Księga Ijoba 24
Księga Ijoba, rozdział 24 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (25 wersetów). W czytniku ten sam rozdział otwiera się także w Nowej Biblii Gdańskiej i w Przekładzie dosłownym, z rozbiorem wyrazów hebrajskich i greckich pod każdym wersetem.
Księga Ijoba 24 — Biblia Gdańska
1 Czemuż od Wszechmocnego nie są zakryte czasy? a którzy go znają, nie widzą dni jego?
2 Niezbożni granice przenoszą, trzody zabierają i pasą.
3 Osła sierotek zajmują, a wołu od wdowy w zastawie biorą.
4 Spychają ubogich z drogi; spólnie się muszą nędzni kryć na ziemi.
5 Oto jako leśne osły w puszczach wychodzą na robotę swoję, wstawając rano na łupiestwo; pustynia jest chlebem ich, i dzieci ich.
6 Na polu ubogiego pożynają zboże, a niepobożni z winnic zbierają.
7 Nagich nocować przymuszają bez odzienia, którzy się nie mają czem nakryć na zimnie.
8 Powodzią gór zmaczani bywają, nie mając mieszkania przytulają się do skały.
9 Porywają sierotkę od piersi, a od ubogiego biorą zastaw.
10 Nagiemu dopuszczają chodzić bez odzienia, a o głodzie chowają tych, którzy ich snopy noszą.
11 A ci, którzy między murami ich wyciskają oliwę i prasy tłoczą, pragną.
12 Ludzie w mieście wzdychają, a dusze zabitych wołają, a Bóg temu wstrętu nie czyni.
13 Cić to są, którzy się sprzeciwiają światłości, a nie znają dróg jej, ani stanęli na ścieszkach jej.
14 Raniuczko wstaje mężobójca, zabija ubogiego i niedostatecznego, a w nocy jest jako złodziej.
15 Oko cudzołożnika pilnuje zmierzku, mówiąc: Nie ujrzy mię nikt; i zakrywa oblicze swe.
16 Podkopywają w ciemności domy, które sobie naznaczyli, i nienawidzą światła.
17 Ale zaranek jest im jako cień śmierci; jeźli ich kto pozna, przypada na nich strach cienia śmierci.
18 Lekkimi są na wodach; przeklęty dział ich na ziemi; nie patrzą na drogę wolną.
19 Jako susza i gorącość trawią wody śnieżne, tak grób grzeszników.
20 Zapomina go żywot matki jego, a robak słodkość z niego czuje; niemasz więcej pamiątki jego, a nieprawość połamana jest jako drzewo.
21 Roztrąca niepłodną, która nierodziła, a wdowie nie czyni dobrze.
22 Pociąga też mocarzy możnością swoją: a gdy na nich powstał, zwątpili o żywocie swoim.
23 Daje mu Bóg, na czemby bezpiecznie spolegać mógł: wszakże oczy jego patrzą na drogi ich.
24 Na chwilę wywyższeni są, alić ich niemasz; zniżeni i ściśnieni będą jako inni wszyscy, a jako wierzch kłosa ścięci będą.
25 A jeźli nie tak jest, gdzież jest ten, coby mi zadał kłamstwo, a coby obrócił wniwecz słowa moje?
Wszystkie rozdziały: Księga Ijoba
- Ijob 1
- Ijob 2
- Ijob 3
- Ijob 4
- Ijob 5
- Ijob 6
- Ijob 7
- Ijob 8
- Ijob 9
- Ijob 10
- Ijob 11
- Ijob 12
- Ijob 13
- Ijob 14
- Ijob 15
- Ijob 16
- Ijob 17
- Ijob 18
- Ijob 19
- Ijob 20
- Ijob 21
- Ijob 22
- Ijob 23
- Ijob 24
- Ijob 25
- Ijob 26
- Ijob 27
- Ijob 28
- Ijob 29
- Ijob 30
- Ijob 31
- Ijob 32
- Ijob 33
- Ijob 34
- Ijob 35
- Ijob 36
- Ijob 37
- Ijob 38
- Ijob 39
- Ijob 40
- Ijob 41
- Ijob 42
Biblia Gdańska (1632) — tekst w domenie publicznej.