---
tytul: "WYKŁAD VII — ZGROMADZENIE NARODÓW I PRZYGOTOWANIE ŻYWIOŁÓW DLA WIELKIEGO OGNIA — Tom IV — Walka Armagieddonu | Literatura Biblijna"
opis: "WYKŁAD VII — ZGROMADZENIE NARODÓW I PRZYGOTOWANIE ŻYWIOŁÓW DLA WIELKIEGO OGNIA — Zgromadzenie narodów i przygotowanie żywiołów dla wielkiego ognia…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/tomy-paruzyjne/d269
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Tomy Paruzyjne](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/tomy-paruzyjne)

# WYKŁAD VII — ZGROMADZENIE NARODÓW I PRZYGOTOWANIE ŻYWIOŁÓW DLA WIELKIEGO OGNIA

Wykłady Pisma Świętego — sześć tomów paruzyjnych i „Cienie Przybytku”, C.T. Russell · 1897 · strona 269 · pozycja D269

## Wykład VII

Zgromadzenie narodów i przygotowanie żywiołów dla wielkiego ognia zapalczywości Pańskiej

Jak i dlaczego zgromadzane są narody - Przygotowywanie żywiołów społecznych dla wielkiego ognia - Gromadzenie skarbów - Wzmaganie się ubóstwa - Tarcia społeczne przybliżają moment zapłonu - Słowa przewodniczącego Amerykańskiej Federacji Świata Pracy - Bogacze bywają czasami zbyt ostro potępiani - Połączenie samolubstwa z wolnością - Pogląd bogatych i biednych na temat niezależności - Dlaczego obecna sytuacja nie może być trwała - Maszyny ważnym czynnikiem w dziele przygotowania do wielkiego ognia - Konkurencja wśród kobiet - Rozsądna i nierozsądna ocena sytuacji ze strony świata pracy - Nieugięte prawo podaży i popytu obowiązujące wszystkich - Zatrważające spojrzenie na zagraniczną konkurencję w przemyśle - Obawy pana Justina McCarthy dotyczące Anglii - Wypowiedź parlamentarzysty Keira Hardie na temat spojrzenia na świat pracy w Anglii - Prorocze słowa J. Chamberlaina skierowane do brytyjskich robotników - Związek agresji narodowej z interesem przemysłowym - Wypowiedź pana Liebknechta na temat społecznej i przemysłowej wojny w Niemczech - Uchwały kongresu Międzynarodowej Organizacji Handlu - Olbrzymowie naszych dni - Lista trustów i konsorcjów - Barbarzyńskie niewolnictwo a cywilizowana niewola - Masy społeczne między górnym i dolnym kamieniem młyńskim - Powszechność tej sytuacji oraz brak możliwości uregulowania jej mocą ludzką.

"PRZETO oczekujcie na mię, mówi Pan, do dnia, którego powstanę do łupu; bo sąd mój jest, abym zebrał narody i zgromadził królestwa, abym na nie wylał rozgniewanie moje i wszystkę popędliwość gniewu mego; ogniem zaiste gorliwości mojej będzie pożarta ta wszystka ziemia. Bo na ten czas przywrócę narodom wargi czyste, którymi by wzywali wszyscy imienia Pańskiego, a służyli mu jednomyślnie" - Sof. 3:8,9.

Zgromadzenie narodów w tych ostatecznych dniach, stanowiące wypełnienie zacytowanego powyżej proroctwa, jest niezwykle znamienne. Współczesne odkrycia i wynalazki sprawiły, że naprawdę nawet najodleglejsze krańce ziemi znalazły się obecnie w bliskim sąsiedztwie. Podróże, urządzenia pocztowe, telegraf, telefon, handel, rozpowszechnienie książek i gazet oraz inne podobne zjawiska doprowadziły do tego, że świat osiągnął nieznany dotąd stopień wspólnoty myśli i działania. Taki stan rzeczy spowodował już nawet konieczność ustanowienia międzynarodowych praw i uregulowań, które powinny być przestrzegane przez wszystkie kraje. Przedstawiciele państw spotykają się na naradach, a każdy kraj ma w obcych państwach swych ambasadorów albo innych przedstawicieli. Jednym z rezultatów owego sąsiedztwa narodów jest organizowanie wystaw międzynarodowych. Żaden kraj nie może już cieszyć się wyłącznością, która mogłaby zagrodzić innym państwom drogę do jego portów. Z konieczności więc otwarły się wszystkie bramy i stan ten nie może już ulec zmianie. Z łatwością pokonywane są nawet bariery językowe.

Przedstawiciele narodów cywilizowanych nie czują się już cudzoziemcami w żadnej części świata. Wspaniałe statki morskie łatwo i wygodnie przewożą do najbardziej odległych zakątków ziemi przedstawicieli handlu i przemysłu, wysłanników politycznych oraz ciekawskich poszukiwaczy przygód. We wspaniałych wagonach kolejowych udają się oni następnie w głąb lądu, skąd przywożą ogromną ilość informacji i pomysłów, ożywiających nowe projekty i przedsięwzięcia. Nawet nieoświecone narody pogańskie budzą się z wiekowego snu i z zaciekawieniem oraz podziwem przyglądają się dalekim przybyszom, którzy opowiadają im o swych cudownych osiągnięciach. Obecnie zaś także i one wysyłają za granice swoich przedstawicieli, aby skorzystali z tych nowych znajomości.

Jakże niezwykłym wydarzeniem wydawało się za dni Salomona to, że królowa z Saby przebyła około osiemset kilometrów, by słuchać mądrości Salomona i oglądać jego wielkość.

Tymczasem dzisiaj ogromna ilość ludzi, nawet nie utytułowanych, przemierza cały świat, którego większa część była jeszcze wtedy w ogóle nieznana, aby zobaczyć wszystkie bogactwa, które zostały zgromadzone, i przekonać się o dokonanych postępach. Dzisiaj można wygodnie, a nawet luksusowo, objechać ziemię dookoła w czasie krótszym niż osiemdziesiąt dni.

Zaiste narody zostały "zgromadzone" w sposób zgoła nieoczekiwany. Jest to jednak jedyny sposób, w jaki mogło się to odbyć, tj. poprzez zgromadzenie we wspólnych interesach i przedsięwzięciach; niestety jednak nie jest to zgromadzenie w braterskiej miłości, gdyż każdy krok na drodze tego postępu nacechowany jest samolubstwem. Duch przedsiębiorczości, którego siłą motywacyjną jest samolubstwo, pobudził rozwój kolei, statków parowych, linii telegraficznych, kablowych i telefonicznych. Samolubstwo jest czynnikiem regulującym handel, międzynarodowe stosunki wzajemne oraz wszelkie inne zamierzenia i przedsięwzięcia, z wyjątkiem może głoszenia Ewangelii i zakładania instytucji dobroczynnych. Nawet jednak i w tych dziedzinach można żywić obawę, że wiele z tego, co się czyni, ma inne pobudki, niż tylko czysta miłość względem Boga i ludzkości. Samolubstwo zgromadziło narody i ustawicznie przygotowuje je na przepowiedzianą, a obecnie nadciągającą już wielkimi krokami, odpłatę anarchii, obrazowo przedstawionej jako "ogień zapalczywości Pańskiej" albo Jego gniewu, który już niebawem całkowicie pochłonie obecny porządek społeczny - świat, który jest (2 Piotra 3:7). Tak to wygląda z punktu widzenia człowieka; prorok przypisuje jednak dzieło zebrania narodów Bogu. Obydwa te stwierdzenia są słuszne, gdyż człowiek cieszy się swobodą działania, ale Bóg dzięki swej przemożnej opatrzności kształtuje bieg ludzkich spraw tak, by odpowiadały Jego mądrym zamierzeniom. A zatem człowiek ze swymi uczynkami i metodami stanowi czynnik wykonawczy, ale to Bóg jest wielkim Zarządcą, który zbiera obecnie narody i gromadzi królestwa ze wszystkich krańców ziemi, co stanowi przygotowanie do przekazania władzy nad ziemią temu, "co do niej ma prawo" - Immanuelowi.

Prorok informuje nas, dlaczego Pan zbiera narody, mówiąc: "Abym na nie wylał rozgniewanie moje i wszystką popędliwość gniewu mego; ogniem zaiste gorliwości mojej będzie pożarta ta wszystka ziemia \[cała struktura społeczna\]". Poselstwo to niosłoby dla nas jedynie smutek i udręczenie, gdyby nie zapewnienie, że rezultaty tych wydarzeń okażą się korzystne dla świata dzięki obaleniu rządów samolubstwa i ustanowieniu za pośrednictwem tysiącletniego Królestwa Chrystusowego panowania sprawiedliwości, o której mówi prorok: "Bo na ten czas przywrócę narodom wargi czyste \[ich stosunki wzajemne nie będą już oparte na samolubstwie, ale będą czyste, wierne i pełne miłości\], którymi by wzywali wszyscy imienia Pańskiego, a służyli mu jednomyślnie".

Owo "zebranie narodów" przyczyni się do wzmocnienia surowości sądu, a jednocześnie sprawi, że nikt go nie uniknie. Sprawi to, że ucisk będzie krótki i stanowczy, tak jak jest napisane: "Sprawę zaiste skróconą uczyni Pan na ziemi" (Rzym. 9:28; Izaj. 28:22).

## Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „WYKŁAD VII — ZGROMADZENIE NARODÓW I PRZYGOTOWANIE ŻYWIOŁÓW DLA WIELKIEGO OGNIA”. Cała liczy 35 329 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

- [Załóż bezpłatne konto](https://literaturabiblijna.pl/register)
- [Zaloguj się](https://literaturabiblijna.pl/login)

*Oryginały C.T. Russella (1881–1904) są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład wydało Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego („Na Straży”, Kraków); szósty tom — Polish Bible Students Association, Chicago 1961.*
