Rozdział III — GRZESZNICY I NAZAREJCZYCY WIEKU EWANGELII 4 Moj. 5; 6
Epifaniczne Wykłady Pisma Świętego, Paul S. L. Johnson · 1938 · strona 109 · pozycja E8-109
ROZDZIAŁ III
GRZESZNICY I NAZAREJCZYCY WIEKU EWANGELII
4 Moj.5;6
TRZY KLASY GRZESZNIKÓW WIEKU EWANGELII - GRZESZNICY W KOŚCIELE - NAZAREJCZYCY WIEKU EWANGELII - PYTANIA BEREAŃSKIE
Naszym przywilejem w poprzednich rozdziałach było wyjaśnienie 4 Moj. 1-4 oraz 26 z punktu widzenia typu i antytypu Wieku Ewangelii. Z łaski Boga, w obecnym rozdziale w ten sam sposób mamy nadzieję przedstawić 4 Moj. 5; 6. Wierzymy, że tych siedem oraz wszystkie pozostałe rozdziały 4 Mojżeszowej są także typem spraw Epifanii i Tysiąclecia. W tomie na temat 4 Mojżeszowej pragniemy jednak podkreślić antytypy Wieku Ewangelii. Jak pamiętamy, zwracaliśmy już uwagę na to, że narożne deski świątnicy najświętszej, w których ⅓ jest widoczna ze świątnicy najświętszej, są typem 2 Mojżeszowej, 3 Mojżeszowej, 4 Mojżeszowej i 5 Mojżeszowej. Pamiętamy również, że w tym samym artykule stwierdzono, że jeden ze słupów świątnicy najświętszej przedstawia Jezusa jako Boską istotę oraz Księgę Objawienia, której jest Autorem. Inny z tych słupów przedstawia św. Pawła jako Boską istotę oraz List do Żydów, którego jest autorem. Z tego punktu widzenia związek Listu do Żydów z 2 i 3 Mojżeszową skłania nas do wniosku, że reprezentujący go słup stał po tej samej stronie świątnicy najświętszej co narożne deski, będące typem 2 i 3 Mojżeszowej. Ponieważ Księga Objawienia ma podobny związek z 4 i 5 Mojżeszową, wierzymy, że słup reprezentujący Księgę Objawienia stał po tej samej stronie świątnicy najświętszej, po której znajdowały się narożne deski będące typem 4 i 5 Mojżeszowej. Zrozumienie antytypów nauk zapisanych w 4 i 5 Mojżeszowej ma więc zasadnicze znaczenie dla zrozumienia Objawienia. To właśnie z tego powodu w niniejszym tomie wyjaśniamy 4 Mojżeszową 1-14 oraz 26, a w innym tomie, z łaski Boga, być może wyjaśnimy antytypy na Wiek Ewangelii pozostałej części 4 Mojżeszowej. Jeśli przypadnie nam w udziale podać Kościołowi wyjaśnienie Objawienia, te antytypy okażą się bardzo pomocne jako przygotowanie Kościoła do lepszego zrozumienia tej Księgi.
(2) W 4 Moj. 5:1-4 typicznie przedstawione są trzy klasy grzeszników Wieku Ewangelii, z którymi była zrywana społeczność. Są oni pokazani w trędowatych, cierpiących na wyciek nasienia i nieczystych z powodu kontaktu ze zmarłym. Trędowaci są typem nowych stworzeń, które straciły swe korony, lecz nie straciły życia - tych, którzy znajdą się przed tronem. To, że trędowaci są typem Wielkiej Kompanii w jej nieczystym stanie wyprowadzamy z typu Aarona (Maluczkiego Stadka) i Miriam (Wielkiej Kompanii) krytykujących Mojżesza (Jezusa) (4 Moj. 12:1-16). Cierpiący na wyciek nasienia przedstawiają świadomych grzeszników, zwykle tych z klasy wtórej śmierci, ponieważ ich niemoc polegała na tym, że wychodziła z nich żywotność, życie: w ten sposób są antytypem tych, którzy tracą życie, choć w niektórych przypadkach nie przedstawiają oni członków klasy wtórej śmierci (3 Moj. 15:2-15). Splamieni kontaktem ze zmarłym są typem tych usprawiedliwionych, którzy splamili się mniej lub bardziej poważnym grzechem. Gdy spojrzymy na nauki Nowego Testamentu, stwierdzimy, że nakazują nam one zrywać społeczność z nieczystymi członkami Wielkiej Kompanii (1 Kor. 5:1-5,13), członkami klasy wtórej śmierci (2 Tym. 3:5,8) oraz usprawiedliwionymi, którzy nie pokutując, oddają się poważnym grzechom (1 Kor. 5:11; por. Rzym. 12:1). Zatem nie tylko symbole użyte w 4 Moj. 5:1-4, lecz także bezpośrednie nauki Nowego Testamentu wskazują, że powinniśmy zrywać społeczność z nieczystymi członkami Wielkiej Kompanii, klasy wtórej śmierci oraz niepokutującymi grzesznikami wśród usprawiedliwionych. Zerwanie społeczności pokazane jest w wyrażeniu "usunęli z obozu" w wersetach 2, 3. W wersecie 3 Pan podaje powód tego usunięcia: "aby nie zanieczyszczali swojego obozu, gdzie Ja mieszkam pośród nich". Obecność antytypów takich ludzi wśród prawdziwego lub nominalnego ludu Bożego Wieku Ewangelii daje im możliwość kalania przez swój nieczysty stan tych, którzy nie są tak skalani, i w ten sposób okrywania hańbą Boga, który mieszka wśród nich. Przez zerwanie społeczności Pan, który mieszka wśród Swego ludu, jest uwielbiony, a lud zabezpieczony przed skażeniem. Jeśli jednak tacy grzesznicy pozostaną wśród ludu Pana w pełnej społeczności, splugawią innych i okryją hańbą Boga. Okazanie posłuszeństwa temu poleceniu przez dzieci Izraela (w. 4) przedstawia fakt, że w czasie Wieku Ewangelii tacy grzesznicy byli usuwani ze społeczności zarówno przez prawdziwy, jak i nominalny lud Boży. Ze swej społeczności usuwał ich nie tylko prawdziwy Kościół, lecz czyniły to też wszystkie denominacje, które w swych kościelnych prawach mają przepisy regulujące takie przypadki. Widzimy więc wypełnienie się typu 4 Moj. 5:1-4.
(3) Jeśli chodzi o Wiek Ewangelii, w wersetach 5-10 Pan pokazuje, jak grzesznicy powinni naprawiać wyrządzone zło. W typie polecono, by ludzie naprawiali popełnione zło przez jego wyznanie oraz zwrócenie równowartości z dodatkiem 20 procent skrzywdzonej osobie lub - jeśli ona już nie żyła - jej dziedzicowi, najbliższemu krewnemu (w.7). Jeśli i to było niemożliwe, rekompensata powinna być oddana Panu na ręce kapłana wraz z ofiarą za występki (w.8). Na Wiek Ewangelii naprawianie zła pokrzywdzonej stronie oznacza, że grzesznik powinien zawsze wyznać to zło Panu, a zazwyczaj także skrzywdzonej stronie. Nie powinien jednak tego czynić, jeśli takie wyznanie mogłoby zaszkodzić pokrzywdzonej stronie lub nie przynieść jej korzyści. Dodatkowo, powinien naprawić to zło na miarę swych możliwości. Twierdzimy, że wyznanie zła zazwyczaj powinno być uczynione przed skrzywdzoną stroną. Są jednak przypadki, gdy z takiego wyznania może wyniknąć tylko zło, np. gdy mąż lub żona okazali się niewierni, wiedza o tym może jedynie zaszkodzić stronie niewinnej; uważamy zatem, że w takim przypadku wyznanie nie powinno być dokonywane przed pokrzywdzoną stroną w małżeństwie, lecz jedynie przed Bogiem. Naprawianie zła w typie i antytypie oznacza po pierwsze, że czyniący zło, na ile może, rekompensuje to zło, np. jeśli ukradł lub w inny sposób niesprawiedliwie wszedł w posiadanie dóbr bliźniego, powinien oddać kwotę główną i dodać do niej tyle, ile potrzeba, by usunąć to zło z własnego charakteru. Jeśli przedstawił kogoś w złym świetle, powinien odwołać swoje słowa przed wszystkimi, do których je kierował, i wystawić pokrzywdzonej osobie możliwie najlepsze świadectwo o jej charakterze. 20 procent, wielokrotność 10, tak jak 10 i jej wielokrotności, oznacza pełną zdolność działania natur niższych od Boskiej. Przedstawia to więc, że oprócz naprawienia zła, tj. zwrócenia kwoty głównej, powinniśmy dodać do tego tyle, ile możemy, by usunąć to zło z naszego charakteru.
(4) Jeśli w typie zło było tego rodzaju, że nie mogło być naprawione pokrzywdzonej stronie lub jej dziedzicom, grzesznik miał uczynić to wobec Pana przez przekazanie kapłanowi kwoty głównej z dodatkiem 20 procent (w. 8). Wydaje się to przedstawiać myśl, że mamy wykorzenić z naszego charakteru złe cechy, które doprowadziły do popełnienia danego grzechu, i uczynić nasz charakter na tyle lepszym, niż był wcześniej, na ile tylko możemy; powinniśmy czynić to jako coś, co przyniesie chwałę Bogu i korzyść naszemu Panu. Rzeczywiście, nasz każdy reformatorski krok przynosi chwałę Bogu, ponieważ naprawia szkodę wyrządzoną Jego obrazowi w nas; przynosi też korzyść Chrystusowi jako naszemu Najwyższemu Kapłanowi, ponieważ pomaga Mu w Jego dziele oczyszczania naszego charakteru. Baran pojednania (w. 8) przedstawia ofiarowane człowieczeństwo naszego Pana - Jego zasługę. Grzesznik przynoszący barana do kapłana w celu pojednania reprezentuje nas przychodzących do Boga z wiarą w zasługę Chrystusa, błagających o przebaczenie na podstawie tej zasługi. Kapłan, dokonujący pojednania za czyniącego zło przy pomocy barana pojednania, reprezentuje naszego Pana przypisującego Swą zasługę w celu przebaczenia naszych grzechów, co tym samym czyni zadość Boskiej sprawiedliwości za nas.
(5)Do kapłana należały trzy różne rzeczy z tych, jakie lud przynosił do służby w świątyni (w. 9,10): (1) ofiary podnoszenia; (2) rzeczy święte, tj. poświęcone; oraz (3) dary dla kapłanów. Mówiąc o ofiarach podnoszenia, korzystne może być dla nas wymienienie i krótkie wyjaśnienie typu i antytypu wszystkich ofiar: (1) ofiar za grzech; (2) ofiar całopalenia; (3) ofiar spokojnych; (4) ofiar z pokarmów (śniednych) i płynów; (5) ofiar obracania; (6) ofiar podnoszenia i (7) ofiar dobrowolnych. Ofiary za grzech reprezentują człowieczeństwo Chrystusa i Kościoła dokonujących pojednania. Ofiary całopalenia reprezentują te same ofiary z punktu widzenia okazanego przyjęcia ich przez Pana. Ofiary spokojne reprezentują je z punktu widzenia ofiarowania ich jako zobowiązań przymierza, przyjętego przez Chrystusa i Kościół. Ofiary z pokarmów i płynów reprezentują te ofiary z punktu widzenia chwały i czci, jakie przynoszą Bogu, ponieważ są składane przez opowiadanie o Jego przymiotach w trakcie głoszenia Jego planu w jego głębszych (ofiara z pokarmów) i prostszych (ofiara z płynów) prawdach oraz przez służbę w posuwaniu Jego planu naprzód. Ofiary obracania reprezentują te same ofiary z punktu widzenia ich stałości aż do końca oraz podnoszenia ofiarującego w charakterze. Ofiary dobrowolne wskazują na to, że ich człowieczeństwo jest ofiarowane Bogu dobrowolnie, bez przymusu. Ofiary podnoszenia przedstawiają to, że ich człowieczeństwo w trakcie ofiarowania przynosi chwałę Bogu. Ta chwała dla Boga pokazana jest przez wielokrotne podnoszenie, unoszenie łopatki ofiary w kierunku nieba przez kapłana. Ofiara podnoszenia, jako część ofiary składającej się z prawej łopatki (3 Moj. 7:32; 4 Moj. 6:20), jest typem właściwego postępowania (łopatka, część przednich nóg zwierzęcia, zgodnie z symboliką biblijną przedstawia właściwe postępowanie) ofiarującego, które przynosi chwałę Bogu i Chrystusowi. Wiele innych rzeczy, darów - takich jak dziesięciny, pierwiastki itp. składane kapłanom – także jest w Biblii nazywanych ofiarami podnoszenia (4 Moj. 18:27 itd.). Ofiary podnoszenia, rzeczy święte oraz dary z wersetów 9, 10 dla celów Wieku Ewangelii reprezentują więc chwałę, służbę i radość, jaką reformujący się grzesznicy sprawiają Chrystusowi przez swą reformę i dobre postępowanie. Bóg pragnie, by Chrystus cieszył się taką chwałą, służbą i radością.
(6) W wersetach 11-31, w typie żony podejrzewanej o niewierność swemu mężowi i poddanej zaleconej przez Boga próbie, pokazane są pewne osoby z Wieku Ewangelii - kościoły denominacyjne oraz prawdziwy Kościół w ich relacji do Chrystusa, jako zaręczonych Jemu. Próby stosowane przez pogan oraz te praktykowane w średniowieczu w chrześcijaństwie zawsze były na niekorzyść oskarżonego. Wymagały one na przykład, by ofiary chodziły po rozpalonych węglach, przez płonący ogień, wkładały ręce do wrzącej wody itd. Jeśli ofiara nie została poparzona, wyszła bez szwanku i nie wydała z siebie krzyku, była uznawana za niewinną. Jeśli jednak została zraniona, doznała obrażeń lub wydała okrzyk, była uznawana za winną według teorii, że bogowie lub Bóg uchroniłby niewinną osobę przed szkodą i bólem, a tej winnej pozwoliłby doznać szkody i trudnego do zniesienia bólu! Cała zasada, na której oparte były takie próby, była oczywiście zła - tak naprawdę była kuszeniem Boga. Jedyna próba zalecana przez Biblię nie zawierała tak nierozsądnych elementów. W próbie z 4 Moj. 5:11-31 Bóg zgodził się dokonać cudu przynoszącego szkodę tylko winnej osobie, natomiast żaden cud nie miał być dokonywany w czasie próby w stosunku do osoby niewinnej, choć w razie potrzeby zostałby on dokonany, by uczynić ją płodną. Gdy zrozumiemy antytyp tej historii, od razu dostrzeżemy wspaniały symbol, jaki Pan podał w związku z omawianą obecnie próbą.
(7) Najpierw podamy kilka wyjaśnień ogólnych w typie i antytypie, a następnie przejdziemy do wyjaśnienia w typie i antytypie, a następnie przejdziemy do wyjaśnienia w typie i antytypie szczegółów z 4 Moj. 5:11-31. Rozumiemy, że w tej historii mąż reprezentuje Chrystusa jako przyszłego Oblubieńca; winna, podejrzewana żona - kościoły denominacyjne, natomiast niewinna - Kościół prawdziwy; kapłan reprezentuje Chrystusa jako Najwyższego Kapłana; a próba - ciężkie doświadczenia dozwolone dla kościołów denominacyjnych i Kościoła prawdziwego w celu określenia, czy były wierne Chrystusowi jako niebiańskiemu Oblubieńcowi. Ktoś mógłby zarzucić powyższej interpretacji antytypicznego Oblubieńca to, że w typie człowiek ten podany jest jako mąż tej kobiety, natomiast w antytypie wesele Baranka następuje dopiero pod koniec Wieku. Odpowiadamy na to, że w Izraelu zarówno zaręczeni, jak i poślubieni byli uważani za męża i żonę (1 Moj. 29:21; 5 Moj. 22:23,24; Mat. 1:20,24). Rozważane tu prawo w Izraelu miało zatem zastosowanie zarówno do zaręczonych, jak i poślubionych, i w antytypie zupełnie właściwie może być stosowane w powyższy sposób. Można też postawić zarzut, że kościoły denominacyjne nie są zaręczone z Chrystusem. Odpowiadamy na to, że każdy ruch denominacyjny rozpoczynał się jako ruch Maluczkiego Stadka i w każdym kościele denominacyjnym znajdowali się członkowie Maluczkiego Stadka po tym, gdy już stał się on sektą. Według Obj. 1:20, porównanego z Obj. 2; 3, wszystkie one jako całość były tymczasowo uznawane przez Boga za Kościół, a jako takie - za Jego rzecznika aż do roku 1878. Stąd stosowność uznawania przez Jezusa denominacyjnych kościołów jako zaręczonych Jemu do chwili ciężkiej próby, w czasie której pod każdym względem okazały się one winne niewierności z powodu symbolicznego cudzołóstwa z ziemskimi instytucjami. Wreszcie, niektórzy mogą postawić zarzut, że nielogiczne jest to, że Chrystus jest w czasie tej próby pokazany zarówno w mężu, jak i kapłanie. Na to odpowiadamy: w innych typach Chrystus z różnych punktów widzenia reprezentowany jest przez dwie osoby odgrywające różne role w tej samej ogólnej czynności; mamy więc biblijne przykłady proponowanej powyżej interpretacji. Dla przykładu, w 4 Moj. 3:5,9,10 Mojżesz reprezentuje Chrystusa jako Wykonawcę Boga, a Aaron reprezentuje Go jako Najwyższego Kapłana. W 5 Moj. 31:22,23 Mojżesz przedstawia Chrystusa zarówno jako Wykonawcę, jak i Objawiającego Boską wolę, tj. Proroka, natomiast Jozue przedstawia Chrystusa jako Wodza armii Pana. Powyższa interpretacja posiada zatem analogię biblijną, potwierdzającą jej stosowność.
Dalszy ciąg po zalogowaniu
To jest początek pozycji „Rozdział III — GRZESZNICY I NAZAREJCZYCY WIEKU EWANGELII 4 Moj. 5; 6”. Cała liczy 13 916 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.
Copyright © 1938–1956 by Paul S. L. Johnson (Laymen’s Home Missionary Movement). Wydanie polskie: Copyright © 2001 Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki.