WYKŁAD XVI — MYŚLI KOŃCOWE
Wykłady Pisma Świętego — sześć tomów paruzyjnych i „Cienie Przybytku”, C.T. Russell · 1886 · strona 343 · pozycja A343
WYKŁAD XVI
MYŚLI KOŃCOWE
NASZE OBOWIĄZKI WOBEC PRAWDY – JEJ CENA, WARTOŚĆ I KORZYŚĆ Z NIEJ PŁYNĄCA
W poprzednich rozdziałach zauważyliśmy, że zarówno światło natury, jak i objawienia wyraźnie dowodzi faktu, iż inteligenty, mądry, wszechpotężny i sprawiedliwy Bóg jest Stwórcą wszystkich rzeczy i że jest On najwyższym i prawowitym Panem wszystkiego, oraz że wszystkie rzeczy ożywione i nieożywione podlegają Jego władzy, jak też, że Biblia jest objawieniem Jego charakteru i planów w takim stopniu w jakim upodobało Mu się odkryć je ludziom. Z Biblii dowiedzieliśmy się, że obecnie chociaż zło dominuje pośród niektórych Boskich stworzeń, to istnieje ono za Jego dozwoleniem i jest ograniczone do pewnego czasu i stopnia, dla mądrych celów, jakie On ma na względzie. Dowiedzieliśmy się też, że chociaż ciemność pokrywa ziemię, a wielki mrok narody, to jednak Boskie światło we właściwym czasie rozproszy wszelką ciemność, a cała ziemia będzie napełniona Jego chwałą.
Zrozumieliśmy, że wielki plan Boga wymaga wielu wieków, by mógł być dokonany, i że potrzebny jest jeszcze jeden wiek, by całkowicie go zrealizować. W ciągu ciemnych wieków przeszłości zdawało się, że Bóg prawie zapomniał o swoich stworzeniach. Jednak Jego plan dotyczący przyszłych błogosławieństw rozwijał się – bezgłośnie i wspaniale – chociaż w tych wszystkich wiekach tajemnice Jego planu były mądrze ukryte przed człowiekiem. Zrozumieliśmy też, że ów dzień, czyli wiek, który zaczyna świtać dla świata, ma być sądem tego świata, czyli próbą, i że wszelkie wcześniejsze przygotowania miały na celu stworzenie wszystkim ludziom możliwie najbardziej sprzyjających okoliczności w czasie, gdy będą poddani indywidualnej próbie decydującej o ich życiu wiecznym. Długi okres sześciu tysięcy lat pomnożył wielce liczbę ludzi, a poniewierka i cierpienie znoszone pod panowaniem zła dały im doświadczenie, które okaże się bardzo korzystne, gdy staną na sądzie. I chociaż cała ludzkość musiała cierpieć przez sześć tysięcy lat, każdy jednak indywidualnie odbył swoją drogę w ciągu niewielu krótkich lat.
Zrozumieliśmy też, że Bóg we właściwym czasie posłał Swego Syna, by odkupił ludzkość, która doświadczała niezbędnego karania. Rzesze ludzkości nie poznały tego uniżonego Odkupiciela i nie chciały uwierzyć, że Pomazaniec Pana przyjdzie w taki sposób, by je wybawić. Jednak spośród tych, których sercom Bóg był bliski, i którzy uwierzyli w Jego obietnice, w ciągu tych minionych wieków Bóg wybierał dwie grupy, które miały dostąpić zaszczytu w Jego Królestwie – zaszczytu uczestniczenia w realizowaniu Boskiego planu. Te dwie wybrane grupy, jak zauważyliśmy, mają tworzyć dwa poziomy Królestwa Bożego. Z proroctw dowiadujemy się, że to Królestwo będzie wkrótce ustanowione na ziemi; że pod jego mądrym i sprawiedliwym rządem wszystkie narody ziemi będą błogosławione przez otrzymanie najbardziej sprzyjającej sposobności okazania się godnymi życia wiecznego. Z racji ich odkupienia drogocenną krwią Chrystusa, zostanie otwarty gościniec świątobliwości, a odkupieni Pańscy (cała ludzkość – Hebr. 2:9) będą nim kroczyć. Dowiedzieliśmy się, że będzie to droga powszechnie uczęszczana, stosunkowo łatwa dla tych wszystkich, którzy będą serdecznie pragnęli stać się czystymi i świętymi oraz że wszystkie kamienie obrażenia zostaną wybrane, a wszelkie sidła, powaby i pułapki – usunięte. Błogosławieni będą ci wszyscy, którzy idąc tą drogą będą się piąć ku doskonałości i wiecznemu życiu.
Oczywistym jest, że ten sąd, czyli panowanie, nie może się zacząć, dopóki Chrystus, którego Jahwe wyznaczył na sędziego, czyli władcę świata, nie przyjdzie ponownie, tym razem nie w uniżeniu, lecz mocy i wielkiej chwale; nie po to, by jeszcze raz odkupić świat, ale aby sądzić świat [rządzić nim] w sprawiedliwości. W żadnym wypadku proces sądowy nie może nastąpić przed zajęciem miejsca przez sędziego i przed nastaniem ustalonego czasu rozpoczęcia rozprawy, chociaż już wcześniej może trwać wielka praca przygotowawcza. Wtedy Król zasiądzie na tronie chwały, a przed Nim zostaną zgromadzone wszystkie narody. On będzie je sądził przez cały ten wiek na podstawie ich uczynków, otwierając przed nimi księgi Pisma Świętego i napełniając ziemię poznaniem Pana. Na podstawie postępowania wszystkich ludzi w przyjaznych warunkach i przy okazanej im pomocy, Pan zadecyduje, kto jest godny wiecznego życia w przyszłych wiekach chwały i radości – Mat. 25:31; Obj. 11:13.
Następnie dowiedzieliśmy się, że wtóre przyjście Mesjasza w celu założenia królestwa na ziemi jest wydarzeniem, w którym mogą pokładać nadzieję wszystkie klasy ludzkości, wydarzeniem, które gdy jest w pełni zrozumiane, przynosi radość i zadowolenie wszystkim sercom. Jest to dzień, w którym „Maluczkie Stadko” poświęconych świętych ma najwyższy powód do radości. Jest to radosny dzień, w którym poślubiony dziewiczy Kościół z radością stanie się Oblubienicą, małżonką Baranka, gdy powróci ona „z pustyni” wsparta na ramieniu umiłowanego i wejdzie do Jego chwalebnego dziedzictwa. Jest to ów dzień, w którym prawdziwy Kościół dostąpi chwały swojej Głowy i zostanie obdarzony boską władzą i mocą. Rozpocznie wtedy wielkie dzieło na rzecz świata, którego rezultatem będzie całkowite odnowienie wszystkich rzeczy – Restytucja. Nastąpi radosny dzień dla świata, gdy wielki przeciwnik zostanie związany, a pęta, którymi krępował ludzkość przez sześć tysięcy lat, zostaną zerwane. Cała ziemia będzie napełniona znajomością Pańską, tak jak morze jest wypełnione wodami.
Wiedza o tych rzeczach i oznaki, że są one blisko, u drzwi, powinny wywierać silny wpływ na wszystkich, lecz szczególnie na poświęcone dzieci Boże ubiegające się o nagrodę boskiej natury. Ponaglamy ich, by odłożyli wszelki ciężar i przeszkody i z cierpliwością biegli w rozpoczętych zawodach, podnosząc głowy i ciesząc się, że zbliża się ich odkupienie. Odwróć uwagę od siebie, od nieuniknionych słabości i niedoskonałości, i wiedz, że wszystkie takie słabości są w pełni przykryte przez zasługi okupu danego przez naszego Pana Chrystusa Jezusa, i że Twoje ofiary oraz samozaparcie są miłe Bogu przez naszego Odkupiciela i Pana – i tylko przez Niego. Pamiętajmy, że w Słowie Bożym zawiera się wystarczająca moc obiecana przez Boga, i że korzystając z niej możemy się stać „zwycięzcami”. Jest to moc czerpana ze znajomości Boskiego charakteru, Jego planów oraz warunków, na podstawie których możemy w nich uczestniczyć. Piotr wyraża to następująco: „Łaska i pokój niech wam się rozmnoży przez poznanie Boga i Jezusa, Pana naszego. Jako nam Jego Boska moc wszystko, co do żywota i do pobożności należy, darowała przez poznanie tego, który nas powołał przez sławę i przez cnotę. Przez co bardzo wielkie i kosztowne obietnice nam są darowane, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury” – 2 Piotra 1:2-4 NB.
Abyś mógł otrzymać tę wiedzę i moc, której udzielenie Bóg oferuje każdemu zawodnikowi biegnącemu po niebiańską nagrodę, będziesz na pewno poddany próbie sprawdzającej szczerość ślubów poświęcenia. Poświęciłeś Panu cały swój czas, wszystkie talenty. Teraz chodzi o to, ile z tego oddajesz. Czy chcesz nadal, zgodnie z przymierzem poświęcenia się, chętnie porzucić wszystko? Porzucić własne plany, sposoby, teorie – tak swoje, jak i innych – by przyjąć Boski plan, sposoby i czas przeprowadzania Jego wielkiego dzieła? Czy jesteś gotów czynić to kosztem ziemskich przyjaźni i więzów towarzyskich? I czy jesteś skłonny zrezygnować z innych rzeczy, by móc w tym czasie zgłębiać te chwalebne tematy pokrzepiające serce prawdziwie poświęconych, mając pełną świadomość, że wymaga to z Twojej strony samozaparcia? Jeśli nie poświęciłeś wszystkiego, jeśli mówiąc, że dajesz Panu wszystko, niezupełnie miałeś to na myśli, to będziesz żałował czasu i wysiłku potrzebnego do szukania w Jego Słowie ukrytych skarbów, aby przez to uzyskać moc konieczną we wszystkich próbach wiary, potrzebną obecnie (w brzasku Tysiąclecia) bardziej niż w innych czasach.
Lecz nie myśl, że twoje poświęcenie skończy się na oddaniu czasu i energii na to studiowanie: ono się wtedy nie kończy. Szczerość Twego ofiarowania będzie wypróbowana w pełni i udowodni, czy jesteś godny, czy nie, członkostwa w tym „Maluczkim Stadku”, zwycięskim Kościele, który otrzyma zaszczyty Królestwa. Jeśli będziesz pilniej badać Słowo Boże i przyjmiesz zawarte w nim prawdy do dobrego, uczciwego, poświęconego serca, zrodzi ono w Tobie taką miłość do Boga i Jego planu oraz takie pragnienie opowiadania tej radosnej nowiny, głoszenia Ewangelii, że stanie się ona odtąd najbardziej pasjonującym tematem Twojego życia. To odłączy Cię od świata i licznych nominalnych chrześcijan nie tylko w duchu, ale spowoduje całkowite odłączenie się od nich. Pomyślą, że jesteś dziwakiem i wykluczą Cię z swego grona. Wzgardzą Tobą i uważać Cię będą za głupca ze względu na Chrystusa, bo nie znają nas, tak jak nie znali Pana. 2 Kor. 4:8-10; Łuk. 6:22; 1 Jana 3:1; 1 Kor. 3:18.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „WYKŁAD XVI — MYŚLI KOŃCOWE”. Cała liczy 1943 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Oryginały C.T. Russella (1881–1904) są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład wydało Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego („Na Straży”, Kraków); szósty tom — Polish Bible Students Association, Chicago 1961.