Księga Jonasza 4
Księga Jonasza, rozdział 4 — pełny tekst w przekładzie Biblii Gdańskiej (11 wersetów). W czytniku obok niego stoją pozostałe przekłady (Nowa Biblia Gdańska, Przekład literacki, Uwspółcześniona Biblia Gdańska i Przekład dosłowny), a pod każdym wersetem rozbiór na wyrazy hebrajskie i greckie oraz komentarz.
Księga Jonasza 4 — Biblia Gdańska
1 I nie podobało się to bardzo Jonaszowi, i rozpalił się gniew jego.
2 Przetoż się modlił Panu, i rzekł: Proszę Panie! azażem tego nie mówił, gdym jeszcze był w ziemi mojej? Dlategom się pospieszył, abym uciekł do Tarsu, gdyżem wiedział, żeś ty Bóg łaskawy i litościwy, długo cierpliwy i wielkiego miłosierdzia, a który żałujesz złego.
3 A teraz, o Panie! proszę, odbierz duszę moję odemnie: bo mi lepiej umrzeć, niżeli żyć.
4 I rzekł Pan: A dobrzeż to, że się tak gniewasz?
5 Bo wyszedł był Jonasz z miasta, i siedział na wschód słońca przeciwko miastu; a uczyniwszy tam sobie budę, usiadł pod nią w cieniu, ażby ujrzał, coby się działo z onem miastem.
6 A Pan Bóg był zgotował banię, która wyrosła nad Jonaszem, aby zasłaniała głowę jego, i zastawiała go od gorąca; tedy się Jonasz bardzo z onej bani radował.
7 Wtem nazajutrz na świtaniu nagotował Bóg robaka, który podgryzł onę banię, tak, że uschła.
8 I stało się, gdy weszło słońce, wzbudził Bóg wiatr suchy od wschodu słońca, i biło słońce na głowę Jonaszową, tak, iż omdlewał, i życzył sobie śmierci, mówiąc: Lepiej mi umrzeć, niżeli żyć.
9 I rzekł Bóg do Jonasza: Dobrzeż to, że się tak gniewasz o tę banię? I rzekł: Dobrze, że się gniewam aż na śmierć.
10 Tedy mu rzekł Pan: Ty żałujesz tej bani, około którejś nie pracował, aniś jej dał wzrost, która jednej nocy urosła, i jednej nocy zginęła;
11 A Jabym nie miał żałować Niniwy, miasta tak wielkiego? w którem jest więcej niżeli sto i dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie umieją rozeznać między prawicą swoją i lewicą swoją, i bydła wiele.
Komentarz do rozdziału: Księga Jonasza 4
Komentarz Paruzyjno-Epifaniczno-Bazylejski w dwóch warstwach. Paruzja — Komentarz Berejski C.T. Russella. Epifania i Bazylea — wypisy z „Teraźniejszej Prawdy” i Epifanicznych Wykładów Pisma Świętego (P.S.L. Johnson, R.G. Jolly); przy każdym wypisie stoi rocznik i strona, a autorstwo ustalone po roczniku jest przybliżeniem.
Księga Jonasza 4:1
Paruzja (C.T. Russell):
„Nie podobało się Jonaszowi” — W tym rozdziale Jonasz wyobraża nominalny kościół podczas Żniwa W.Ew.
Epifania i Bazylea:
„I nie podobało się to bardzo Jonaszowi, i rozpalił się gniew jego” — Oczywiście, odpowiednim rzecznikom kościołów nominalnych nie podobało się ogłaszanie przyszłej próby dla ludzkości po Wieku Ewangelii. Nazywali takie kazania pogardliwie ,,drugą sposobnością". Gdy nastąpił 1914 rok i przeminął nie przynosząc ogólnego zniszczenia ludzkości Boskim gniewem i — zgodnie z ich wierzeniem — nie posyłając jej na wieczne męki w ogniu, niektórzy z nich, w większym lub mniejszym stopniu, byli co najmniej wewnętrznie wielce niezadowoleni i zagniewani. Więcej szczegółów wypełni się na ten temat, gdy odpowiedni rzecznicy nominalnych kościołów, którzy nie byli spłodzeni z Ducha, powstaną od umarłych i w rzeczywistości ujrzą restytucję w stadium postępu. (TP 1984, s. 14) Rozważymy tutaj zastosowanie tego do nich. Niektórzy z nich, zamiast cieszyć się z tego, będą co najmniej wewnętrznie i przejściowo niezadowoleni i zagniewani, przejmując się bardziej sobą, swoją reputacją jako rzeczników itd., niż całą ludzkością otrzymującą jedną pełną i słuszną sposobność zbawienia w czasie Pośredniczącego Panowania. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:2
Epifania i Bazylea:
„Przetoż się modlił Panu, i rzekł: Proszę Panie! azażem tego nie mówił, gdym jeszcze był w ziemi mojej? Dlategom się pospieszył, abym uciekł do Tarsu, gdyżem wiedział, żeś ty Bóg łaskawy i litościwy, długo cierpliwy i wielkiego miłosierdzia, a który żałujesz złego” — Owi rzecznicy oświadczą w modlitwie przed Jehową, że głosili tylko Jego poselstwo — w swoim pojęciu — i czynili tylko to, co im się wydawało za najlepsze w danych okolicznościach, tak jak to właśnie przed nimi czynili inni z ich klasy. Wyrażą uznanie, że poznali Go jako miłosiernego, powolnego do gniewu, wielce łaskawego i zawsze gotowego do zmiany Swego postępowania w wylewaniu gniewu na grzeszników przejawiających prawdziwą pokutę. Jednak będą twierdzić, że tak miało być tylko do końca Wieku Ewangelii, natomiast potem pokuta nie powinna być przyjęta, ponieważ to byłoby udzieleniem im drugiej sposobności. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:3
Epifania i Bazylea:
„A teraz, o Panie! proszę, odbierz duszę moję odemnie: bo mi lepiej umrzeć, niżeli żyć” — Niektórzy z tych wodzów, okazując brak cichości i pokory, będą tak opornymi i powolnymi do odstąpienia od swoich fałszywych nauk, że co najmniej przez swoją postawę powiedzą, iż wolą raczej umrzeć niż żyć. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:4
Epifania i Bazylea:
„I rzekł Pan: A dobrzeż to, że się tak gniewasz?” — Jehowa wyrazi wobec nich protest, szczególnie przez Swoje wierne Sługi. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:5
Epifania i Bazylea:
„Bo wyszedł był Jonasz z miasta, i siedział na wschód słońca przeciwko miastu; a uczyniwszy tam sobie budę, usiadł pod nią w cieniu, ażby ujrzał, coby się działo z onem miastem” — Jednak niektórzy nadal nie będą reagować i będą się dąsać, stale i niezmiennie utrzymując błąd w swoich umysłach oraz w sposób obrazowy siedzieć w cieniu dla ochrony — mając nadzieję, że w jakiś sposób przyjdzie zniszczenie i wieczne męki na niewybranych z rodzaju ludzkiego zamiast restytucji. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:6
Paruzja (C.T. Russell):
„Zgotował banię” — Wyobraża obraz Bestii.
Epifania i Bazylea:
„A Pan Bóg był zgotował banię, która wyrosła nad Jonaszem, aby zasłaniała głowę jego, i zastawiała go od gorąca; tedy się Jonasz bardzo z onej bani radował” — [bania (qiyqayown); przypuszczalnie była to roślina oleista, zawierająca olej rycynowy, która ma bardzo duże liście]; Jehowa, działając łaskawie wobec nich, przygotowuje szczególny rodzaj tysiącletnich zarządzęń dla ochrony tych rzeczników — a uczyni to na początku Pośredniczącego Panowania — przed próbami, które byłyby wówczas dla nich za surowe, z których to zarządzeń będą zadowolen . (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:7
Epifania i Bazylea:
„Wtem nazajutrz na świtaniu nagotował Bóg robaka, który podgryzł onę banię, tak, że uschła” — Jednak Bóg zarządzi, aby takie postanowienia ochronne były tylko tymczasowe i we właściwym czasie spowoduje ich wygaśnięcie. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:8
Paruzja (C.T. Russell):
„Weszło słońce” — Wyobraża światło Ewangelii -- Prawdę.
Epifania i Bazylea:
„I stało się, gdy weszło słońce, wzbudził Bóg wiatr suchy od wschodu słońca, i biło słońce na głowę Jonaszową, tak, iż omdlewał, i życzył sobie śmierci, mówiąc: Lepiej mi umrzeć, niżeli żyć” — Wówczas Bóg pozwoli na wzrost gorączki doświadczeń dla tych wodzów (Zach. 13:9) i na zwiększenie duchowych walk. Spowoduje to wielkie utrapienia dla odpowiednich rzeczników, tak że uznają, iż lepiej dla nich będzie, gdy umrą niż mieliby żyć w takich ognistych próbach. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:9
Epifania i Bazylea:
„I rzekł Bóg do Jonasza: Dobrzeż to, że się tak gniewasz o tę banię? I rzekł: Dobrze, że się gniewam aż na śmierć” — Bóg postawi im odpowiednie zarzuty i zapyta czy gniewają się z powodu usunięcia specjalnych zarządzeń ochronnych. Odpowiedzą, iż są wielce zagniewani i nawet pragną śmierci. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:10
Epifania i Bazylea:
„Tedy mu rzekł Pan: Ty żałujesz tej bani, około którejś nie pracował, aniś jej dał wzrost, która jednej nocy urosła, i jednej nocy zginęła” — Jehowa wówczas przypomni odpowiednim rzecznikom, że pragnęli miłosierdzia, pragnęli bowiem, aby Boskie specjalne zarządzenia ochronne nie były od nich usunięte, chociaż nawet nie mieli udziału w ich opracowaniu, gdy zostały wprowadzone i szybko potem usunięte. A mimo to nie pragnęli, aby Jego miłosierdzie działało w udzieleniu tysiącletniej próby niewybranym. (TP 1984, s. 14)
Księga Jonasza 4:11
Paruzja (C.T. Russell):
„Żałować Niniwy” — Zachować biedny świat podczas Restytucji.
Epifania i Bazylea:
„w którem jest więcej niżeli sto i dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie umieją rozeznać między prawicą swoją i lewicą swoją, i bydła wiele” — z których ogromne rzesze ludu znajdą się w nieświadomości, nie mając nigdy przedtem sposobności zbawienia w swych sercach i umysłach, jak również w swym człowieczeństwie. (TP 1984, s. 14)
Literatura o rozdziale Księga Jonasza 4
Pozycje biblioteki, które przywołują wersety tego rozdziału — po kilka z każdego zbioru. Pełną listę dla pojedynczego wersetu pokazuje czytnik po kliknięciu w werset.
- Studium biblijne: Boska litość dla Pogan — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 1
- Studium biblijne: Boska litość nad poganami — Reprinty „Zion’s Watch Tower”, w. 1
- Sztandar Biblijny nr 217 (2007) — w. 4
- Przezwyciężanie samotności i zwątpienia — Niebiańska Manna, ww. 2, 3, 8
Wszystkie rozdziały: Księga Jonasza
Biblia Gdańska (1632) — Tekst w domenie publicznej.