WYKŁAD XIV — KRÓLESTWO BOŻE

Wykłady Pisma Świętego — sześć tomów paruzyjnych i „Cienie Przybytku”, C.T. Russell · 1886 · strona 273 · pozycja A273

WYKŁAD XIV

KRÓLESTWO BOŻE

DONIOSŁOŚĆ PRZEDMIOTU – CHARAKTER KRÓLESTWA – KRÓLESTWO W WIEKU EWANGELII – BŁĘDNE POGLĄDY POPRAWIONE PRZEZ PAWŁA – REZULTATY BŁĘDNYCH POGLĄDÓW NA KRÓLESTWO – DWA POZIOMY KRÓLESTWA BOŻEGO – DUCHOWY POZIOM I JEGO DZIEŁO – POZIOM ZIEMSKI I JEGO DZIEŁO – ICH HARMONIJNE DZIAŁANIE – CHWAŁA ZIEMSKIEJ FORMY KRÓLESTWA – CHWAŁA NIEBIAŃSKIEJ FORMY – KORZEŃ PRZYMIERZA, Z KTÓREGO TE GAŁĘZIE WYRASTAJĄ – ZIEMSKA FORMA KRÓLESTWA BĘDZIE MIAŁA CHARAKTER IZRAELSKI – ZAGINIONE POKOLENIA – NIEBIAŃSKIE JERUZALEM – IZRAEL JAKO LUD OBRAZOWY – ODRZUCENIE IZRAELA I PRZYWRÓCENIE MU ŁASKI – KLASY WYBRANE – DZIEDZICE KRÓLESTWA – ŻELAZNA WŁADZA – ILUSTRACJA CELU TYSIĄCLETNIEGO PANOWANIA – ODDANIE KRÓLESTWA OJCU – REALIZACJA PIERWOTNEGO ZAMYSŁU BOGA

KAŻDY, kto nie zbadał uważnie powyższego tematu z konkordancją i Biblią w ręku, będzie zaskoczony, gdy to uczyni. Przekona się bowiem, jak doniosłe miejsce zajmuje on w Piśmie Świętym. Stary Testament obfituje w obietnice i proroctwa, w których Królestwo Boże i jego król, Mesjasz, stoją na pierwszym miejscu. Każdy Izraelita miał nadzieję, że Bóg wywyższy jego naród pod panowaniem Mesjasza (Łuk. 3:15). I kiedy Pan przyszedł do nich, przyszedł jako ich król, aby ustanowić dawno obiecane Królestwo Boże na ziemi.

Jan, poprzednik i zwiastun naszego Pana Jezusa, rozpoczął swą misję takim oto obwieszczeniem: „Pokutujcie; albowiem przybliżyło się królestwo niebieskie” (Mat. 3:2 BG). Jezus rozpoczął swą służbę dokładnie takim samym obwieszczeniem (Mat. 4:17). Apostołowie zostali również wysłani, aby głosić to samo poselstwo (Mat. 10:7; Łuk. 9:2). Królestwo stanowiło nie tylko temat, którym Pan rozpoczął swą publiczną służbę, lecz w rzeczywistości – główny temat całego podjętego przez Niego dzieła głoszenia (Łuk.8:1; 4:43; 19:11). Natomiast inne przedmioty były po prostu omawiane w powiązaniu z tym podstawowym tematem lub jako jego wyjaśnienie. Większość przypowieści Jezusa albo ilustrowała różne cechy Królestwa z różnych punktów widzenia, albo też służyła do podkreślenia ważności całkowitego poświęcenia się Bogu, niezbędnego do uczestniczenia w Królestwie. Celem niektórych przypowieści było też naprawienie błędnego zrozumienia Żydów, którzy jako naturalni potomkowie Abrahama, a tym samym naturalni spadkobiercy obietnic, byli pewni swego miejsca w Królestwie.

Nasz Pan, rozmawiając ze swymi naśladowcami, wzmacniał i ożywiał ich oczekiwanie na przyszłe Królestwo, mówiąc: „A Ja wam przekazuję Królestwo, jak i mnie Ojciec mój przekazał, abyście jedli i pili przy stole moim w Królestwie moim i zasiadali na tronach, sądząc [rządząc] dwanaście plemion Izraela” (Łuk. 22:29, 30 NB). I: „Nie bój się, o maluczkie stadko! albowiem się upodobało Ojcu waszemu dać wam Królestwo” (Łuk. 12:32 BG). Dlatego uczniowie doznali bolesnego rozczarowania, gdy zamiast ukoronowania i intronizowania, ukrzyżowano uznanego przez nich króla. Po Jego zmartwychwstaniu dwóch z nich, spotkawszy pozornie nieznajomego wędrowca w drodze do Emaus, wyraziło się: „A myśmy się spodziewali, że On odkupi Izraela”, wybawi go spod rzymskiego jarzma i uczyni z Izraela Królestwo Boże w mocy i chwale. Ale zmiany, jakie zaszły w ciągu poprzednich kilku dni, srodze ich rozczarowały. Wtedy Jezus, na podstawie Pisma Świętego, pozwolił im zrozumieć, że aby mogło nastąpić ustanowienie Królestwa, konieczna była przede wszystkim Jego ofiara – Łuk. 24:21, 25-27.

Bóg mógłby dać Jezusowi władzę nad ziemią bez odkupienia człowieka, wiadomo bowiem, że „Najwyższy panuje nad królestwem ludzkim, a że daje je, komu chce” (Dan. 4:32 BG). Lecz wspaniałe zamierzenia Boga nie mogłyby być osiągnięte poprzez taki plan. Królestwo takie mogłoby przynieść błogosławieństwa, które, chociaż dobre, miałyby jedynie przejściowy charakter, ponieważ cały rodzaj ludzki znajdował się pod potępieniem śmierci. Aby błogosławieństwa rodzaju ludzkiego w Królestwie mogły być wieczne i zupełne, musiał być on najpierw odkupiony od śmierci i w ten sposób, zgodnie z Bożym prawem, uwolniony od potępienia, które objęło wszystkich w Adamie.

Gdy Jezus opuszczał swych uczniów, ci pytali Go: „Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi?”. Pytanie to dowodzi, że Jezus, wyjaśniając proroctwa, ożywił ich nadzieję związaną z przyjściem Królestwa. Jego odpowiedź, mimo iż niebezpośrednia, nie była sprzeczna z ich nadziejami. Jezus rzekł: „Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec w mocy swojej ustanowił” – Dz. 1:6, 7 NB.

Prawdą jest, że początkowo uczniowie wraz z całym narodem żydowskim posiadali niedoskonałe wyobrażenie o Królestwie Bożym. Przypuszczali bowiem, że będzie to wyłącznie ziemskie Królestwo. Wielu popełnia ten sam błąd obecnie, popadając w przeciwną skrajność i przypuszczając, że będzie to jedynie królestwo niebiańskie. Wiele przypowieści oraz niejasnych wypowiedzi naszego Pana Jezusa miało na celu poprawienie tych błędnych wyobrażeń we właściwym czasie. Lecz Jezus zawsze propagował ideę Królestwa – rządu, który miał być ustanowiony na ziemi i sprawować władzę nad ludźmi. I nie tylko rozniecił w nich nadzieję uczestnictwa w owym Królestwie, lecz również nauczył ich modlić się o jego ustanowienie – „Przyjdź królestwo twoje; bądź wola twoja jako w niebie tak i NA ZIEMI”.

Niektórym Żydom, mądrym mądrością tego świata, wydawało się, że nasz Pan jest oszustem i fanatykiem, a uczniów Jezusa uważali po prostu za ofiary Jego oszustw. Nie byli oni w stanie zdecydowanie zaprzeczyć ani rozsądnie sobie wytłumaczyć Jego mądrości, taktu i cudów. Jednak z perspektywy ich niewiary, roszczenia Jezusa do stanowiska dziedzica świata i ustanowienia obiecanego Królestwa, które miałoby rządzić światem, wydawały się im zbyt absurdalne, aby można je było brać pod uwagę. Tak samo traktowali twierdzenia Jezusa, że Jego naśladowcy, z których wszyscy pochodzili z niskiego stanu, będą współwładcami w Królestwie. Rzym wspierany przez swych wyćwiczonych wojowników, zdolnych generałów i ogromne bogactwo, był panem świata i z każdym dniem wzrastała jego potęga. Kim więc był ów Nazarejczyk? I kimże byli owi rybacy, bez pieniędzy i wpływów, zdobywający sobie tylko nielicznych zwolenników, i to wśród ubogiego i pospolitego ludu? Kimże oni byli, że pozwalali sobie na opowiadanie o ustanowieniu dawno już obiecanego Królestwa, które miało być najwspanialsze i najpotężniejsze z tych, jakie znał świat?

Faryzeusze, mając nadzieję, że ujawnią domniemane słabe strony roszczeń naszego Pana i dzięki temu pozbawią złudzeń Jego naśladowców, pytali Go: Kiedy zacznie pojawiać się Królestwo, o którym opowiadasz? Kiedy przybędą twoi żołnierze? Kiedy ukaże się Królestwo Boże? (Łuk. 17:20-30). Odpowiedź udzielona przez naszego Pana natchnęłaby ich nową myślą, gdyby nie byli uprzedzeni do Niego i zaślepieni swą rzekomą mądrością. Jezus odpowiedział, że Jego królestwo nie ukaże się nigdy w sposób, jakiego oni oczekują. Królestwo, o jakim głosił, i do współdziedzictwa w którym zapraszał swych naśladowców, było królestwem niewidzialnym, a więc nie mogli się spodziewać, że je ujrzą. Jezus „odpowiedział im i rzekł: Królestwo Boże nie przychodzi dostrzegalnie [z zewnętrznym objawieniem]; ani nie będą mówić: Oto tutaj jest, albo: Tam; oto bowiem Królestwo Boże jest [ma być] pośród was”*. Jednym słowem, Pan wyjaśnił, że gdy nadejdzie Jego królestwo, to będzie wszędzie obecne i wszędzie potężne, jednak nie będzie nigdzie widoczne. Tak więc przedstawił im pewne wyobrażenie

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „WYKŁAD XIV — KRÓLESTWO BOŻE”. Cała liczy 10 098 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Oryginały C.T. Russella (1881–1904) są w domenie publicznej. Polskie przekłady i skład wydało Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego („Na Straży”, Kraków); szósty tom — Polish Bible Students Association, Chicago 1961.