DLACZEGO MIAŁBYM SIĘ BAĆ?

Wiersz Brzasku nr 195.

Kiedy burza cię otoczy i będzie żal Cichych, łagodnych dni, które umknęły w dal, Myśl ta pozwoli ci spokojnie trwać: Pan jest Królem! Dlaczego mam się bać? Nawet kiedy burza tak groźnie szaleje, Gromadzą się chmury i wszystko ciemnieje, Rękoma wiary tej myśli się chwyć: Pan Królem! Czego się bać? Będę żyć! Pośród niespokojnie wzburzonych fal życia, Ponad niepokojem, wrzawą walki słychać, Jak dzwony nadziei rozbrzmiewają: Pan Królem! Nie bój się – słodko grają! Twoja łódź wiatrem i falami niesiona, Lecz jest ktoś, kto zbawienia dokona, On nam na pomoc przez morze śpieszy, Pokój zsyła. Pan Królem – to cieszy! Tak, Jezus kroczy przez morze I podczas burzy do Ciebie też przyjść może. Ufaj, ciesz się i śpiewaj, chociaż z bólem. Pan uspokoi fale – On Królem! On wyciągnie do ciebie w potrzebie rękę, Uwolni od strachu – nie będziesz żył lękiem. Pan Królem! A zatem w cieniu skrzydeł Jego Wyczekuj schronienia bezpiecznego.