5 Księga Mojżeszowa 1

5 Księga Mojżeszowa, rozdział 1 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (46 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

5 Księga Mojżeszowa 1 — Biblia Gdańska

1 Teć są słowa, które mówił Mojżesz do wszystkiego Izraela przed Jordanem na puszczy, na równinie przeciw morzu czerwonemu, między Faran, i między Tofel, i Laban, i Haserot, i Dyzahab.

2 A jest jedenaście dni drogi od Horebu przez górę Seir aż do Kades Barne.

3 I stało się czterdziestego roku, jedenastego miesiąca, pierwszego dnia tegoż miesiąca, że opowiedział Mojżesz synom Izraelskim to wszystko, co mu był rozkazał Pan do nich.

4 Gdy poraził Sehona, króla Amorejskiego, który mieszkał w Hesebon, i Oga, króla Basańskiego, który mieszkał w Astarot w Edrej.

5 Przed Jordanem w ziemi Moabskiej począł Mojżesz wykładać ten zakon, mówiąc:

6 Pan, Bóg nasz, mówił do nas na górze Horeb, i rzekł: Dosycieście mieszkali na tej górze.

7 Obróćcież się, a ciągnąc idźcie do góry Amorejskiej, i na wszystkie miejsca pograniczne jej, na równiny, na góry, i na doliny, i ku południowi, i ku brzegu morskiemu, ku ziemi Chananejskiej, i do Libanu, aż do wielkiej rzeki, rzeki Eufrates.

8 Oto, dałem wam tę ziemię; wnijdźcież a posiądźcie tę ziemię, o którą przysiągł Pan ojcom waszym, Abrahamowi, Izaakowi i Jakóbowi, iż im ją dać miał, i nasieniu ich po nich.

9 I rzekłem do was na on czas, mówiąc: Nie mogę sam nosić was.

10 Pan, Bóg wasz, rozmnożył was, a otoście dziś jako gwiazdy niebieskie w mnóstwie swojem.

11 Pan, Bóg ojców waszych, niech rozmnoży was nad to, jakoście teraz, tysiąc kroć więcej; i niech was błogosławi, jako wam obiecał.

12 Jakoż sam znosić mam ciężką pracę około was, i brzemię wasze, i swary wasze?

13 Obierzcie z siebie męże mądre i umiejętne a doświadczone w pokoleniach waszych, a postanowię je przełożonymi nad wami.

14 Tedyście mi odpowiedzieli, i rzekliście: Dobra rzecz, którąś rozkazał uczynić.

15 I obrałem przedniejsze z pokoleń waszych, męże mądre, i doświadczone, i postanowiłem je przełożonymi nad wami: tysiączniki, i setniki, i pięćdziesiątniki, i dziesiątniki, i rządce w pokoleniach waszych.

16 I rozkazałem sędziom waszym na on czas, mówiąc: Wysłuchywajcie spraw między bracią waszą, i sądźcie sprawiedliwie między mężem i między bratem jego, i między przychodniem jego.

17 Nie miejcie względu na osoby przy sądzie; tak małego jako wielkiego wysłuchywajcie; nie bójcie się nikogo, albowiem sąd Boży jest; a jeźliby co przytrudniejszem było na was, odniesiecie do mnie, a ja tego przesłucham.

18 I przykazałem wam na on czas wszystko, coście czynić mieli.

19 Potem ruszywszy się z Horeb przeszliśmy wszystkę onę pustynią wielką i straszną, którąście widzieli, idąc drogą ku górze Amorejskiej, jako nam był rozkazał Pan, Bóg nasz, i przyszliśmy aż do Kades Barne

20 I rzekłem do was: Przyszliście aż do góry Amorejczyka, którego Pan, Bóg nasz, dawa nam.

21 Oto, podawa Pan, Bóg twój, tobie tę ziemię; idźże, a posiądź ją, jakoć powiedział Pan, Bóg ojców twoich, nie bój się ani się lękaj.

22 I przyszliście do mnie wszyscy, a mówiliście: Poślijmy męże przed sobą, którzy by nam przeszpiegowali ziemię, i dali nam pewną sprawę, którą byśmy drogą do niej wnijść mieli, i miasta, do których byśmy weszli.

23 Co gdy mi się podobało, obrałem z was dwanaście mężów, po jednym mężu z każdego pokolenia.

24 Którzy odszedłszy weszli na górę, a przyszli aż do doliny Eschol, i przeszpiegowali ziemię.

25 Nabrali też z sobą owocu onej ziemi, i przynieśli do nas, i dali nam o tem sprawę, a powiedzieli: Dobra jest ziemia, którą nam dawa Pan, Bóg nasz.

26 Aleście nie chcieli iść: leczeście byli odpornymi słowu Pana, Boga waszego.

27 I szemraliście w namieciech waszych, mówiąc: Iż nas Pan miał w nienawiści, wywiódł nas z ziemi Egipskiej, aby nas podał w ręce Amorejczyka, i wygubił nas.

28 Dokądże iść mamy? Bracia nasi zepsowali nam serce, mówiąc: Lud ten większy i roślejszy jest, niźli my, miasta wielkie, i wymurowane aż ku niebu, a nad to, syny olbrzymów widzieliśmy tam.

29 Alem ja mówił do was: Nie lękajcie się, ani się ich bójcie.

30 Pan, Bóg wasz, który idzie przed wami, walczyć będzie za was, tak jako wam uczynił w Egipcie przed oczyma waszemi.

31 Także i na puszczy, gdzieś widział, jako cię nosił Pan, Bóg twój, jako nosi ojciec syna swego, w onej wszystkiej drodze, którąście szli, ażeście przyszli na to miejsce.

32 Lecz ani tak uwierzyliście Panu, Bogu waszemu.

33 Który chodził przed wami w drodze, przepatrując wam miejsce do stanowienia obozu, w nocy w ogniu, aby wam ukazał drogę którą byście iść mieli, we dnie zaś w obłoku.

34 I usłyszał Pan głos słów waszych, a rozgniewał się bardzo, i przysiągł, mówiąc:

35 Zaiste żaden z ludu tego narodu złego, nie ogląda onej ziemi dobrej, którąm przysiągł dać ojcom waszym;

36 Oprócz Kaleba, syna Jefunowego, ten ją ogląda, i temu dam ziemię, którą deptał, i synom jego, przeto że cale szedł za Panem.

37 Także i na mię rozgniewał się Pan dla was, mówiąc: I ty tam nie wnijdziesz.

38 Jozue, syn Nunów, któryć służy, ten tam wnijdzie, tegoż utwierdzaj; bo ją on w dziedzictwo poda Izraelowi.

39 Dziatki też wasze, o którycheście mówili, że będą podane na łup, także synowi wasi, którzy dziś nie wiedzą dobrego ani złego, ci tam wnijdą i onym ją dam, a oni ją dziedzicznie posiędą;

40 Ale wy obróciwszy się, idźcie na puszczą, drogą ku morzu czerwonemu.

41 A odpowiadając mówiliście do mnie: Zgrzeszyliśmy Panu; pójdziemy, i walczyć będziemy według tego wszystkiego, jako nam rozkazał Pan, Bóg nasz; i ubrał się każdy z was we zbroje swoje, a chcieliście wnijść na górę.

42 Lecz Pan rzekł do mnie: Powiedz im: Nie wstępójcie, ani walczcie; bom nie jest w pośrodku was, abyście nie byli porażeni od nieprzyjaciół waszych.

43 Co gdym wam opowiedział, nie słuchaliście, aleście odporni byli słowu Pańskiemu, i hardzieście postąpili sobie, a weszliście na górę.

44 Tedy wyciągnął Amorejczyk, który mieszkał na onej górze, przeciwko wam, i gonili was, jako zwykły pszczoły, i porazili was w Seir aż do Horma.

45 I wróciwszy się, płakaliście przed Panem; lecz nie wysłuchał Pan głosu waszego, a nie nakłonił uszu swoich do was.

46 Mieszkaliście tedy w Kades przez wiele dni według liczby dni, którycheście tam mieszkali.

Komentarz do rozdziału: 5 Księga Mojżeszowa 1

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

5 Księga Mojżeszowa 1:4

Epifania i Bazylea:

„Gdy poraził Sehona, króla Amorejskiego, który mieszkał w Hesebon” — szatan (Sehon - wykorzenienie) błądziciel (Amorejczyk), władca tego złego świata jako spiskowiec (król Hesebon - pomysłowość) i tego zakresu sfery Prawdy i jej Ducha, który on utrzymywał w grzechu i błędzie (jego ziemia). (TP 1978, s. 51,52)

„i Oga, króla Basańskiego, który mieszkał w Astarot w Edrej” — [Oga - olbrzym; Basańskiego - płodny (w błędy); Astarot - piękność, bogini miłości]; Wierny lud Boży nie tylko zwyciężył szatana w jego generalnych błędach, ale także, w harmonii z udzielonym mu przez Boga zapewnieniem, całkowicie wykazał błędność jego twierdzeń i ich zależność od pewnych szczególnych fałszywych nauk Babilonu, szczególnie w zakresie błędów dotyczących wiecznych mąk, ludzkiej nieśmiertelności oraz zjednoczenia kościoła z państwem. (TP 1978, s. 51,52)

5 Księga Mojżeszowa 1:9

Epifania i Bazylea:

„I rzekłem do was na on czas, mówiąc:...” — W tym rozdziale w w.9-18 Mojżesz wspomniał o naznaczeniu przez siebie specjalnych pomocników do pracy jaką prowadził na rzecz ludu Bożego. (TP 1978, s. 67) Ze stanowiska W.Ew. to symbolizuje Jezusa wyjaśniającego organizację Kościoła i wyznaczenie przez Siebie członków gwiezdnych, ich specjalnych pomocników, starszych powszechnych i lokalnych, ich oficjalne funkcje itd.. (TP 1978, s. 67)

5 Księga Mojżeszowa 1:15

Paruzja (C.T. Russell):

„Męże mądre” — Ludzi wpływowych, nie szukających własnego wywyższenia.

5 Księga Mojżeszowa 1:16

Epifania i Bazylea:

„sądźcie sprawiedliwie” — wydawajcie sprawiedliwe wyroki.-TP 61,52 (E17.187) ...5 Moj. 1:16 to fragment jasno dowodzący, że shaphat oznacza wydanie wyroku: „I rozkazałem sędziom waszym (...) sądźcie sprawiedliwie [wydawajcie sprawiedliwe wyroki] między mężem i między bratem jego”. (E17.187)

5 Księga Mojżeszowa 1:17

Paruzja (C.T. Russell):

„A jeśli co trudniejsze” — Sami będziecie sędziami, czy sprawa jest trudna czy nie.

„A ja tego posłucham” — Będę wam pomocą w tych rzeczach. Po śmierci Mojżesza z tego rodzaju sprawami odnoszono się wprost do Pana przez Arcykapłana, na które otrzymywali odpowiedź "Tak" lub "Nie", czyli przez Urim i Tummim.

5 Księga Mojżeszowa 1:19

Epifania i Bazylea:

„Kades Barne” — [święta pustynia wędrówki]; z którego wyszli jest symbolem Parousii znajduje się na puszczy Faran [hebr. Paran - jaskiniowy](4Moj.13:4); Faran oznacza 1000-lecie (TP 1949, s. 52) Kades Barne jest również nazwane En Myspat [fontanna sądu] (1Moj.14,7) - co wskazuje na próby łączności z naukami o okupie i ofierze za grzech, które miały miejsce w pozafiguralnym Kades (4Moj.20:1-13),a które oznacza główne próby doktrynalne w Parousii. (TP 1949, s. 52)

5 Księga Mojżeszowa 1:22

Epifania i Bazylea:

„Poślijmy męże przed sobą, którzyby nam przeszpiegowali ziemię” — odnosi się do duchowego Izraela proszącego Pana, za pomocą słów i potrzeb, ażeby wzbudził studentów Słowa Bożego, którzyby przestudiowali sferę Prawdy i jej Ducha (Chanaan) (TP 1949, s. 51)

„i dali nam sprawę, którąbyśmy drogą do niej wnijść mieli” — a tym sposobem by im ułatwili poznanie i działanie zgodne z Prawdą i jej Duchem. (TP 1949, s. 51)

5 Księga Mojżeszowa 1:23

Epifania i Bazylea:

„Co gdy mi się podobało” — naszemu Panu podobała się prośba. (TP 1949, s. 51)

5 Księga Mojżeszowa 1:24

Epifania i Bazylea:

„weszli na górę” — Pan im polecił by przezwyciężyli wszystkie przeszkody, jakie obecne królestwo pod władzą szatana stawia im na drodze do wejścia do Prawdy i jej Ducha przez dokładne badanie. (TP 1949, s. 55,56)

„Eschol” — [kiść lub grono], prawdy o nowej woli, nowym stworzeniu. (TP 1949, s. 55,56)

5 Księga Mojżeszowa 1:25

Epifania i Bazylea:

„nabrali też z sobą owocu onej ziemi i przynieśli do nas” — Oni szczególnie wyjaśnili im o owocach Ducha ich gatunkach, częściach i pokrewieństwie, o owocach Chrystusowego dzieła odkupienia i radościach ludu Bożego ze względu na ich dziedzictwo. (TP 1949, s. 57)

„i dali nam o tem sprawę” — przez odpowiednie wykłady, przez publikację książek, broszur, pism periodycznych, ulotek, gazet itp.. (TP 1949, s. 57)

„Dobra jest ziemia” — sfera Prawdy i jej Duch dawały bogatą obfitość duchowego pożywienia i bogatą obfitość radości, tak na czas obecny jak i przyszły. (TP 1949, s. 57)

5 Księga Mojżeszowa 1:26

Epifania i Bazylea:

„Aleście nie chcieli iść: leczeście byli odpornymi słowu Pana, Boga waszego” — Fałszywe przedstawienie sfery Prawdy i jej Ducha, za które wina spadała na dziesięciu pozafiguralnych szpiegów, miała jak najbardziej zniechęcający skutek na nominalny lud Boży, odnośnie ich natychmiastowego i energicznego poświęcenia, jak i na wielu poświęconych odnośnie wypełnienia ich poświęcenia. (TP 1950, s. 7)

5 Księga Mojżeszowa 1:27

Epifania i Bazylea:

„I szemraliście w namiociech waszych” — Oburzając się na Prawdę i jej Ducha, zbijali ją z każdego punktu, co było istotnym szemraniem przeciwko Panu, który był od Boga naznaczonym Wykonawcą, Wyrazicielem i Wodzem, a także Najwyższym Kapłanem. (TP 1950, s. 7)

5 Księga Mojżeszowa 1:33

Epifania i Bazylea:

„w nocy w ogniu” — przez udzielanie im w czasie przejściowym między Żniwami nauk w większości ze St.T. (TP 1950, s. 9)

„we dnie zaś w obłoku” — przez danie im podczas Żniw Prawd w większości z N.T. (TP 1950, s. 9) Słup obłoku i ognia był bez wątpienia figurą na lepsze rzeczy, które miały nadejść. Chociaż Biblia nigdzie wyraźnie nie wspomina rzeczy na które słup jest figurą, to jednak związki w jakich występuje, rzeczy jakich dokonał i sprawy, w łączności z którymi był używany jasno dowodzą, iż jest on figurą na Prawdę i jej Ducha, będące przedstawieniem Bożej obecności wśród ludu Bożego. (TP 1974, s. 12)

5 Księga Mojżeszowa 1:34

Epifania i Bazylea:

„a rozgniewał się bardzo” — Bóg okazuje swoje niezadowolenie i granicę swojego długiego znoszenia. (TP 1950, s. 8)

5 Księga Mojżeszowa 1:35

Epifania i Bazylea:

„Nie ogląda onej ziemi dobrej” — co się tyczy prawd o wysokim powołaniu, a głównie ich nagrody, oni byli ślepymi przez swoje niedowiarstwo, bojaźń i nieposłuszeństwo. (TP 1950, s. 10,11) Nie ma w tym najmniejszej wątpliwości, że wg Boskiego wyroku, żaden z nich nie wejdzie do pozafiguralnej ziemi. (TP 1950, s. 10,11)

„którąm przysiągł dać ojcom waszym” — i nie wnijdą do dziedzictwa jakie Bóg przyznał i zaprzysiągł M.St. (TP 1950, s. 10,11) pomimo istniejącego zaprzysiężonego Przymierza. Kto raz wypadnie z liczby uczestniczących w Nasieniu z powodu swej niewierności, taki nie będzie już więcej z jego liczby. Albowiem Nasienie składa się tylko z wiernych, a zaprzysiężona przysięga dana jest tylko Nasieniu. (TP 1950, s. 10,11)

5 Księga Mojżeszowa 1:36

Epifania i Bazylea:

„oprócz Kaleba” — [Kaleb - pies] M.St. wyglądało dla nominalnego ludu Bożego sporne i nieczyste. (TP 1950, s. 10,11)

„syna Jefunowego” — [Jefun - on będzie przemieniony], przemieniony do Boskiej natury. (TP 1950, s. 10,11)

„temu dam ziemię” — Bóg obiecuje wprowadzić M.St. do niebieskiego Chanaanu. (TP 1950, s. 10,11)

„którą deptał” — pozafiguralny Kaleb wszedł do niebieskiego Chanaanu w znaczeniu, że ją przez wiarę przeszukiwał, czyli badał jej nauki i ducha, a przez nadzieję spoglądał w przyszłość na odziedziczenie jej chwały. (TP 1950, s. 10,11)

„i synom jego” — nasienie Kaleba składa się z tych wszystkich, którzy naśladowali go w wiernym postępowaniu. To są inni z M.St., którzy zostali rozwinięci przez sług (Kaleba). (TP 1950, s. 10,11)

5 Księga Mojżeszowa 1:38

Paruzja (C.T. Russell):

„Jozue” — Typ na Chrystusa.

Epifania i Bazylea:

„Jozue” — [Jozue - wyswobodziciel], odnosi się do Jezusa i jest proroctwem na żniwo Żydowskie, które miało Go upewnić, gdy był w ciele, że zwycięży, a również jest historią odnoszącą się do Niego w Parousii. (TP 1950, s. 11)

„syn Nunów” — [Nun - ryba], nasz Pan był raz natury ziemskiej. (TP 1950, s. 11)

5 Księga Mojżeszowa 1:39

Epifania i Bazylea:

„Dziatki też wasze” — (osoby niepełnoletnie); ci którzy zostali spłodzeni z Ducha , szczególnie, chociaż nie wyłącznie w jedenastej godzinie (od lutego 1908 do czerwca 1911). (TP 1950, s. 11)

„o którycheście mówili, że będą podane na łup” — Wielu z Nowych Stworzeń, będących dłużej w Prawdzie Parousyjnej, jak inni, którzy nie byli Nowymi Stworzeniami, obawiało się tych nieletnich, że nie będą mogli dobrze wojować i zwyciężyć nieprzyjaciół usadowionych w pozafiguralnym Chanaanie, a tym sposobem mogą stać się łupem dla nieprzyjaciół. (TP 1950, s. 11)

„onym ją dam” — Bóg uczyni ich zwycięzcami. (TP 1950, s. 11)

„a oni ją dziedzicznie posiędą” — zdobędą z reguły wysokie powołanie. (TP 1950, s. 11)

„którąście wy wzgardzili” — w znaczeniu odrzucenia przez niewiarę, bojaźń i szemranie. (TP 1950, s. 11)

5 Księga Mojżeszowa 1:40

Epifania i Bazylea:

„idździe na puszczą” — z powodu pierwszego niepowodzenia wejścia do ziemi nastąpiło długie podróżowanie w W.Ew., a z powodu drugiego niepowodzenia nastąpiło podróżowanie Epifaniczne. (TP 1950, s. 11)

„ku morzu Czerwonemu” — w pobliże przekleństwa Adamowego i wtórej śmierci, gdyż morze jest figurą na oba rodzaje przekleństw. (TP 1950, s. 11)

5 Księga Mojżeszowa 1:41

Epifania i Bazylea:

„zgrzeszyliśmy przeciwko Panu” — starają się przeprowadzić ten swój zamiar, pomimo, że przyznają iż przedtem nie czynili dobrze. (TP 1950, s. 14)

„pójdziemy” — wszystkie klasy upadłe były zdecydowane przeprowadzić siłą swoje myśli zdobycia ziemi obiecanej, (TP 1950, s. 14)

„jako nam rozkazał Pan” — Oni byli tego pewni, że Pan chce, by oni wykonywali swoje plany. (TP 1950, s. 14)

5 Księga Mojżeszowa 1:42

Epifania i Bazylea:

„Nie wstępujcie, ani nie walczcie” — odstąpcie od tego. (TP 1950, s. 14)

„bom nie jest pośrodku was” — Bóg nie uprawnia was do tego, ani nie popiera waszego przedsięwzięcia. (TP 1950, s. 14)

„abyście nie byli porażeni od nieprzyjaciół waszych” — bo na pewno zostaniecie pobici od waszych nieprzyjaciół. (TP 1950, s. 14)

5 Księga Mojżeszowa 1:44

Epifania i Bazylea:

„Amorejczyk” — błędy. (TP 1950, s. 14)

„jako zwykły pszczoły” — te rzeczy pokłują tego, kto ma w nich zamiłowanie, tak jak pszczoły gonią, kłują i zatruwają swoja ofiarę. (TP 1950, s. 14)

5 Księga Mojżeszowa 1:45

Epifania i Bazylea:

„przed Panem” — znaczy, uczynić coś tyczącego się spraw Boskich, pod specjalną Pańską uwagą. (TP 1938, s. 70)

„lecz nie wysłuchał Pan” — nie będą mogli nakłonić Pana by zmienił swoje postanowienie i przywrócił ich do dawnego stanowiska jakie zajmowali przed nim. (TP 1950, s. 14)

Literatura o rozdziale 5 Księga Mojżeszowa 1

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: 5 Księga Mojżeszowa

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.