PRZEDMOWA

Epifaniczne Wykłady Pisma Świętego, Paul S. L. Johnson · 1938 · strona 3 · pozycja E2-3

PRZEDMOWA

Z wielką wdzięcznością dla Boga i oceną dla tych, którzy nad tym pracowali, z radością przekazujemy Jego ludowi niniejsze polskie tłumaczenie tej wspaniałej książki. Prosimy pamiętać, że myśli wyrażone w oryginale angielskim miały zastosowanie wtedy, gdy były pisane. W późniejszych pismach zostały one zmodyfikowane.

Wasz brat w radosnej służbie Mistrza,

Bernard W. Hedman

Chester Springs, PA, U.S.A.,

wrzesień 2001

PRZEDMOWA AUTORA

Temat tej książki – Stworzenie – jest wielce zajmujący. Nie ma w przyrodzie tematów (i bardzo niewiele jest ich w objawieniu) budzących większe zainteresowanie przeciętnego człowieka niż stworzenie. Jego zasięg jest bardzo szeroki, ponieważ skupia on uwagę uczonych i nieuczonych, młodych i starych, cywilizowanych i niecywilizowanych. Zupełnie właściwe jest, że budzi on takie zainteresowanie i stanowi taki magnes, gdyż w ocenie przeciętnego człowieka stworzenie podąża w ślad za Stwórcą, stale przyciągając uwagę jego pięciu zmysłów, pukając do drzwi jego władz percepcyjnych, rzucając wyzwanie jego zdolnościom rozumowania i próbując zawładnąć jego uczuciami. Ponadto, będąc elementem stworzenia, przeciętny człowiek odczuwa z nim swój związek, już choćby dlatego, że jest jego częścią, który to fakt stale pobudza jego zainteresowanie nim. Lecz stworzenie – zarówno jako proces, jak i produkt – najsilniej przemawia do tych o religijnym usposobieniu, ponieważ dla nich temat ten jest szczególnie pociągający, gdyż prowadzi on ich do pełniejszego poznania i ocenienia Stwórcy, i w ten sposób zbliża ich do mądrego, potężnego, sprawiedliwego i miłującego Stworzyciela.

Dzięki temu osiągają oni taki stan ducha, który uszlachetnia, wzbogaca i podnosi. W ten sposób Bóg coraz bardziej staje się dla nich kimś realnym, celem ich dążeń.

Nasz temat jest szeroki. Między innymi obejmuje on obszar nauk przyrodniczych: mamy tutaj astronomię; daje o sobie znać fizyka; u jego podstaw leży chemia; mineralogia od dawna jest jego elementem; jego częścią jest meteorologia; znamionuje go botanika; ważne miejsce zajmuje w nim geologia; należy do niego zoologia ze wszystkimi swymi działami; w odniesieniu do ziemi koronuje go antropologia i socjologia; swój udział w stworzeniu ma nawet matematyka z jej różnymi podziałami. Wznosi się on ponad sferę tego, co materialne i wprowadza nas w domenę świata duchowego z jego różnymi rzędami istot duchowych. Prowadzi on nas w końcu do nauki teologii w jej wąskim znaczeniu dotyczącym poznania Boga, szczególnie w Jego atrybutach mądrości, mocy, sprawiedliwości i miłości, ujawniających się w dziele twórczym.

Przy tak szerokim temacie nie możemy oczywiście oczekiwać detali o jego licznych rozgałęzieniach; naszym celem nie jest bowiem napisanie naukowej rozprawy na temat drobnych szczegółów nauki obecnych w stworzeniu. Zadowolimy się raczej podaniem ogólnych uwag o jego szczegółach, zawartych przede wszystkim w 1 Moj.1:1-31; 2:7,21-24, dodatkowo wprowadzając do naszego omówienia inne stosowne teksty. Naszym celem jest rozjaśnienie opisu Mojżesza na temat stworzenia i wykazanie jego harmonii ze sprawdzonymi dokonaniami nauki. Głównym motywem tego wysiłku i naszym stałym celem jest ukazanie umysłowi i sercu czytelnika wielkości i potęgi naszego łaskawego Stwórcy. Jeśli cel ten zostanie osiągnięty jako owoc tej pracy, będzie to największą radością autora.

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „PRZEDMOWA”. Cała liczy 490 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Copyright © 1938–1956 by Paul S. L. Johnson (Laymen’s Home Missionary Movement). Wydanie polskie: Copyright © 2001 Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki.