WIE OJCIEC WASZ, CZEGO POTRZEBUJECIE
Wiersz Brzasku nr 173.
Mat. 6:8
Wie Ojciec nasz, czego potrzebujemy, Kiedy drogą kroczymy w słońcu i gdy jest cień. Nigdy nie śpią oczy Jego miłości, wiemy, Że czuwa nad nami zawsze, nocą i w dzień. On wie, że czasami, jak ziarno dojrzewające, Potrzebujemy blasku słońca jasnego. Wie, że są też nam cienie potrzebne, noc zwiastujące I przynoszące chwile spokoju cennego. Czasami pycha z ochotą w nas rozwinie Żagiel ambicji i dumnego spojrzenia. Ojciec wtedy wie, że póki to nie minie, Musi wieść nas doliną upokorzenia. Czasami bierze nasze dłonie do pracy chętne I składa je nam na piersi w bezczynności, Odkłada na bok nasze prace niezbędne, Bo wie, że trzeba nam odpoczynku w cichości. Czasami obdarza nas drugich obecnością, Czasami samotnością, pobytem na pustyni. On wie, co dla nas najlepsze i daje to z radością. Ach, jak słodko to czuć i być ufnymi. Zostawmy zatem wszystko w Jego rękach, Pewność mając, że będzie, co powinno być. Ojciec wie o naszych potrzebach i udrękach, On swym dzieciom, pielgrzymom w drodze, pomaga żyć.