5 Księga Mojżeszowa 32

5 Księga Mojżeszowa, rozdział 32 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (52 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

5 Księga Mojżeszowa 32 — Biblia Gdańska

1 Słuchajcie niebiosa, a mówić będę; niech słucha i ziemia wymowy ust moich.

2 Kropić będzie jako deszcz nauka moja, popłynie jako rosa wymowa moja, jako drobny deszcz na zioła, a jako krople na trawę.

3 Albowiem imienia Pańskiego będę wzywał; dajcież wielmożność Bogu naszemu,

4 Skale, której sprawy są doskonałe; bo wszystkie drogi jego są sprawiedliwe. Boć jest Bóg prawdziwy, a nie masz w nim nieprawości, sprawiedliwy i prawy jest.

5 Pokazili mu się, jakoby nie byli synami jego, sprosnością swoją, naród zły, a przewrotny.

6 I także to oddawacie Panu, ludu głupi i szalony? izali nie on jest ojcem twoim, który cię sobie nabył? on cię uczynił, i stworzył cię.

7 Wspomnij na dni dawne, uważajcie lata każdego wieku; spytaj ojca twego, a oznajmi tobie; starszych twoich, a powiedząć.

8 Gdy rozdzielił dziedzictwa Najwyższy narodom, a rozsadził syny Adamowe, położył granice narodom według liczby synów Izraelskich;

9 Albowiem działem Pańskim jest lud jego, Jakób sznurem dziedzictwa jego.

10 Znalazł go w ziemi pustej, i na puszczy wielkiej i strasznej; obwodził go, uczył go, strzegł go, jako źrenicy oka swego.

11 Jako orzeł wybawia orlęta swoje, nad orlętami swojemi latając, rozszerza skrzydła swoje, bierze je i nosi je na skrzydłach swoich;

12 Tak Pan sam prowadził go, a żaden obcy bóg nie był z nim.

13 Wyniósł go na wysokie miejsca ziemi, aby używał urodzajów polnych, i uczynił, aby ssał miód z skały i oliwę z opoki twardej;

14 Aby jadł masło od krów, i mleko od owiec, z tłustością jagniąt, i barany odchowane w Basan, i kozły z tłustością ziarn pszenicznych, a pił czerwone wino wyborne.

15 I roztył Izrael, i wierzgał (otyłeś, stłuściałeś, zgrubiałeś, i opuściłeś Boga, który cię uczynił,) i lekce poważył Boga, opokę zbawienia swego.

16 Ku zapalczywości pobudzili go przez cudze bogi, i przez obrzydliwości rozdraźnili go.

17 Ofiarowali dyjabłom, nie Bogu, bogom, których nie znali, nowym, którzy z bliska przyszli, których się nie bali ojcowie wasi.

18 Opoki, która cię spłodziła, zapomniałeś, zapomniałeś Boga, Stworzyciela twego.

19 Co widząc Pan poruszył się gniewem na syny swoje, i na córki swoje.

20 I rzekł: Skryję oblicze moje przed nimi, obaczę, jaki będzie koniec ich; albowiem są narodem przewrotnym, synami, w których wiary nie masz.

21 Oni mię wzruszyli ku zapalczywości przez to, co nie jest Bogiem; pobudzili mię próżnościami swemi. Ja też do zazdrości pobudzę je przez te, którzy nie są ludem, przez naród głupi rozdraźnię je.

22 Albowiem ogień rozpalił się w popędliwości mojej, i będzie gorzał aż do najgłębszego piekła, i pożre ziemię, i urodzaj jej, i wypali grunty gór.

23 Zgromadzę na nie złe rzeczy, strzały moje na nie wystrzelam.

24 Zniszczeją od głodu, i będą strawieni gorączką, i śmiercią gorzką; zęby też bestyi poślę na nie, z jadem gadzin ziemskich.

25 Zewnątrz osieroci je miecz, a w pokojach będzie strach, tak na młodzieńca, jako na pannę, na ssącego piersi, i na męża sędziwego.

26 Rzekłem: Rozproszę je po kątach, i wygubię między ludźmi pamiątkę ich.

27 Gdybym się na pychę nieprzyjaciół nie oglądał, by się snać nie podnieśli nieprzyjaciele ich, a nie rzekli: Ręka nasza wyniosła, a nie Pan, sprawiła to wszystko.

28 Albowiem ten naród ginie przez rady swe, i nie ma rozumu.

29 O by mądrymi byli! wyrozumieliby to, i oglądaliby się na ostatnie rzeczy swoje.

30 Jakoby uganiał jeden z nich tysiąc, a dwaj goniliby dziesięć tysięcy! gdyby ich Bóg, opoka ich, nie zaprzedał, i Pan ich nie wydał:

31 Albowiem nie jako skała nasza skała ich, co nieprzyjaciele nasi sami osądzą.

32 Albowiem z macicy Sodomskiej macica ich, i z latorośli Gomorskich jagody ich, jagody jadowite, grona ich gorzkie.

33 Jad smoczy wino ich, i trucizną żmij okrutną.

34 Izali to nie jest skryto u mnie; zapieczętowano w skarbie moim?

35 Mojać jest pomsta i nagroda; czasu swego powinie się noga ich, ponieważ bliski jest dzień zginienia ich, a spieszą się przyszłe rzeczy do nich.

36 Albowiem sądzić będzie Pan lud swój, a sług swoich użali się, gdy ujrzy, że ustała siła, a iż tak pojmany, jako zostawiony, nic nie mogą.

37 I rzecze: Gdzież bogowie ich? Ona opoka, w której ufali?

38 Którzy tłustość ofiar ich jadali, i pijali wino ofiar ich mokrych? Niechże wstaną, i ratują was, i niechaj będą ucieczką waszą.

39 Obaczcież teraz, żem Ja, Jam jest sam, a że nie masz bogów oprócz Mnie; Ja zabijam i ożywiam, zranię, i Ja uleczę, a nie masz kto by z ręki mojej wyrwał.

40 Albowiem podniosę ku niebu rękę moję, i rzekę: Żyję Ja na wieki.

41 Jeźli zaostrzę błyszczący się miecz swój, i porwie sąd ręka moja, oddam pomstę nieprzyjaciołom moim, i tym, którzy mię nienawidzą, nagrodzę.

42 Opoję strzały moje krwią, a miecz mój naje się mięsa ze krwi pobitych i pojmanych, skoro zacznę mścić się nad nieprzyjacioły.

43 Weselcie się narodowie z ludem jego; albowiem krwi sług swoich pomści się, i pomstę odda nieprzyjaciołom swoim, a miłościw będzie ziemi swojej, i ludowi swemu.

44 Tedy przyszedł Mojżesz, i mówił wszystkie słowa pieśni tej w uszach ludu tego, on i Jozue, syn Nunów.

45 A gdy dokonał Mojżesz mówić tych wszystkich słów do wszystkiego Izraela,

46 Rzekł do nich: Przyłóżcie serca wasze do wszystkich słów, któremi się ja oświadczam przeciwko wam dziś, abyście je przykazywali synom waszym, żeby strzegli i pełnili wszystkie słowa zakonu tego;

47 Albowiem to słowo nie ma być próżne u was, gdyż jest żywotem waszym; i w tem słowie przedłużycie dni na ziemi, do której się przeprawiacie przez Jordan, abyście ją osiedli.

48 I rzekł Pan do Mojżesza tegoż dnia, mówiąc:

49 Wstąp na tę górę Abarym, na górę Nebo, która jest w ziemi Moabskiej przeciw Jerychu, a oglądaj ziemię Chananejską, którą Ja dawam synom Izraelskim w osiadłość.

50 I umrzesz na tej górze, na którą wstąpisz, i będziesz przyłączony do ludu twego, jako umarł Aaron, brat twój, na górze Hor, i przyłączon jest do ludu swego;

51 Dla tego żeście wystąpili przeciwko mnie w pośród synów Izraelskich przy wodach w poswarku w Kades na puszczy Syn, i żeście mię nie poświęcili w pośród synów Izraelskich.

52 Bo przed sobą oglądasz ziemię; ale tam nie wnijdziesz, do tej ziemi, którą ja daję synom Izraelskim.

Komentarz do rozdziału: 5 Księga Mojżeszowa 32

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

5 Księga Mojżeszowa 32:2

Paruzja (C.T. Russell):

„Jako deszcz” — "Słowa, które ja wam mówię, duch są i żywot". Jan.7:46.

„Jako rosa” — "Wszyscy dawali mu świadectwo i dziwowali się wdzięczności onych słów, które pochodziły z ust jego". Łuk.4:22.

„Jako drobny deszcz” — "I nie mogli go podchwycić w mowie jego i umilkli". Łuk.20:26.

Epifania i Bazylea:

„Kropić będzie jako deszcz nauka moja” — Ten ustęp jest taki jasny jako dowód, że deszcz jest użyty w symbolach biblijnych dla przedstawiania Prawdy. (TP 1967, s. 85) deszcz to Prawda będąca na czasie. (TP 1958, s. 87)

„popłynie jako rosa wymowa moja” — rosa w symbolach biblijnych przedstawia: (TP 1958, s. 87) 1/ Prawdę; (TP 1958, s. 87) 2/ Opatrzność. (TP 1958, s. 87) W tym tekście przedstawia Prawdę. (TP 1958, s. 87)

„jako drobny deszcz” — te łatwiejsze Prawdy są dla niedojrzałych. (TP 1967, s. 85)

„na zioła” — wschodzące. (TP 1967, s. 85)

„a jako krople na trawę” — a twardsze Prawdy są dla dorosłych. (TP 1967, s. 85)

5 Księga Mojżeszowa 32:4

Paruzja (C.T. Russell):

„Sprawy są doskonałe” — Bez względu, że Bóg pozwala ludziom i Aniołom, aby czynili złe. Wady umysłowe, moralne i fizyczne rodzaju ludzkiego nie są dziełem Boga. Adam był umysłowo i moralnie doskonały. Szatan był stworzony doskonałym, lecz odpadł od doskonałości przez swe ambicje.

Epifania i Bazylea:

„Skale” — skała reprezentuje moc i protekcję. (TP 1933, s. 67) Bogu. (TP 1965, s. 68)

„której sprawy” — wyrażenie Jego mocy. (TP 1965, s. 68)

„są sprawiedliwe” — w angielskim, sądem - mądrością. (TP 1965, s. 68)

„Boć jest Bóg prawdziwy” — podstawa mądrości i miłości. (TP 1965, s. 68)

„a nie masz w Nim nieprawości, sprawiedliwy” — sprawiedliwość. (TP 1965, s. 68)

5 Księga Mojżeszowa 32:11

Paruzja (C.T. Russell):

„Jako orzeł” — Orzeł obraca kolczastą stronę gniazda do środka, ażeby orlęta opuściły gniazdo i nauczyły się fruwać.

Epifania i Bazylea:

„Jako orzeł wybawia orlęta swoje, nad orletami swojemi latając, rozszerza skrzydła swoje, bierze je i nosi je na skrzydłach swoich” — Matka orlica (Bóg porównuje siebie do orlicy) spada poniżej orląt, które ufają jej (Bogu), i unosi je na większe wysokości aż nauczą się latać w Jego mocy. (TP 1992, s. 90)

5 Księga Mojżeszowa 32:12

Epifania i Bazylea:

„Tak Pan sam prowadził go, a żaden obcy Bóg nie był z nim” — To znaczy, że jedynie Bóg miał do czynienia ze swym Izraelem i stale wyciskał na nim piętno prawdy. (TP 1992, s. 87)

5 Księga Mojżeszowa 32:18

Epifania i Bazylea:

„Opoki” — skała reprezentuje moc i protekcję. (TP 1933, s. 67)

5 Księga Mojżeszowa 32:22

Paruzja (C.T. Russell):

„Albowiem ogień” — Ogień gorliwości Pańskiej.

„I będzie gorzał” — "Zniszczeją od głodu i będą trawieni gorączką".

„Najgłębszego piekła” — Szeol -- zniszczenie, stan śmierci, figuralnie wyobraża zupełne zniszczenie królestwa Żydowskiego.

Epifania i Bazylea:

„ogień rozpalił się w popędliwości mojej” — zniszczenie spowodowane Jego gniewem. (TP 1984, s. 56)

5 Księga Mojżeszowa 32:26

Paruzja (C.T. Russell):

„Pamiątkę ich” — Przyjemne wspomnienie, łaskawe względy.

5 Księga Mojżeszowa 32:30

Epifania i Bazylea:

„Jakoby uganiał” — zwalczał błąd. (TP 1949, s. 41)

„jeden z nich” — br. Russell. (TP 1949, s. 41) brat Russell wypełnia swą służbę Epifanii przez swe pisma. (TP 1955, s. 56)

„tysiąc” — klasę wtórej śmierci w Parousii. (TP 1949, s. 41)

„a dwaj” — br. Russell i br. Johnson. (TP 1949, s. 41)

„goniliby dziesięć tysięcy” — W.G. w Epifanii. (TP 1949, s. 41)

„gdyby ich Bóg opoka ich” — skała reprezentuje moc i protekcję. (TP 1933, s. 67)

„nie zaprzedał” — nie podał ich na porażkę. (TP 1949, s. 41)

„i Pan ich nie wydał” — nie ukrócił ich. (TP 1949, s. 41)

5 Księga Mojżeszowa 32:33

Epifania i Bazylea:

„żmij” — [hebr. tanin], jest to biblijne słowo użyte na określenie całego zbioru potwornych zwierząt ziemskich, jakie istniały przed stworzeniem człowieka takich jak dinozaur, diploducus, stegosaurus, megantisaurus, gigantosaurus i ogromne lądowe i wodne jaszczury, krokodyle, węże i inne ziemnowodne zwierzęta. Najogólniejszy wyraz stosujący się do nich to PŁAZY. (TP 1946, s. 17)

5 Księga Mojżeszowa 32:35

Paruzja (C.T. Russell):

„Pomsta” — Czas wielkiego ucisku.

5 Księga Mojżeszowa 32:36

Paruzja (C.T. Russell):

„Pan sądzić będzie” — Jehowa jest najwyższym sędzią, a jednak "Ojciec nikogo nie sądzi, ale wszystek sąd oddał Synowi". Jan.5:22.

5 Księga Mojżeszowa 32:43

Paruzja (C.T. Russell):

„Weselcie się” — W czasie naprawienia wszystkich rzeczy.

„Narody” — Cały rodzaj ludzki.

„Z ludem jego” — Potem, gdy gniew Boży przeciw Izraelowi dokonał swego dzieła.

5 Księga Mojżeszowa 32:49

Paruzja (C.T. Russell):

„Na górę Nebo” — Możliwe, iż była to ta sama góra, z której Eliasz był wzięty w górę.

5 Księga Mojżeszowa 32:50

Epifania i Bazylea:

„umarł Aaron” — śmierć arcykapłana jest figurą na ustanie funkcji naszego Pana w jego urzędzie Arcykapłana Kościoła w W.Ew., wkrótce przed rozpoczęciem działalności jako Głowa Arcykapłana Świata w 1000-leciu. (TP 1937, s. 77)

Literatura o rozdziale 5 Księga Mojżeszowa 32

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: 5 Księga Mojżeszowa

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.