---
tytul: "Rozdział II — ŚWIAT DUCHA — Tom 2 — Stworzenie | Literatura Biblijna"
opis: "Rozdział II — ŚWIAT DUCHA — SŁOWO, LOGOS, SYN BOŻY – JEGO PRZEDLUDZKA EGZYSTENCJA – JEGO STWORZENIE – JEGO STOSUNEK DO BOGA – JEGO DZIEŁO – DOBRZY ANIOŁOWIE…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/tomy-epifaniczne/e2-37
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Tomy Epifaniczne](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/tomy-epifaniczne)

# Rozdział II — ŚWIAT DUCHA

Epifaniczne Wykłady Pisma Świętego, Paul S. L. Johnson · 1938 · strona 37 · pozycja E2-37

## ROZDZIAŁ II

## ŚWIAT DUCHA

SŁOWO, LOGOS, SYN BOŻY – JEGO PRZEDLUDZKA EGZYSTENCJA – JEGO STWORZENIE – JEGO STOSUNEK DO BOGA – JEGO DZIEŁO – DOBRZY ANIOŁOWIE – ICH NATURA I DZIEŁA – SZATAN – AUTOR GRZECHU – JEGO KRÓLESTWO – NIEUSTĘPLIWE PRZEŚLADOWANIE PRZECIWNIKÓW – JEGO SPRYT – OBALENIE JEGO KRÓLESTWA – JEGO KOŃCOWY BUNT I ZNISZCZENIE – UPADLI ANIOŁOWIE

W poprzednim rozdziale przedstawiliśmy kilka ogólnych myśli na temat stworzenia, wykazując, że istnieją dwa stworzone światy – ducha i materii. Omawiając nasz temat, zamierzamy przedstawić je oba. Ponieważ duchowy świat został stworzony najpierw, a jego poddani użyci przez Boga do stworzenia i uporządkowania świata materii, słusznym jest zajęcie się najpierw światem ducha, zanim przejdziemy do świata materii. Bóg nie podlega procesowi stworzenia, gdyż istnieje od zawsze, i dlatego omawiając świat ducha jako produkt twórczego działania, nie będziemy zajmować się Nim, chociaż zamieszkuje On ten świat (Jana 4:23). W tym akcie jest On Stwórcą, a nie stworzeniem. Logika podpowiada zatem, że Jego Syn, przedludzkie Słowo – Logos (Jana 1:1,2), będzie Pierwszym, któremu poświęcimy uwagę w artykule dotyczącym Boskich dzieł twórczych, a to zwłaszcza z dwóch powodów: (1) Jego istnienia jako Bożego Pierworodnego przed wszystkimi innymi istotami duchowymi poza Ojcem oraz (2) Jego funkcji Narzędzia Boga w stwarzaniu pozostałej części świata ducha i całego świata materii. Tak więc naszą analizę szczególnych Boskich dzieł twórczych rozpoczynamy od rozprawy na temat przedludzkiego Słowa, Logosa – naszego Pana w przedludzkiej egzystencji.

W tym miejscu napotykamy na pogląd zaprzeczający temu, że nasz Pan istniał, zanim stał się ludzką istotą zrodzoną z dziewicy Marii. Niektórzy twierdzą, że Jego ojcem był Józef, a matką Maria; że Jezusa można nazywać Synem Bożym tylko w takim znaczeniu, w jakim inni dobrzy ludzie mogą być nazywani dziećmi Bożymi, tzn. w znaczeniu symbolicznym, grzecznościowym, lecz nie w dosłownym znaczeniu czerpania zasady życia bezpośrednio od Boga. Ci, którzy wysuwają takie twierdzenie, nie wahają się uważać Jezusa za grzesznika, choć zwykle przyznają, że skuteczniej niż przeciętny grzesznik pokonywał On Swe rzekome grzeszne skłonności. Teoria ta jest sprzeczna z faktami spłodzenia i narodzenia Jezusa jako człowieka, przedstawionymi w Biblii, zwłaszcza w pierwszych rozdziałach ewangelii Mateusza i Łukasza. Przeczy ona także jasnym wersetom, które uczą o bezgrzeszności Jezusa (Ps.45:8; Żyd.1:9; Ps.89:20; Iz.42:21; 53:9; Jer.23:5; Łuk.1:35; Jana 5:30; 7:18; 8:46; 14:30;Dz.3:14; 4:27,30; 13:35; 2 Kor.4:4; 5:21; Żyd.4:15; 7:26-28; 9:14; 1 Piotra 1:19; 2:22; 1 Jana 3:5; Obj.3:7). Przede wszystkim jednak pozostaje ona w rażącej sprzeczności z całym planem Boga, który zasadza się na okupie. Gdyby bowiem Jezus był grzesznikiem, Sam potrzebowałby Zbawiciela i nie byłby w stanie zbawić ani Samego Siebie, ani oczywiście nikogo innego. Jego bezgrzeszność była bowiem niezbędnym warunkiem wstępnym złożenia pojednawczej ofiary za grzech ludzkości, ofiary możliwej do przyjęcia przez Boga. Skoro tego dokonał, nie mógł mieć ludzkiego ojca, ponieważ grzech i kara za niego są przekazywane przez ludzkich ojców (Rzym.5:12, 15-19; Efez.2:3). Tak więc Józef nie był prawdziwym ojcem Jezusa, którym jest Bóg, tak jak przedstawia to Jego plan.

Chociaż poprzedni akapit dowodzi, że ani Józef, ani żadna inna ludzka istota nie była ojcem Jezusa, a także, że Ojcem człowieczeństwa Jezusa był Bóg, fakt ten sam z siebie niekoniecznie musi dowodzić przedludzkiej egzystencji Jezusa. Bóg mógł bowiem stworzyć Go z Marii bez konieczności Jego wcześniejszego istnienia. Tak więc poprzednie istnienie Jezusa musi być poparte innymi dowodami niż stworzenie Go przez Boga jako człowieka, chociaż fakt ten nie zaprzecza Jego wcześniejszej egzystencji. Wersety biblijne w dosłowny sposób potwierdzają Jego wcześniejsze istnienie, mówiąc o Jego tożsamości z archaniołem Michałem oraz o Jego urzędzie jako specjalnego Boskiego Narzędzia w stwarzaniu, opatrzności i objawianiu Starego Testamentu. Przejdziemy zatem teraz do dowodów przedludzkiego istnienia naszego Pana, a zaczniemy od bezpośrednich oświadczeń Biblii, zarówno w Nowym, jak i Starym Testamencie.

Rozpoczynamy od Jana 1:1-3, którego zacytujemy według Przekładu Ulepszonego, bardziej dosłownego tłumaczenia z języka greckiego i dlatego lepszego od innych: „Na początku było Słowo \[w greckim Logos\], a ono Słowo było u \[najwyższego\] Boga \[w greckim występuje przedimek określony, sugerujący jednego, konkretnego Boga – przypis tł.\], a bogiem \[kimś potężnym; w greckim występuje przedimek nieokreślony, sugerujący jednego z wielu bogów – przypis tł.\] było ono Słowo. To było na początku \[w greckim przed rzeczownikiem początku występuje przedimek nieokreślony – przypis tł.\] u Boga. Wszystkie rzeczy przez nie się stały, a bez niego nic się nie stało, co się stało”. Fakt, że w. 3 twierdzi, iż Słowo \[przedludzki Chrystus\] było Narzędziem, przez które powstało wszelkie stworzenie, dowodzi, że istniał On przed Swym narodzeniem z Marii. Fakt ten dowodzi także, że wyrażenie „na początku \[z przedimkiem nieokreślonym – przypis tł.\]” z w. 1, 2 dotyczy czasu poprzedzającego początek, w którym stworzone zostały niebo i ziemia (1 Moj.1:1). Początek z Jana 1:1,2 czasowo wyprzedza zatem nawet początek stworzenia aniołów, którzy zostali stworzeni przed niebem i ziemią, ponieważ widząc powstawanie stworzenia, sławili Boga (Ijob 38:7); niewątpliwie towarzyszyli Słowu (w greckim Logosowi) przy stwarzaniu. Wyrażenie „bogiem \[w greckim przedimek nieokreślony – przypis tł.\] było ono Słowo \[Logos\]” podobnie sugeruje poprzednie istnienie naszego Pana, określa Go bowiem jako istotę duchową, która istniała, zanim stała się człowiekiem. Wynika to z faktu, że wszystkie rangi istot duchowych niższych od Boga ponad 200 razy są w Biblii nazywane bogami. Jego poprzednie istnienie jest potwierdzone także i przez to, że mówi się o Nim, iż był z Bogiem w tym pierwszym ze wszystkich początków (w. 2). W wersetach tych są jeszcze inne elementy, które skomentujemy, mówiąc o relacji naszego Pana wobec Ojca. Lecz wyżej odnotowane fakty potwierdzają Jego poprzednie istnienie.

Ze wszystkich pisarzy biblijnych wcześniejsze istnienie naszego Pana najbardziej podkreśla św. Jan, a to w tym celu, by obalić pewne żydowskie i inne fałszywe poglądy na ten temat, z których niektóre były powszechne za jego dni, a inne miały niebawem powstać. Z tego powodu częściej będziemy korzystali ze stosownych świadectw św. Jana niż innych pisarzy biblijnych. Jana 1:14 jest tutaj odpowiedni: „Logos stał się ciałem”, tzn. Logos stał się człowiekiem. Mamy tutaj przedstawioną karnację naszego Pana. Z istoty duchowej następnej w randze i naturze po Ojcu stał się istotą ludzką. Dowiadujemy się tutaj o zmianie natury z duchowej na ludzką. Proszę zauważyć, że tekst nie mówi, iż pozostał On tym, czym był poprzednio, i dodał kolejną naturę do tej, którą posiadał wcześniej, w wyniku czego istniał teraz w dwóch naturach – przedludzkiej i ludzkiej; mówi, że został przeniesiony z jednej natury do drugiej, tak że gdy stał się istotą ludzką, przestał być istotą duchową. Jest to zilustrowane przez przemianę wody w wino na uczcie weselnej w Kanie. W cudzie tym woda nie pozostała wodą z dodatkiem wina, tak że w wyniku tego cudu istniały dwie substancje, lecz została przemieniona w wino, stając się winem, a przestając być wodą. Tak i przy Jego karnacji: przedludzki Logos przestał być duchem, a stał się istotą ludzką – „Logos stał się ciałem”. Zmiana natury – karnacja – oznacza, że istniał On, zanim stał się istotą ludzką.

U Jana 17 znajduje się świadectwo na temat wcześniejszej egzystencji naszego Pana. W w. 5 Jezus tak się modli: „Uwielbij mię tą chwałą, którąm miał u ciebie, pierwej niżeli świat był”.

Jezus mówi tutaj, że poprzednio był u Ojca, tak jak mówił o Nim św. Jan 1:1,2. Następnie Jezus wykazuje, kiedy to było – „pierwej niżeli świat był” – przed stworzeniem wszechświata, tzn. przed tym początkiem, kiedy stworzone zostały niebo i ziemia (1 Moj.1:1). Chwała, jaką wtedy się cieszył, była chwałą poziomu istnienia (duchowego) oraz stanowiska, urzędu; był On wtedy bowiem istotą duchową i Przedstawicielem Boga, upoważnionym do występowania jako szczególne Boskie Narzędzie w stwarzaniu. Opuścił ten poziom istnienia oraz urząd, by stać się człowiekiem. Po zakończeniu ziemskiej misji modli się teraz, by mógł powrócić do Swego poprzedniego poziomu istnienia jako istoty duchowej oraz do Swego poprzedniego urzędu Przedstawiciela Boga. W Swej skromności nie wspomina, że ma nastąpić wyniesienie, zarówno w poziomie istnienia, jak i stanowisku, tzn. że powrót do duchowego poziomu istnienia miał być w wyższej naturze – Boskiej – i że powrotowi do urzędu reprezentowania Boga miały towarzyszyć o wiele większe władze, co potwierdza wcześniejsze istnienie Jezusa.

Ew. Jana 3:13 zawiera taką myśl: „A nikt nie wstąpił do nieba, tylko ten, który zstąpił z nieba, Syn człowieczy”. Bezpośrednie stwierdzenie w drugiej części tego wersetu dowodzi, że nasz Pan mieszkał w niebie, zanim zamieszkał na ziemi; werset ten potwierdza także, że do tego czasu był On jedyną ludzką istotą, która kiedykolwiek była w niebie – mieszkaniu Boga. Tok myśli w kontekście w. 13 dowodzi tego samego: Jezus mówił o niebiańskich rzeczach, których Nikodem nie mógł zrozumieć. Jezus zapewnia go zatem, że będzie musiał przyjąć Jego nauki jako wiarygodnego świadka, który mówi o tym, co widział (w.11), tzn. w przedludzkim stanie, gdy mieszkał w niebie. Na dowód tego, że widział to, w w. 13 Jezus wykazuje, że poprzednio mieszkał w niebie i że do tego czasu nie uczyniła tego żadna inna ludzka istota. Tak więc werset ten potwierdza Jego wcześniejsze istnienie. W. 17 zawiera kolejne odniesienie do poprzedniego życia Jezusa w niebie, skąd został posłany przez Boga na ziemię, kiedy stał się człowiekiem:„Bo nie posłał Bóg Syna swego na świat, aby sądził świat, ale aby świat był zbawiony przezeń". . Także i w. 31 potwierdza tę samą myśl: „Kto \[Jezus\] z góry \[nieba\] przyszedł, nad wszystkie jest (...) który z nieba przyszedł, nad wszystkie jest”. Werset ten pokazuje, że Słowo poprzednio mieszkało w niebie, gdzie widziało niebiańskie rzeczy, o których, jak uczy następny werset, podawał On prawdziwe świadectwo.

## Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Rozdział II — ŚWIAT DUCHA”. Cała liczy 35 399 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

- [Załóż bezpłatne konto](https://literaturabiblijna.pl/register)
- [Zaloguj się](https://literaturabiblijna.pl/login)

*Copyright © 1938–1956 by Paul S. L. Johnson (Laymen’s Home Missionary Movement). Wydanie polskie: Copyright © 2001 Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki.*
