OCZYŚĆCIE DROGĘ

Wiersz Brzasku nr 243.

Ludzie myśli, wstańcie, pracujcie Noc i dzień, Siejcie ziarno, czyśćcie drogę, niech jej nie plami Żaden cień. Ludzie czynu, wspierajcie ich na ile w was Dobrych chceń. Oto źródło, z którego woda wytryśnie. Oto światło, które za chwilę rozbłyśnie. Oto ciepło, które nie przeminie. Oto kwiat, który za chwilę się rozwinie. Oto ciemność nocy zaczyna przechodzić W światło dnia. Człowieku myśli, człowieku czynu, niech czysta będzie Droga twa. Powitajcie światło oczekiwane Brzasku tego. Kto opowie, jakie są wspaniałości Dnia onego I czym jest zło, które zginąć ma W promieniach jego? Wspierajcie świtanie, piórem i słowami. Wspierajcie je prawych ludzi nadziejami. Wspierajcie na papierze, drukiem i przykładami. Wspierajcie, bowiem czas wyczekiwany już nastaje. Gorliwość nasza nie może osłabnąć, Nie może zmaleć. Ludzie myśli i ludzie czynu czyśćcie swą drogę Mocniej i dalej.

Spójrzcie! Oto chmury niedługo znikną, Zniknie cień. Spójrzcie! Prawość zwycięży, czyśćcie drogę! Widać już dzień. Błędy upadają, brąz w glinę się zmienia, Ty prawdę ceń. Dzięki temu wielu ludzi odnajdzie I wejdzie z uśmiechem we właściwe drzwi. A z ogromnym złem wielu upadnie Wielkich i małych, po prostu przepadnie, Tych, którzy przez długie wieki mieli nas za nic, Dręczyli nas. Ludzie myśli, ludzie czynu oczyśćcie swą drogę, Już czas.