ODWAGI! PORANEK ŚWITA!
Wiersz Brzasku nr 224.
Chociaż noc będzie ciemna, posępniejąca, Choć droga będzie długa i męcząca, Dzień przyniesie ci światłość i pocieszenie, Wznieś głowę, dziecię, bliskie już świtanie. Chociaż oczy twe łzami się wypełniają, Spraw, niechaj pośród nocnych godzin czuwają. Bóg wkrótce otrze wszystkie łzy i przemieni Ciemność twą w światłość, noc w dzień jasny zmieni. Chociaż duch twój słaby i omdlewający W czasie tych godzin tak wolno mijających, Poranek posili cię ucztą wspaniałą, Z honorami zasiądziesz tam i chwałą.