NASZ ŁUK OBIETNICY

Wiersz Brzasku nr 51.

Wspaniała tęcza w górze nad nami Ziemi dotyka barwnymi pasami. Jest tam błękit miłości, złoto radości I nadzieja o barwie szmaragdowej zieloności. A po obu ich stronach nasilenie intensywności, Purpura bólu i fiolet żałości. Czy umiałbyś wśród tych barw wspaniałych Jedne przyjąć, a inne odrzucić nie niszcząc ich chwały? Czy wierzysz, że mogłyby twe oczy namaszczone Śledzić ich linie i zgłębiać niebiosa niezgłębione? Tam, gdzie nie tracąc barw jaśniejącej chwały, Twój Zbawca tworzy kolorowy pas ten cały. Bądź pewien, że bez względu na to, jakie barwy Przybierze ten pas wielobarwny, Wszystkie są potrzebne, tworząc całość, Aby Jego miłość utkać mogła wspaniałą doskonałość.