Ewangelia Marka 5
Ewangelia Marka, rozdział 5 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (43 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.
Ewangelia Marka 5 — Biblia Gdańska
1 Tedy się przeprawili za morze do krainy Gadareńczyków.
2 A gdy on wyszedł z łodzi, zaraz mu zabieżał z grobów człowiek mający ducha nieczystego;
3 Który miał mieszkanie w grobach, a nie mógł go nikt i łańcuchami związać,
4 Przeto że on często będąc pętami i łańcuchami związany, łańcuchy porwał, i pęta pokruszył; a nie mógł go nikt ukrócić.
5 A zawsze we dnie i w nocy na górach w grobach był, wołając i kamieniem się tłukąc.
6 Ujrzawszy tedy Jezusa z daleka, bieżał i pokłonił mu się;
7 A wołając głosem wielkim, rzekł: Cóż mam z tobą Jezusie, Synu Boga najwyższego? Poprzysięgam cię przez Boga, abyś mię nie trapił.
8 Albowiem mu mówił: Wynijdź, duchu nieczysty! z tego człowieka.
9 Tedy go pytał: Co masz za imię? A on odpowiadając, rzekł: Imię moje jest wojsko: albowiem nas jest wiele.
10 I prosił go bardzo, aby ich nie wyganiał z onej krainy.
11 A była tam przy górach wielka trzoda świni, która się pasła.
12 I prosili go oni wszyscy dyjabli, mówiąc: Puść nas w te świnie, abyśmy w nie weszli.
13 I pozwolił im zaraz Jezus. A wyszedłszy oni duchowie nieczyści, weszli w one świnie; i porwała się ona trzoda z przykra w morze (a było ich około dwóch tysięcy,) i potonęły w morzu.
14 A oni, którzy świnie paśli, uciekli, i oznajmili to w mieście i we wsiach; i wyszli, aby oglądali to, co się stało.
15 I przyszli do Jezusa, i ujrzeli onego, który był opętany, i siedział obleczony, będąc przy dobrem baczeniu; onego, mówię, w którym było wojsko dyjabłów; i bali się.
16 A ci, którzy to widzieli, opowiedzieli im, co się działo z onym opętanym, i o świniach.
17 Tedy go poczęli prosić, aby odszedł z granic ich.
18 A gdy wstąpił w łódź, prosił go on, co był opętanym, aby był przy nim.
19 Lecz mu Jezus nie dopuścił, ale mu rzekł: Idź do domu swego, do swoich, a oznajmij im, jakoć wielkie rzeczy Pan uczynił, a jako się nad tobą zmiłował.
20 Tedy odszedł, i począł opowiadać w dziesięciu miastach, jako mu wielkie rzeczy uczynił Jezus; i dziwowali się wszyscy.
21 A gdy się zasię Jezus przeprawił w łodzi na drugą stronę, zebrał się do niego wielki lud; a on był nad morzem.
22 A oto przyszedł jeden z przełożonych bóżnicy, imieniem Jairus, a ujrzawszy go, przypadł do nóg jego.
23 I prosił go wielce, mówiąc: Ponieważ córeczka moja kona, pójdźże, włóż na nię ręce, aby była uzdrowiona, i będzie żywa. I poszedł z nim.
24 I szedł za nim lud wielki, i cisnęli go.
25 Tedy niektóra niewiasta, która cierpiała płynienie krwi ode dwunastu lat.
26 I wiele ucierpiała od wielu lekarzy, i wynałożyła wszystko, co miała; a nic jej nie pomogło, owszem się jej tem więcej pogorszało:
27 Usłyszawszy o Jezusie, przyszła z tyłu między ludem, i dotknęła się szaty jego;
28 Bo mówiła: Jeźli się tylko dotknę szaty jego, będę uzdrowiona.
29 A zarazem wyschło źródło krwi jej, i poczuła na ciele, że uzdrowiona była od choroby swojej.
30 A wnet poznawszy Jezus sam w sobie, że z niego moc wyszła, obrócił się do ludu i rzekł: Kto się dotknął szat moich?
31 I rzekli mu uczniowie jego: Widzisz, że cię ten lud ciśnie, a mówisz: Kto się mnie dotknął?
32 I spojrzał w koło, aby ujrzał tę, która to uczyniła:
33 Ale niewiasta ona z bojaźnią i ze drżeniem, wiedząc, co się przy niej stało, przystąpiła i upadła przed nim, a powiedziała mu wszystkę prawdę.
34 Zatem jej on rzekł: Córko! wiara twoja ciebie uzdrowiła, idźże w pokoju, a bądź zdrowa od choroby twojej.
35 A gdy on jeszcze mówił, przyszli słudzy od przełożonego bóżnicy, mówiąc: Córka twoja umarła, czemuż jeszcze trudzisz nauczyciela?
36 Ale Jezus skoro usłyszał to, co oni mówili, rzekł do przełożonego bóżnicy: Nie bój się, tylko wierz!
37 I nie dopuścił nikomu iść za sobą, tylko Piotrowi, i Jakóbowi, i Janowi, bratu Jakóbowemu.
38 A przyszedł do domu przełożonego bóżnicy, i ujrzał tam zgiełk, i płaczące i bardzo narzekające.
39 Wszedłszy tedy, rzekł im: Przecz zgiełk czynicie i płaczecie? nie umarłać dzieweczka, ale śpi.
40 I naśmiewali się z niego. Ale on wygnawszy wszystkie, wziął z sobą ojca i matkę dzieweczki, i te, którzy przy nim byli, i wszedł tam, gdzie dzieweczka leżała.
41 A ująwszy za rękę onę dzieweczkę, rzekł do niej: Talita kumi! co się wykłada: Dzieweczko (tobie mówię) wstań!
42 A zaraz dzieweczka wstała, i chodziła; albowiem była w dwunastym roku. I zdumieli się zdumieniem wielkiem.
43 Tedy im przykazał wielce, aby tego nikt nie wiedział, i rozkazał, aby jej dano jeść.
Komentarz do rozdziału: Ewangelia Marka 5
Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.
Ewangelia Marka 5:7
Paruzja (C.T. Russell):
„Cóż mam z Tobą” — Wspólnego.
„Synu Boga Najwyższego” — Złe duchy znały Jezusa kim był, faryzeusze nie, gdyż mówili: "Czyż nie jest to Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy?", Jan 6:42.
„Nie trapił” — Złe duchy uważali, że przez Jezusa są pozbawieni przywileju męczenia człowieka, którego udało im się opętać.
Ewangelia Marka 5:9
Paruzja (C.T. Russell):
„Nas wielu jest” — To pokazuje, jak złe duchy pragną obcować z ludźmi w jaki bądź sposób.
Ewangelia Marka 5:10
Paruzja (C.T. Russell):
„Z onej krainy” — W przepaść, wtórą śmierć, zupełne wytracenie.
Ewangelia Marka 5:11
Paruzja (C.T. Russell):
„Trzoda świń” — To było przeciw żydowskiemu prawu i było uważane jako kontrabanda.
Ewangelia Marka 5:12
Paruzja (C.T. Russell):
„Wszyscy diabli” — Nie próbowali przedstawiać się za dusze ludzi zmarłych. Byli oni istotami rzeczywistymi, a nie umysłem umarłych ludzi.
„Prosili Go” — Widocznie, że złe duchy nie mogą nawet opanować nieme zwierzęta, chyba, że z pewnym pozwoleniem.
Ewangelia Marka 5:17
Paruzja (C.T. Russell):
„Z granic ich” — Gdziekolwiek pojawi się prawdziwa Ewangelia, to zaraz wywołuje gwałt i zamieszanie w królestwie księcia ciemności.
Ewangelia Marka 5:18
Paruzja (C.T. Russell):
„Aby był przy nim” — Temu co wierzy jest On drogim.
Ewangelia Marka 5:20
Paruzja (C.T. Russell):
„Jako mu uczynił” — Zdaje się, jakoby pójście Jezusa w owe miejsce było jedynie w celu uleczenia i nawrócenia tego człowieka, aby następnie mógł on głosić o Jezusie w tamtych stronach.
Ewangelia Marka 5:30
Paruzja (C.T. Russell):
„Z Niego moc wyszła” — Żywotność dla chorej. "On wziął na siebie słabości nasze", Mat. 8:17.
Ewangelia Marka 5:36
Epifania i Bazylea:
„tylko wierz” — W Biblii słowo wiara użyte jest w trzech znaczeniach: (TP 1962, s. 2,3) 1/ dla określenia tego w co się wierzy (przedmiot wiary), (TP 1962, s. 2,3) 2/ Jako zaleta przez którą się wierzy, (TP 1962, s. 2,3) 3/ jako zaleta, która przez posiadanie pktów 1 i 2 wytwarza wierność lub lojalność w stosunku do tego, w co się wierzy. (TP 1962, s. 2,3) Wyrażenie "tylko wierz" odnosi się do wiary w znaczeniu drugim tj. do zalety przez którą się wierzy. (TP 1962, s. 2,3) Wiara w powyższym znaczeniu jest pierwszą z siedmiu wyższych pierwszorzędnych łask, zapisaną w 2Piotr.1:5. Wiarę można określić jako umysłowe ocenienie pewnych rzeczy i poleganie na nich sercem. (TP 1962, s. 2,3)
Ewangelia Marka 5:37
Paruzja (C.T. Russell):
„Piotr, Jakub i Jan” — Pan na pewno miłuje gorliwego ducha i dobre usposobienie.
Ewangelia Marka 5:39
Paruzja (C.T. Russell):
„Lecz śpi” — Nie została stracona, ale dla niej jest nadzieja zmartwychwstania. O wtórej śmierci nigdzie nie mówi się jako o zaśnięciu snem.
Ewangelia Marka 5:41
Paruzja (C.T. Russell):
„Talitha kum” — Co znaczy: "dzieweczko wstań".
Ewangelia Marka 5:42
Paruzja (C.T. Russell):
„Wstała” — Dzieweczka nie zstąpiła z nieba, ani wyszła z piekła, ani nie zmartwychwstała, lecz jedynie została przebudzona ze snu swego (śmiertelnego). Chrystus "stał się pierwiastkiem tych, którzy zasnęli ... będąc pierwszym z zmartwychwstania", 1 Kor. 15:20, Dz. 26:23.
Literatura o rozdziale Ewangelia Marka 5
Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.
- Studium biblijne: Strażnik więzienny z Filippi — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 1
- Studium biblijne: Chrześcijanie z Tesaloniki — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 39
- Sztandar Biblijny nr 10 (1984) — ww. 21, 35, 41
- Sztandar Biblijny nr 86 (1995) — w. 30
- Sztandar Biblijny nr 98 (1996) — w. 41
- Sztandar Biblijny nr 114 (1997) — w. 9
- Sztandar Biblijny nr 170 (2002) — w. 22
- 9 października — Niebiańska Manna, w. 36
Wszystkie rozdziały: Ewangelia Marka
- Mar. 1
- Mar. 2
- Mar. 3
- Mar. 4
- Mar. 5
- Mar. 6
- Mar. 7
- Mar. 8
- Mar. 9
- Mar. 10
- Mar. 11
- Mar. 12
- Mar. 13
- Mar. 14
- Mar. 15
- Mar. 16
Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.