O MAŁOWIERNI

Wiersz Brzasku nr 53.

O małowierni, dlaczego lękacie się o wszystko? Burza nie ma żadnej mocy, gdy jestem blisko. Czyż to nie mym rozkazom są posłuszne fale? Chodźcie! Dajcie rękę, będę ją trzymał stale. A zatem, dlaczego się lękacie? O małowierni, dlaczego tak bardzo wątpicie? Czyż anioł mój nie otacza was należycie? Czyż nie wiecie, że co Ojciec obiecał, to się spełni, Tak, jak spełniło się mnie, gdym ofiary dopełnił? A zatem, dlaczego wątpicie? O małowierni, czego się tak strasznie obawiacie? Czyż wróble nie są syte, a lilie w pięknej szacie? Nie dbajcie o świat! Czyż jego nienawiść może was dziwić, Jeśli mnie wcześniej tak samo nienawidził? A zatem, dlaczego się obawiacie? O małowierni, dlaczego się cofacie? I stojąc nad brzegiem rzeki się wzdragacie? Czy prócz szumu fal nie słyszycie mego – Przyjdź – nad rzeką? A zatem nie jesteście od domu daleko! Dlaczego więc mielibyście się cofać?