5 Księga Mojżeszowa 5
5 Księga Mojżeszowa, rozdział 5 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (33 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.
5 Księga Mojżeszowa 5 — Biblia Gdańska
1 Tedy zawoławszy Mojżesz wszystkiego Izraela; mówił do nich: Słuchaj Izraelu, ustaw i sądów, które ja dziś mówię w uszy wasze; nauczcie się ich, a przestrzegajcie tego, abyście je czynili.
2 Pan, Bóg nasz, uczynił z nami przymierze na górze Horeb.
3 Nie z ojcy naszymi uczynił Pan to przymierze, ale z nami, którzyśmy tu dziś wszyscy żywi.
4 Twarzą w twarz mówił Pan z wami na górze, z pośrodku ognia,
5 (A jam stał między Panem, i między wami na on czas, abym wam odnosił słowo Pańskie; boście się bali ognia, a nie wstąpiliście na górę) i rzekł:
6 Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu niewoli.
7 Nie będziesz miał bogów innych przede mną.
8 Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa tych rzeczy, które są na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które w wodach pod ziemią;
9 Nie będziesz się im kłaniał, ani ich chwalił: bom Ja Pan, Bóg twój, Bóg zawisny w miłości, nawiedzający nieprawość ojców nad syny do trzeciego i do czwartego pokolenia tych, którzy mię nienawidzą;
10 A czyniący miłosierdzie nad tysiącami tych, którzy mię miłują, i strzegą przykazań moich.
11 Nie bierz imienia Pana, Boga twego, na daremno: bo się będzie mścił Pan nad tym, który imię jego na daremno bierze.
12 Przestrzegaj dnia sobotniego, abyś go święcił, jakoć rozkazał Pan, Bóg twój.
13 Przez sześć dni będziesz robił, i wykonasz wszelaką robotę twoję;
14 Ale dnia siódmego jest odpocznienie Pana, Boga twego; nie czyń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, i sługa twój, i służebnica twoja, i wół twój, i osieł twój, i każde bydlę twoje, i gość twój, który jest w bramach twoich, aby odpoczynął sługa twój, i służebnica twoja, jako i ty.
15 A pamiętaj, żeś był niewolnikiem w ziemi Egipskiej, i wywiódł cię Pan, Bóg twój, stamtąd ręką możną, i ramieniem wyciągnionem; przetoż ci przykazał Pan, Bóg twój, abyś obchodził dzień sobotni.
16 Czcij ojca twego i matkę twoję, jakoć przykazał Pan, Bóg twój, aby przedłużone były dni twoje, i żebyć się dobrze działo na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.
17 Nie będziesz zabijał.
18 Nie będziesz cudzołożył.
19 Nie będziesz kradł.
20 Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu świadectwa fałszywego.
21 Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani będziesz pożądał domu bliźniego twego, roli jego, i sługi jego, i służebnicy jego, wołu jego, i osła jego, i wszystkich rzeczy, które są bliźniego twego.
22 Teć słowa mówił Pan do wszystkiego zgromadzenia waszego na górze z pośrodku ognia, obłoku, i mgły, głosem wielkim, a nic więcej nie przydał, i napisał je na dwóch tablicach kamiennych, które mnie oddał.
23 I stało się, gdyście usłyszeli głos z pośrodku ciemności; gdy góra ogniem pałała, żeście przystąpili do mnie, wszystkie książęta pokoleń waszych, i starsi wasi,
24 I mówiliście: Oto nam ukazał Pan, Bóg nasz, chwałę swoję, i wielmożność swoję, a głos jego słyszeliśmy, z pośrodku ognia; dziś widzieliśmy, że Bóg mówił z człowiekiem, a człowiek żyw został.
25 A tak teraz przeczże mamy pomrzeć? albowiem nas ten ogień wielki pożre; jeźli jeszcze słyszeć będziemy głos Pana, Boga naszego, pomrzemy.
26 Albowiem cóż jest wszelkie ciało, aby słyszało głos Boga żywiącego, mówiącego z pośrodku ognia, jako my, a żywo zostało?
27 Idźże ty, a wysłuchaj wszystkiego, co będzie mówił Pan, Bóg nasz; ty zaś powiesz nam wszystko, co do ciebie mówić będzie Pan, Bóg nasz, a my słuchać i czynić to będziemy.
28 A usłyszawszy Pan głos słów waszych, gdyście mówili do mnie, rzekł mi Pan: Słyszałem głos słów ludu tego, które mówili do ciebie; dobrze wszystko mówili, co mówili.
29 Kto by im to dał, żeby serce ich było takie, aby się mnie bali, i strzegli wszystkich przykazań moich po wszystkie dni, aby się im dobrze działo i synom ich na wieki.
30 Idźże, a rzecz im: Wróćcie się do namiotów waszych.
31 A ty tu zostań przy mnie, i opowiem tobie wszystkie przykazania, i ustawy, i sądy, których ich nauczać będziesz, aby je czynili w ziemi, którą Ja im dawam, aby ją posiedli.
32 Przetoż strzeżcie, abyście czynili, jako wam rozkazał Pan, Bóg wasz, nie uchylając się na prawo ani na lewo.
33 Wszelką też drogą, którą wam przykazał Pan, Bóg wasz, chodzić będziecie, abyście żyli, i dobrze się wam działo, i żebyście przedłużyli dni swoje na ziemi, którą posiądziecie.
Komentarz do rozdziału: 5 Księga Mojżeszowa 5
Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.
5 Księga Mojżeszowa 5:3
Paruzja (C.T. Russell):
„Nie z ojcami waszymi” — Ani z kim innym przedtem.
„Ale z wami” — Izraelitami i z nikim innym.
5 Księga Mojżeszowa 5:4
Paruzja (C.T. Russell):
„Mówił Pan z wami” — Kapłani nie mieli tu nic do czynienia.
5 Księga Mojżeszowa 5:5
Paruzja (C.T. Russell):
„A jam stał” — Jako pośrednik.
„Na górze” — Typ na Królestwo Boże.
Epifania i Bazylea:
„Nie drażnijcie ich” — Ostrzeżenie Izraelitów, ażeby nie wtrącali się do Edomitów, Moabitów i Ammonitów i spraw ich kraju (5 Mojż. 2:4—19), jest typem tego, jak zabroniono Duchowemu Izraelowi postępować nieuczciwie, prześladować lub przejmować dla siebie sferę działalności cielesnego Izraela, rzymskiej autokracji i protestanckiego klerykalizmu. (TP 1981, s. 50)
5 Księga Mojżeszowa 5:6
Epifania i Bazylea:
„Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu niewoli” — Bóg informuje Swój obecny i przyszły lud oraz przyszłych restytucjonistów, że jest ich Stwórcą, istniejącym sam przez się w doskonałej mądrości, sprawiedliwości, miłości i mocy (jam jest Jehowa, Bóg twój), który wyzwala ich z królestwa szatana (wywiodłem cię z ziemi egipskiej) i z niewoli grzechu, błędu i przekleństwa (domu niewoli).-E11'357
5 Księga Mojżeszowa 5:7
Paruzja (C.T. Russell):
„Nie będziesz” — Dziesięć Bożych przykazań jest krótkim spisem Prawa Mojżeszowego.
„Bogów innych przedemną” — możnych, których by miano uważać za bogów. Aniołowie, ani Nowe Stworzenie nie podpadają pod to prawo, ani go potrzebują.
Epifania i Bazylea:
„Nie będziesz miął bogów innych przede mną” — Dla ludu Bożego w obecnych czasach, "cudze bogi" nie stanowią ordynarnych fizycznych posągów, ale raczej grzech, samolubstwo i światowość, którym mniej lub więcej się kłaniają, a bóstwa te mogą stać się przeszkodą w ich całkowitym poświęceniu się Jehowie i Jego sprawie. W dodatku niektórzy, szczególnie znajdujący się w Babilonie (dużym i małym), mają "cudze bogi" w swych fałszywych doktrynalnych wyznaniach i praktykach powstrzymujących ich w wysiłkach służenia Jehowie.- TP 59'7; Ponieważ jest takim i postępuje w ten sposób, żąda należnego Mu miejsca supremacji (przed wszystkimi innymi istotami) w umyśle, sercu i woli Swych wszystkich moralnie wolnych stworzeń, a szczególnie Swego obecnego i przyszłego ludu (nie będziesz miał bogów innych przede mną [ponad mnie]). Pełne zachowanie tej zasady w sercu i umyśle nieuchronnie prowadzi do poświęcenia – zarówno konstruktywnie w kierunku dobra, jak i destruktywnie wobec zła. Ponieważ jest to pierwsze słowo (tak jest w hebrajskim, nie przykazanie) zobowiązujące do najwyższego oddania się Bogu, zabrania ono udzielania jakiemukolwiek stworzeniu pierwszoplanowego miejsca w naszym umyśle, sercu i woli. Zabrania więc ono przypisywania samemu sobie pierwszoplanowej roli w naszym umyśle, sercu i woli, we wszelkich formach; światu, we wszelkich jego formach; grzechowi, we wszelkich jego formach; oraz błędowi, we wszelkich jego formach. Zabrania również czynienia tego wobec Jezusa, świętych, dobrych i złych aniołów oraz jakichkolwiek innych stworzeń. Bóg udzielał i udziela tych poleceń i zakazów głównie przez nauki o poświęceniu, które w okresie Paruzji i Epifanii podaje przez Swój poświęcony i usprawiedliwiony lud, szczególnie w prawdzie, lecz także w kościele nominalnym. Prawdę mówiąc, każda jednostka mówiąca o poświęceniu jest Boskim narzędziem w przekazywaniu pierwszego słowa Boga. Podaje On je przez przewody prawdy i inne, które wypowiadają się przeciwko grzechowi, błędowi, samolubstwu i światowości, we wszelkich ich formach mających związek z Boską supremacją. Bóg szczególnie przekazuje to słowo przez pisma i kazania Posłanników Paruzji i Epifanii. W miarę jak postępować będziemy w naszym badaniu, stanie się widoczne, że pierwsze cztery „słowa” (przykazania) Bóg przekazuje głównie przez lud Boży.-E11'357
5 Księga Mojżeszowa 5:8
Paruzja (C.T. Russell):
„Obrazu rytego” — dla duchowego Izraela ojciec, matka, majątek, nawet własne życie nie powinno zajmować pierwszeństwa przed Bogiem.
„w wodach pod ziemią” — niżej od powierzchni ziemi.
Epifania i Bazylea:
„Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa rzeczy tych, które są na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią” — Drugie z tych dziesięciu słów (raz jeszcze powtarzamy, że takie jest dosłowne tłumaczenie hebrajskiego słowa oddawanego jako „przykazania”) zakazuje czynienia obrazów (obrazów rytych lub podobizn), co w antytypie oznacza jakąkolwiek rzecz, której człowiek się poświęca. Przede wszystkim należą tu: ubóstwiane kościelne kreda wyznaniowe i ulubione teorie jednostek i grup, takie jak ewolucja, wyższy krytycyzm, ateizm, agnostycyzm, materializm, panteizm, deizm, przesiewawcze błędy w Świątnicy, na Dziedzińcu i w mieście oraz błędy na temat Tysiąclecia, a szczególnie Małego Okresu. Mogą nimi także być sztuka, nauka, literatura, edukacja, polityka itp., lub posiadłości, przyjaciele, krewni, przywódcy, seks, sekciarstwo, czyli krótko mówiąc, każda rzecz, której ktoś kłania się z umiłowaniem (kłaniać się – w.5) i która jest inna niż Pan, niezależnie od tego, czy są to rzeczy duchowe (na niebie w górze), czy ziemskie (na ziemi nisko), czy grzeszne (w wodach [morzu – bunt i buntownicy przeciwko sprawiedliwości]).-E11'358
5 Księga Mojżeszowa 5:9
Paruzja (C.T. Russell):
„Nie będziesz się im kłaniał” — [Shaw -- Kaw], modlić się obrazom, lub co współzawodniczyłoby z Bogiem.
„Bóg zawistny” — żądający wszystkich naszych uczuć i ufności wszystkich swoich stworzeń dla ich własnego dobra.
„Nad syny” — przez naturalne prawo dziedziczności.
Epifania i Bazylea:
„Nie będziesz się im kłaniał, ani ich chwalił: bom Ja Pan, Bóg twój, Bóg zawisny w miłości, nawiedzający nieprawość ojców nad syny do trzeciego i do czwartego pokolenia tych, którzy mię nienawidzą” — Rzeczy te, postawione na miejscu Boga (kłaniał się ... służył), wzbudzają w Nim gorliwość do wywyższenia Siebie przed rywalami (zazdrosny, a dosłownie: żarliwy, gorliwy). Bóg karze takie i inne grzechy, szczególnie przez prawo dziedziczenia, a także innymi sposobami, aż do trzeciego i czwartego pokolenia Swych wrogów (nawiedzający tych, którzy mnie nienawidzą),-E11'358
5 Księga Mojżeszowa 5:10
Epifania i Bazylea:
„A czyniący miłosierdzie nad tysiącami tych, którzy mię miłują, i strzegą przykazań moich” — okazując miłosierdzie tym, którzy Go miłują i są Mu posłuszni. Oprócz wyżej podanych zakazów przykazanie to nakazuje podporządkowanie Panu wszystkiego w naszych myślach, motywach, słowach i czynach, związanych z rzeczami, których dotyczą. Bóg wypowiedział to „słowo” szczególnie przez ruch paruzyjny i epifaniczny, a bardziej konkretnie, przez literaturę i słowne potępianie wyżej wymienionych rzeczy, np. wykłady br. Russella związane z obalaniem kred wyznaniowych, pisma obydwu Posłanników i wypowiedzi przeciwko licznym błędom w trakcie ich powstawania w czasie sześciu przesiewań oraz udział w tym wielu innych z ludu prawdy. W niektórych tych rzeczach uczestniczyli nawet usprawiedliwieni i poświęceni zwolennicy kościołów nominalnych, ponieważ tak jak lud prawdy, brali udział w ogłaszaniu zakazu kłaniania się fizycznym rzeczom, na przykład posiadłościom.-E11'358
5 Księga Mojżeszowa 5:11
Paruzja (C.T. Russell):
„Brał imienia” — figuralnie przedstawił siebie jako przedstawiciel Chrystusowy.
„nadaremno” — fałszywie, bez celu, ktoby bagatelizował. "Oto się kochasz w prawdzie wewnętrznej". "Niech odstąpi od nieprawości każdy, kto mianuje imię Chrystusowe". Ps.51:8; 2Tym.2:19.
Źródła: MANNA - 8 LISTOPADA
Epifania i Bazylea:
„Nie bierz imienia Pana Boga twego nadaremno; bo się Pan mścić będzie nad tym, który imię jego nadaremno bierze” — Trzecie słowo, ogólnie mówiąc, potępia niewłaściwe używanie imienia Boga tzn. Boskiego imienia, natury, charakteru, reputacji, nauk, urzędowego autorytetu i czci. (MANNA - 8 LISTOPADA) Odbywa się to przez przeklinanie, przysięganie i krzywoprzysięstwo przy użyciu Jego imienia, bluźnienie Jego imieniu, podawanie fałszywych nauk na jego temat, uprawianie czarów przy pomocy Jego imienia, lekkomyślne traktowanie i gwałcenie warunków poświęcenia. (MANNA - 8 LISTOPADA) W pozytywnym znaczeniu „słowo” to nakazuje prawdziwe, pełne czci, wiary, nadziei, miłości i posłuszeństwa używanie Boskiego imienia oraz wierność naszym ślubom poświęcenia. (MANNA - 8 LISTOPADA) Takie polecenia zostały w antytypie podane przez literaturę prawdy oraz kazania, między innymi na temat bezbożności, przeklinania, krzywoprzysięstwa, bluźnienia, fałszywych doktryn, czarów i lekkomyślnego używania Boskiego imienia, jak również w pismach i naukach członków kościołów nominalnych, przez ujawnianie krzywoprzysięstwa w sądach, wypowiedzi przeciw praktykowaniu spirytyzmu i okultyzmu oraz protestowanie przeciwko ślubom wyświęcenia dla sekciarstwa. Bóg oczywiście karał i nadal będzie karał wszelkie nadużycia Jego świętego imienia.-E11'359 (MANNA - 8 LISTOPADA)
Źródła: MANNA - 8 LISTOPADA
5 Księga Mojżeszowa 5:12
Paruzja (C.T. Russell):
„dnia sobotniego” — typ na 1000-lecie. Figuruje odpoczynek w Chrystusie przez wiarę.
Epifania i Bazylea:
„Przestrzegaj dnia sobotniego, abyś go święcił, jakoć rozkazał Pan, Bóg twój” — Czwarte „słowo” zakazuje niepokoju związanego z grzechem i przekleństwem (sześć dni będziesz ... wykonywał wszelką swoją pracę – 2Moj.20: 9) i nakazuje odpoczynek od nich (dzień odpocznienia [sabat], abyś go święcił). Dla ludu Bożego Wieku Ewangelii zakaz ten w zasadzie zabrania życia w grzechu, jak gdyby znajdował się on pod przekleństwem, we wzdychaniu i mozole, utrzymywaniu społeczności z rodzajem ludzkim znajdującym się pod przekleństwem, w trwodze przed rzeczywistym lub urojonym (wieczne męki) gniewem Boga oraz w strachu przed szatanem i skutkami przekleństwa. Nakazuje natomiast korzystanie z odpoczynku wiary w pokoju z Bogiem w odniesieniu do odpuszczenia ich grzechów, przypisania im sprawiedliwości Chrystusa i społeczności Boga z nimi. Oznacza to, że mają uznać, iż otrzymali już wszystkie tysiącletnie błogosławieństwa i już żyją poza Małym Okresem w ludzkiej doskonałości. Oznacza to również, że posiadają pokój Boży strzegący ich serc i umysłów. Jest to ich antytypiczny sabat przestrzegany każdego dnia tygodnia przez całe życie. Dla klasy restytucyjnej oznacza to, że mają odpoczywać w wolności Tysiąclecia od pracy i mozołu grzechu oraz przekleństwa, radując się wciąż rosnącymi błogosławieństwami fizycznej, umysłowej, artystycznej, moralnej i religijnej restytucji oraz pokonując grzech i praktykując sprawiedliwość.-E11'359 TP
5 Księga Mojżeszowa 5:13
Epifania i Bazylea:
„Sześć dni robić będziesz, i wykonasz wszystkę robotę twoję.” — Czwarte „słowo” zakazuje niepokoju związanego z grzechem i przekleństwem (sześć dni będziesz ... wykonywał wszelką swoją pracę) i nakazuje odpoczynek od nich (dzień odpocznienia [sabat], abyś go święcił – 2Moj.20: 8). Dla ludu Bożego Wieku Ewangelii zakaz ten w zasadzie zabrania życia w grzechu, jak gdyby znajdował się on pod przekleństwem, we wzdychaniu i mozole, utrzymywaniu społeczności z rodzajem ludzkim znajdującym się pod przekleństwem, w trwodze przed rzeczywistym lub urojonym (wieczne męki) gniewem Boga oraz w strachu przed szatanem i skutkami przekleństwa. Nakazuje natomiast korzystanie z odpoczynku wiary w pokoju z Bogiem w odniesieniu do odpuszczenia ich grzechów, przypisania im sprawiedliwości Chrystusa i społeczności Boga z nimi. Oznacza to, że mają uznać, iż otrzymali już wszystkie tysiącletnie błogosławieństwa i już żyją poza Małym Okresem w ludzkiej doskonałości. Oznacza to również, że posiadają pokój Boży strzegący ich serc i umysłów. Jest to ich antytypiczny sabat przestrzegany każdego dnia tygodnia przez całe życie. Dla klasy restytucyjnej oznacza to, że mają odpoczywać w wolności Tysiąclecia od pracy i mozołu grzechu oraz przekleństwa, radując się wciąż rosnącymi błogosławieństwami fizycznej, umysłowej, artystycznej, moralnej i religijnej restytucji oraz pokonując grzech i praktykując sprawiedliwość.-E11'359
5 Księga Mojżeszowa 5:14
Paruzja (C.T. Russell):
„Dnia siódmego” — jeżeli dzień siódmy miał obowiązywać, aby go święcono, to nie pierwszy dzień tygodnia, niedziela. To zobowiązanie nie może być zmienione.
„żadnej roboty” — świeckiej lub religijnej. "My którzyśmy uwierzyli, weszliśmy do odpocznienia". Żyd.4:3.
Epifania i Bazylea:
„Ale dnia siódmego jest odpocznienie Pana, Boga twego; nie czyń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, i sługa twój, i służebnica twoja, i wół twój, i osieł twój, i każde bydlę twoje, i gość twój, który jest w bramach twoich, aby odpoczynął sługa twój, i służebnica twoja, jako i ty” — Wszystko, czym obecnie jest lud Pana, a restytucjoniści będą w przyszłości, ma być utrzymywane w odpoczynku sabatu przez każdą z tych klas.-E11'360
5 Księga Mojżeszowa 5:15
Epifania i Bazylea:
„A pamiętaj, żeś był niewolnikiem w ziemi Egipskiej, i wywiódł cię Pan, Bóg twój, stamtąd ręką możną, i ramieniem wyciągnionem; przetoż ci przykazał Pan, Bóg twój, abyś obchodził dzień sobotni” — Bóg podaje tutaj ... Swój sabat, i wymienia wyzwolenie Izraela z niewoli egipskiej – typ wyzwolenia z królestwa szatana – jako powód przestrzegania sabatu. Sześć dni pracy jest typem używania przez Boga przez sześć tysiącletnich dni sposobów, środków i narzędzi Swego przedtysiącletniego planu, natomiast siódmy dzień jest typem Jego odpoczynku siódmego tysiącletniego dnia, po zakończeniu dzieła sześciu tysiącletnich dni. W innym miejscu przedstawiliśmy odpowiednie czynności Boga w sześciu antytypicznych twórczych dniach. Bóg przekazał to słowo przez drukowane i ustne nauki na temat upadku, przekleństwa, dozwolenia zła, stanu śmierci, okupu, usprawiedliwienia – obecnie przez wiarę, a później przez uczynki – poświęcenia, restytucji. Wszystkie te nauki wyszły z kręgu prawdy, a niektóre z nich były przedstawiane przez usprawiedliwionych i poświęconych w kościele nominalnym. Widzimy zatem, że pierwsza tablica Zakonu jest typem miłości obowiązkowej do Boga w Tysiącleciu, chociaż zasady takiej miłości obowiązkowej oprócz antytypu dotyczą wszystkich Boskich moralnie wolnych istot i jako takie stosują się do ludu Bożego Wieku Ewangelii. Widzimy także w jaki sposób – jakimi środkami – Bóg wypowiedział te słowa w okresie Paruzji i Epifanii do przyszłych restytucjonistów. Powodem, dla którego my chrześcijanie nie podlegamy żydowskiemu sabatowi jest to, że nigdy nie był nam dany i nigdy nie był częścią naturalnego prawa sprawiedliwości, zaszczepionego w sercu Adama i Ewy i przekazywanego dziedzicznie całej ludzkiej rodzinie. Razem z pozostałymi dziewięcioma prawami był on dany tylko Żydom (2 Moj. 34:28; 5 Moj. 4:13; 5:2,3). Gdy zwolennicy świętowania dnia siódmego upierają się, że jest on częścią moralnego prawa i jako taki obowiązuje wszystkich ludzi, odpowiadamy że cokolwiek w dziesięciu przykazaniach było prawem moralnym, nie było nim dlatego, że jest w dziesięciu przykazaniach, ale dlatego, że jest częścią prawa wypisanego na sercu Adama, a przykazanie dotyczące sabatu nie było dane Adamowi i dlatego nie obowiązuje wszystkich ludzi, lecz tylko Żydów, którym jedynie zostało udzielone. Nie jest ono częścią prawa moralnego, lecz prawa typicznego (Kol. 2:16,17; Gal. 4:9-11). A zatem chrześcijanie mu nie podlegają (Rzym. 14:5,6). Chrześcijanie z Żydów przez przyjście do Chrystusa są uwalniani od Mojżesza (Rzym. 7:1-7). To, że św. Paweł w Rzym. 7:1-7 miał na myśli Przymierze Zakonu, ześrodkowane w dziesięciu przykazaniach, jest oczywiste z wersetu 7, który przytacza dziesiąte przykazanie jako to zawarte w prawie, o którym mówi. Gal. 2-4 jest pełnym dowodem na to, że chrześcijanie nie znajdują się pod prawem dziesięciu przykazań, lecz w naturalny sposób podlegają moralnemu prawu wypisanemu na sercu Adama.-E11'360,361
5 Księga Mojżeszowa 5:16
Paruzja (C.T. Russell):
„Czcij ojca twego” — duchowego Izraela obowiązuje miłość do Ojca Niebieskiego w niebie. Jeżeli nasi przodkowie byli małpami, jak to uczą i dowodzą uczeni w kolegiach i seminariach, czemu mielibyśmy ich czcić i szanować.
„i matkę twoją” — dla duchowego Izraela znaczy Przymierze, które Bóg uczynił z Abrahamem, figurowane przez Sarę.
„Przedłużone dni twoje” — faktem jest, że Żydzi nie mieszkali w ziemi za niezachowanie tego przykazania.
Epifania i Bazylea:
„Czcij ojca twego i matkę twoję, jakoć przykazał Pan, Bóg twój, aby przedłużone były dni twoje, i żebyć się dobrze działo na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie” — Przechodzimy teraz do drugiej tablicy Zakonu, która dla świata w Tysiącleciu symbolizuje miłość obowiązkową do bliźniego, choć z punktu widzenia sprawiedliwości, jej zasady – lecz nie jako antytyp – mają uniwersalne zastosowanie. Zasada ta nakazuje nam czcić (czcij) Boga jako naszego Ojca, a Przymierze Potwierdzone Przysięgą jako naszą Matkę (ojca i matkę). Oznacza ona również, że powinniśmy miłować ich jako takich, ufać, służyć i być im posłuszni. Z ludzkiego punktu widzenia zasada ta oznacza, że powinniśmy czcić, miłować, ufać, służyć i być posłuszni naszym ziemskim rodzicom oraz tym, którzy są nad nami – władcom, nauczycielom, pracodawcom itp., oraz przestrzega przed przeciwną postawą, tak jak sprawiedliwość wymaga tego od wszystkich ludzi. W antytypie słowo to nakazuje klasie restytucyjnej czcić, miłować, ufać, służyć i być posłuszną Jezusowi jako Ojcu, Kościołowi jako Matce oraz Starożytnym i Młodocianym Godnym i Wielkiej Kompanii jako swym władcom, nauczycielom itp. oraz przestrzega przed przeciwną postawą. W Paruzji i Epifanii Bóg wypowiada i przez pozostałą część okresu Epifanii nadal będzie wypowiadał to słowo przez Swój lud w prawdzie i w kościele nominalnym, przez rodziców, pracodawców i nauczycieli, przez ustawodawcze, wykonawcze i sądownicze organy w państwie, gazety, czasopisma, zakłady i instytucje wychowawcze, które szeroko informują o nakazach i zakazach. Tym, którzy go przestrzegają, obiecuje ono pomyślność (żeby ci się dobrze działo) i długie życie (przedłużone).-E11'362
5 Księga Mojżeszowa 5:17
Paruzja (C.T. Russell):
„Nie będziesz zabijał” — "Kto nienawidzi brata, mężobójcą jest". Nawet zwierząt nie powinno się zabijać ze swawoli.
Epifania i Bazylea:
„Nie będziesz zabijał” — Szóste słowo swym zakazem zabrania czynienia jakiejkolwiek szkody ciału, umysłowi i sercu – naszemu i naszych bliźnich; wypływa z niego nakaz, by w miarę naszych możliwości oraz naszych własnych i innych potrzeb pragnąć i czynić sobie oraz naszym bliźnim dobro w odniesieniu do ciała, serca i umysłu. Bóg podaje zakazy tego słowa przez historie morderstw, samobójstw, procesów legislacyjnych, wykonawczych i sądowych, przez historie okrucieństw, ucisku, zaniedbywania, obojętności na potrzeby innych, niesprawiedliwych wojen itp. Bóg obwieszcza treść szóstego słowa przez historie ruchów i instytucji miłosierdzia i dobroczynności, przez rozgłaszanie miłosiernych i dobroczynnych aktów osób prywatnych oraz państw i odnośne nauki Swego ludu w Babilonie i poza nim, jak również przez drukowane i ustne wypowiedzi szlachetnych ludzi tego świata.-E11'362
5 Księga Mojżeszowa 5:18
Paruzja (C.T. Russell):
„Nie będziesz cudzołożył” — ani nawet w sercu. Kościół ma być niepokalanym od świata.
Epifania i Bazylea:
„Nie będziesz cudzołożył” — Zakazy i wynikające z nich nakazy siódmego słowa jako zasada dotyczą wszystkich ludzi w sprawach seksualnych. Tym, którzy podlegają Przymierzu Potwierdzonemu Przysięgą jego zasada zabrania wszelkiego uczestnictwa w związku, stowarzyszeniu czy połowicznym stowarzyszeniu z państwem i kościołem oraz brania udziału we współpracy z babilońskimi instytucjami. Dla restytucjonistów na Wiek Tysiąclecia jego antytyp zakazuje jakichkolwiek tęsknot do ponownego łączenia się z instytucjami zniszczonego królestwa szatana lub innymi od tych, jakie ustanowi Królestwo Tysiąclecia, a w Małym Okresie jakichkolwiek związków z instytucjami, ruchami i stowarzyszeniami, jakie szatan wówczas założy lub będzie próbował założyć. Dla wszystkich ludzi wynika z niego nakaz pozostawania w czystości i zachęcania do tego innych, dla małżonków pozostawanie wiernymi sobie i zachęcanie do takiej wierności innych. Oznacza ono również, że małżonkowie powinni spełniać wszystkie obowiązki wynikające z małżeńskich ślubów, jak wzajemna miłość, szacunek, pomoc, zaufanie i wzajemne zadowalanie siebie; dotyczy też obowiązków męża wobec żony, np. zwierzchnictwa i pomocy, oraz obowiązków żony wobec męża, np. posłuszeństwa i troski. Dla znajdujących się pod Przymierzem Potwierdzonym Przysięgą oznacza to wierność Chrystusowi i odłączenie się od wszystkich rzeczy niesprzyjających takiej wierności, a dla restytucjonistów antytyp tego słowa oznacza wierność wszystkim tysiącletnim zarządzeniom klasy Chrystusa. W Paruzji i Epifanii zakazy tego słowa są podawane przez ujawnianie niewierności małżeńskiej, społecznego zła, nieczystości osób nie będących w związku małżeńskim, przez odpowiednie ustawodawcze, wykonawcze i sądowe działania wobec takich przejawów zła, przez prasę, z ambony, estrady oraz przez krucjaty przeciwko niemoralności. Poświęceni w Babilonie i poza nim wypowiadają ten zakaz słowem drukowanym i mówionym, gdy lud Pana demaskuje i protestuje przeciwko unii, stowarzyszeniu i częściowemu stowarzyszaniu się państwa i kościoła oraz łączeniu i współpracy jednostek z symbolicznymi nierządnicami Babilonu i innymi babilońskimi instytucjami. Wyżej wymienione czynniki przez zakazy jednocześnie broniły literalnej czystości i wierności wszystkim obowiązkom małżeńskim. Również i tutaj dał się słyszeć głos ludu Bożego w prawdzie i poza nią, szczególnie głos zaręczonej Panny, pozostającej w cnocie i czystości, z dala od jakichkolwiek związków świeckich i kościelnych, w gotowości zostania Oblubienicą Chrystusa – głos broniący rozdzielenia kościoła od państwa.-E11'363
5 Księga Mojżeszowa 5:19
Paruzja (C.T. Russell):
„Nie będziesz kradł” — pozbawiał drugiego żadnej rzeczy, która prawnie do niego należy.
Epifania i Bazylea:
„Nie będziesz kradł” — Ósme słowo w swoich zakazach zabrania wszelkiej nieuczciwości w stosunku do interesów i praw własności bliźniego, takich jak kradzież, rabunek, wyłudzanie, oszustwo, defraudacja, drobne kradzieże, grabież, piractwo, spekulacja, włamania, zdzierstwo, szantaż, porywanie itp. Zawarty w tym nakaz zobowiązuje do chronienia, pomagania, wspierania i doradzania bliźniemu w interesach i posiadłościach, a w razie potrzeby, w miarę możliwości, do przyjścia z pomocą, przyjaźnią, radą, ulgą, lekarstwem i pożyczką. Takie są zakazy i nakazy dla zwykłego człowieka. Dla ludu Pana zasada tego słowa zabrania czynienia wyżej wymienionych nieuczciwych rzeczy w sprawach religijnych, np. oszukiwania, okradania itp. innych z prawdy, niebiańskich uczuć, nowej woli, łask, sposobności służby, przywilejów cierpienia dla prawdy, niszczenia ich reputacji itp. Zakazy tego słowa były poważnie naruszane przez wielkie papiestwo w okresie ciemnych wieków oraz przez małe papiestwo w całym okresie jego działalności, a szczególnie w 1917 roku. Nakaz tego słowa jest wypełniany wówczas, gdy zabezpieczamy potrzeby naszych braci co do prawdy, niebiańskich uczuć, łask, sposobności i urzędów służby i cierpienia dla Chrystusa, świadczenia światu o przezwyciężaniu grzechu, praktykowania sprawiedliwości, oferowania pokuty, wiary i Królestwa. Dla świata w Tysiącleciu antytyp zakazów tego słowa oznaczać będzie powstrzymywanie się od wzajemnego oszukiwania, okradania itp. z prawdy, sprawiedliwości i sposobności służby, a jego nakazem będzie pomaganie w ich zdobywaniu. W Paruzji i Epifanii zakazy tego słowa przychodzą od Boga przez Jego lud w prawdzie i poza nią, świadczący przeciwko całej liście wyżej wymienionych rzeczy, które są pogwałceniem tych zakazów. Boski głos był również słyszany przez ujawnianie korupcji wśród sędziów i polityków, przekupstwa, oszustw w handlu ziemią, trwonienia funduszy państwowych, oszustw giełdowych, rozwadniania kapitału i manipulowania nim, spekulacji, nieuczciwej konkurencji, podstawiania towarów o niższej jakości za lepsze, fałszowania, wymuszania pieniędzy przez posiadaczy, nieuczciwości urzędników bankowych, firm ubezpieczeniowych, związków zawodowych i trustów, łapownictwa, uchylania się od płacenia podatków, wyzysku robotników, złego opłacania pracowników, oszukiwania i okradania pracodawców, wykorzystywania biednych i słabych itd. Takie ujawnianie było dokonywane przez autorów takich jak Lawson, Tarbell, Stephens itp., przez wykładowców i profesjonalnych agitatorów, gazety i czasopisma, urzędników legislacyjnych, wykonawczych i sądowych, polityków i reformatorów. Wielu z nich poruszało nakazowe aspekty tego słowa z punktu widzenia życzliwości i dobroczynności, przez tworzenie szpitali, schronisk, przytułków, pożyczek o niskiej lub zerowej stopie procentowej, ulg w płatnościach dla zasługujących na to biednych, przedsięwzięć budowlanych itp. Szczególnie lud Boży w prawdzie i poza nią wskazywał na uczciwość i filantropię oraz religijne dobrodziejstwa, jakich oni sami i świat powinni udzielać potrzebującym.-E11'364
5 Księga Mojżeszowa 5:20
Paruzja (C.T. Russell):
„Fałszywego świadectwa” — nie tylko słowem, ale nawet skłonieniem głowy, lub wzruszeniem ramion, nie będziesz mówił źle o bliźnim twoim. Tyt.3:2.
Epifania i Bazylea:
„Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu świadectwa fałszywego” — Dziewiąte słowo dotyczy mówienia o naszych bliźnich. Zakazuje fałszywego przedstawiania bliźniego, mówienia o nim niepochlebnych rzeczy – fałszywych i prawdziwych – podważania jego dobrego imienia, złych domysłów i podejrzewania go, wypowiadanego słownie lub nie. Wypływający z tego nakaz zobowiązuje nas do mówienia o nim pochlebnych rzeczy, bronienia go przed złym przedstawianiem, wystawiania mu dobrej opinii, jak najlepszego interpretowania jego motywów, słów i czynów, wiary w dobre rzeczy na jego temat itp. Zasada tego zarysu sprawiedliwości, jak wszystkie inne jej zasady, obowiązuje wszystkie Boskie moralnie wolne istoty, chociaż antytyp tego nakazu, jak wszystkich z pozostałych dziesięciu słów, obowiązuje tylko klasę restytucyjną w Tysiącleciu. W Paruzji i Epifanii słowo to jest oczywiście podawane przez Boga poprzez wiele narzędzi i na wiele sposobów. Szczególnie dwaj Posłannicy świadczą przeciwko oszczerstwom i fałszywym świadectwom, organy ustawodawcze wydają przeciwko nim prawa, sędziowie nakładają za nie wysokie grzywny. Ci, którzy świadczyli fałszywie, są przez sędziów skazywani na więzienie za krzywoprzysięstwo, a prokuratorzy słownie ich atakują. Objawiani są plotkarze i złodzieje reputacji. Po ich zdemaskowaniu kłamcy pozostają w wielkiej pogardzie. Lud Boży w prawdzie i poza nią głosi o mówieniu jedynie prawdziwych pochlebnych rzeczy o innych, obronie atakowanej reputacji, wystawianiu innym dobrej opinii i pozytywnym interpretowaniu ich motywów, słów i czynów. W ten sposób słowo to jest wydawane w okresie Paruzji i Epifanii.-E11'365
5 Księga Mojżeszowa 5:21
Paruzja (C.T. Russell):
„Nie będziesz pożądał” — pragnął przyswoić sobie. "A jestci wielki zysk z przestawaniem na swoim". 1Tym.6:6. Pożądliwość była przyczyną upadku szatana.
Epifania i Bazylea:
„Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani będziesz pożądał domu bliźniego twego, roli jego, i sługi jego, i służebnicy jego, wołu jego, i osła jego, i wszystkich rzeczy, które są bliźniego twego” — Na koniec przechodzimy do słowa dziesiątego. Zabrania ono niesprawiedliwego pożądania czegokolwiek należącego do bliźniego. Są takie rzeczy, których nie możemy pożądać bez grzechu, np. jego żony, lecz są też takie, których możemy pożądać, jeśli jest to zgodne z jego wolą, np.: możemy pragnąć kupić jego dom, woła lub osła czy jakąkolwiek inną należącą do niego rzecz, która jest na sprzedaż lub którą chce on sprzedać; jeśli tak jednak nie jest, nasze pożądanie jej byłoby niesprawiedliwe. Możemy również pragnąć zdobyć jego pracownika, jeśli on wyraża na to zgodę. Jeśli nie, niewłaściwym jest trwanie przy tym pragnieniu, ponieważ byłoby to chciwością, która jest niesprawiedliwym pożądaniem tego, co należy do bliźniego. Chciwość często prowadzi do morderstwa, cudzołóstwa, kradzieży, zazdrości i fałszywego świadczenia, co pokazuje przypadek Achaba, Jezabeli i Nabota; uwłacza ona również Panu i naszym zwierzchnikom. Chciwość w stosunku do bliźniego jest zakazana w interesach, przywilejach obywatelskich i religijnych, urzędach, stanowiskach, zaszczytach itp., teraz i w Tysiącleciu. Słowo to zabrania jakiegokolwiek niesprawiedliwego pożądania własności bliźniego. Słowo to nakazuje jednocześnie wspaniałomyślność wobec innych, radowanie się z ich pomyślności, przywilejów, urzędów, zaszczytów i stanowisk, zachęcanie ich żon i sług do wierności im oraz pomaganie im słowem i czynem w pomyślnym kształtowaniu ich spraw teraz i w Tysiącleciu. Sposoby i narzędzia, przez które Bóg wypowiada to słowo, są tymi samymi, które pokazaliśmy wyżej w związku ze słowami od piątego do dziewiątego włącznie, ponieważ wszystkie te sposoby i narzędzia przez stosowne pouczenia dowodzą, że wszyscy, w tej czy innej formie przekraczający te zakazy, najpierw byli winni chciwości. Nasza krótka analiza zasad i antytypów tych dziesięciu słów pokazuje, jak wspaniałym prawem sprawiedliwości są te zasady i antytypy, ponieważ obejmują wszystkie obowiązki Boskich stworzeń wobec Niego i wzajemnie wobec siebie; potwierdzają one zatem, że Biblia w naukach dotyczących miłości obowiązkowej jest natchniona przez Boga.-E11'366
5 Księga Mojżeszowa 5:24
Epifania i Bazylea:
„Wstawszy tedy idździe, a przeprawcie się przez potok Arnon” — Izraelici, przekraczający potok Arnon i wchodzący do Ziemi Obiecanej po wschodniej stronie Jordanu, stanowią typ Duchowego Izraela wchodzącego na początku Wieku Ewangelii w dziedzinę Prawdy i jej Ducha. (TP 1981, s. 50,51)
„oto ja dawam w ręce twoje Sehona” — Pokonanie przez nich w tym kraju, w mocy Boga, amorejskiego króla Sehona, basańskiego króla Oga i innych wrogów, a tym samym przejęcie tego, co było ostatecznym dziedzictwem 2 1/2 pokolenia — Rubena, Gada i połowy pokolenia Manasesa — stanowi typ zwyciężania przez Duchowego Izraela, w mocy Boga, szatana, błędu, grzechu, samolubstwa i światowości oraz sukcesywne przejmowanie w Wieku Ewangelii tego, co było dziedzictwem Maluczkiego Stadka, Wielkiej Kampanii i ostatecznie (przy końcu Wieku) Godnych (w. 24—3:17). Starożytni Godni występują tu reprezentatywnie w Młodocianych Godnych. (TP 1981, s. 50,51)
Literatura o rozdziale 5 Księga Mojżeszowa 5
Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.
- Biblijna astronomia — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 8
- Sztandar Biblijny nr 137 (1999) — ww. 1, 5
- Sztandar Biblijny nr 312 (2023) — ww. 1, 5
- Sztandar Biblijny nr 50 (1992) — ww. 9, 10
- Sztandar Biblijny nr 256 (2013) — ww. 9, 10
- Sztandar Biblijny nr 18 (1986) — w. 7
- 26 grudnia — Niebiańska Manna, ww. 32, 33
- 15 stycznia — Niebiańska Manna, w. 33
- 27 stycznia — Niebiańska Manna, w. 29
- 29 stycznia — Niebiańska Manna, w. 29
- 19 kwietnia — Niebiańska Manna, w. 29
Wszystkie rozdziały: 5 Księga Mojżeszowa
- 5 Mojż. 1
- 5 Mojż. 2
- 5 Mojż. 3
- 5 Mojż. 4
- 5 Mojż. 5
- 5 Mojż. 6
- 5 Mojż. 7
- 5 Mojż. 8
- 5 Mojż. 9
- 5 Mojż. 10
- 5 Mojż. 11
- 5 Mojż. 12
- 5 Mojż. 13
- 5 Mojż. 14
- 5 Mojż. 15
- 5 Mojż. 16
- 5 Mojż. 17
- 5 Mojż. 18
- 5 Mojż. 19
- 5 Mojż. 20
- 5 Mojż. 21
- 5 Mojż. 22
- 5 Mojż. 23
- 5 Mojż. 24
- 5 Mojż. 25
- 5 Mojż. 26
- 5 Mojż. 27
- 5 Mojż. 28
- 5 Mojż. 29
- 5 Mojż. 30
- 5 Mojż. 31
- 5 Mojż. 32
- 5 Mojż. 33
- 5 Mojż. 34
Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.