WYKŁAD XII — PRZEDMIOT POJEDNANIA – CZŁOWIEK
Wykłady Pisma Świętego — sześć tomów paruzyjnych i „Cienie Przybytku”, C.T. Russell · 1899 · strona 301 · pozycja E301
WYKŁAD XII
PRZEDMIOT POJEDNANIA – CZŁOWIEK
CZYM JEST CZŁOWIEK? – ODPOWIEDŹ „ORTODOKSYJNA” – ODPOWIEDŹ NAUKOWA – ODPOWIEDŹ BIBLIJNA – CIAŁO CZŁOWIEKA – DUCH CZŁOWIEKA – LUDZKA DUSZA – ZAMIESZANIE SPOWODOWANE BŁĘDNYM PRZEKŁADEM – ROZMNAŻANIE DUSZ – CZYM JEST „SZEOL”, „HADES”, DO KTÓREGO IDĄ WSZYSTKIE DUSZE NA CZAS POMIĘDZY ŚMIERCIĄ A POWSTANIEM Z MARTWYCH? – ROZWAŻANIE KOLEJNYCH WERSETÓW PISMA ŚWIĘTEGO.
„Cóż jest człowiek, iż nań pamiętasz? albo Syn człowieczy, iż go nawiedzasz? Albowiem mało mniejszym uczyniłeś go od Aniołów, chwałą i czcią ukoronowałeś go. Dałeś mu opanować sprawy rąk twoich, wszystkoś poddał pod nogi jego. Owce i woły wszystkie, nadto i zwierzęta polne. Ptastwo niebieskie, i ryby morskie” – Psalm 8:5-9.
JAKŻE ważną istotą jest człowiek, że Stwórcy wszechświata tak bardzo zależało na jego powodzeniu, że aby zapewnić dlań pojednanie, ofiarował nawet własnego Syna? Na ile to możliwe, powinniśmy poznać to najwyższe z Boskich ziemskich stworzeń, ale nasz osąd jest tak ograniczony, a nasza wiedza tak niewielka, że w tej sprawie niemal całkowicie jesteśmy zależni od tego, co nasz kochający Stworzyciel pozwolił nam poznać przez swoje Słowo. Powiedzenie, iż „największym przedmiotem ludzkiego poznania jest człowiek”, stało się już przysłowiem, ale – choć może się to wydawać dziwne – odpowiedź na pytanie: „Czym jest człowiek?” jest jednym z najbardziej problematycznych zagadnień, jakimi zajmują się ludzie. Ogólnie rzecz biorąc, istnieją dwa poglądy, ale naszym zdaniem żaden z nich nie jest poprawny – żaden z nich nie jest zgodny z Pismem Świętym. W każdym z nich zawarta jest pewna cząstka prawdy, ale oba są bardzo błędne i niejasne; nawet ci, którzy nie są nimi całkowicie omamieni, znajdują się pod ich wpływem i są do tego stopnia zmyleni tymi błędami, że wiele prawd zostaje pozbawionych swojej siły i wagi, a różnym błędnym teoriom nadaje się pozory prawdy. Dlatego więc nasz przedmiot jest ważny dla wszystkich tych, którzy chcą poznać Prawdę i na których życie i serca wywiera ona korzystny wpływ. Przedmiot ten jest też szczególnie ważny przy rozważaniu obecnego tematu pojednania. Jeżeli ktoś nie rozumie, czym jest człowiek, trudne – lub wręcz niemożliwe – będzie dla niego pojęcie biblijnych nauk odnoszących się do działania i skutków pojednania za grzechy człowieka.
Zastanowimy się więc nad ogólną, tak zwaną ortodoksyjną odpowiedzią na pytanie: „Czym jest człowiek?”, potem nad odpowiedzią ściśle naukową, a wreszcie rozważymy pogląd biblijny, który naszym zdaniem różni się od obu poprzednich, a przy tym jest od nich znacznie logiczniejszy i stanowi jedyny sposób ich pogodzenia.
Ortodoksyjne spojrzenie na człowieka
Z „ortodoksyjnie teologicznego” punktu widzenia (z którym się nie zgadzamy) odpowiedź na pytanie: „Czym jest człowiek?” brzmiałaby następująco: człowiek jest istotą złożoną z trzech części – ciała, ducha i duszy. Ciało rodzi się, podobnie jak w przypadku zwierząt, z tym że w momencie narodzin wkracza Bóg i w jakiś niewytłumaczalny sposób tchnie w to ciało ducha i duszę, które są Jego częścią; jako części Boga są one niezniszczalne i nigdy nie mogą umrzeć. „Ortodoksja” nie jest w stanie rozdzielić i rozróżnić tych dwóch części – ducha i duszy – i dlatego dla wygody używa tych określeń zamiennie. Oba terminy (duch i dusza) według ich zrozumienia oznaczają rzeczywistego człowieka, podczas gdy ciało uważane jest jedynie za zewnętrzną powłokę rzeczywistego człowieka, w której przebywa on w czasie ziemskiego życia, podobnie jak w domu. W chwili śmierci, jak twierdzą, rzeczywisty człowiek zostaje wypuszczony z więzienia ciała i znajduje się w znacznie bardziej sprzyjających warunkach.
Innymi słowy „ortodoksja” uważa, że rzeczywisty człowiek nie jest istotą ziemską, lecz istotą duchową, całkowicie nieprzystosowaną do życia na ziemi, pominąwszy jego doświadczenia w ciele. Teoria mówi, że wyzwolenie z ciała poprzez śmierć jest wielkim błogosławieństwem, chociaż za życia człowiek podejmował wszelkie wysiłki, by pozostać przy życiu w ziemskim domu, stosując lekarstwa, podróże oraz wszelkie narzędzia i wynalazki związane z higieną, w celu przedłużenia życia w ciele, które teoretycznie – jak się twierdzi – jest źle przystosowane do jego użytku i przyjemności. „Uwolnienie”, zwane „śmiercią”, uważa się za kolejny krok w procesie ewolucji: dla wielu umysłów takie przyszłe przejście z warunków ziemskich do niebiańskich, ze stanu zwierzęcego do duchowego, jest myślą rozsądną i logicznym następstwem naukowego wniosku, że człowiek nie został stworzony jako człowiek, lecz drogą ewolucji, na przestrzeni długich wieków, przekształcił się z prehistorycznej protoplazmy w mikroba, potem z mikroba poprzez różne etapy rozwoju – w małpę, a w końcu z małpy w człowieka. Co więcej, uważa się, że najwcześniejszy człowiek stał o wiele niżej niż człowiek współczesny, że ewolucja posuwa ludzkość naprzód, a następnym krokiem dla każdej ludzkiej istoty jest transformacja, czyli ewolucja do stanu duchowego – przemiana w aniołów, bogów lub diabłów.
Wszystko to bardzo pochlebia dumie dziewiętnastego stulecia; bo choć z jednej strony przyznaje się ona do przodków o bardzo niskiej inteligencji, z drugiej – przypisuje dziś sobie najwyższe osiągnięcia oraz przyszłe wywyższenie. Pogląd ten nie ogranicza się tylko do ludzi w cywilizowanych krajach: na ogół wszystkie narody pogańskie, nawet dzicy, mają, praktycznie rzecz biorąc, te same poglądy odnośnie człowieka, choć szukając jego przodków zwykle nie sięgają tak daleko wstecz. Taki pogląd znajduje poparcie we wszystkich pogańskich filozofiach, a także wśród teoretyków naukowych żyjących w obecnym czasie, którzy – choć definiują to zagadnienie w sposób zgoła odmienny – z zadowoleniem podtrzymują nadzieję o przyszłym życiu wynikającym z ewolucji, czyniąc zadość swojej próżności w sposób całkowicie niezgodny z ich własnymi naukowymi wywodami o iskrze życia w człowieku.
Człowiek z punktu widzenia nauki
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „WYKŁAD XII — PRZEDMIOT POJEDNANIA – CZŁOWIEK”. Cała liczy 24 598 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Oryginały C.T. Russella (1881–1904) są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład wydało Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego („Na Straży”, Kraków); szósty tom — Polish Bible Students Association, Chicago 1961.