10 czerwca

Manna

      Panie, naucz nas modlić się! – Łuk. 11:1.

      Aby nasze modlitwy były możliwe do przyjęcia przez Boga, muszą wyrażać ufną wiarę, miłującą ocenę i cześć, pełne utożsamianie się z Boskim planem, poddanie się Boskiej woli, dziecinną zależność od Boga, przyznanie się do grzechów i niedociągnięć oraz pragnienie uzyskania przebaczenia, a także pokorne pragnienie Boskiego kierownictwa i ochrony. To wszystko nie zawsze może być wyrażone słowami, lecz taka musi być przynajmniej postawa duszy. „Modlitwa jest szczerym pragnieniem duszy, wypowiedzianym lub niewyrażonym”. (R 1864)

      By właściwie się modlić, potrzebujemy instrukcji Pana. Bez nich nie wiedzielibyśmy o co prosić, dlaczego prosić ani jak prosić. Jak niezbędnym zatem jest przystąpienie do Niego z pokornymi prośbami, aby nauczył nas, jak mamy się modlić. Dobrze byłoby, gdybyśmy okazali się tak zdolnymi uczniami, jak On jest zdolnym Nauczycielem modlitwy. Objawi nam jej naturę, elementy, pobudki, cele, warunki, sposoby rozwijania, powściąganie, wyrażanie i wyniki.

      Równoległe cytaty: Ps. 5:2-4; 42:9; 109:4; 116:2; Dan. 6:10; Mat. 6:5-15; Łuk. 2:37; 18:1-13; Dz. 6:4; 10:2,9; Rzym. 1:9; 12:12; Efez. 1:15,16; Kol. 1:9; 1 Tes. 3:10; 5:17; 1 Tym. 5:5; 2 Tym. 1:3.

      Pieśni: 323, 324, 35, 239, 1, 273, 56.
      Wiersze brzasku: (108) Społeczność z Ojcem.
      Lektura uzupełniająca w Strażnicy: R 5832.

      Pytania: Czy w tym tygodniu nauczyłem(am) się lepiej modlić? Co mi w tym pomagało lub przeszkadzało? Jakie były wyniki?

<<<wczoraj jutro>>>