Rozdział II — ŚWIATY I WIEKI BIBLII (SZCZEGÓŁY)

Epifaniczne Wykłady Pisma Świętego, Paul S. L. Johnson · 1953 · strona 59 · pozycja E16-59

ROZDZIAŁ II

ŚWIATY I WIEKI BIBLII

(SZCZEGÓŁY)

TRZY ŚWIATY - TRZY WIEKI DRUGIEGO ŚWIATA

PODSTAWOWYM znaczeniem słowa świat w Biblii jest po1 rządek, układ rzeczy. Z punktu widzenia tej ogólnej myśli Biblia stosuje słowo świat do wielu rzeczy, w których zawiera się pojęcie porządku i planu. I tak, jest ono w Biblii używane w znaczeniu (1) wszechświata (Jana 17:5; Dz. 17:24), (2) ziemi (Jana 11:9; Mat. 26:13), (3) rodziny ludzkiej (Jana 1:10,29; 3:16) oraz (4) porządku rzeczy w rodzinie ludzkiej (Gal. 6:14; 1 Jana 2:15-17; 5:4,5; Jak. 4:4). W temacie obecnego artykułu słowo świat używane jest w czwartym znaczeniu - porządku rzeczy w rodzinie ludzkiej. Nasz temat oznacza zatem trzy porządki rzeczy w rodzime ludzkiej. W obecnym rozdziale pragniemy kolejno opisać je wszystkie. Pierwszym z tych światów był porządek rzeczy panujący wśród ludzi przed potopem, zwany "starym światem" (2 Piotra 2:5 [w przekładzie Biblii Gdańskiej zwany "pierwszym światem" - przypis tł.]) oraz kwiatem, który wtedy był" (2 Piotra 3:6 [w przekładzie Biblii Gdańskiej zwany "onym pierwszym światem" - przypis tł.]). Drugim z tych światów jest porządek rzeczy panujący wśród ludzi od końca potopu aż do drugiego adwentu Chrystusa i ustanowienia Królestwa Bożego, różnie zwany: "tym światem" (Jana 14:30; 2 Tym. 4:10; Tyt. 2:12), "teraźniejszym złym wiekiem" (Gal. 1:4) oraz "niebiosami i ziemią, które teraz są" (2 Piotra 3:7). Trzecim z tych światów będzie porządek rzeczy panujący wśród ludzi od drugiego adwentu Chrystusa i ustanowienia Królestwa aż po nieskończone wieki, nazywany różnie: "przyszłym światem" (Żyd. 2:5), "wiekami wiecznymi" (Iz. 45:17), "nowymi niebiosami i nową ziemią" (2 Piotra 3:13), "dyspensacją pełni czasów" (Efez. 1:10) itp. Być może poniższy wykres najlepiej przybliży naszym umysłom ideę tych trzech światów:

Pierwszy świat - "świat, który wtedy był", "stary świat" -trwał przez 1656 lat, od stworzenia i upadku człowieka aż do potopu. Był to porządek rzeczy, jaki panował wśród ludzi, zwłaszcza od upadku w grzech i przekleństwo aż do jego zakończenia w potopie za dni Noego. Był to zły porządek rzeczy, ponieważ królował w nim grzech, błąd i śmierć. Ponieważ jednak nie był tak zły jak ten, który nastąpił po nim, w przeciwieństwie do obecnego porządku rzeczy nie jest wyraźnie nazwany "złym światem". "Świat, który wtedy był", "stary świat", składał się z dwóch części: (1) niebios i (2) ziemi. Gdy mówimy o jego niebiosach i ziemi, nie należy rozumieć, że chodzi o literalne niebiosa i ziemię tamtych dni; należy rozumieć, że chodzi o symboliczne, figuralne niebiosa i ziemię. Ktoś może jednak zapytać: Jaka jest różnica między literalnymi a figuralnymi niebiosami i ziemią?!". Literalne niebiosa to oczywiście systemy planetarne i ich słońca, jakie widzimy ponad nami w bezchmurne noce, natomiast literalna ziemia to planeta, na której żyjemy, budujemy nasze domy i sadzimy ogrody. Literalne niebiosa i literalna ziemia używane są w Biblii jako figura będąca reprezentacją symbolicznych niebios i ziemi. Następujące skojarzenie myślowe, będące źródłem tych rzeczy, sugeruje użycie niebios w znaczeniu symbolicznym: jak rzeczywiste gwiazdy dają światło, abyśmy mogli znaleźć drogę w czasie rzeczywistej nocy, tak nauczyciele religii powinni oświecać światłem prawdy ścieżkę grzeszników, by mogli odnaleźć drogę w nocy grzechu. A zatem jak wszystkie literalne gwiazdy stanowią literalne niebiosa, tak wszystkie systemy religijne i ich nauczyciele w każdym z trzech światów Biblii stanowią niebiosa tego świata. To, że Biblia mówi o nauczycielach, systemie nauczania w znaczeniu symbolicznych gwiazd, wynika z wielu wersetów, z których zacytujemy kilka: "Ale ci, którzy innych nauczają, świecić się będą jako światłość na niebie [słońce], a którzy wielu ku sprawiedliwości przywodzą [nawracają] jak gwiazdy na wieki wieczne" (Dan. 12:3). Z punktu widzenia udzielania światu w Tysiącleciu światła prawdy Chrystus nazywany jest Słońcem Sprawiedliwości oraz Słońcem (Mai. 4:2; Mat. 13:43). Fałszywi nauczyciele nazywani są błąkającymi się gwiazdami (Judy 13). Szczególni nauczyciele Kościoła w jego siedmiu okresach nazywani są gwiazdami (Obj. 1:20). Dwunastu apostołów jako nauczyciele całego Kościoła jest symbolizowanych przez dwanaście gwiazd koronujących niewiastę symbolizującą Kościół (Obj. 12:1). Z punktu widzenia udzielania prawdy w poranku Tysiąclecia Jezus nazywany jest Jutrzenką, Gwiazdą Jasną i Poranną (2 Piotra 1:19; Obj. 22:16). Potwierdzając, że nauczyciele religijni są symbolicznymi gwiazdami, wersety te pozwalają nam zrozumieć, w jaki sposób wszystkie symboliczne gwiazdy świata mogą być symbolicznymi niebiosami tego świata.

Aniołowie, duchy, które Bóg czyni Swymi sługami (Żyd. 1:14), są nazywani w Biblii gwiazdami lub nauczycielami. U Ijoba 38:7 nazwani są oni gwiazdami, które śpiewały na początku historii ludzkości, ciesząc się z Boskiego stworzenia. Lucyfer - nosiciel światła - który później stał się szatanem, także był gwiazdą poranną - jutrzenką" - a później w bezbożnej ambicji dążył do wywyższenia się (stania się wyższym) ponad inne gwiazdy - aniołów (Iz. 14:12,13). Zgodnie z tymi wersetami aniołowie byli nauczycielami, symbolicznymi gwiazdami.

Kiedy? Z pewnością nie będą oni niebiosami - nauczycielami - przyszłego świata, ponieważ św. Paweł wyraźnie mówi, że "nie aniołom poddał [Bóg] świat [wiek] przyszły" (Żyd. 2:5). Nie są oni także religijnymi nauczycielami "teraźniejszego złego świata", ponieważ nauczycielami religii w "teraźniejszym złym świecie" Pan uczynił pewnych ludzi, co łatwo można zauważyć na przykładzie Korneliusza, do którego wysłany został anioł w celu wskazania mu, gdzie może znaleźć głoszącego. Sam anioł nie miał jednak przywileju uczyć Korneliusza prawdy zbawienia. Zamiast próbować uczyć Korneliusza, anioł powiedział do niego: "Poślij (...) a przyzwij Szymona, którego zowią Piotrem. On ci powie s/owa, przez które zbawiony będziesz, ty i wszystek dom twój" (Dz. 11:13,14). Jeśli zatem aniołowie kiedykolwiek byli symbolicznymi gwiazdami - nauczycielami ludzkiej rodziny - a nie są symbolicznymi niebiosami ani drugiego, ani trzeciego świata, wynika z tego, że musieli nimi być przed potopem, w Rwiecie, który wtedy był", w starym świecie", tj. w pierwszej dyspensacji.

W następującym wersecie o aniołach wyraźnie jest powiedziane, że byli upoważnionymi nauczycielami rodziny ludzkiej i posiadali władzę nagradzania posłusznych i karania nieposłusznych: "Bo ponieważ przez aniołów mówione słowo było pewne, a każde przestępstwo i nieposłuszeństwo wzięło sprawiedliwą zapłatę pomsty" (Żyd. 2:2). W świetle powyższych uwag werset ten oznacza, że przed potopem symbolicznymi niebiosami, symbolicznymi gwiazdami - światłem, nosicielami prawdy - byli aniołowie, którzy byli upoważnionymi nauczycielami ludzi, nagradzając ich za posłuszeństwo i karząc za nieposłuszeństwo. To prawda, że Biblia nie podaje szczegółów na temat sposobu ich zarządzania. Zbierając jednak razem myśli podane i sugerowane przez Pismo Święte, wyciągamy wniosek, iż Pan, który przewidział ich porażkę, pozwolił im spróbować podnieść ludzkość po tym, jak na świat wszedł grzech, i dlatego zostali oni uczynieni religijnymi nauczycielami - gwiazdami, symbolicznymi niebiosami - w świecie, który wtedy był".

Ich wysiłki nie zostały jednak uwieńczone sukcesem; wręcz przeciwnie: sytuacja stawała się coraz gorsza, aż w końcu podłość człowieka wymagała kary potopu, którą wykonał Bóg, sprawiając, że pierścień wody, który otaczał ziemię -"wody, które są nad rozpostarciem", czyli atmosferą ziemi -opadł na ziemię w światowym potopie.

Jednak nie tylko ludzkość stale podążała drogą w dół. Wielu z aniołów popadło w grzech w wyniku samowolnej próby zatrzymania fali ludzkiej podłości i przywrócenia ludzkości do doskonałości. Chociaż Biblia nie podaje nam szczegółów, to jednak na podstawie faktów, które nam przedstawia, słusznie możemy domyślać się następującego scenariusza: Wydaje się, że szatan, który zapoczątkował grzech wśród ludzi i aniołów, zasugerował aniołom następujące myśli, gdy byli oni nieco zniechęceni swym niepowodzeniem w podnoszeniu upadłego człowieka: "Wasze niepowodzenie jest spowodowane stosowaniem nieodpowiedniego lekarstwa na grzech człowieka. Staje się on coraz gorszym z powodu deprawacji dziedzicznej. Czysta woda potrzebuje czystego źródła. Jeśli oczyścicie źródło, otrzymacie czystą wodę. Rodzaj ludzki jest nieczysty, ponieważ dziedzicznie pochodzi z nieczystego źródła. Macie moc materializowania ludzkich ciał (1 Moj. 18:1,2; 19:1; Sędz. 6:11-22; 13:20; Łuk. 1:11-22,28-38; itp.). Użyjcie tej władzy, bierzcie sobie kobiety za żony i zakładajcie rodziny; waszą bezgrzeszność przekażecie potomstwu, i niebawem, dzięki czystemu dziedziczeniu, grzech zniknie wśród ludzkości". Twierdzimy, że szatan zasugerował takie myśli, ponieważ: (1) z wyjątkiem szatana inni aniołowie zgrzeszyli dopiero tuż przed potopem i to przy udziale szatana (1 Piotra 3:19,20; 2 Piotra 2:4,5); (2) doprowadził on do grzechu wielu aniołów i (3) aniołowie zgrzeszyli przez zawieranie związków małżeńskich z kobietami i zakładanie rodzin (1 Moj. 6:2,4; Judy 6,7), i w ten sposób opuścili swoje mieszkanie - swój poziom życia istot duchowych - i stali się winnymi cudzołóstwa oraz udania się za obcym ciałem, naturą inną od swej własnej. Św. Juda podaje nam, że w tych sprawach postąpili tak samo, jak później uczynili to mieszkańcy Sodomy. Jednak potomstwo tych anielskich ojców i ludzkich matek nie było bezgrzeszne; wydaje się, że powiększyli oni tylko niegodziwość ludzi sprzed potopu (1 Moj. 6:4-6). Postępowanie aniołów w tej kwestii było zupełnie samowolne. Możemy przypuszczać, że gdy szatan po raz pierwszy podsunął taką sugestię, wszystkim wydała się ona trafna. Jednak niektórzy spośród aniołów z pewnością mieli wątpliwości co do jej słuszności, ponieważ Bóg nigdy nie zaaprobował takiego postępowania. Niektórzy z nich odmówili przyjęcia tej sugestii bez Boskiego upoważnienia. Byli jednak i tacy, którzy pozwolili, by ich gorliwość w reformowaniu ludzkości odsunęła na bok właściwą ostrożność. Idąc za sugestią szatana, zamiast zreformować ludzkość, sami popadli w grzech i jeszcze bardziej pogrążyli w nim ludzkość. W ten sposób niebiosa, symboliczne niebiosa starego świata" przestały odpowiadać Boskim celom jako religijni nauczyciele i przywódcy, symboliczne gwiazdy. Jaka to poważna lekcja dla nas, abyśmy przed podjęciem się czegokolwiek zawsze we wszystkim szukali woli Pana - jeśli chcemy być jednością z Nim!

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Rozdział II — ŚWIATY I WIEKI BIBLII (SZCZEGÓŁY)”. Cała liczy 20 964 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Copyright © 1938–1956 by Paul S. L. Johnson (Laymen’s Home Missionary Movement). Wydanie polskie: Copyright © 2001 Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki.