---
tytul: "Rozdział VI — RUT – TYP I ANTYTYP — Tom 4 — Wybrańcy Epifanii | Literatura Biblijna"
opis: "Rozdział VI — RUT – TYP I ANTYTYP — OPUSZCZENIE LUDU PRAWDY I UDANIE SIĘ DO KOŚCIOŁA NOMINALNEGO ORAZ POWRÓT Z NOWĄ KLASĄ W BOSKIM PLANIE – POKŁOSIE OD 1881…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/tomy-epifaniczne/e4-369
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Tomy Epifaniczne](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/tomy-epifaniczne)

# Rozdział VI — RUT – TYP I ANTYTYP

Epifaniczne Wykłady Pisma Świętego, Paul S. L. Johnson · 1938 · strona 369 · pozycja E4-369

## ROZDZIAŁ VI

## RUT – TYP I ANTYTYP

OPUSZCZENIE LUDU PRAWDY I UDANIE SIĘ DO KOŚCIOŁA NOMINALNEGO ORAZ POWRÓT Z NOWĄ KLASĄ W BOSKIM PLANIE – POKŁOSIE OD 1881 DO 1916 – DZIAŁALNOŚĆ MŁODOCIANYCH GODNYCH ORAZ PRZYCHYLNOŚĆ JEZUSA WOBEC NICH OD GRUDNIA 1918 DO LIPCA 1919 – JEZUS SKUTECZNIE SŁUŻY MŁODOCIANYM GODNYM OD LIPCA 1919 DO 1921 – PYTANIA BEREAŃSKIE

ARTYKULE obejmującym sześć Strażnic (od 15 września do 1 grudnia 1932) J.F.R. usiłuje przedstawić historię z księgi Rut jako typ ruchu, który prowadzi (zwodzi) on od końca roku 1916. Zabiegi te to kolejny przykład jego intencji (małego papieża Małego Babilonu) zmieniania czasów i praw. Kilka razy obiecaliśmy podać braciom wyjaśnienie w typie i antytypie Księgi Rut i w krótkości uczynimy to teraz. Posłuży ono także jako jednoznaczne obalenie nierozsądnych interpretacji przedstawionych przez J.F.R. na temat tej księgi. Uważamy, że skoro na ten temat pojawia się błąd, na czasie staje się prawda o nim. By zaoszczędzić miejsca, będziemy komentować wersety, odwołując się do nich poprzez ich numer, a nie cytowanie. W trakcie czytania tego wyjaśnienia dla jasności prosimy zatem sięgać do odpowiednich wersetów Księgi Rut. Rozumiemy, że w antytypie wydarzenia tej księgi biegną od roku 1844 do 1921. Głód (w.1) przedstawia brak nowej prawdy wśród ludu Bożego po rozczarowaniu z roku 1844 aż do 1874. Betlejem (dom chleba) jest typem sfery biblijnej prawdy na czasie, a bardzo mało było jej w ciągu 30 wspomnianych lat, czego typem jest mała ilość chleba w Betlejem w czasie głodu. Elimelech (w.1,2; potężny król, co jest lepszym tłumaczeniem niż mój Bóg jest królem) reprezentuje wodzów z utracjuszy koron, którzy brali udział w ruchu Millera i którzy po roku 1844 powrócili do kościoła nominalnego (Moabu, od ojca, kościoła nominalnego, rozwiniętego przez wodzów z utracjuszy koron, antytypicznego Lota). Noemi (przyjemny charakter, miłe usposobienie) przedstawia utracjuszy koron wśród zwiedzionych. Machlon (chorowity) oraz Kilion (usychający, zniszczenie) są kolejno typami bardziej i mniej wiernych wodzów wśród usprawiedliwionych z wiary. Gdy byli w ruchu Millera, w większym lub mniejszym stopniu byli na swych stanowiskach owocni (Efratejczycy). Juda znaczy chwalony i przedstawia tutaj sferę, w której przebywanie jest dla ludu Bożego godne pochwały. Udanie się przez nich do Moabu było niewiernością i jest typem niewierności odnośnych antytypów, powracających do kościoła nominalnego. Śmierć Elimelecha (w.3) reprezentuje zagaszenie duchowości wodzów utracjuszy koron przez światowe warunki w kościele nominalnym – ich nowe stworzenia zasnęły. Opuszczenie w ten sposób Noemi i jej synów jest typem pozbawienia ich antytypów pomocy i społeczności ze strony tak zeświecczałych wodzów z utracjuszy koron. Poślubienie moabskich żon przez Machlona i Kiliona (w. 4) przedstawia to, że obydwie grupy wodzów tymczasowo usprawiedliwionych łączą się z dającymi się poprowadzić tymczasowo usprawiedliwionymi, którzy w charakterze odpowiadają kolejno dwóm grupom wyżej wspomnianych wodzów usprawiedliwionych: Orpa (sztywnego karku, uparta) przedstawia tych łączących się z wodzami mniej wiernych usprawiedliwionych, natomiast Rut (przyjaźń) – tych łączących się z wodzami bardziej wiernych z usprawiedliwionych. Mieszkanie przez nich w Moabie przez 10 lat jest typem całego czasu pozostawania w kościele nominalnym przez utracjuszy koron i ich usprawiedliwionych towarzyszy.

(2) Śmierć (w. 5) Machlona i Kiliona w Moabie jest typem zagaszenia właściwego ducha wodzów usprawiedliwionych przez warunki w kościele nominalnym – ich usprawiedliwienie zanikło. Utrata przez Noemi męża i synów jest typem tego, jak członkowie spośród utracjuszy koron są opuszczani przez niewiernych, do których lgną ich serca. Przedstawia to duchowe osierocenie, czego potwierdzeniem jest opłakiwanie przez nią tego faktu (w. 20,21 ), wskazujące, że antytypy dostrzegają duchowe osierocenie, jakiego doświadczyli w nominalnym kościele z powodu opuszczenia społeczności ze świętymi. Ponowne udzielenie przez Boga chleba Izraelowi (w.6) jest typem udzielenia przez Niego prawdy Paruzji (spożycie przez Eliasza drugiego placka i wypicie przez niego drugiego naczynia z wodą), czego początki datują się na powrót naszego Pana w roku 1874, przy czym pierwszą częścią tego „chleba” była niewidzialność powrotu Pana, która w tym roku stała się zrozumiała. Usłyszenie o tym przez Noemi jest typem tego, jak członkowie z utracjuszy koron, którzy między rokiem 1844 i 1874 powrócili do kościoła nominalnego, dzięki poselstwu podawanemu między rokiem 1874 a 1878 dowiedzieli się, że prawda ponownie się rozwija oraz staje się zrozumiała i obfita. Postanowienie jej i jej synowych, by udać się w drogę powrotną przedstawia zainteresowanie się antytypów prawdą będącą wówczas na czasie, co z Boskiego punktu widzenia zmierzało do ponownego przybycia utracjuszy koron do ruchu prawdy. Ich wyjście (w. 7) z miejsca zamieszkania w kierunku ziemi Izraela reprezentuje rozpoczęcie przez nich zbliżania się do prawdy Paruzji i oddalania się od błędów i praktyk nominalnego kościoła, których dotąd się trzymali, przy czym postępu tego dokonywały wszystkie trzy klasy. Pierwsze wezwanie Noemi do jej synowych, by powróciły do swego ludu nie przedstawia słów, lecz czyny nowych stworzeń będących utracjuszami koron i zmierzających w kierunku sfery prawdy i jej ducha, która jest antytypicznym Kanaanem. Czyny te w pewnym sensie miały blokujący wpływ na bardziej i mniej wiernych z tymczasowo usprawiedliwionych, tak jak słowa Eliasza do Elizeusza, by ten zawrócił, nie reprezentują słów, lecz czyny wiernego Maluczkiego Stadka, które były odpychające dla utracjuszy koron, co antytypiczny Elizeusz z pewną trudnością pokonał. Niewątpliwie trudności na drodze postępowania w prawdzie, w przeciwieństwie do dróg kościoła nominalnego, wiernie znoszone przez antytypiczną Noemi, lecz trudniejsze do zniesienia dla innych – należały do tych rzeczy, które sprawiały, że wydawało się, iż ona zabrania im iść za sobą.

Łatwiejsza droga wygodnego urządzenia się w życiu kościoła nominalnego, stojąca w kontraście do zniechęcającej postawy antytypicznej Noemi, sprawiała, że jej postępowanie mówiło im, iż w antytypicznym Moabie znajdą one dostatek i odpowiednich towarzyszy (w. 8,9). Pocałowanie przez Noemi Orpy i Rut jest typem miłości utracjuszy koron do usprawiedliwionych przy perspektywie rozstania. Płacz Orpy i Rut przedstawia smutek obydwu odnośnych antytypicznych klas na myśl o rozstaniu.

(3) Szczególnym rodzajem wierności Noemi – w przeciwieństwie do metod, nauk i praktyk nominalnego kościoła – było przedstawianie przez nią prawdy na temat stanu śmierci, wiecznych mąk, wysokiego powołania, próby w przyszłości oraz restytucji, która była w sprzeczności z poglądami „pasterzy i przewodników owiec”. Wzbudzało to ich otwarty sprzeciw. Antytypiczna Rut i Orpa, pozbawione antytypicznego Machlona i Kiliona jako swych symbolicznych mężów, pragnęły grupy innych wodzów (męża – w. 9), oczekując, że staną się nimi „pasterze i przewodnicy owiec”. Postępowanie antytypicznej Noemi, wcale nielgnącej do nich, przez pewien czas kazało się im zastanawiać, czy iść za nią dalej, ponieważ podążanie za nią pozbawiłoby ich tych antytypicznych mężów. Zatem to postępowanie antytypicznej Noemi i jego wpływ na pasterzy i przewodników owiec przez pewien czas mówiły do nich w umysłowej postawie, jaką Rut i Orpa zajmowały wobec takich pasterzy i przewodników owiec, by opuścić Noemi w celu zdobycia ich jako swych symbolicznych mężów. Warunki te stanowiły więc dla nich pewną przeszkodę. Pokonały one te przeszkody, stawiając miłość do Pana, prawdy i antytypicznej Noemi ponad pragnienie pozyskania pasterzy i przewodników owiec jako symbolicznych mężów – wodzów. Jak dotąd obydwie klasy dobrze sobie radziły. Druga próba Noemi (w.11-13) odesłania swych synowych oparta była na przesłankach jej zbyt starego wieku, by mieć dzieci, nieposiadania przez nią męża oraz zbyt długiego czasu oczekiwania na jej ewentualne dzieci, które mogłyby się stać ich mężami, gdyby miała męża i mogła rodzić dzieci. Oto czyny antytypicznej Noemi oraz ich wpływ, który antytypicznej Rut i Orpie (pragnącym zdobyć antytypicznych mężów – wodzów) powiedziały antytypicznie to, co Noemi powiedziała Rut i Orpie: dawanie świadectwa prawdzie w kościele nominalnym przez antytypiczną Noemi nie pozyskało nikogo, kto dawałby nadzieję na stanie się wodzem, choć niewątpliwie pozyskała ona dodatkowe osoby do klas Rut i Orpy (czy mogę jeszcze urodzić synów – w. 11); klasa antytypicznej Noemi nie miała też żadnych towarzyszy, którzy mogliby działać jako jej wodzowie (mąż – w. 12); nawet gdyby te dwie przeszkody mogły być pokonane, bardzo powolny postęp w pozyskiwaniu innych przez antytypiczną Noemi stanowił zbyt długi okres na to, by antytypiczna Rut i Orpa czekały na wodzów, których łatwo mogłyby uzyskać przez przyjęcie za swych wodzów przywódców kościoła nominalnego (mężów – w.13).

(4) Rut była jedynym celem trzeciej próby Noemi (w.15). Ludem antytypicznej Orpy był nominalny lud Boży, a jego bogami – wyznania. Dostarcza to nam wskazówki co do tego, co stanowiło trzecią próbę antytypicznej Noemi. Pełne odrzucenie przez nią wyznań (bogów – w. 15) i zdecydowanie, by opuścić kościół nominalny przez pewien czas odpychająco wpływały na antytypiczną Rut, która wierzyła, że świętym obowiązkiem jest trzymanie się wyznań kościoła nominalnego jako Boskich wyroczni i że lud Boży nie powinien opuszczać kościoła nominalnego jako rzecznika, przewodu Boga. Z tego powodu postępowanie antytypicznej Noemi początkowo odbierane było przez nią jako bezbożne i w naturalny sposób sugerowało jej, że lepiej będzie porzucić takie bezbożne nauki oraz społeczność i powrócić do nauk i społeczności w kościele nominalnym. Tak jak Rut pokonała jednak trzecią przeszkodę w podążaniu za Noemi, tak klasa Rut pokonała przeszkody na drodze do poświęcenia. Jej słowa do Noemi, by przestała ją zniechęcać przedstawiają prawdziwe przeciwstawienie się przez tę klasę odnośnym przeszkodom. Jej bardzo wzruszające słowa z wersetów 16,17 – w których zawiera się jej zdecydowanie, by bez względu na cenę aż do śmierci wiernie trwać przy Noemi, jej ziemi, ludzie i Bogu – są typem aktu poświęcenia się klasy Rut. Akt ten jest zdecydowaniem, by aż do śmierci trzymać się Pana, prawdy, jej ducha i braci z obydwu poświęconych klas. Decyzja Rut uczyniła ją cudzoziemką w Izraelu. Od chwili tej decyzji jest ona typem tych wiernych tymczasowo usprawiedliwionych, którzy poświęcają się, lecz nie są spładzani z Ducha – Młodocianych Godnych. Kanaan przedstawia sferę prawdy i jej ducha, a urodzeni w ziemi są typem spłodzonych w prawdzie i jej duchu; zatem ci, którzy mieszkali w ziemi, lecz nie urodzili się w niej, przedstawiają tych, którzy mieszkają w prawdzie i jej duchu, lecz nie są spłodzeni z Ducha – Młodocianych Godnych. Tak jak Noemi przestała (w. 18) zniechęcać Rut do podążania za nią, tak postępowanie nowych stworzeń przestaje być zniechęcające dla tych, którzy podejmują pełne poświęcenie i wiernie zachowują jego ducha. Ich dalsza podróż do Betlejem (w. 19) jest typem tego, jak tacy wierni utracjusze koron oraz wierni Młodociani Godni wytrwale rozwijali się w prawdzie i jej duchu, aż zupełnie weszli do biblijnej prawdy na czasie oraz do grona tych, którzy się w niej znajdowali. Powrót do oddzielonej od Babilonu klasy Świątnicy, którą ci sami bracia kiedyś opuścili, wzbudził oczywiście wielkie zainteresowanie wśród tych, którzy pozostali w oddzielonej od Babilonu klasie Świątnicy i pamiętali tych, którzy kiedyś odeszli, a teraz, w czasie Żniwa, wracali. Właśnie to jest pokazane w poruszeniu całego miasta z powodu Noemi, pytającego: „Czy to jest Noemi?” Możemy być pewni, że zostali serdecznie przyjęci w antytypie, tak jak Rut została przyjęta w typie, ponieważ przybycie przez nią do Betlejem w typie i antytypie poruszyło lud prawdy.

(5) Słowa Noemi (w.20) dowodzą, iż była ona przekonana, że Pan ukarał ją za odejście od społeczności z ludem Bożym, Izraelem. Słowa i stan antytypicznej Noemi mówiły o waniach i stratach doznanych w latach błędu, widocznych dla duchowych Izraelitów, którzy pomimo lat głodu od 1844 do 1874 pozostali w prawdzie i jej duchu, chociaż postępująca prawda była w tamtych latach bardzo skąpa. Zgodliwy charakter klasy Noemi, pokazany w znaczeniu imienia Noemi (przyjemny charakter, miłe usposobienie) – który sprawił, że zbyt szybko zgadzała się na złe wskazówki swych wodzów – uczynił ją podatną na gorzkie (Mara) doświadczenia w postaci rozczarowań i strat. Drodzy bracia, zawsze tak jest, gdy ktoś odchodzi od prawdy i jej ducha do błędu i świata. Powinno to uczynić nas czujnymi na lekkomyślne spełnianie wskazówek wodzów, szczególnie w obecnym czasie, gdy niemal wszyscy wodzowie wśród ludu Pana stali się zwodzicielami. Opłakiwanie przez Noemi swego zubożonego stanu jako kar od Pana (w.21) przedstawia słowa i czyny klasy Noemi po powrocie do klasy Świątnicy oraz prawdy Paruzji i jej ducha. Werset 22 stanowi skrótowe powtórzenie treści wersetów 19 - 21 w celu ich podkreślenia, co wskazuje na fakt, w jaki sposób Pan podkreślał to, że niektórzy z braci, którzy między rokiem 1844 a 1874 odeszli od oddzielonej od Babilonu klasy Świątnicy, powracali do swej pierwszej miłości i począwszy od roku 1878 przyprowadzali ze sobą wierną klasę niespłodzonych poświęconych jednostek.

(6) Dla chronologii antytypu godne uwagi jest stwierdzenie, że Noemi i Rut powróciły na początku żniwa jęczmiennego. W Palestynie żniwo jęczmienne poprzedza żniwo pszeniczne. Jak wszyscy wiemy, pszenica jest bardziej wartościowym ziarnem niż jęczmień. Żniwo pszeniczne jest typem tej części Żniwa, w czasie której pozyskiwani są zwłaszcza wytrwali członkowie Maluczkiego Stadka, natomiast żniwo jęczmienne przedstawia tę część Żniwa, w czasie której pozyskiwani są przede wszystkim ci, którzy stali się utracjuszami koron. Jak pamiętamy, przypowieść o groszu pokazuje, że większość powołanych między godziną pierwszą a jedenastą stała się utracjuszami koron, natomiast większość tych pozyskanych po godzinie jedenastej aż do końca dnia, zachowała korony. Te dwa okresy Żniwa oraz ich gromadzenia są kolejno pokazane w typie przez czas żniwa jęczmiennego i pszenicznego oraz ich gromadzenia. Przybycie Noemi i Rut do Betlejem na początku (choć nie na samym początku) żniwa jęczmiennego przedstawia zatem pewnych utracjuszy koron, którzy kiedyś byli w ruchu prawdy Millera, a następnie opuścili go i powrócili do kościoła nominalnego, a teraz (od roku 1878 do 1881) powracali do teraźniejszej prawdy i przyprowadzali ze sobą niespłodzone poświęcone jednostki. Przychodzili więc oni do prawdy w okresie pierwszego wezwania – 1874 do 1881, co było na początku antytypicznego żniwa jęczmiennego. Jak wykazał bowiem nasz Pastor, zupełność pogan weszła w roku 1878 (P 2, 213; por. z 218, 1; 223, 3). Następnie byli oni doświadczani do roku 1881, kiedy to niektóre korony zostały utracone, co sprawiło, że począwszy od roku 1881 konieczne stały się szczególne wezwania, co dowodzi, że w roku 1881 ogólne powołanie całkowicie się zakończyło. Z tego powodu nie było wolnych koron dla klasy Rut, poświęcającej się i przychodzącej do prawdy między rokiem 1878 a 1881. Po tym roku w dalszym ciągu przedstawia ona tych, którzy nie otrzymują koron, ponieważ tak jak wskazuje typ, w antytypie w dalszym ciągu pozostaje ona antytypiczną cudzoziemką w antytypicznej ziemi. Fakty antytypu dowodzą zatem, że pierwszy rozdział Księgi Rut jest typem wydarzeń od roku 1874 do 1881.

(7) Przechodzimy obecnie do krótkiego wyjaśnienia drugiego rozdziału Rut, gdzie przekonamy się, że w antytypie jego wydarzenia biegną od roku 1881 (gdy zaczęło się pokłosie) do roku 1916 (kiedy dobiegło ono końca). Utracjusze koron (w.1) mają naszego Pana jako antytypicznego krewnego – jako antytypicznego Boaza, który jako taki był krewnym antytypicznego Elimelecha. Władza i bogactwo Boaza przedstawiają władzę i bogactwo Baranka, który okazał się godny między innymi odziedziczenia mocy i bogactwa (Obj. 5:12). Gorliwa Rut (w. 2), jako jedna z cudzoziemców w ziemi, dostrzegająca sposobności zbierania pokłosia, jest typem Młodocianych Godnych – gorliwych w prawdzie, lecz niespłodzonych z Ducha, którzy począwszy od roku 1881 dostrzegają, że mają sposobności służenia w Żniwie. Prośba Rut wobec Noemi, by ta zachęciła ją do zbierania pokłosia, jest typem Młodocianych Godnych szukających u swych towarzyszy z utracjuszy koron zachęty do zbierania pokłosia w Żniwie nowych stworzeń. Pole, na którym Rut miała znaleźć względy jego właściciela (w. 2,3), by zbierać pokłosie, przedstawia oczywiście sferę służby, w której nasz Pan jest Głównym Żeńcą, ponieważ to On jest bliskim krewnym „teścia” Młodocianych Godnych – antytypicznego Elimelecha. Zbieranie przez nią kłosów za żeńcami wśród snopów (w. 3,7) przedstawia drugorzędną rolę, jaką Młodociani Godni mieli w zborach po żeńcach z Maluczkiego Stadka. Przybycie Boaza z Betlejem (w. 4) i pobłogosławienie jego żeńcom jest typem wyjścia przez naszego Pana ze spichlerza postępującej prawdy, by błogosławić Swych własnych żeńców, oraz rzeczywistego ich błogosławienia. Ich gorące życzenie błogosławieństw Bożych dla Boaza jest typem modlitw żeńców z Maluczkiego Stadka o błogosławienie naszego Pana w Jego dziele Żniwa. Boaz (w.5) pytający swego nadzorującego żeńcę o tożsamość Rut jest typem naszego Pana wzbudzającego w umyśle onego Sługi pytanie co do tożsamości antytypicznego cudzoziemca – Młodocianych Godnych. Miało to miejsce począwszy od roku 1881, jak pokazują to różne artykuły Strażnicy. Odpowiedź nadzorującego żeńcy (w. 6) przedstawia wyjaśnienie onego Sługi, podawane w Strażnicach począwszy od roku 1881, że poświęcało się więcej osób niż było dostępnych koron i że taka nadwyżka poświęcających się stanowi zatem klasę samą w sobie – niespłodzonych poświęconych, których na podstawie młodzieńców z Joela 2:28 nazywamy obecnie Młodocianymi Godnymi, w odróżnieniu od i w częściowym nawiązaniu do Starożytnych Godnych. Wskazywał on również na ich związek z braćmi z utracjuszy koron, czego typem jest wzmianka nadzorcy o związku Rut z utracjuszami koron, którzy powrócili z kościoła nominalnego. Pochwała nadzorcy (w. 7 ) dla chęci Rut zbierania kłosów oraz jej pracowitości (w najlepszych manuskryptach wersetu 7 w ostatnim zdaniu znajduje się słowo nie; powinno być ono zatem przetłumaczone następująco: „nie siedziała \[odpoczywając\] w domu \[ani\] trochę”) jest typem łaskawego uznania okazywanego przez onego Sługę dla gorliwości do służby u Młodocianych Godnych oraz jego pochwały dla ich pracowitości.

## Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Rozdział VI — RUT – TYP I ANTYTYP”. Cała liczy 8719 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

- [Załóż bezpłatne konto](https://literaturabiblijna.pl/register)
- [Zaloguj się](https://literaturabiblijna.pl/login)

*Copyright © 1938–1956 by Paul S. L. Johnson (Laymen’s Home Missionary Movement). Wydanie polskie: Copyright © 2001 Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki.*
