmazynowego; który umie rzezać wszelkie rzezanie, i wymyślić rozmaitą misterną robotę, którą mu zadadzą z mądrymi twymi, i z mądrymi pana mego Dawida, ojca twego.

15 Pszenicę tylko, i jęczmień, oliwę, i wino, co obiecał pan mój, niech przyśle sługom swym.

16 A my nawycinamy drzewa z Libanu, ileć go będzie potrzeba, i spuścimyć na tratwach po morzu do Joppy, a ty je każesz zwieść do Jeruzalemu.

17 Obliczył tedy Salomon wszystkich cudzoziemców, którzy byli w ziemi Izraelskiej po onem policzeniu, którem ich policzył Dawid, ojciec jego, i znalazło się ich sto i pięćdziesiąt tysięcy, i trzy tysiące i sześć set.

18 A postanowił z nich siedmdziesiąt tysięcy, co ciężary nosili, a ośmdziesiąt tysięcy tych, co wyrąbywali na górze, a trzy tysiące i sześć set przystawów nad robotami ludu.

Komentarz do rozdziału: 2 Księga Kronik 2

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

2 Księga Kronik 2:1

Epifania i Bazylea:

„Umyślił też Salomon budować dom” — J. przyjąwszy to zlecenie postanowił być wierny w nim i zbudować epifaniczną świątynię. (TP 1956, s. 11)

„imieniowi Pańskiemu” — dla charakteru, czci itd. Bożej. (TP 1956, s. 11)

„i pałac królewski dla siebie” — oraz w tym celu również ustanowić swą własną sferę służby. (TP 1956, s. 11)

2 Księga Kronik 2:2

Epifania i Bazylea:

„I naliczył Salomon” — J. wezwał (wyznaczył) pomocników. (TP 1956, s. 11,12)

„siedemdziesiąt tysięcy mężów co nosili ciężary” — (70000=7x10x10x10x10); zwłaszcza więcej tych z M.St. (7), chociaż lud Boży we wszystkich czterech klasach (4 dziesiątki) nosił ciężary w swoim usprawiedliwionym człowieczeństwie: M.St., W.G., M.G., i niepoświęceni usprawiedliwieni z wiary. (TP 1956, s. 11,12)

„a ośmdziesiąt tysięcy mężów, którzy rąbali drzewo na górze” — (80000=2x4x10x10x10x10); On wyznaczył tym czterem klasom w ich usprawiedliwionym człowieczeństwie podwójną pracę rąbania błędów ciała w sobie i w drugich. (TP 1956, s. 11,12)

„a do nich przystawów trzy tysiące i sześć set” — (3600=36x10x10); J. także zarządził, dla braci M.St. aby pomagali w sposoby doglądające. Ta praca została wykonana w ich kapłańskiej służbie wobec tych samych czterech klas ludu Bożego. W 3600 widzimy dwie liczby wielokrotne 10, pokazujące, że bracia M.St. będą służyć tym sposobem w swoim usprawiedliwionym człowieczeństwie w dwóch klasach, tj. niektórzy w ruchu epifanicznym, a inni poza nim. (TP 1956, s. 11,12)

2 Księga Kronik 2:3

Epifania i Bazylea:

„Wyprawił też Salomon do Hirama” — [Hiram - spokojny]; Głównym pomocnikiem J. podczas Epifanii był brat R.G. Jolly, który tak jak J. był parousyjnym pielgrzymem. (TP 1956, s. 12)

„króla Tyrskiego” — [Tyr - skała]; którego rada i kierownictwo były stosowane przez wielu takich, którzy byli dobrze ugruntowani i utwierdzeni w wierze. (TP 1956, s. 12) W 1917 r. brat Jolly mieszkał w Filadelfii, Pa, gdzie pomimo silnej opozycji ze strony większości 22 lokalnych starszych, oraz zwolenników głównej kwatery J.F.R. w Brooklynie, Pan umożliwił mu zatrzymać więcej niż połowę Zboru w Filadelfii (którego liczba w owym czasie wynosiła ok. 600 braci) przy pomocy Prawdy przeciwnej błędom tomu VII, oraz przy pomocy Testamentu i Statutu onego Sługi, jako przeciwne pogwałceniom J.F.R. i jego buntowaniu się przeciwko takowym. (TP 1956, s. 12)

„mówiąc: Jakoś się obchodził z Dawidem, ojcem moim” — Przypominając bratu Jolly o pomocy jakiej on (Jolly) udzielał bratu R. duchowemu ojcu J., np. w jego działalnościach jako kolporter, pielgrzym i urzędowy pomocnik głównej kwatery Przybytku. (TP 1956, s. 12)

„posyłając mu drzewo cedrowe, aby zbudował sobie dom do mieszkania” — przez które to działania przyprowadził do brata R. poświęcone osoby i będące prawie w stanie poświęcenia, tym sposobem pomagając bratu R. w ustaleniu się w jego sferze działania, jako on wierny i roztropny Sługa". (TP 1956, s. 12)

„tak się obejdź ze mną” — tak samo J. prosił brata Jolly o współpracę z nim. (TP 1956, s. 12)

2 Księga Kronik 2:4

Epifania i Bazylea:

„Oto ja chcę budować dom imieniowi Pana, Boga mego” — Oprócz tego J. powiedział bratu Jolly o swej determinacji zbudowania epifanicznej Świątyni dla charakteru, czci itd. Bożej zgodnie z Pańskimi pragnieniami i zarządzeniami tak jak On je wyraził do brata R., mianowicie, że J. jako następujący po nim wykonawca, będzie miał pieczę nad tą pracą. (TP 1956, s. 12,13)

„abym mu go poświęcił, a iżbym kadził przed nim rzeczami wonnymi” — J. zamierzał poświęcić ją Bogu czyniąc tak, aby łaski Ducha uprawiane przez świętych wśród ognistych prób, mogły być ofiarowane jako modlitwy do Boga. (TP 1956, s. 12,13)

„i dla ustawicznego pokładania chleba” — aby dostarczyć dalszych Prawd, które budują charakter w łączności z obietnicami Przymierza Sary. (TP 1956, s. 12,13)

„i dla całopalenia” — dla usługiwania trzema rzeczami, ( te trzy rzeczy to: usprawiedliwienie, uświęcenie i wybawienie), które wskazują na Boże przyjęcie ofiary Chrystusa. (TP 1956, s. 12,13)

„porannego” — w łączności z ich wiarą w ofiarę Jezusa. (TP 1956, s. 12,13)

„i wieczornego” — dziełami ich własnej ofiary. (TP 1956, s. 12,13)

„w sabaty” — 1000-letnimi błogosławieństwami przypisanymi przez wiarę. (TP 1956, s. 12,13)

„i na nowiu miesiąców” — i rozwojem 12 głównych łask. (TP 1956, s. 12,13)

„i w święta uroczyste Pana, Boga naszego” — (1) Święto Przejścia - usprawiedliwienie; (2) Zielone Świątki - uświęcenie; (3) Święto Kuczek - wybawienie; w te trzy razy w roku Bóg rozkazał cielesnemu Izraelowi by ukazywał się przed Nim. (TP 1956, s. 12,13)

„co ma być na wieki w Izraelu” — te zarządzenia były wydane przez Boga i jeszcze podczas Epifanii wiązały lud Boży. (TP 1956, s. 12,13)

2 Księga Kronik 2:5

Epifania i Bazylea:

„A dom, który budować mam, wielki będzie” — J. zrozumiał, że epifaniczna świątynia będzie wielka ze względu na wielkość Boga w Jego przymiotach istoty i charakteru. (TP 1956, s. 13)

„albowiem większy jest Bóg nasz nad wszystkich bogów” — J zrozumiał wielkość Najwyższego Boga w wielkich przymiotach Jego boskiej istoty i charakteru, oraz w doskonałości Jego nieograniczonej mądrości, sprawiedliwości, miłości i mocy. (TP 1956, s. 13)

2 Księga Kronik 2:6

Epifania i Bazylea:

„Acz któż tak wiele przemoże, aby mu mógł dom zbudować? ponieważ go niebiosa, i nieba niebios ogarnąć nie mogą” — J. zrozumiał, że żadna ludzka moc nie mogłaby zbudować dla Niego mieszkania, ponieważ Bóg nie może być ograniczony przez jakiekolwiek granice, albowiem On jest nieograniczony w każdym warunku i w każdym czasie. (TP 1956, s. 13)

„a ja cóżem jest, żebym mu dom budować miał? chyba tylko dla kadzenia przed nim” — J. zdał sobie sprawę z własnej niezdolności i był za pokorny aby przedsięwziąć budowę epifanicznej świątyni, chyba, że tylko do ofiarowania nabożeństw Bogu, jeżeli to będzie pod kierownictwem Bożym i w świętym posłuszeństwie dla Niego. (Ta częściowa służba świątyni przedstawia całość). (TP 1956, s. 13)

2 Księga Kronik 2:7

Paruzja (C.T. Russell):

„Robić złotem” — Symbol duchowej Boskiej natury.

„Srebrem” — Symbol natury W.G.

„Miedzią” — Symbol doskonałej ludzkiej natury.

„Szarłatem” — Symbol królewskości.

„Karmazynem” — Symbol krwi odkupienia.

„Hiacyntem” — symbol wierności.

Epifania i Bazylea:

„Przetoż teraz poślij mi męża umiejętnego” — Brat R. dostarczył robotników pod dostatkiem dla J., lecz wobec ogromu pracy, J. pożądał mądrego męża, biegłego robotnika, do pomocy kierowania nimi; z tej przyczyny prosił on brata Jolly, jako wodza, do zastąpienia go również, jako rzemieślnika. (TP 1956, s. 13)

„coby umiał robić złotem” — do pracy w sprawach Bożych. (TP 1956, s. 13)

„i srebrem” — w sprawach Prawdy. (TP 1956, s. 13)

„i miedzią” — w sprawach usprawiedliwienia. (TP 1956, s. 13)

„i żelazem” — w sprawach silnych związków. (TP 1956, s. 13)

„i szarłatem” — w sprawach królewskości. (TP 1956, s. 13)

„i karmazynem” — w sprawach Okupu i ofiar za grzech. (TP 1956, s. 13)

„i hijacyntem” — w sprawach wierności. (TP 1956, s. 13)

„a coby umiał rysować i rzezać” — dobrze wyuczonego do tego jak wyryć dobre charakterystyki. (TP 1956, s. 13)

„z innymi umiejętnymi, którzy przy mnie są” — oraz chętny do współpracy z tymi, którzy połączyli się z J. (TP 1956, s. 13)

„w Judzie” — najbardziej uprzywilejowani wśród ludu Bożego. (TP 1956, s. 13)

„i w Jeruzalemie” — tj. ci, którzy są w sferze służenia Prawdzie. (TP 1956, s. 13)

„których sporządził Dawid, ojciec mój” — usprawiedliwieni i poświęceni dostarczeni przez brata R. (TP 1956, s. 13)

2 Księga Kronik 2:8

Paruzja (C.T. Russell):

„Drzewa cedrowego” — Symbol żywota wiecznego -- ludzkiego.

Epifania i Bazylea:

„Poślij mi też drzewa cedrowego” — J. również prosił brata Jolly, jako wodza, aby przyprowadził do niego dla epifanicznej świątyni: braci M.St. (TP 1956, s. 13)

„jodłowego” — (albo cyprowego) braci z W.G. (TP 1956, s. 13)

„i almugimowego” — (albo sandałowego) członków klasy M.G. (TP 1956, s. 13)

„z Libanu” — [Liban - biały]; spośród tych usprawiedliwionych z wiary. (TP 1956, s. 13)

„bo ja wiem, iż słudzy twoi umieją wyrąbywać drzewo na Libanie” — albowiem J. wiedział, że był powołany przez Pana szczególniej do stawienia oporu rewolucjonizmowi z W.G., brat Jolly i ci, którzy byli z nim, byli bieglejszymi niż J. i ci którzy byli z nim, aby przygotować i pozyskać poświęconych i skłonnych do poświęcenia spośród niepoświęconych usprawiedliwionych z wiary. (TP 1956, s. 13)

„a oto słudzy moi będą z sługami twoimi” — i przyrzekł zupełną współpracę. (TP 1956, s. 13)

2 Księga Kronik 2:9

Epifania i Bazylea:

„Aby mi wygotowali drzewa co najwięcej” — aby mogli być zgromadzeni liczni bracia z M.St., W.G. i klasy M.G. do epifanicznej świątyni. (TP 1956, s. 13)

„bo dom, który ja budować chcę, wielki ma być na podziw” — albowiem ma być wielka i wspaniała. (TP 1956, s. 13)

2 Księga Kronik 2:10

Epifania i Bazylea:

„A oto robotnikom sługom twoim, którzy mają wycinać drzewo” — ani też robotnicy służący z bratem Jolly nie mieli pójść bez nagrody, albowiem J. obiecał im obfitości Prawdy, oraz jej właściwe wyrozumienie, które było ich zupełnym zadowoleniem, według ich możności przyswojenia jej sobie. Będzie to dla tych, którzy będą wyrąbywali błędy ciała. (TP 1956, s. 13)

„dam pszenicy mełtej” — Prawda ta składałaby się z rozbieranych głębszych prawd odnoszących się do M.St. (TP 1956, s. 13)

„i jęczmienia” — głębszych Prawd odnoszących się do W.G. (TP 1956, s. 13)

„i wina” — prostszych Prawd. (TP 1956, s. 13)

„i oliwy” — oraz Świętego Ducha wyrozumienia, właściwego wyrozumienia Prawdy. (TP 1956, s. 13)

„dwadzieścia tysięcy” — (20000=2x10x10x10x10); J. dostarczy wyrozumienia stosownych Prawd dla zasobu czterech klas w ich usprawiedliwionym człowieczeństwie, tj. M.St. (10), W.G. (10), M.G. (10) i niepoświęconym usprawiedliwionym z wiary (10), gdy one będą zaangażowane w podwójnej (2) pracy wycinania błędów ciała, u siebie i drugich. (TP 1956, s. 13)

2 Księga Kronik 2:11

Epifania i Bazylea:

„Tedy odpowiedział Hiram, król Tyrski, przez pisanie, które posłał do Salomona: Iż umiłował Pan lud swój, postanowił cię nad nim królem” — Brat Jolly uznał i potwierdził, że w miłości dla swego ludu Bóg zarządził dla J. aby był ich wodzem. (TP 1956, s. 14)

2 Księga Kronik 2:12

Epifania i Bazylea:

„I przydał Hiram mówiąc: Błogosławiony Pan, Bóg Izraelski, który uczynił niebo i ziemię, który dał Dawidowi królowi syna mądrego, i umiejętnego, rozumnego, i roztropnego, aby budował dom Panu, i pałac królewski dla siebie” — On chwalił Boga za dostarczenie na miejsce brata R. mądrego następcy, nie w jego urzędzie, jako on Sługa nad czeladzią, lecz jako Pański wykonawca na Epifanię, który posiadał dobry sąd w Duchu Prawdy, i który posiadał zdolności do wyrozumienia Prawdy, do budowania epifanicznej świątyni dla Pana i ustalenia się we własnej sferze służby, jako Pański wykonawca na Epifanię. (TP 1956, s. 14)

2 Księga Kronik 2:13

Epifania i Bazylea:

„Posłałem ci tedy męża mądrego, i umiejętnego, i roztropnego, Chirama Abijego” — Zgodnie z prośbą J., brat Jolly, jako wódz, dostarczył również swych usług jako rzemieślnik, majster, robotnik biegły w wyrozumieniu. (TP 1956, s. 14)

2 Księga Kronik 2:14

Epifania i Bazylea:

„Syna niewiasty z córek Danowych” — z tego samego pokolenia, z którego pochodził Acholijab, rzemieślnik (2Moj.31:6). 2Kron.7:14 podaje, że ten Hiram był " synem niewiasty wdowy z pokolenia Neftalim". Być może, że matka, chociaż z urodzenia z pokolenia Dan, to jednak miała pierwszego męża z pokolenia Neftali. Albo mogła być potomkiem jednego z osadników danickich w Lais, albo Dan, na granicach Neftali (Jo.19:33,47; Sędz.18). (TP 1956, s. 14,15)

„którego ojciec był obywatel Tyrski” — być może z rodu był Tyryjczykiem (chociaż uważany przez Józefusa i Żydów w ogólności za naturalizowanego obywatela wielkiej fenickiej stolicy). (TP 1956, s. 14,15)

„który umiał robić złotem” — brat Jolly był majstrem, robotnikiem w swych sprawach odnoszących się do rzeczy Boskich. (TP 1956, s. 14,15)

„srebrem” — Prawdy. (TP 1956, s. 14,15)

„miedzią” — usprawiedliwienia. (TP 1956, s. 14,15)

„żelazem” — silnych łączności. (TP 1956, s. 14,15)

„kamieniem” — nowych stworzeń. (TP 1956, s. 14,15)

„i drzewem” — zepsutej ludzkiej natury. (TP 1956, s. 14,15)

„i szarłatem” — królewskości. (TP 1956, s. 14,15)

„hijacyntem” — wierności. (TP 1956, s. 14,15)

„ze lnu subtelnego” — sprawiedliwości świętych. (TP 1956, s. 14,15)

„i jedwabiu karmazynowego” — Okupu i ofiar za grzech. (TP 1956, s. 14,15)

„który umie rzezać wszelkie rzezanie” — także zręczny w rozwijaniu różnych owoców i łask Ducha. (TP 1956, s. 14,15)

„i wymyślić rozmaitą misterną robotę, którą mu zadadzą” — oraz w planowaniu i wykonywaniu jakiegokolwiek przedsięwzięcia, jakie mogłoby mu być wyanaczone. (TP 1956, s. 14,15)

„z mądrymi twymi” — Brat Jolly oddał swą służbę, jako jeden spośród tych, którzy wiernie trzymają się epifanicznej Prawdy. (TP 1956, s. 14,15)

„i z mądrymi pana mego Dawida, ojca twego” — i również jako jeden spośród tych, którzy jeszcze trzymają się wiernie Prawdy parousyjnej danej przez rządcę nad czeladzią, tj. brata R. duchowego ojca J., który poprzedzał go jako członek gwiazdy. (TP 1956, s. 14,15)

2 Księga Kronik 2:15

Epifania i Bazylea:

„Pszenicę tylko, i jęczmień, oliwę, i wino, co obiecał pan mój, niech przyśle sługom swym” — oraz miał dostarczyć epifanicznej Prawdy i jej właściwego zrozumienia dla brata Jolly i tych, którzy pracowali z nim. (TP 1956, s. 14) Zobacz w.10: (pszenica - Prawda składająca się z rozbieranych głębszych prawd odnoszących się do M.St.; jęczmień - głębsze Prawdy odnoszące się do W.G.; wino - prostsze Prawdy; oliwa - Święty Duch wyrozumienia, właściwego wyrozumienia Prawdy) (TP 1956, s. 14)

2 Księga Kronik 2:16

Epifania i Bazylea:

„A my nawycinamy drzewa z Libanu” — brat Jolly obiecał przygotować poświęconych i skłonnych do poświęcenia, spośród tych, którzy byli w stanie usprawiedliwienia. (TP 1956, s. 14)

„ileć go będzie potrzeba” — Po uważnym rozważeniu tych spraw brat Jolly zaofiarował całkowitą współpracę, jaka była żądana. (TP 1956, s. 14)

„i spuścimyć na tratwach” — zaofiarował się przyprowadzić ich (usprawiedliwionych) do J. w grupach. (TP 1956, s. 14)

„po morzu” — przez drogę ponad tą grzesznego i buntującego się świata. (TP 1956, s. 14)

„do Joppy” — [Joppa - piękność]; do piękności świątobliwości, w łączności z Pańskim Słowem i pracą. (TP 1956, s. 14)

„a ty je każesz zwieść do Jeruzalemu” — a J. miał poczynić zarządzenia przez które poświęceni i skłonni do poświęcenia mogliby być przyprowadzeni do sfery jego służby Prawdzie. (TP 1956, s. 14)

2 Księga Kronik 2:17

Paruzja (C.T. Russell):

„Wszystkich cudzoziemców” — Wyobraża, iż cudzoziemcy i nieprzyjaciele Prawdy mają ważny dział w przygotowaniu pozafiguralnej Świątyni, chociaż gdy sprawują dzieło obciosywania, szlifowania, przetapiania itd. wcale sobie nie wyobrażają jak wielkie dzieło sprawują.

Epifania i Bazylea:

„i znalazło się ich sto i pięćdziesiąt tysięcy, i trzy tysiące i sześć set.” — (153600=70000+80000+3600); 2Kron.2:2----: "siedemdziesiąt tysięcy mężów co nosili ciężary" (70000=7x10x10x10x10); zwłaszcza więcej tych z M.St. (7), chociaż lud Boży we wszystkich czterech klasach (4 dziesiątki) nosił ciężary w swoim usprawiedliwionym człowieczeństwie: M.St., W.G., M.G., i niepoświęceni usprawiedliwieni z wiary. (TP 1956, s. 11,12,15) "a ośmdziesiąt tysięcy mężów, którzy rąbali drzewo na górze"----: (80000=2x4x10x10x10x10); On wyznaczył tym czterem klasom w ich usprawiedliwionym człowieczeństwie podwójną pracę rąbania błędów ciała w sobie i w drugich. (TP 1956, s. 11,12,15) "a do nich przystawów trzy tysiące i sześć set"----: (3600=36x10x10); J. także zarządził, dla braci M.St. aby pomagali w sposoby doglądające. Ta praca została wykonana w ich kapłańskiej służbie wobec tych samych czterech klas ludu Bożego. W 3600 widzimy dwie liczby wielokrotne 10, pokazujące, że bracia M.St. będą służyć tym sposobem w swoim usprawiedliwionym człowieczeństwie w dwóch klasach, tj. niektórzy w ruchu epifanicznym, a inni poza nim. (TP 1956, s. 11,12,15)

„Obliczył tedy Salomon wszystkich cudzoziemców, którzy byli w ziemi Izraelskiej po onem policzeniu” — J. wezwał (wyznaczył) pomocników. (TP 1956, s. 11,12,15)

2 Księga Kronik 2:18

Epifania i Bazylea:

„siedemdziesiąt tysięcy co nosili ciężary” — (70000=7x10x10x10x10); zwłaszcza więcej tych z M.St. (7), chociaż lud Boży we wszystkich czterech klasach (4 dziesiątki) nosił ciężary w swoim usprawiedliwionym człowieczeństwie: M.St., W.G., M.G., i niepoświęceni usprawiedliwieni z wiary. (TP 1956, s. 11,12,15)

„a ośmdziesiąt tysięcy tych, co wyrąbywali na górze” — (80000=2x4x10x10x10x10); On wyznaczył tym czterem klasom w ich usprawiedliwionym człowieczeństwie podwójną pracę rąbania błędów ciała w sobie i w drugich. (TP 1956, s. 11,12,15)

„a trzy tysiące i sześć set” — (3600=36x10x10); J. także zarządził, dla braci M.St. aby pomagali w sposoby doglądające. Ta praca została wykonana w ich kapłańskiej służbie wobec tych samych czterech klas ludu Bożego. W 3600 widzimy dwie liczby wielokrotne 10, pokazujące, że bracia M.St. będą służyć tym sposobem w swoim usprawiedliwionym człowieczeństwie w dwóch klasach, tj. niektórzy w ruchu epifanicznym, a inni poza nim. (TP 1956, s. 11,12,15) Zdawałoby się na pierwszy rzut oka, że istnieje sprzeczność pomiędzy 1Król.5:16, a 2Kron.2:18; pierwszy ustęp podaje 3300 przełożonych, a drugi 3600. (TP 1956, s. 11,12,15) W rzeczywistości nie ma tu sprzeczności, ale raczej jest dokonała harmonia. Widocznie Salomon posiadał dwa różne szeregi przedniejszych urzędników, którzy mieli pieczę nad przełożonymi. (TP 1956, s. 11,12,15) Wszystkich ich było razem 550 (1Król.9:23). (TP 1956, s. 11,12,15) Przedniejszych było 250 (2Kron.8:10) (TP 1956, s. 11,12,15) Pozostałych więc jak wynika z odejmowania (550-250=300) było 300, którzy byli drugorzędnymi wśród przedniejszych. (TP 1956, s. 11,12,15) W 1Król.5:16 liczba urzędników nie obejmuje tych 300, jest więc ich tam wymienionych 3300; Natomiast 2Kron.2:18 liczba urzędników obejmuje również owych 300. (TP 1956, s. 11,12,15) Wszystkich urzędników Salomona było więc 3850; (3600+250=3850); a co nawiasowo daje iloczyn (7x350); liczba (7) wskazuje, że przełożeni, oraz ich przedniejsi urzędnicy przedstawiają braci M.St. (TP 1956, s. 11,12,15)

„przystawów nad robotami ludu” — Bracia z M.St. byli dozorcami pierwszego i drugiego stopnia w służbie nad tymi, którzy służyli w inny sposób w pracy Pańskie. (TP 1959, s. 129) to było czynione pod kierownictwem J. i jego pomocników z M.St., którzy kierowali wysiłkami ludu Bożego według prawych sposobów: co do błędów ciała, które miały być wyrąbane (co wyrąbywali na górze), oraz co do noszenia ciężarów i jak je nosić (co ciężary nosili). (TP 1956, s. 11,12,15)

Literatura o rozdziale 2 Księga Kronik 2

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: 2 Księga Kronik

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.