Rozdział II — Izraelici, Lewici i kapłani
Wykłady Pisma Świętego — sześć tomów paruzyjnych i „Cienie Przybytku”, C.T. Russell · 1881 · strona 25 · pozycja T25
Rozdział II
Izraelici, Lewici i kapłani
Klasy rodzaju ludzkiego wyobrażane przez Izraelitów, Lewitów i kapłanów - Pomazanie kapłanów - Pozafiguralne znaczenie szat chwały i piękności najwyższego kapłana - Obraz przymierza Abrahamowego, przymierza Zakonu i Nowego Przymierza.
Ważne jest, abyśmy jasno rozumieli nie tylko budowę Przybytku i jego sprzętów oraz ich pozafiguralne znaczenie, ale także powinniśmy wiedzieć coś o występujących tam postaciach i ich znaczeniu symbolicznym.
Izraelici często wyobrażają kościół chrześcijański. Na przykład kiedy wyszli z niewoli egipskiej, byli obrazem dzieci Bożych, które słyszą Pańskie zaproszenie do opuszczenia świata i oddania się Jemu na służbę.
Podróż po puszczy przedstawia trudną pielgrzymkę, jaką wielu odbywa, szukając obiecanego odpoczynku w Kanaan - "Pójdźcie do mnie wszyscy, a sprawię wam odpocznienie!" W rzeczywistości, podobnie jak w figurze, ten obiecany odpoczynek kanaanejski nie jest daleko, jeśli dzieci Boże mają wystarczająco silną wiarę, aby go już teraz osiągnąć i przez tę wiarę do niego wejść. Bóg obficie zaopatrywał ich we wszystko, czego potrzebowali. Oni jednak podróżowali po pustyni Synaj, szukając odpoczynku i nie znajdując go, ponieważ nie mieli wystarczającej wiary w Boskie obietnice. Niektórzy błądzą w ten sposób przez długi czas. Inni nigdy nie wchodzą do Kanaanu właśnie z powodu niewiary. Jednak chociaż cielesny Izrael w ten i inne sposoby był użyty do przedstawienia Izraela duchowego, to w naszym badaniu odnoszącym się do Przybytku stanowi on zupełnie inny obraz. Tutaj niewątpliwie Izrael przedstawia cały rodzaj ludzki. Ofiara za grzech, ofiary pojednania itd. składane w figurze za nich (i tylko za nich), przedstawiały "lepsze ofiary" i pojednanie, sprawowane za cały rodzaj ludzki, jak czytamy: "On jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, ale też za grzechy wszystkiego świata" (1 Jana 2:2; Hebr. 9:23). Jednym słowem - Izrael był figurą, podobnie jak Przybytek, kapłani, Lewici i ofiary. To, co w sposób symboliczny było tam czynione dla Izraela, po pierwszym przyjściu Chrystusa odbywa się na wyższym poziomie i na większą skalę. Jest to rzeczywistość, której tamte wydarzenia były figurą, czyli "cieniem".
Jak Izrael wyobrażał świat, tak Lewici byli odpowiednikiem "domowników wiary", czyli wszystkich wierzących w Jezusa i okup. Kapłaństwo, jedno ciało pod przewodnictwem jednego najwyższego kapłana, przedstawiało Maluczkie Stadko. Grupa ta, wraz ze swoją Głową, czyli Najwyższym Kapłanem, stanowi Królewskie Kapłaństwo, którego członkowie po zakończeniu obecnego czasu ofiar mają być królami i kapłanami Boga i panować na ziemi (Obj. 5:10). Patrząc w ten sposób, widzimy Jezusa, Najwyższego Kapłana, nie będącego kapłanem według porządku Aaronowego. Aaron był jedynie figurą większego i wspanialszego wyznania, czyli porządku, przedstawiał Głowę prawdziwego kapłaństwa, którego kapłaństwo Aaronowe było tylko obrazem. (Hebr. 3:1; 4:14) Kapłaństwo Aaronowe przedstawiało głównie poniżenie i cierpienia Chrystusa, mniej Jego przyszłą chwałę. Obrazem Chrystusa, jako Królewskiego Kapłaństwa, był Melchizedek.
Jednak zanim kapłani, członkowie Ciała Chrystusowego, królewskie kapłaństwo, połączą się ze swoją Głową i rozpoczną panowanie, muszą najpierw "z Nim cierpieć", mając udział w pozafiguralnych ofiarach, o czym wkrótce się przekonamy (2 Tym. 2:12).
Apostoł Piotr pokazuje, kogo przedstawiali kapłani obrządku Aaronowego, kiedy zwracając się do uświęconych, mówi: "I wy budujcie się w kapłaństwo święte, ku ofiarowaniu ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa. Wy jesteście królewskim kapłaństwem" (1 Piotra 2:5,9). Wszyscy oni są sługami Prawdy, choć nie wszyscy są kaznodziejami i doktorami teologii. Każdy z nich musi mieć udział w ofiarowaniu samego siebie, zanim będzie uznany godnym współdziedzictwa z Jezusem Chrystusem. Obietnica królowania z Nim jest tylko dla tych, którzy z Nim cierpią (Rzym. 8:17).
Apostołowie wielokrotnie wskazywali, że Głową, czyli Najwyższym Kapłanem tego kapłaństwa, Maluczkiego Stadka, jest nasz Pan Jezus Chrystus. My zacytujemy tylko jeden werset: "Bracia święci [Królewskie Kapłaństwo], powołania niebieskiego uczestnicy, obaczcie apostoła i najwyższego kapłana wyznania naszego [naszego porządku kapłaństwa], Chrystusa Jezusa" Hebr. 3:1.
Przechodząc do rozważań nad ustanowieniem figuralnego kapłaństwa, zauważamy, że ród Lewiego (przedstawiający wszystkich usprawiedliwionych wierzących) istniał przed założeniem kapłaństwa. Podobnie w pozafigurze: Królewskie Kapłaństwo zaistniało wraz z namaszczeniem Jezusa, Najwyższego Kapłana (przy Jego chrzcie, Łuk. 3:22; Dzieje 10:38). Jednak wierzący, usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, żyli o wiele wcześniej. Na przykład Abraham wierzył Bogu i był usprawiedliwiony przez swoją wiarę (Rzym. 4:2-3). Chociaż w jego czasach nie istniała nawet figura, to jednak Abraham, jako usprawiedliwiony wierzący, był jednym z "domowników wiary", wyobrażanych przez Lewitów. Jednak żaden członek królewskiego kapłaństwa nie był wybrany, zanim Najwyższy Kapłan tego obrządku nie został ustanowiony na swoim urzędzie. Od tego momentu rozpoczęło się przygotowywanie i ustanawianie kapłanów, będące szczególnym dziełem ery chrześcijańskiej, czyli wieku Ewangelii. W ten sposób kapłani, obecnie ustanawiani i składający samych siebie na ofiarę, są przygotowywani jako Boskie narzędzia przeznaczone do stanu królewskiego, aby błogosławili wszystkie narody ziemi.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Rozdział II — Izraelici, Lewici i kapłani”. Cała liczy 2993 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Oryginały C.T. Russella (1881–1904) są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład wydało Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego („Na Straży”, Kraków); szósty tom — Polish Bible Students Association, Chicago 1961.