---
tytul: "WYKŁAD XVII — \"DZIEDZICTWO ZMARTWYCHWSTANIA NOWEGO\" STWORZENIA” — Tom VI — Nowe Stworzenie | Literatura Biblijna"
opis: "WYKŁAD XVII — \"DZIEDZICTWO ZMARTWYCHWSTANIA NOWEGO\" STWORZENIA” — OKO I UCHO WIARY MUSI BYĆ ĆWICZONE W CELU DOKŁADNEGO ZROZUMIENIA DUCHOWYCH RZECZY …"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/tomy-paruzyjne/f861
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Tomy Paruzyjne](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/tomy-paruzyjne)

# WYKŁAD XVII — "DZIEDZICTWO ZMARTWYCHWSTANIA NOWEGO" STWORZENIA”

Wykłady Pisma Świętego — sześć tomów paruzyjnych i „Cienie Przybytku”, C.T. Russell · 1904 · strona 861 · pozycja F861

## WYKŁAD XVII

## DZIEDZICTWO ZMARTWYCHWSTANIA NOWEGO STWORZENIA

OKO I UCHO WIARY MUSI BYĆ ĆWICZONE W CELU DOKŁADNEGO ZROZUMIENIA DUCHOWYCH RZECZY — "ALBOWIEM JAKO W ADAMIE WSZYSCY UMIERAJĄ, TAK I W CHRYSTUSIE WSZYSCY OŻYWIENI BĘDĄ". — PO WSKRZESZENIU DO ŻYCIA. — ANASTASIS. — POWSTANIE CZYLI ZMARTWYCHWSTANIE. — NIE SĄD ZA PRZESZŁE GRZECHY, LECZ INNY SĄD ŻYCIA. — "GODNI POWSTANIA OD UMARŁYCH". — KARA ZA GRZECHY W TYM ŻYCIU. — GRZECHY NIEKTÓRYCH LUDZI UPRZEDZAJĄ NA SĄD. — "TAKCI BĘDZIE I \[GŁÓWNE\] POWSTANIE \[SPECJALNIE\] UMARŁYCH". — "JESZCZE SIĘ NIE OBJAWIŁO CZYM BĘDZIEMY". — "PODOBNI MU BĘDZIEMY".

JEDYNIE w miarę tego jak oko i ucho wiary ćwiczy się za pośrednictwem Słowa Bożego, Nowe Stworzenie może pojąć dość dokładnie wielkość i wspaniałość swego przyszłego dziedzictwa. Jako człowiek naturalny nie może ono mieć nawet najmniejszego wyobrażenia o tym, a nawet dopóki nie uczyni zupełnego poświęcenia i dopóki nie otrzyma Ducha Świętego nie może nawet w części zrozumieć tego, co nas czeka w przyszłym życiu. Aż do tej chwili jego pojęcie o przyszłości (nawet gdy już osiągnie społeczność z Bogiem, przez wiarę i usprawiedliwienie) jest takie, jakie było udziałem Lewitów w stosunku do miejsca Najświętszego.

Lewici brali udział w służbie Bożej jako słudzy Przybytku, ale nie byli dopuszczeni do wnętrza, ani nie wolno im było palić kadzidła na złotym ołtarzu, ani też oglądać jego wspaniałości. Cokolwiek Lewici wiedzieli o chwale miejsca "Świętego", o jego świeczniku i jasności, o stole z chlebami przaśnymi, o złotym ołtarzu i paleniu kadzideł, dowiedzieli się o tym od kapłanów, którym wolno było tam wstępować.

Odnosząc się do Królewskiego Kapłaństwa, do Nowego Stworzenia, Apostoł wskazuje, że nawet po dojściu do najzupełniejszej łaski i znajomości, po otrzymaniu wiary i duchowego wzroku, Nowe Stworzenie nie może w obecnym swym życiu poznać dokładnie tych rzeczy przyszłych, lecz musi przyjąć takowe przez wiarę. Apostoł mówi: "Jeszcze się nie objawiło czym będziemy; lecz wiemy, iż gdy się On objawi, podobni Mu będziemy; albowiem ujrzymy Go tak jak jest" (1 Jan 3:2). Jest to wystarczającym dla ludu Pańskiego, ponieważ choć jest on ciekawy dowiedzieć się bardziej szczegółowo o swoich duchowych ciałach, o ich kształcie, właściwościach itd., to jednak wie, że ten przyszły stan będzie tak różny od obecnego, że jakikolwiek opis tegoż byłby ponad ludzkie wyrozumienie. Cała jednak ta sprawa rozstrzygnięta jest zadowalająco tym zapewnieniem, że Kościół będzie podobny Panu i że w rzeczywistości ujrzy Go — nie takim jakim był za dni swego poniżenia, jako człowieka Jezus Chrystus, ani takim jakim się ukazał swoim uczniom po swym zmartwychwstaniu, odziany w ciało, pod różnymi kształtami i w różnych szatach lecz takim "jakim jest"; ujrzy Jego chwałę, będzie Mu podobny, dostąpiwszy udziału w Jego chwale. To nam wystarcza.

Jednakże cieszymy się, że Pan uchylił trochę zasłony i pozwolił nam do pewnego stopnia wglądnąć w nowe warunki przyszłego naszego dziedzictwa, na podstawie opisu pierwszego zmartwychwstania, podanego nam przez Apostoła Pawła (1 Korynt. 15:41—44). Cały ten rozdział jest wielce interesującym dla każdego członka Nowego Stworzenia — nie tylko wiersze odnoszące się do pierwszego zmartwychwstania, przez które Kościół, maluczkie stadko, Królewskie Kapłaństwo zostanie udoskonalone i wejdzie do radości Pana swego — lecz także z powodu tego, że rozdział ten podaje pewne sugestie co do przyszłych nadziei świata. Chociaż zwraca te słowa listu swego do świętych a nie do innych ludzi, to jednak opisując tylko pierwsze zmartwychwstanie mógłby usprawiedliwić niektórych w mniemaniu, że co do świata to nie oczekują go żadne błogosławieństwa godne wzmianki; jak również opis taki mógłby skłonić innych do przekonania, że zmartwychwstanie świata będzie podobne do zmartwychwstania Kościoła, tylko że odbędzie się trochę później. Wzmianka o dwóch zmartwychwstaniach jest tu wielce pomocna, gdyż godzi się ze świadectwem Pisma Świętego, że Bóg ma przygotowany specjalny dział w niebie dla Kościoła — dział duchowy — a oprócz tego ma ziemską część błogosławieństw dla świata, które zostaną objawione w czasie słusznym i staną się udziałem ogółu światowego. Z powodu tego stosunku pomiędzy pierwszym zmartwychwstaniem błogosławionych i świętych czyli Kościoła (Obj. 20:6), a następnym zmartwychwstaniem wszystkich ludzi, którzy ostatecznie przyjmą łaskę Boga, zupełnie właściwą będzie rzeczą, jeśli zastanowimy się nad tym przedmiotem tak, jak podaje go nam Apostoł i omówimy obydwa te zmartwychwstania.

## "JAKO W ADAMIE WSZYSCY UMIERAJĄ, TAK I W CHRYSTUSIE WSZYSCY OŻYWIENI BĘDĄ".

## – 1 KORYNT. 15:22 –

To oświadczenie podane jest na zakończenie poprzednich wywodów Apostoła. Św. Paweł dyskutuje z takimi, którzy zaprzeczali zmartwychwstaniu umarłych, co jednak znajduje silne potwierdzenie Apostoła. Paweł wskazuje, że pojęcia przeciwników zmartwychwstania są nierozsądne, ponieważ jeśli umarli nie mogą powstać, wówczas i Chrystus nie powstał z martwych; a jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, to nie mamy Zbawiciela, nie mamy Pomocnika i Orędownika, a sprawa Kościoła i świata jest w takim razie beznadziejną. Karą za grzechy jest śmierć, a więc koniecznym było, aby Chrystus umarł za grzechy, zgodnie z tym co mówi Pismo Św.; ale jeśli Chrystus nigdy nie powstał z martwych, to sprawa nasza jest tak samo beznadziejną jak gdyby Chrystus nigdy nie podjął się dzieła odkupienia naszego; ponieważ choćby ludzkość została nawet uwolnioną od przekleństwa za upadek Adamowy, choćby została uwolnioną od wyroku śmierci, to i tak byłaby w położeniu beznadziejnym, potrzebując naprawienia i podźwignięcia. Aby zaś mogła być podźwigniętą, potrzeba Wielkiego Lekarza, Wielkiego Odnowiciela.

Wypowiedziawszy możliwie najsilniejsze argumenty w sprawie konieczności Chrystusowego zmartwychwstania, jak nie mniej Jego śmierci, Apostoł powiada: "Jeśli Chrystus nie jest wzbudzony, daremna jest wiara wasza i jeszczeście w grzechach waszych. Zatem i ci poginęli, którzy zasnęli w Chrystusie". — Następnie przystępuje do udowodnienia tego przedmiotu ponad wszelką wątpliwość, mówiąc: "Lecz teraz Chrystus z martwych wzbudzony jest i stał się pierwiastkiem tych, którzy zasnęli".

## Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „WYKŁAD XVII — "DZIEDZICTWO ZMARTWYCHWSTANIA NOWEGO" STWORZENIA””. Cała liczy 10 868 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

- [Załóż bezpłatne konto](https://literaturabiblijna.pl/register)
- [Zaloguj się](https://literaturabiblijna.pl/login)

*Oryginały C.T. Russella (1881–1904) są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład wydało Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego („Na Straży”, Kraków); szósty tom — Polish Bible Students Association, Chicago 1961.*
