NIECH WĄTPLIWOŚCI NAS NIE PRZYGNIATAJĄ
Wiersz Brzasku nr 13.
Często wątpimy, Lękając się, że grzech nas pokona, Ponieważ tyle pokus wokół widzimy, Ponieważ odwaga nasza nadwątlona. I tak wzdychamy, Czyż to możliwe, że znamy Pana, Czy z Panem naprawdę społeczność mamy, Czy moc Jego słowa przez nas odczuwana? Czy życie marne To preludium do wieczności wspaniałej? Czy daremnie nie walczę i czy słuszne myśli czarne, Że upaść muszę, nim zwycięzcą zostanę? Serce wątpiące! Czy ty kiedyś zmądrzejesz jeszcze? W sobie i wokół pomocy szukające, A przecież wystarczy oczy w górę wznieść wreszcie I zniknie zwątpienie. Rzeczy ziemskie nie powiedzą ci, jak żyć. Nie w sobie trzeba szukać nadziei, o nie! Do Chrystusa po pomoc i pociechę idź! Chrystus Opoką Mocną, prawdziwą, wypróbowaną. Nie wątp, nie poddawaj się burzy mrokom. Którzy na Nim budują, w dobrym pozostaną. Chrystus Przyjacielem. On zna twe słabości, On da ci męstwo. Ufaj w Jego imieniu, a osiągniesz wiele, On zakończy konflikty i da ci zwycięstwo. Chrystus Pokojem. Uwolni cię od wyroku i plam. W białej szacie sprawiedliwości swojej Przedstawi cię Bogu, który pochwali cię Sam. Chrystus wszystkim dla Ciebie. Zapomnij o sobie, w Nim odpoczywaj bezpiecznie; Wejdziesz, cokolwiek by się stało, W pałacu błogosławionych będziesz żyć wiecznie.