Pieśń Salomona 8

Pieśń Salomona, rozdział 8 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (14 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.

Pieśń Salomona 8 — Biblia Gdańska

1 Obyżeś był jako bratem moim, pożywając piersi matki mojej! abym cię znalazłszy na dworzu, pocałowała cię, a nie była wzgardzona.

2 Prowadziłabym cię, i wprowadziła do domu matki mojej, gdziebyś mię uczył; a jabym ci dała pić wino przyprawne i moszcz z jabłek moich granatowych.

3 Lewica jego pod głową moją, a prawicą swoją obłapia mię.

4 Poprzysięgam was, córki Jeruzalemskie! abyście nie budziły ani przerywały snu miłego mego, dokąd nie zechce.

5 Któraż to jest, co występuje z puszczy, podparłszy się miłego swego? Pod jabłonią wzbudziłam cię, tam cię poczęła matka twoja, tam cię poczęła rodzicielka twoja.

6 Przyłóż mię jako pieczęć na serce swoje, jako sygnet do ramienia swego! albowiem miłość mocna jest jako śmierć, twarda jako grób zawistna miłość; węgle jej jako węgle ogniste i jako płomień gwałtowny.

7 Wody wielkie nie mogłyby zagasić tej miłości, ani rzeki zatopić; choćby kto wszystkę majętność domu swego dał za takową miłość, byłby pewnie wzgardzony.

8 Mamy sistrę maluczką, która jeszcze nie ma piersi. Cóż uczynimy z siostrą naszą w dzień, którego o niej mowa będzie?

9 Jeźliże jest murem, zbudujmyż na niej pałac srebrny; a jeźli jest drzwiami, oprawmyż ją deszczkami cedrowymi.

10 Jam jest mur, a piersi moje jako wieże. Wtenczas byłam przed oczyma jego, jako ta, która znajduje pokój.

11 Winnicę miał Salomon w Baalhamon, którą winnicę najął stróżom, aby każdy przynosił za owoc jej tysiąc srebrników.

12 Ale winnica moja, którą mam, jest przedemną. Miej sobie tysiąc srebrników, Salomonie, a dwieście ci którzy strzegą owocu jej.

13 O ty, która mieszkasz w ogrodach! przyjaciele słyuchają głosu twego; ozwijże mi się!

14 Pospiesz się, miły mój! a bądź podobnym sarnie, albo młodemu jelonkowi na górach ziół wonnych.

Komentarz do rozdziału: Pieśń Salomona 8

Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.

Pieśń Salomona 8:1

Epifania i Bazylea:

„Obyżeś był jako bratem moim, pożywając piersi matki mojej! abym cię znalazłszy na dworzu, pocałowała cię, a nie była wzgardzona” — W 8:1-4 przemawia oczyszczona Wielka Kompania w prawdzie, podczas gdy 5:2-6:2 opisuje nieoczyszczoną Wielką Kompanię w kościele nominalnym. Ci pierwsi przy końcu Epifanii z największym żalem i bezskutecznym ubolewaniem zdadzą sobie sprawę z faktu, iż było inaczej, tzn. że Chrystus był ich pełnym, nie tylko częściowym bratem (bratem moim), i że Chrystus i oni sami mieli tę samą rozwijającą ich matkę – antytypiczną Sarę (matka) i że mogli być rozwijani tymi samymi obietnicami Starego i Nowego Testamentu (ssał piersi). W takim wypadku publicznie (spotkała na dworze) wyraziliby wobec Niego uczucia miłości (pocałowałabym cię) bez obawy pogardy z tego powodu (nikt by mną nie wzgardził).-E11'712

Pieśń Salomona 8:2

Paruzja (C.T. Russell):

„Pić wino” — Symbol na doktryny.

„Z jabłek granatowych” — Symbol na obfitość owocu dzieła okupu Chrystusa.

Epifania i Bazylea:

„Prowadziłabym cię, i wprowadziła do domu matki mojej, gdziebyś mię uczył; a jabym ci dała pić wino przyprawne i moszcz z jabłek moich granatowych” — (z jabłek moich granatowych) Owoce Chrystusowego dzieła odkupienia: usprawiedliwienie, poświęcenie, wyzwolenie dla czterech wybranych klas, restytucja dla upadłej ludzkości i powrót do doskonałości dla pokutujących upadłych aniołów, wieczne zniszczenie wszelkiego zła i wieczne ustanowienie sprawiedliwości i miłości po całym świecie. (TP 1949) W takim wypadku wzięliby Go jako swego Miłego do sfery prawdy i jej ducha, obecnych w Przymierzu Sary (poprowadziłabym cię do domu matki). (TP 1949) Tam chętnie uczyliby się jego nauk (uczyłbyś mnie). (TP 1949) W takim wypadku przygotowaliby dla Niego doktryny pełne łask (dała ci pić przyprawione wino), (TP 1949) pochodzące z esencji owoców okupowego dzieła Chrystusa (moszcz z jabłek granatu).-E11'712 (TP 1949)

Pieśń Salomona 8:3

Epifania i Bazylea:

„Lewica jego pod głową moją, a prawicą swoją obłapia mię” — W takim wypadku On okazałby Swą miłość dla nich, służąc ich głowie (jego lewica pod głową moją) i sercu (prawica jego objęłaby mnie).-E11'713

Pieśń Salomona 8:4

Paruzja (C.T. Russell):

„Córki Jeruzalemskie” — Symbol na Królestwo Boże.

Epifania i Bazylea:

„Poprzysięgam was, córki Jeruzalemskie! abyście nie budziły ani przerywały snu miłego mego, dokąd nie zechce” — Lecz te wielkie żale i bezskuteczne ubolewanie są bezcelowe, gdyż nigdy nie mogą odzyskać raz utraconego wysokiego powołania (Żyd. 12:16,17). Uznając ten stan, zajmują się oni tą częścią swej misji, która ma na celu rozwinięcie żydowskiej części obozu Epifanii, między innymi ucząc Żydów (córki jeruzalemskie), że jako tacy nie będą użyci (nie pobudzajcie i nie budźcie) w misji nawracania, w gorliwej miłości (miłości) dla Chrystusa, pogańskiego świata do Królestwa, dopóki Chrystus tego nie zechce w Tysiącleciu (nie zechce).-E11'713

Pieśń Salomona 8:5

Paruzja (C.T. Russell):

„Któraż to jest” — Protestujący Kościół Boży.

„Co występuje” — Przychodzi do znaczenia.

„Z puszczy” — Przy końcu 1260 lat przebywania w odosobnieniu i władzy papieskiej od roku 539 do 1799.

Epifania i Bazylea:

„Któraż to jest, co występuje z puszczy, podparłszy się miłego swego? Pod jabłonią wzbudziłam cię, tam cię poczęła matka twoja, tam cię poczęła rodzicielka twoja” — W 3:6 widzieliśmy, jak począwszy od 1799 prawdziwy Kościół wychodził ze stanu izolacji do stanu wyraźnej obecności publicznej. Tutaj, Kościół – który znajdował się w izolacji częściowo w małym Babilonie, a częściowo poza nim, tzn. w ruchu Epifanii – jest opisany jako wychodzący z tych dwóch stanów izolacji do stanu obecności publicznej we wszystkich grupach Lewitów (kim jest ta, która idzie z puszczy), opierając się na służbie Posłannika Epifanii, jako wspierającym ramieniu Chrystusa (oparta na swoim miłym). Chrystus jako jej Miły podniósł ją (podniosłem cię) pod ochroną niosących świętość owoców prawdy Epifanii (pod jabłonią). Wszyscy kapłani znajdujący się w prawdzie Epifanii zostali przez nią podniesieni jako święci oświeceni Epifanią (poczęła cię matka). Myśl ta jest powtórzona, gdyż prawda Epifanii podniosła ich w dwóch częściach kapłaństwa przy dwóch różnych okazjach: (1) część pierwszą jako świętych oświeconych Epifanią, którzy jako tacy przez długi czas działali poza małym Babilonem; oraz (2) drugą część jako świętych oświeconych Epifanią, którzy pozostaną w małym Babilonie, dopóki Lewici, uznający Posłannika Epifanii jako takiego, nie uświadomią im jego stanowiska, czego typem jest ogłoszenie Jakubowi przez braci Józefa jego stanowiska (tam cię porodziła).-E11'713

Pieśń Salomona 8:6

Paruzja (C.T. Russell):

„Twarda jak grób” — Szeol, który ogarnia cały rodzaj ludzki.

Źródła: MANNA - 5 WRZEŚNIA

Epifania i Bazylea:

„Przyłóż mię jako pieczęć na serce swoje, jako sygnet do ramienia swego! albowiem miłość mocna jest jako śmierć, twarda jako grób zawistna miłość; węgle jej jako węgle ogniste i jako płomień gwałtowny” — zawistna miłość - zawiść. (MANNA - 5 WRZEŚNIA) węgle jej to formy zła wynikające z przekleństwa. (MANNA - 5 WRZEŚNIA) Węgle ogniste to środki niszczące. (TP 1984) Modli się, by mogła stać się czynnikiem potwierdzającym Jego miłość (pieczęć na sercu), (MANNA - 5 WRZEŚNIA) a także przejawy Jego mocy (pieczęć na ramieniu). (MANNA - 5 WRZEŚNIA) Poprzez nią On mógłby dodać siły Swym wyrazom miłości i mocy, gdyż ich wzajemna miłość nie może być pokonana przez śmierć (miłość mocna jest jak śmierć). (MANNA - 5 WRZEŚNIA) Zazdrość wodzów Wielkiej Kompanii wobec przywódców Maluczkiego Stadka w formie prześladowań była tak zawzięta, że w zakresie społeczności symbolicznie wprowadziła ich w stan hadesu (zazdrość jest tak okrutna jak grób [sheol]). (MANNA - 5 WRZEŚNIA) Jej gniew jest niszczycielski w zakresie społeczności (węgle ogniste). (MANNA - 5 WRZEŚNIA) Płomień Jehowy pokonuje ją (płomień gwałtowny [Jest to błędny tekst, wypaczony przez nauczonych w piśmie, którzy sprzeciwiali się podawaniu imienia Jehowy, szczególnie w kontekście śmierci i sheol. Uwagi Ginsberga wskazują, iż poprawny tekst tego zdania brzmi płomień Jehowy, tzn. że sam Jehowa powstanie i Swą niszczącą mocą położy kres niszczycielskiej zazdrości wodzów Wielkiej Kompanii wobec przywódców Maluczkiego Stadka w zakresie społeczności; Ijoba 42:7-10]).-E11'714 (MANNA - 5 WRZEŚNIA)

Źródła: MANNA - 5 WRZEŚNIA

Pieśń Salomona 8:7

Epifania i Bazylea:

„Wody wielkie nie mogłyby zagasić tej miłości, ani rzeki zatopić; choćby kto wszystkę majętność domu swego dał za takową miłość, byłby pewnie wzgardzony” — Nawet wielkie nieszczęście nie może zniszczyć miłości Kościoła do Chrystusa (wody nie mogą zagasić tej miłości; Iz. 43:2); nie może być też zdławiona powodzią prześladowań (rzeki zatopić; Rzym. 8:38,39). Gdyby ktoś zaoferował oddanie wszystkiego, co ma, jako ceny nabycia tej miłości (całe mienie za miłość), spotkałby się z pogardą za chęć przeprowadzenia niewspółmiernej transakcji, by za niewiele uzyskać tak dużo (byłby zupełnie wzgardzony).-E11'714

Pieśń Salomona 8:8

Epifania i Bazylea:

„Mamy siostrę maluczką, która jeszcze nie ma piersi. Cóż uczynimy z siostrą naszą w dzień, którego o niej mowa będzie?” — przedstawia proroczo Kościół, który oświadcza — po r. 1881 w czasie Żęcia Żniwa, 40-letniej Parousji — że ma on współtowarzyszącą klasę z nie spłodzonych z Ducha nowo poświęconych. (TP 1973, s. 76) żadne ustępy ze Starego i Nowego Testamentu (nie ma piersi) nie były podane na dowód, że istnieją tacy poświęceni. (TP 1973, s. 76) Kościół osobiście oświadcza, iż posiada podobną klasę młodych poświęcających się (małą siostrzyczkę), tzn. Młodocianych Godnych. (TP 1973, s. 76) Gdy w Paruzji wspomniano o nich, żadne teksty Starego czy Nowego Testamentu (nie ma piersi) nie zostały podane na potwierdzenie jej istnienia, a wtedy domyślano się tego na podstawie faktu, iż po zamknięciu wysokiego powołania pojawiło się więcej poświęconych, niż było koron, a także na podstawie stanowiska Boskich przymiotów w odniesieniu do klas wiary. (TP 1973, s. 76) Lecz w Epifanii, na początku której w 1914 r. zamknięte zostały drzwi wysokiego powołania dla nowych kandydatów (Łuk.13:24-27), nadszedł właściwy czas na to, by klasa Młodocianych Godnych zaczęła występować na widownię, by była uznana jako taka i jako taka poszukiwana przez symbolicznych konkurentów – grupy Wielkiej Kompanii, które pragnęły połączyć się z nimi (w dniu, gdy się o niej mówić będzie). (TP 1973, s. 76) Wtedy powstał problem, co należy z nią zrobić. Niektórzy przeczyli istnieniu takiej klasy, niektórzy wątpili lub byli obojętni; jeszcze inni przyjęli ją jako taką, lecz tylko chwilowo. Natomiast poszczególni kapłani trwali mocno w wierze, że jest taka klasa, którą przedstawiali z wyjaśnieniami, dowodami i obroną przed atakami. I właśnie to było ich odpowiedzią na pytanie (cóż uczynimy z naszą siostrą).-E11'714 (TP 1973, s. 76)

Pieśń Salomona 8:9

Paruzja (C.T. Russell):

„Jeśliże jest murem” — Symbol na władze cywilne.

„Pałac srebrny” — Symbol na Prawdę.

„Deskami cedrowymi” — Symbol na doskonały żywot ludzki.

Epifania i Bazylea:

„Jeźliże jest murem, zbudujmyż na niej pałac srebrny; a jeźli jest drzwiami, oprawmyż ją deszczkami cedrowymi” — A jeżeli w poświęceniu okaże się ona środkiem przyprowadzania ludzi do Pana i do Prawdy (drzwiami), (TP 1973) to damy jej pracę mającą do czynienia z usprawiedliwionymi ludźmi — pozafig. cedrami. Zdając sobie sprawę, że przez to wielu nowych poświęconych będzie przyprowadzonych jako przyszli M.G., więc w wyniku tego coraz więcej uznamy, w miarę jak będzie się rozwijać jako wybrana klasa silnie i trwale ustalona na pozafiguralnym Dziedzińcu (oprawmyż ją deszczkami cedrowemi). (TP 1973) Uczyli o Młodocianych Godnych następujących rzeczy: Jeśli klasa ta jest mocno oparta na Piśmie Świętym (mur), (TP 1973) wzniesiemy dla niej sferę prawdy urzędowego dzieła (pałac srebrny). (TP 1973) Jeśli stanie się środkiem przyprowadzania ludzi do prawdy (drzwiami), (TP 1973) przydzielimy jej pracę zajmowania się usprawiedliwionymi (cedry), (TP 1973) by prowadzić ich dalej do poświęcenia na antytypicznym Dziedzińcu (obudujemy ją deskami).-E11'715 (TP 1973)

Pieśń Salomona 8:10

Epifania i Bazylea:

„Jam jest mur, a piersi moje jako wieże. Wtenczas byłam przed oczyma jego, jako ta, która znajduje pokój” — (mur) M.G. oświadczyli i okazali się, że są silnie-ugruntowani nie tylko na zasadach Pisma Św., ale również na licznych ustępach Pisma Św. (TP 1973, s. 76) (piersi moje jako wieże) które znajdują się w Starym i Nowym Testamencie. One stanowią prawdziwą twierdzę jako dowód istnienia tej klasy z różnych punktów widzenia. (TP 1973, s. 76) Okazało się, że zachęceni Młodociani Godni mocno opierali się nie tylko na zasadach Biblii, lecz także na wielu wersetach Biblii (Jestem murem). (TP 1973, s. 76) Wersety te można znaleźć w Starym i Nowym Testamencie, np. Gersonici (4 Moj.1;3;4), pięć córek Salfaada (4 Moj.27:1-11 [postępująca prawda pokazała później, iż reprezentują one klasę quasi-wybranych, TP ’78,56; ’04, 44 – przypis tł.]), Ruta (Ruty 1-4). Zob. także fragmenty w E 4, 317-358 (piersi). (TP 1973, s. 76) Są one prawdziwą fortecą, z różnych punktów widzenia potwierdzającą istnienie tej klasy (wieże). (TP 1973, s. 76) Rozważania te dowodzą, iż są oni klasą przewidzianą przez Boga; jako tacy znajdują łaskę u naszego Pana dzięki Jego biblijnej wiedzy na ich temat (znalazłam w jego oczach łaskę).-E11'715 (TP 1973, s. 76)

Pieśń Salomona 8:11

Epifania i Bazylea:

„Winnicę miał Salomon w Baalhamon, którą winnicę najął stróżom, aby każdy przynosił za owoc jej tysiąc srebrników” — Chrystus (Salomon) w czasie Wieku Ewangelii miał kościół nominalny (Baalhamon – pan mnóstwa) za symboliczną winnicę, gdzie starał się rozwijać łaski Ducha (winnica). Opiekę nad nią powierzył przywódcom zachowującym korony, utracjuszom koron i usprawiedliwionym (wynajął stróżom). Wszyscy oni w celu wydania owoców (owoc jej) mieli szczerze oddać Mu swe całe usprawiedliwione człowieczeństwo (tysiąc srebrników [1000 jest wielokrotnością 10, liczby doskonałych natur niższych od Boskiej, stąd tutaj dotyczy poczytalnie doskonałego człowieczeństwa wielu jednostek]). Winnica ta została porzucona, ponieważ – tak jak żydowscy stróżowie żydowskiej winnicy – w ogromnej większości byli oni niewierni, i tak jak oni prześladowali wiernych stróżów.-E11'716

Pieśń Salomona 8:12

Epifania i Bazylea:

„Ale winnica moja, którą mam, jest przedemną. Miej sobie tysiąc srebrników, Salomonie, a dwieście ci którzy strzegą owocu jej” — Prawdziwy Kościół w Paruzji i Epifanii posiada symboliczną winnicę – sferę prawdy i jej ducha wśród ludu prawdy (winnica moja, którą mam) – jako miejsce, gdzie pracuje (jest przede mną). Zgodziła się oddać Chrystusowi poczytalnie doskonałe człowieczeństwo wszystkich jej stróżów – sług prawdy. Dopilnowała też, by wierni uczynili to szczerze oraz by uczynili to wiernie Wielka Kompania, później stająca się wierną, a także Młodociani Godni (tysiąc). Uczyła także, że ze swego poczytalnie doskonałego człowieczeństwa stróżowie ci mogą zatrzymać dla własnego użytku wszystko, czego potrzebują do realizowania ludzkich obowiązków wobec siebie i innych (dwieście niech wezmą stróże owocu).-E11'716

Pieśń Salomona 8:13

Epifania i Bazylea:

„O ty, która mieszkasz w ogrodach! przyjaciele słuchają głosu twego; ozwijże mi się!” — Chrystus zwróci się do niej jako do pracownika w sferze prawdy i jej ducha (mieszkasz w ogrodach), zapewniając ją, że panny, które towarzyszą jej jako towarzyszki (przyjaciele; Ps. 45:15), przy końcu Epifanii będą słuchać jej nauk (słuchają głosu twego), których także i On pragnie słuchać w postaci głoszenia przez nią Słowa (daj mi usłyszeć głos twój).-E11'716

Pieśń Salomona 8:14

Epifania i Bazylea:

„Pospiesz się, miły mój! a bądź podobnym sarnie, albo młodemu jelonkowi na górach ziół wonnych” — Tuż przed odejściem ze świata ogarnia ją wielkie uczucie tęsknoty do Miłego (miły), by pośpieszył z wybawieniem jej (pośpiesz się, a bądź podobny sarnie albo jelonkowi) z królestw tego świata, gdy już wypełnią one Jego cel udoskonalania jej łask przez cierpienia, jakie na nią sprowadzały.-E11'716

Literatura o rozdziale Pieśń Salomona 8

Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.

Wszystkie rozdziały: Pieśń Salomona

Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.