WYKŁAD I — „FAKT I FILOZOFIA POJEDNANIA”
Wykłady Pisma Świętego — sześć tomów paruzyjnych i „Cienie Przybytku”, C.T. Russell · 1899 · strona 15 · pozycja E15
WYKŁAD I
FAKT I FILOZOFIA POJEDNANIA
STANOWI PODSTAWĘ CHRZEŚCIJAŃSKIEJ DOKTRYNY Z BIBLIJNEGO PUNKTU WIDZENIA – TRZY SPOJRZENIA NA ZAGADNIENIE – POGLĄD „ORTODOKSYJNY”, POGLĄD „HETERODOKSYJNY” I POGLĄD BIBLIJNY, KTÓRY ŁĄCZY I GODZI DWA POPRZEDNIE – SPRZECZNOŚĆ TEORII EWOLUCJI Z PRAWDĄ O TYM ZAGADNIENIU – ZADOŚĆUCZYNIENIE BOSKIEJ SPRAWIEDLIWOŚCI – OBECNIE TRWAJĄCE POJEDNANIE KOŚCIOŁA – POJEDNANIE ŚWIATA W PRZYSZŁOŚCI – WSPANIAŁE, OSTATECZNE SKUTKI, GDY POŚREDNIK USTĄPI ZE SWOJEGO TRONU I KRÓLESTWA.
DOKTRYNA pojednania leży u podstaw religii chrześcijańskiej. Skoro zajmuje ona tak ważne miejsce w teologii, to jej dokładne zrozumienie jest naprawdę niezbędne; większość chrześcijan jest co do tego zgodna. Niemniej jednak, chociaż ludzie wierzą w pojednanie, to mimo wszystko niewiele z niego rozumieją; różnym teoriom i ideom związanym z tym przedmiotem brakuje spójności i jasności; wiara zbudowana na tak niejednolitych i niejasnych poglądach dotyczących podstawowej doktryny siłą rzeczy musi być tak samo chwiejna, słaba i nieokreślona. Jeżeli zaś ktoś dobrze pojmie to zagadnienie, w całej wspaniałości proporcji nadanych mu przez Słowo Boże, jako podstawie Boskiego planu zbawienia, to jego wiara nie tylko zostanie wzmocniona, ukorzeniając się i znajdując grunt na prawidłowych zasadach; taki człowiek znajdzie również przewodnika, dzięki któremu będzie umiał odróżnić prawdę od błędu we wszystkich szczegółach wiary.
Kiedy podstawa jest mocna i wyraźna, a każda część zbudowanej na niej wiary dokładnie się z nią zgadza, to cała struktura wiary będzie wtedy doskonała. Jak wykażemy później, każda doktryna i teoria ociera się o ten kamień probierczy, który szybko określi proporcje zawartego w niej złota i szumowin.
Jeżeli chodzi o pojednanie, to istnieją dwa główne poglądy:
(1) Pierwszy, nazywany ortodoksyjnym: człowiek jako przestępca Boskiego prawa znalazł się pod Boskim przekleństwem – ściągnął na siebie gniew Boży; Bóg – ze względu na swoją sprawiedliwość – nie mógł uniewinnić grzesznika, ale przewidział dla niego sprawiedliwe odkupienie i odpuszczenie jego grzechów przez ofiarę Chrystusa. To całe dzieło zadośćuczynienia wymaganiom sprawiedliwości i uczynienia grzesznika przyjemnym Bogu stanowi dzieło pojednania.
(2) Drugi pogląd, nazywany nieortodoksyjnym (niegdyś podzielany głównie przez unitarian i uniwersalistów, ale ostatnio szybko szerzący się wśród wszystkich grup chrześcijańskich), podchodzi do tego zagadnienia z zupełnie innej strony: nie zakłada on, że Boska sprawiedliwość wymagała ofiary za przestępstwo grzesznika; pomija on zupełnie gniew Boży objawiający się jakimś szczególnym wyrokiem śmierci; pomija również „przekleństwo”. Według tej koncepcji Bóg szuka i oczekuje zbliżenia się człowieka, nie stawiając mu żadnych przeszkód, nie wymagając zadośćuczynienia za jego grzech, lecz jedynie porzucenia przez niego grzechu i dążenia do sprawiedliwości, a w ten sposób dojścia do harmonii z Bogiem – do bycia jednością z Bogiem. Dlatego ten pogląd nazywany jest ogólnie pojednaniem i, jak się rozumie, oznacza zgodność ze sprawiedliwością bez względu na sposoby, jakimi ludzkość może być przyprowadzona do tego stanu: zadośćuczynienie jest rozumiane jako pokuta samego grzesznika lub w innym przypadku jako Boskie bezwarunkowe przebaczenie. Z tego punktu widzenia nasz Pan Jezus i wszyscy Jego naśladowcy mają udział w pojednaniu – w sensie nauczania i napominania ludzkości, by odwróciła się od grzechu ku sprawiedliwości, a nie w sensie ofiary lub okupu.
(3) Pogląd, który my uznajemy za biblijny, a który często traktowany jest przez teologów pobieżnie, obejmuje i łączy dwa poprzednie. Biblijna doktryna o pojednaniu, jak postaramy się wykazać, uczy wyraźnie, że:
(a) Człowiek był stworzony jako istota doskonała – na obraz Boga; upadł jednak przez dobrowolne nieposłuszeństwo i znalazł się pod wyrokiem śmierci, pod „przekleństwem”, i w ten sposób cały rodzaj ludzki stał się „dziećmi gniewu” (Efezj. 2:3).
(b) Bóg sprawiedliwie karał swoje nieposłuszne stworzenie wyrokiem swojego prawa – śmiercią; czynił to bez miłosierdzia przez ponad cztery tysiące lat. Mimo to jednak obok tej sprawiedliwości i wierności zasadom prawa przez cały czas istniał duch miłości i współczucia, który przewidział plan zbawienia; dzięki temu planowi Bóg nadal mógł być sprawiedliwy i wykonywać swoje sprawiedliwe prawo w stosunku do grzeszników, a jednocześnie mógł usprawiedliwić wszystkich, którzy wierzą w Jezusa (Rzym. 3:26). Według tego planu wszyscy podlegający wyrokowi mogą być spod niego uwolnieni bez żadnego pogwałcenia sprawiedliwości i przy okazaniu Boskiej miłości, mądrości i mocy w taki sposób, aby uczciło to Wszechmogącego i mogło okazać się błogosławieństwem dla całego Jego stworzenia – ludzkiego i anielskiego – przez pełniejsze niż kiedykolwiek objawienie wszystkim nader rozlicznej mądrości i łaski Boga (Efezj. 3:10 Diaglott).
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „WYKŁAD I — „FAKT I FILOZOFIA POJEDNANIA””. Cała liczy 4911 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Oryginały C.T. Russella (1881–1904) są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład wydało Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego („Na Straży”, Kraków); szósty tom — Polish Bible Students Association, Chicago 1961.