Dodatek I — PRZYPOWIEŚCI SALOMONA

Epifaniczne Wykłady Pisma Świętego, Paul S. L. Johnson · 1948 · strona 611 · pozycja E11-611

DODATEK I

PRZYPOWIEŚCI SALOMONOWE

Zauważyliśmy, że Dawid w Psalmach czasem reprezentuje Jezusa, niekiedy Kościół, a czasami Jezusa i Kościół, a wskazówką, kogo symbolizuje w każdym przypadku, jest charakter wypowiedzi. Zauważyliśmy też, że w historiach Dawid jest typem klasy Chrystusa oraz dwunastu Apostołów i naszego Pastora jako równoległych wykonawczych wojowników. W 1 i 2 tomie na temat Posłannika Paruzji dokonaliśmy szczegółowej analizy życia Dawida jako typu naszego Pastora w charakterze wojownika. Tak jak różnorodny jest antytyp Dawida, tak różnorodny jest antytyp Salomona (pokojowy). W Księdze Kaznodziei Salomona jest on typem Starożytnych Godnych, a w Pieśniach - uwielbionego Jezusa. Z punktu widzenia kolejnych chronologii w historiach i Przypowieściach reprezentuje on, po pierwsze, 35 członków gwiezdnych Interim; po drugie, Posłannika Epifanii; i po trzecie, Chrystusa w Tysiącleciu, a wszystko to z punktu widzenia budujących nauczycieli wykonawczych. Te trzy antytypy oparte są na Salomonie jako wiernym słudze Boga przedstawionym w 1 Król. 1-10 i 2 Kron. 1-10. Należy podkreślić, że 2 Kronik nie opisuje złych czynów Salomona, podczas gdy 1 Król. 11 to czyni. Jest tak dlatego, że dwa pierwsze opisy użyte są do zobrazowania przytoczonych wyżej dobrych antytypów. Od razu możemy zauważyć, że złe uczynki Salomona podane w 1 Król. 11 oczywiście nie mogą dotyczyć Chrystusa Tysiąclecia, a przez analogię nie mogą dotyczyć członków gwiezdnych Interim ani Posłannika Epifanii. W swych złych uczynkach, co wynika ze związku z równoległością 2520 lat, Salomon jest typem papiestwa w jego przyczynowym związku z wcześniejszymi zarysami tych równoległości. Jak już wspomnieliśmy, Salomon ma w Przypowieściach trzy wyżej przytoczone dobre zastosowania, a w tym artykule podamy zastosowanie epifaniczne. Przypowieść to zwięźle wyrażona prawda, zwykle wyraz doświadczeń wielu ludzi. Według dr. Rotherhama, którego tłumaczenie często będzie podstawą naszych wyjaśnień, księga Przypowieści dzieli się następująco: I - pochwała Salomona dla mądrości jako źródła, z którego pochodzą Przypowieści (1-9); II - właściwe Przypowieści Salomona: pierwszy główny zbiór (10-24); III - uzupełniający zbiór Przypowieści Salomona (25-29); IV - sentencjonalne wypowiedzi Agura (30) i Lemuela (31). Tak jak w przypadku Ijoba, Trenów i Kaznodziei, nasze rozważania na temat Przypowieści będą krótką parafrazą w zastosowaniu do nauk Posłannika Epifanii.

W Przyp. 1:1-4 przedstawione są cele tej księgi. Celem tych przypowieści jest wpajanie wiedzy prawdy i reformy, by zrozumieć słowa roztropne (2); by umożliwić doskonalenie roztropności, prawości, sprawiedliwości i słuszności (3); by dodać prostym rozwagi, a młodym umiejętności i taktu (4). Cele tej księgi są oczywiście bardzo szlachetne. Myśląca osoba przyjmie i wzbogaci swe wykształcenie, a mądry człowiek przyjmie słuszną radę (5), a przez dostrzeżenie znaczenia przypowieści i satyry - nawet głębokie myśli i nauki uczonych (6). Cześć dla Jehowy jest podstawą mądrości, lecz głupi gardzi prawdą i naprawą (7). Bracia Epifanii są zachęcani do zwracania uwagi na naprawianie symbolicznego ojca i do nieodrzucania nauk prawdy epifanicznej ani jej sług - swej matki (8); będą one bowiem piękną ozdobą ich wiedzy, zdobiącą ich wolę niczym naszyjnik (9). Posłannik Epifanii każdemu swemu symbolicznemu synowi radzi, że jeśli źli - członkowie wtórej śmierci - zaproponują mu ponętne sugestie, nie powinien im ulegać (10). Jeśli będą nakłaniać go do przyłączenia się do morderczego dzieła przesiewaczy, do stosowania skrytego podstępu przeciwko niedojrzałym z ludu Boga (11); by niczym sheol pożreć ich z ich całą energią i zdrowiem jako tych, którzy zstępują do otchłani (12); obiecując cenną prawdę jako wynik jego zabiegów i dużą liczbę braci jako łupy dla ich społeczności (13); zachęcając go do stania się jednym z nich i zapewniając o wspólnej korzyści z nimi (14) - on, jako ojciec, gorliwie nawołuje go, by nie łączył się z nimi w ich naukach ani praktykach, lecz trzymał się w swym postępowaniu z dala od ich ścieżek (15). Ich nogi śpieszą bowiem, by czynić zło, a przez przesiewania pośpiesznie zabić innych jako ofiary przesiewania, tak jak np. dowodzi tego postępowanie przesiewaczy Towarzystwa (16). Pouczeni bracia Epifanii będą w tak niewielkim stopniu narażeni na wpadnięcie w sidła, jak ostrożny ptak, który obserwował przygotowywanie na siebie pułapki (17). Przesiewacze Epifanii w rzeczywistości spiskują na własną zgubę i tak naprawdę knują przeciwko własnemu wiecznemu istnieniu (18). Taka jest droga przesiewaczy chciwie sięgających po coraz większą władzę i korzyści, co we wtórej śmierci odbiera ich własne życie, tak jak czyhający bandyta odbiera życie swym ofiarom (19).

Podczas trwania tych przesiewań publicznie ogłaszana jest prawda Epifanii, podająca swe przesłanie wśród zgromadzeń ludu Bożego (20). Poselstwo swe ogłasza na ich głównych ulicach, a swe słowa - w najbardziej publicznych miejscach (21), pytając jak długo (już tyle lat) prostacy miłować będą brak mądrości, naśmiewcy radować się w wyśmiewaniu poselstwa Epifanii, a głupcy nienawidzić prawdy Epifanii (22)? Jeśli tacy zawrócą przez te napomnienia, jakie otrzymują od tej prawdy, udzieli im ona swego usposobienia, a nauki uczyni dla nich jasne (23). Ponieważ wołała do czołowych utracjuszy koron w grupach, a oni nie chcieli odpowiedzieć, i ponieważ oddziaływała przez tych, którzy ją ogłaszali, a żaden z wodzów nie zwrócił na to uwagi (24), lecz wprost przeciwnie - rady jej mieli za nic i nie przyjęli żadnego z jej napomnień (25) - prawda Epifanii będzie ośmieszać ich niepowodzenia i wyśmiewać przychodzący na nich strach (26). Na grzeszących przeciwko swemu poświęceniu ma bowiem przyjść strach niczym spustoszenie, zniszczenie ich nadziei wysokiego powołania niczym rewolucja, a także ucisk i utrapienie (27). Będą domagać się miejsca w wysokim powołaniu, lecz prawda Epifanii nie odpowie im pozytywnie; na początku Armagedonu będą go szukać w tej prawdzie, lecz go nie otrzymają (28), ponieważ nienawidzili prawdy Epifanii i nie wybrali najwyższej miłości obowiązkowej i bezinteresownej (29), nie poddali się jej radom i gardzili jej napomnieniami (30). Dlatego zbiorą to, co zasiali, i nasycą się własnymi planami (31), ponieważ wprowadzenie apostazji wśród niepouczonych odetnie ich, a nierozwaga głupców doprowadzi ich do upadku (32), lecz ktokolwiek słucha prawdy Epifanii będzie bezpiecznie zachowany wśród licznych przesiewań, dostąpi pokoju i uwolnienia od strachu przed złem (33).

Rozdział 2 podaje nam różne obietnice dobra i wyzwolenia od zła dla wiernych braci Epifanii. Jeśli dzieci Boże przyjmą prawdę epifaniczną i zaufają jej przykazaniom (1), skłaniając swe uszy ku tej prawdzie, a serca ku jej zrozumieniu (2), jeśli gorliwie będą dążyć do poznania i zrozumienia tej prawdy (3), jeśli ich pragnieniem będzie szukanie jej jako cennego skarbu (4) - wówczas ocenią miłość obowiązkową i bezinteresowną i posiądą prawdę Boga (5). Bóg jest bowiem Źródłem prawdy. Poprzez Biblię wyjaśnianą przez Jego rzecznika Epifanii zdobędą ocenę prawdy (6), ponieważ w Biblii zawarł On dla wiernych logiczną prawdę, gdyż broni tych, którzy postępują zgodnie z Jego Słowem (7). Chroni drogi prawdy i postępowanie Swych świętych (8). W takich warunkach dziecko Boże w każdym szczególe będzie doceniać miłość, prawdę i sprawiedliwość, a także szlachetność (9).

Gdy prawda wnika do uczuć i woli człowieka, a Boska nauka staje się radością duszy (10), roztropne usposobienie będzie go strzegło, a właściwa ocena zachowa go (11). Uwolni go to od postępowania złośników i wypaczających dobro (12), od opuszczających proste ścieżki i udających się za błędem (13), ponieważ tacy chętnie czynią zło i mają upodobanie w nikczemności przewrotnych (14); ich postępowanie jest przewrotne, a ścieżki kręte (15). Takie roztropne usposobienie i właściwa ocena wyzwoli ponadto od symbolicznie wszetecznych sekt wśród grup Lewitów, bez względu na to, jak bardzo w swej gorliwości nawracania, przez pochlebstwa starają się pozyskać zwolenników (16). Porzucili oni bowiem Posłannika Paruzji i zapomnieli o swym przymierzu ofiary (17). Ich sekciarstwo prowadzi do zagrożenia wtórą śmiercią, a ich błędne drogi do niebezpieczeństwa łączenia się z członkami wtórej śmierci (18). Nikt, kto w pełni idzie tą drogą, nie powraca do życia ani nie trwa mocno w prawdzie Paruzji i Epifanii (19). Roztropne usposobienie i właściwa ocena jest udzielana ludowi Boga oświeconemu prawdą Epifanii, by umożliwić mu społeczność z dobrymi i obserwować drogę sprawiedliwych (20). Prawi będą żyli w prawdzie i jej duchu, a wierni będą w niej przebywać (21). Członkowie wtórej śmierci zostaną natomiast pozbawieni prawdy i jej ducha, a gwałcący swe śluby przymierza zostaną tymczasowo od niej odłączeni (22).

Rozdział 3 podaje braciom Epifanii kilka cennych zachęt do dobra (1-12), wychwala prawdę (13-24), następnie podaje kilka cennych napomnień przed złem (25-31), a kończy się pewnymi kontrastami między dobrem a złem (32-35). Posłannik Epifanii napomina swe symboliczne dzieci, by nie zaniedbywały prawd doktrynalnych, lecz miłowały jego przykazania (1), ponieważ dają one życie wieczne i już w tym życiu czynią jednostkę rozwiniętą i dobrze prosperującą w prawdzie i jej duchu (2). W żaden sposób nie powinni zatracać ducha miłosierdzia i prawdy, który nierozerwalnie winni łączyć z Boską wolą w sobie i wpisywać w swe uczucia (3).

Czyniąc to, doznają łaski i dobrej opinii u Boga i prawdziwych braci (4). Niech ich wiara, wsparta każdym dobrym uczuciem, trzyma się Boga i niech nadmiernie nie polegają na własnym zdaniu (5). Niech we wszystkim na pierwszym miejscu stawiają Boga, a wówczas Bóg będzie Przewodnikiem na wszystkich ich drogach (6). Niech jednak nie stają się zarozumiali z powodu swej wiedzy; niech raczej czczą Jehowę i odstępują od wszelkiego zła (7). Takie postępowanie sprawi, że z pożytkiem będą przyswajać prawdę, która uczyni ich zdrowymi na duchu (8). Ponieważ należą do klasy pierwiastków, niech wszystko, co poświęcili, używają w ofierze dla Boga, by wspierać sprawę Pana (9), co sprawi, iż będą obfitować w głębsze i płytsze prawdy i ducha prawdy (10). Zwłaszcza nie powinni lekceważyć Boskiego karania; nie powinni też zniechęcać się Boskim ćwiczeniem (11), ponieważ takich doświadczeń udziela On wszystkim, których miłuje, tak jak ojciec traktuje dziecko, w którym ma upodobanie (12). Rzeczywiście błogosławiony jest ten, który otrzymuje prawdę i rozumie ją (13), gdyż jako symboliczny towar jest bardziej wartościowa od wyrobów ze srebra, a jej korzyści większe niż najwspanialsze złoto (14). Wartością przewyższa ona najcenniejsze kamienie - rubiny; najbardziej pożądana rzecz nie może się z nią równać (15). Jej najwspanialsza moc to zdolność udzielania wiecznego życia, a jej inna wspaniała moc to zdolność udzielania bogactw duchowych i chwały (16). Jej drogi pełne są najwyższej radości; prowadzi ona do duchowej pomyślności (17). Podobnie jak drzewa życia Edenu, udziela wiecznego życia tym, którzy zdobywają ją na własność; błogosławieni są wszyscy ci, którzy ją zachowują w doświadczeniach życia (18). Zgodnie z prawdą i przez prawdę Bóg stworzył ten świat, a przez jej zrozumienie ustanowił niebiosa (19). Przez nią ustąpił chaos, a obłoki dały rosę i deszcz (20).

Dlatego Posłannik Epifanii napomina swe symboliczne dzieci, by nie pozwoliły prawdzie opuścić ich umysłów, lecz raczej szukały prawdziwej wiedzy i zdolności właściwego jej używania (21), co w rezultacie da im życie i ozdobi ich nową wolę (22) oraz pozwoli bezpiecznie kroczyć wąską drogą i zachować ich nogi od upadku (23), a także uczyni ich nieustraszonymi w odpoczynku wiary, a ich sen będzie słodki (24).

Bracia epifaniczni są ostrzegani przed duchem strachu, nawet jeśli niespodziewanie przydarzą im się rzeczy napawające lękiem i nawet jeśli członków wtórej śmierci spotka zniszczenie (25), ponieważ Bóg jest podstawą ich pewności i zachowa ich postępowanie od sideł złośników (26). Nie powinni wstrzymywać się od dawania, kiedy są o to proszeni, jeśli mogą to uczynić w harmonii z dobrymi zasadami (27). Nie powinni też odkładać czynienia dobra drugiemu z określonej teraźniejszości na nieokreśloną przyszłość, jeśli są w stanie zrobić to teraz (28). Nie powinni knuć zła przeciwko innym, zwłaszcza jeśli ci z ufnością mieszkają w pobliżu (29). Nie powinni też bez powodu spierać się z innymi, zwłaszcza jeśli ci niczym im nie zawinili (30). Nie mogą też zazdrościć powodzenia osobie czyniącej gwałt ani naśladować jej postępowania (31), ponieważ przewrotny człowiek jest obrzydliwością Bogu, a Swe tajemnice objawia On Swemu wiernemu ludowi (32). Bóg ogłosił potępienie i odpowiednią karę dla członków wtórej śmierci, co można zauważyć w przypadku złego sługi i jego specjalnych pomocników; Jego błogosławieństwa łaski, miłosierdzia, pokoju i prawdy są dla Jego wiernego Kościoła, domu Boga żywego (33). Bóg niewątpliwie nie ceni tych, którzy szydzą z Jego prawdy i sług, lecz pokornym okazuje łaskę (34). Napełnieni prawdą i jej duchem, którzy pozostają w takim stanie, odziedziczą wszystkie wspaniałe nagrody stosownie do stanowiska przed Panem, natomiast tych pozbawionych prawdy i jej ducha spotka poniżenie (35).

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Dodatek I — PRZYPOWIEŚCI SALOMONA”. Cała liczy 18 229 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Copyright © 1938–1956 by Paul S. L. Johnson (Laymen’s Home Missionary Movement). Wydanie polskie: Copyright © 2001 Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki.