Księga Rut 3
Księga Rut, rozdział 3 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (18 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.
Księga Rut 3 — Biblia Gdańska
1 Potem rzekła do niej Noemi, świekra jej: Córko moja, azażemci nie powinna szukać odpocznienia, żebyś się dobrze miała?
2 A teraz azaż Booz nie jest powinowatym naszym, z któregoś ty służebnicami była? Oto on będzie wiał jęczmień na bojewisku tej nocy.
3 Przetoż umywszy się, namaż się olejkami; weźmij też szaty twoje na się, a idź na bojewisko, a nie daj się widzieć mężowi onemu, ażby się najadł i napił.
4 A gdy on spać pójdzie, upatrzże miejsce, na którem się układzie, a przyszedłszy odkryjesz płaszcz z nóg jego, a tam się układziesz, a on tobie oznajmi, co będziesz miała czynić.
5 I rzekła do niej Rut: Cokolwiek mi każesz, uczynię.
6 A tak szła na one bojewisko, i uczyniła to, co jej rozkazała świekra jej.
7 A gdy się najadł Booz i napił, i rozweseliło się serce jego, poszedł a układł się przy stogu; przyszła też i ona po cichu, a odkrywszy płaszcz z nóg jego, układła się.
8 A gdy było o północy, uląkł się on mąż, a obróciwszy się, ujrzał, a oto,niewiasta leży u nóg jego.
9 I rzekł: Któżeś ty? I odpowiedziała: Jam jest Rut, służebnica twoja; rozciągnijże płaszcz twój na służebnicę twoję, boś mi pokrewny.
10 A on rzekł: Błogosławionaś ty od Pana, córko moja; większąś pobożność po sobie pokazała teraz niż pierwej, żeś nie poszła za młodzieńcami tak ubogimi jako i bogatymi;
11 Przetoż teraz, córko moja, nie bój się; bo wszystko, cokolwiek rzeczesz, uczynię, gdyż wie całe miasto ludu mego, żeś ty niewiasta cnotliwa.
12 A teraz prawdać to, żem ja jest pokrewny twój, wszakże jeszcze jest pokrewny bliższy nad mię.
13 Zostańże tu tej nocy. A gdy będzie rano, jeźli cię będzie chciał pojąć prawem bliskości, dobrze, niech pojmie; jeźli cię nie będzie chciał pojąć, ja cię pojmę prawem bliskości; żywie Pan! Śpijże tu aż do poranku.
14 A tak spała u nóg jego aż do poranku, a wstała przedtem niż mógł rozeznać jeden drugiego; bo rzekł Booz: Niech nikt nie wie, że przyszła ta niewiasta na bojewisko.
15 Nadto rzekł: Daj płachtę, którą masz na sobie, a trzymaj ją; a gdy ją trzymała, namierzył jej sześć miarek jęczmienia, i założył na nię, i weszła do miasta.
16 A przyszła do świekry swej, która jej spytała: Któżeś ty córko moja? A Rut jej powiedziała wszystko, co jej uczynił on mąż,
17 I rzekła: Oto sześć miarek tego jęczmienia dał mi; bo rzekł do mnie: Nie wrócisz się próżno do świekry twojej.
18 I rzekła Noemi: Potrwajże, córko moja, aż się dowiesz, jako padnie ta rzecz; boć nie zaniecha ten mąż, aż tę rzecz dziś skończy.
Komentarz do rozdziału: Księga Rut 3
Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.
Księga Rut 3:1
Epifania i Bazylea:
„Potem” — Trzeci rozdział księgi Ruty odnosi się do okresu od grudnia 1918 do lipca 1919 r. (TP 1970, s. 34)
„rzekła do niej Noemi, świekra jej: Córko moja, azażemci nie powinna szukać odpocznienia, żebyś się dobrze miała?” — Tom VII i Towarzystwo twierdziły, iż drzwi do Wysokiego Powołania będą zamknięte na Wielkanoc roku 1918 (lecz jak wiemy, drzwi do nowego spładzania z Ducha zostały aktualnie zamknięte 16 września 1914 roku, chociaż pokłosie wiernych już spłodzonych trwało aż do Wielkanocy 1916 roku). Ten punkt widzenia zmusił braci z Towarzystwa do konkluzji, że osoby nowo ofiarowane będą stanowiły klasę „Nowożytnych” Godnych. A zatem pozyskiwanie członków tej klasy było jednym z przywilejów powierzonych zwolennikom Towarzystwa. Te myśli były wyrażane w badaniach i w rozmowach przez dobrych utracjuszy koron (ich źli wodzowie znajdowali się wówczas w więzieniu). Wszystkim nam wiadomo, że w owym czasie zajmowano się ogólnie tym przedmiotem pomiędzy utracjuszami koron, co znaczyło, że Młodociani Godni jako klasa mieli być odtąd w pozycji otrzymywania błogosławieństwa i służby, co jest pokazane w tym, że stosowne rozmowy prowadzone w owym czasie były powodem naprowadzania tej klasy na czołowe miejsce przy badaniach. A więc według tego wiersza, są to pozafigury Noemi (dobrych utracjuszy koron) opowiadającej Rucie o swych planach prowadzących do jej powodzenia. (TP 1970, s. 34)
Księga Rut 3:2
Epifania i Bazylea:
„A teraz azaż Booz nie jest powinowatym naszym, z któregoś ty służebnicami była?” — Noemi przypominając Rucie, że Booz jest pokrewnym, który by mógł odkupić, reprezentuje dobrych utracjuszy koron, którzy kontrolowali wówczas pracę Towarzystwa a także znajdowali się w innych grupach jak np. Standfasts, Olsonitów itd., mówiących Młodocianym Godnym, że nasz Pan Jezus mógłby teraz uznać ich jako oddzielną klasę, wziąć ich do Siebie i użyć ich owocnie jako osobną klasę. (TP 1970, s. 34)
„Oto on będzie wiał jęczmień na bojewisku tej nocy” — Mówienie Rucie, że Booz będzie wiał jęczmień tej nocy, przedstawia publikację zdań we wzmiankowanym wyżej artykule Strażnicy, jak również nauczanie ustne dokonywane przez utracjuszy koron spośród zwolenników Towarzystwa, Standfasts, Olsonitów itd., że nasz Pan był w tym czasie zajęty Wielkim Gronem, które znajdowało się wśród przykrych doświadczeń (będzie wiał jęczmień na bojewisku). Prześladowania jakie oni przechodzili w owym czasie były częścią tych doświadczeń odwiewania. (TP 1970, s. 34)
Księga Rut 3:3
Epifania i Bazylea:
„Przetoż umywszy się, namaż się olejkami; weźmij też szaty twoje na się, a idź na bojewisko” — Noemi doradzająca Rucie aby się umyła, namazała i ubrała w celu powabnego przedstawienia się Boozowi na bojewisku, reprezentuje utracjuszy koron napominających Młodocianych Godnych, aby powabnie (w oczyszczaniu się z nieczystości ciała i ducha oraz w świętości umysłu i serca) przedstawili się Panu, jako specjalna klasa podczas doświadczeń odwiewania, tj. odłączania się od światowości Wielkiego Grona. (TP 1970, s. 34,35)
„a nie daj się widzieć mężowi onemu” — Noemi radząc Rucie aby nie pokazywała się Boozowi, ażby się on najadł i napił, przedstawia utracjuszy koron doradzających Młodocianym Godnym, aby wyczekiwali aż Pan wskaże im przez Swoje nauki i opatrzność, iż przyswoił On Sobie stosowne nauki z radością i ażby nadszedł właściwy czas na specjalną próbę, by przedstawić się jako Młodociani Godni dla Jego osobnego uznania, połączenia i użycia ich w służbie. (TP 1970, s. 34,35)
„ażby się najadł i napił” — Prawdy, które naonczas pocieszały Kościół (ukompletowanie Kościoła; Ostatnie Pokrewne Czynności Elijasza i Elizeusza itd.) były w owym czasie również pociechą dla naszego Pana (Booz, najadł się i napił i rozweselił). Te fakty są jawne. (TP 1970, s. 34,35)
Księga Rut 3:4
Epifania i Bazylea:
„A gdy on spać pójdzie, upatrzże miejsce, na którem się układzie” — Tak jak w figurze czas na przybliżenie się Ruty do Booza nastąpił potem, gdy przestał on odwiewać jęczmień w nocy, tak też w pozafigurze, potem gdy Jezus miał zmieniać Swoją działalność wobec Wielkiego Grona a zająć się Młodocianymi Godnymi, był czas aby pozafiguralna Ruta szła do pozafiguralnego Booza w zamierzonym celu. (TP 1970, s. 35)
„a przyszedłszy odkryjesz płaszcz z nóg jego, a tam się układziesz” — Rada Noemi ażeby Ruta odkryła płaszcz z nóg jego i położyła się, reprezentuje napomnienia jakie utracjusze koron dawali Młodocianym Godnym, aby byli pokorni i spokojni w oczekiwaniu na Pana, aż On się zajmie ich) sprawą. (TP 1970, s. 35)
„a on tobie oznajmi, co będziesz miała czynić” — Noemi mówiąca Rucie, że Booz później powie jej co ma czynić, przedstawia utracjuszy koron zapewniających Młodocianych Godnych, że Pan oznajmi im co mają czynić. (TP 1970, s. 35)
Księga Rut 3:5
Epifania i Bazylea:
„I rzekła do niej Rut: Cokolwiek mi każesz, uczynię” — Ruta przyrzekająca Noemi, że uczyni wszystko cokolwiek ona każe jej uczynić, przedstawia faktyczne i ustne zapewnienia Młodocianych Godnych, że uczynią wszystko co ich towarzysze utracjusze koron każą im uczynić. (TP 1970, s. 35)
Księga Rut 3:6
Epifania i Bazylea:
„A tak szła na one bojewisko, i uczyniła to, co jej rozkazała świekra jej” — Ruta czyniąc to co jej rozkazano przedstawia Młodocianych Godnych wypełniających pozafigurę powyżej wzmiankowanych rzeczy. (TP 1970, s. 35)
Księga Rut 3:7
Epifania i Bazylea:
„A gdy się najadł Booz i napił, i rozweseliło się serce jego” — Dnia 9 grudnia 1918 roku i 24 grudnia 1918 roku został wydany pierwszy i drugi numer The Present Truth. Obydwa te numery omawiały takie przedmioty jak: Epifania, Ostatnie Pokrewne Czynności Elijasza i Elizeusza, Zerwanie Kapłańskiej Społeczności z Lewitami, Prorocy i Prorocy, Figury i Pozafigury, Konwencje Kapłanów i Lewitów, Kościół Kompletnie Zorganizowany, Sądzenie (odnośnie objawionych Lewitów) oraz „W Obronie Pokoju Między Ludem Bożym”. Wszystkie te nauki stosowały się do pokrewieństwa między Maluczkim Stadkiem a Wielkim Gronem w łączności z rozdzieleniem jakie wówczas w całej pełni postępowało między nimi. Nauki te dały Maluczkiemu Stadku wspaniałą ucztę z wielką radością w czym uczestniczył i nasz Pan (Obj. 3:20). Uczestnictwo Pańskie jest tutaj reprezentowane przez ucztowanie Booza z weselem. (TP 1970, s. 35) Przedstawia jak Jezus otrzymywał pewne nowe szczegóły Prawdy o klasie M.G. (TP 1958, s. 128)
„poszedł a układł się przy stogu” — Jego ułożenie się na noc przy stogu (jęczmienia) reprezentuje, iż nasz Pan przestał na chwilę wydawać dodatkowe uczty w łączności z Wielkim Gronem oraz zmniejszył na chwilę próby rozdzielenia. Nic bowiem więcej nie było dane do chwili aż wyszedł z druku trzeci numer The Present Truth, który ukazał się 17 lutego 1919 roku. (TP 1970, s. 35)
„przyszła też i ona po cichu, a odkrywszy płaszcz z nóg jego, układła się” — Ciche przyjście Ruty, odkrycie nóg Boozowi i ułożenie się przy nim, przedstawia, że Młodociani Godni w zgodzie z naukami jakie otrzymali, jak to podano powyżej, w cichości, bez szumnej ostentacji, w skrytości i pokorze ich serc, przynieśli swoją sprawę do Pana i w cichości oczekiwali Jego decyzji. (TP 1970, s. 35)
Księga Rut 3:8
Epifania i Bazylea:
„A gdy było o północy, uląkł się on mąż” — Lekkie zerwanie się Booza ze snu ( nie ulękniecie), co budzący się ze snu zwykle czyni, przedstawia najwcześniejszą ruchliwość naszego Pana wobec klasy Ruty, potem gdy się położyli oczekując na Jego rozporządzenie. (TP 1970, s. 35)
„a obróciwszy się, ujrzał, a oto, niewiasta leży u nóg jego” — Booz obróciwszy się zobaczył Rutę, co reprezentuje pierwsze zwrócenie uwagi naszego Pana w działaniu ku Młodocianym Godnym jako odrębnej klasie. Zdarzyło się to przez Pańskie pobudzenie piszącego do przygotowania artykułu o Młodocianych Godnych, który ukazał się w trzecim wydaniu The Present Truth 17 lutego 1919 roku. (TP 1970, s. 35)
Księga Rut 3:9
Epifania i Bazylea:
„I rzekł: Któżeś ty?” — Pytanie Booza skierowane do Ruty „Któżeś ty?” reprezentuje naszego Pana wzbudzającego w Młodocianych Godnych pytania odnośnie tożsamości i rzeczywistości stanowiska klasy Młodocianych Godnych we wspomnianym artykule. (TP 1970, s. 35)
„I odpowiedziała: Jam jest Rut, służebnica twoja” — Odpowiedź Ruty, reprezentuje odzew Młodocianych Godnych gdy czytali odnośne części tego artykułu przyznawając, że są oni faktycznie tą szczególną klasą sług Pańskich. (TP 1970, s. 35)
„rozciągnijże płaszcz twój na służebnicę twoję, boś mi pokrewny” — Prośba Ruty, ażeby Booz rozciągnął na nią swój płaszcz w przyznaniu, że jest on jednym, który mógłby odkupić ją jako jej bliski krewny, reprezentuje Młodocianych Godnych proszących naszego Pana pod wpływem owego artykułu o uznanie ich jako klasę sług i przyjęcie ich w taką łączność z Samym Sobą, która by uczyniła ich owocnymi w pracy dla Niego. (TP 1970, s. 35)
Księga Rut 3:10
Epifania i Bazylea:
„A on rzekł: Błogosławionaś ty od Pana, córko moja; większąś pobożność po sobie pokazała teraz niż pierwej, żeś nie poszła za młodzieńcami tak ubogimi jako i bogatymi” — Odpowiedź Booza i pochwała dla niej za udanie się raczej za nim aniżeli za młodszymi mężczyznami, przedstawia mowę naszego Pana przez odnośne części wzmiankowanego artykułu o Jego ocenieniu ducha w wytrwałych Młodocianych Godnych, którzy mimo wzmagania się grzechu i samolubstwa na świecie, nie postępują za wielkimi ani za małymi grzesznikami, lecz raczej wolą wiernie służyć i trzymać się Pana. (TP 1970, s. 35)
Księga Rut 3:11
Epifania i Bazylea:
„Przetoż teraz, córko moja, nie bój się; bo wszystko, cokolwiek rzeczesz, uczynię, gdyż wie całe miasto ludu mego, żeś ty niewiasta cnotliwa” — Zachęcanie Ruty przez Booza reprezentuje zachęcanie Młodocianych Godnych przez naszego Pana w całej treści artykułu o Młodocianych Godnych. Obiecując uczynić wszystko cokolwiek Ruta będzie sobie życzyła, gdyż cnota jej wiadomą była publicznie, Booz reprezentuje określenie naszego Pana udzielone w tym artykule o obecnych nagrodach i przywilejach dla Młodocianych Godnych z przyczyny publicznie znanej ich wierności w poświęceniu. (TP 1970, s. 35,36)
Księga Rut 3:12
Epifania i Bazylea:
„A teraz prawdać to, żem ja jest pokrewny twój, wszakże jeszcze jest pokrewny bliższy nad mię” — Przyznanie przez Booza, że on jest tym, który by mógł ją odkupić z równoczesnym oświadczeniem, że jest jeszcze bliższy odkupiciel, przedstawia naszego Pana zapewniającego Młodocianych Godnych, że On jest bliskim krewnym mogącym ich uznać, lecz że jest jeszcze bliższy krewny, jak np. niektórzy wodzowie Wielkiego Grona, dyrektorzy i redaktorzy jako przedstawiciele Towarzystwa, którzy z przyczyny, iż byli Lewitami — Młodociani Godni są również Lewitami — stanowili jako Wielkie Grono klasę bliższą w pokrewieństwie Młodocianym Godnym aniżeli Głowa Najwyższego Kapłana Świata. (TP 1970, s. 36)
Księga Rut 3:13
Epifania i Bazylea:
„Zostańże tu tej nocy. A gdy będzie rano, jeźli cię będzie chciał pojąć prawem bliskości, dobrze, niech pojmie” — Booz rozkazując Rucie ażeby czekała do podjęcia decyzji, czy ten bliższy krewny uzna ją i połączy się z nią w celu rozmnożenia jej potomstwa, reprezentuje Pańskie opatrznościowe opóźnienie w cyrkulacji The Present Truth z maja 1919, która wydrukowana w lutym została rozesłana dopiero w lipcu tego samego roku. Zawierała ona artykuły zwracające szczególną uwagę bliższemu krewnemu (opóźnienie to było z przyczyny uwięzienia dyrektorów i redaktorów Towarzystwa oraz choroby J. F. R. po jego uwolnieniu) i proszące klasę Młodocianych Godnych ażeby czekała aż do właściwego czasu, gdy dyrektorom i redaktorom jako najbliższemu odkupicielowi będzie dana sposobność zajęcia się pozafiguralną klasą Ruty. (TP 1970, s. 36)
„jeźli cię nie będzie chciał pojąć, ja cię pojmę prawem bliskości; żywie Pan!” — Booz dając przyrzeczenie Rucie, że gdyby najbliższy odkupiciel uchylił się od swej powinności względem niej, to on zajmie jego miejsce, reprezentuje naszego Pana zapewniającego Młodocianych Godnych, że On będzie stał przy nich, jeżeli drudzy odmówią spełnienia swego obowiązku. Przyrzeczenie to zawiera się w fakcie, że Jezus uznał Młodocianych Godnych jako podrzędną część pozafiguralnego Elizeusza. (TP 1970, s. 36)
„Śpijże tu aż do poranku” — to przedstawia, że Pan wymaga od Młodocianych Godnych, ażeby oczekiwali aż nadejdzie właściwy czas na Jego działalność względem nich. (TP 1970, s. 36)
Księga Rut 3:14
Paruzja (C.T. Russell):
„Niech nikt nie wie” — Porada jaką dała Noemi swojej synowej, prawdopodobnie nie wydała się Boozowi naganną.
Epifania i Bazylea:
„A tak spała u nóg jego aż do poranku” — Jest tu pokazane zgodzenie się z tym żądaniem. (TP 1970, s. 36)
„a wstała przedtem niż mógł rozeznać jeden drugiego; bo rzekł Booz: Niech nikt nie wie, że przyszła ta niewiasta na bojewisko” — Działanie Ruty w tajemnicy oraz rada Booza dla niej odnośnie zachowania tajemnicy, reprezentuje ukrytą działalność Jezusa i Młodocianych Godnych. Ta sama rzecz okazuje się w odejściu Ruty gdy było jeszcze ciemno i nikt nie mógł jej rozpoznać. (TP 1970, s. 36)
Księga Rut 3:15
Epifania i Bazylea:
„Nadto rzekł: Daj płachtę, którą masz na sobie, a trzymaj ją” — Booz każąc trzymać Rucie jej płachtę (fartuch — w poprawnym tłumaczeniu) aż namierzy jej jęczmienia, przedstawia rozkaz naszego Pana dany Młodocianym Godnym aby przygotowali się, by mogli być skutecznymi w pozyskiwaniu utracjuszy koron, jako owoc swego poświęcenia. (TP 1970, s. 36)
„a gdy ją trzymała, namierzył jej sześć miarek jęczmienia, i założył na nię” — Namierzenie przez Booza dla Ruty 6 miarek jęczmienia przedstawia, że nasz Pan dał tej klasie niezupełną liczbę utracjuszy koron jako rezultat ich służby. (TP 1970, s. 36)
„i weszła do miasta” — Ruta przynosząc jęczmień do miasta reprezentuje Młodocianych Godnych przyprowadzających tego rodzaju utracjuszy koron między lud w Prawdzie. Ta praca była wykonana od marca do lipca 1919 roku. (TP 1970, s. 36)
Księga Rut 3:16
Epifania i Bazylea:
„A przyszła do świekry swej” — Przybycie Ruty do Noemi przedstawia przedstawienie się tej klasy swym towarzyszom utracjuszom koron w dopiero co wzmiankowanym okresie. (TP 1970, s. 36)
„która jej spytała: Któżeś ty córko moja?” — Pytanie Noemi „Któżeś ty?” reprezentuje, jak utracjusze koron zapytywali się Młodocianych Godnych, czy już dowiedzieli się, że są takimi czy też jeszcze nie. (TP 1970, s. 36)
„A Rut jej powiedziała wszystko, co jej uczynił on mąż” — Ruta opowiadając jej o tym co powiedział Booz reprezentuje Młodocianych Godnych oznajmujących swoim towarzyszom utracjuszom koron, co Pan powiedział im przez Prawdy o Młodocianych Godnych podane w The Present Truth z 17 lutego 1919 roku. (TP 1970, s. 36)
Księga Rut 3:17
Epifania i Bazylea:
„I rzekła: Oto sześć miarek tego jęczmienia dał mi; bo rzekł do mnie: Nie wrócisz się próżno do świekry twojej” — Ruta pokazując Noemi owe 6 miarek jęczmienia, przedstawia Młodocianych Godnych prezentujących utracjuszom koron dawno już będącym w Prawdzie tych utracjuszy koron, których Pan dał im pozyskać do Prawdy jako owoc ich pracy. Jest to pozafigurą tego co Booz mówił Rucie, ażeby nie wracała próżno do swojej świekry. (TP 1970, s. 36)
Księga Rut 3:18
Epifania i Bazylea:
„I rzekła Noemi: Potrwajże, córko moja, aż się dowiesz, jako padnie ta rzecz; boć nie zaniecha ten mąż, aż tę rzecz dziś skończy” — Noemi radząc Rucie w cichości oczekiwać Booza, którego charakter był gwarancją skutecznego załatwienia tej sprawy reprezentuje utracjuszy koron radzących Młodocianym Godnym w cichości z ufnością oczekiwać na Pana, którego charakter jest gwarancją, że tylko On tę sprawę zakończy skutecznie. (TP 1970, s. 36)
Literatura o rozdziale Księga Rut 3
Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.
Wszystkie rozdziały: Księga Rut
Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.