Księga Ijoba 2
Księga Ijoba, rozdział 2 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (13 wersetów). W czytniku ten sam rozdział otwiera się także w Nowej Biblii Gdańskiej i w Przekładzie dosłownym, z rozbiorem wyrazów hebrajskich i greckich pod każdym wersetem.
Księga Ijoba 2 — Biblia Gdańska
1 I stało się niektórego dnia, gdy przyszli synowie Boży, aby stanęli przed Panem, przyszedł też szatan między nich, aby stanął przed Panem.
2 Tedy rzekł Pan do szatana: Gdzieś był, skąd idziesz? I odpowiedział szatan Panu, a rzekł: Okrążałem ziemię, i przechodziłem się po niej.
3 Zatem rzekł Pan do szatana: Przypatrzyłżeś się słudze memu Ijobowi, że mu nie masz równego na ziemi? Mąż to doskonały i szczery, bojący się Boga, a odstępujący od złego, i który jeszcze trwa w uprzejmości swojej; a tyś mię pobudził przeciw niemu, abym go niszczył bez przyczyny.
4 I odpowiedział szatan Panu, i rzekł: Skórę za skórę, i wszystko, co ma człowiek, da za duszę swoję;
5 Ale ściągnij tylko rękę twoję, a dotknij kości jego, i ciała jego, ujrzysz, jeźliżeć w oczy złorzeczyć nie będzie.
6 Tedy rzekł Pan do szatana: Oto w ręce twojej jest; wszakże żywot jego zachowaj.
7 Wszedłszy tedy szatan od oblicza Pańskiego, zaraził Ijoba wrzodem złym od stopy nogi jego aż do wierzchu głowy jego;
8 Tak, że wziął skorupę, aby się nią skrobał; i siedział w popiele.
9 I rzekła mu żona jego: A jeszczeż trwasz w uprzejmosci twojej? Złorzecz Bogu, a umrzyj.
10 I rzekł do niej: Tak właśnie mówisz, jako szalone niewiasty mawiają. Izali tylko dobre przyjmować będziemy od Boga, a złego przyjmować nie będziemy? W tem wszystkiem nie zgrzeszył Ijob usty swemi.
11 A gdy usłyszeli trzej przyjaciele Ijobowi to wszystko utrapienie, które nań przypadło, przyszli każdy z miejsca swego: Elifas Temańczyk, i Bildad Suhytczyk, i Sofar Naamatczyk; bo się byli namówili pospołu, aby przyszedłszy pożałowali go, i cieszyli go.
12 A podniósłszy oczy swoje z daleka, nie poznali go, i wyniósłszy głos swój płakali, a rozdarłszy każdy płaszcz swój miotali proch nad głowy swe ku niebu;
13 I siedzieli z nim na ziemi siedm dni i siedm nocy, a żaden do niego słowa nie przemówił; bo widzieli, że się gwałtownie wzmagała boleść jego.
Literatura o tym miejscu Pisma
Wszystkie rozdziały: Księga Ijoba
- Ijob 1
- Ijob 2
- Ijob 3
- Ijob 4
- Ijob 5
- Ijob 6
- Ijob 7
- Ijob 8
- Ijob 9
- Ijob 10
- Ijob 11
- Ijob 12
- Ijob 13
- Ijob 14
- Ijob 15
- Ijob 16
- Ijob 17
- Ijob 18
- Ijob 19
- Ijob 20
- Ijob 21
- Ijob 22
- Ijob 23
- Ijob 24
- Ijob 25
- Ijob 26
- Ijob 27
- Ijob 28
- Ijob 29
- Ijob 30
- Ijob 31
- Ijob 32
- Ijob 33
- Ijob 34
- Ijob 35
- Ijob 36
- Ijob 37
- Ijob 38
- Ijob 39
- Ijob 40
- Ijob 41
- Ijob 42
Biblia Gdańska (1632) — tekst w domenie publicznej.