Rozdział VIII — POGAŃSKIE FAŁSZYWE POGLĄDY NA TEMAT BOGA

Epifaniczne Wykłady Pisma Świętego, Paul S. L. Johnson · 1938 · strona 455 · pozycja E1-455

ROZDZIAŁ VIII

POGAŃSKIE FAŁSZYWE POGLĄDY NA TEMAT BOGA

POLITEIZM – TRYNITARYZM – TYLKO OJCIEC NAJWYŻSZYM BOGIEM – SYN NIE JEST WSPÓŁRÓWNY, WSPÓŁWIECZNY ANI WSPÓŁISTOTNY OJCU – DUCH ŚWIĘTY

W naszej dotychczasowej analizie fałszywych poglądów na temat Boga zbadaliśmy pięć z nich: ateizm, materializm, agnostycyzm, panteizm i deizm. Następny fałszywy pogląd na temat Boga, jaki czeka na naszą analizę, to politeizm, którego częścią jest wyznaniowy trynitaryzm w odróżnieniu od biblijnego. Z etymologicznego punktu widzenia słowo politeizm pochodzi od dwóch greckich słów: polys i theismos. Polys oznacza dużo, wiele; natomiast theismos oznacza doktrynę o Bogu. Złożone słowo politeizm oznacza zatem doktrynę o wielu bogach i jest używane do wyrażania doktryny o mnogości bogów. W politeizmie zawsze występuje wielość bogów. Praktycznie we wszystkich formach politeizmu jest trzech najwyższych bogów, którzy rzekomo stanowią jednego najwyższego boga. W Indiach ci trzej bogowie w jednym to Brahma, Wisznu i Siwa, którzy są zwani Trimurti (co po hindusku oznacza trójcę). W Babilonii i Asyrii byli nimi Anos, Illinos i Aos. W Fenicji to Ulomus, Ulosuros i Eliun. W Egipcie Kneph, Ptah i Ozyrys. W Grecji to Zeus, Posejdon i Adonis. W Rzymie Jowisz, Neptun i Pluton. W narodach celtyckich byli nimi Kriosan, Biosena i Siva. W plemionach germańskich zwano ich Thor, Wodan i Fricco. Pomijając inne pogańskie trójce, zauważamy że starożytni Meksykanie czcili słońce pod trzema postaciami, które nazywali Ojcem, Synem i Bratem Słońcem. Jednego ze swych wielkich bożków nazywali Tangalanga – jeden w trzech i trzech w jednym. Swych trzech bogów, jacy rozwinęli się z pierwotnego boga, nazywali trinamaaka - trójca. Tak więc sama terminologia, jak również idea pogaństwa na temat ich bóstwa z powodu apostazji na początku Wieku Ewangelii została wprowadzona wśród chrześcijan na oznaczenie fałszywej trójcy. By zapożyczone z pogaństwa fałszerstwo uczynić zupełnym, szatan wprowadził Marię na miejsce najwyższej z pogańskich bogiń, która zajmowała miejsce zaraz po ich trójcach, a kanonizowanych świętych umieścił na miejscu niższych bożków i bogiń pogaństwa. W ten sposób katolicyzm wprowadził pogańskie pojęcia bogów i bogiń pod chrześcijańskimi nazwami. Dlatego słusznie można go zakwalifikować do religii politeistycznych. Chociaż większość protestanckich sekt przejęła z katolicyzmu wyznaniową trójcę w odróżnieniu od trójcy Biblii, na szczęście nie przyjęła kultu Maryjnego – czczenia Marii i świętych – unikając głównego politeizmu Rzymu.

Kontrast między ateizmem – doktryną o nieistnieniu żadnego Boga, monoteizmem – doktryną o istnieniu tylko jednego Boga a politeizmem pomaga nam lepiej zrozumieć znaczenie politeizmu. Istnieją tylko trzy całkowicie monoteistyczne religie: judaizm, niewyznaniowe chrześcijaństwo i islam. Wszystkie pozostałe formy religii w mniejszym lub większym stopniu są politeistyczne. Jest zatem czymś szczególnym, że monoteizm jest w mniejszym lub większym stopniu ograniczony do cielesnych i duchowych potomków Abrahama. Politeizm jest synonimem pogaństwa: słowo to wiąże się z łacińskim paganus, co oznacza mieszkańca terenów wiejskich. Powstało ono w wyniku faktu, że wieśniacy odrzucali chrześcijaństwo na korzyść swych bożków długo po tym, jak przyjęli je mieszkańcy miast imperium rzymskiego. Zwyczajem było nazywanie ich pagini, co było aluzją do ich pogaństwa. I tak Augustyn na początku V w. pisał: „Czcicieli fałszywych i licznych bogów nazywamy poganami (paganos)”. W podobny sposób rozwijało się obecne znaczenie słowa heathen [które jest w angielskim synonimem do pagan, poganin; następne 3 zdania są wyjaśnieniem pochodzenia tego słowa w języku angielskim – przypis tł.]. Pochodzi ono od słowa heath, które kiedyś oznaczało mieszkańca ustronnych, dalekich i nierozwiniętych terenów. Prawdopodobnie powstało z tłumaczenia łacińskiego słowa pagani na języki germańskie. Ponadto, łacińskie słowo gentes i greckie słowo ethne, jako odpowiedniki hebrajskiego goyim oznaczającego narody w odróżnieniu od Izraela jako ludu Bożego – dały nam wyrażenia gentilism i ethnic religions [religie etniczne – przypis tł.] jako synonimy politeizmu. Politeizm jest praktycznie synonimem bałwochwalstwa, choć nie z etymologicznego, a rzeczywistego punktu widzenia: prawie zawsze są one ze sobą związane, ponieważ nieodłączną częścią niemal każdej politeistycznej religii są bożki, czczone i wielbione przez swych zwolenników.

Poza podstawową różnicą uznawania jednego Boga w kontraście do wielu bogów, między monoteizmem a politeizmem jest wiele innych znaczących różnic. W monoteizmie wyłączność i supremacja łączą się w pojęciu tylko jednego Boga, podczas gdy w politeizmie brakuje tych pojęć. Stanowi to sedno tych dwóch poglądów. Ponieważ monoteizm w jednej istocie łączy najwyższą doskonałość przymiotów, z natury oznacza on wyłączność i supremację Boskich przymiotów; politeizm ze swej natury musi im zaprzeczać, ponieważ cechy boskości rozkłada na wielu bogów. Ponadto, wszystkiemu co politeizm przypisuje ogólnej sumie swych bogów brakuje tych dwóch cech. Gdybyśmy w jednym Bogu połączyli wszystkie przymioty, jakie politeizm odnosi do swych wszystkich bogów, w rezultacie nie otrzymalibyśmy Boga, który byłby absolutny i najwyższy. Także ich najwyżsi bogowie nie posiadają tych przymiotów. Na przykład, chociaż Jowisz był uważany za bardzo inteligentnego, potężnego i mniej lub bardziej życzliwego boga, to jednak niekiedy był on ograniczany w swych władzach przez innych bogów, i zawsze ograniczany przez rzymskie i greckie fatum. Bogowie politeizmu dalecy są też od świętości. Mitologie Greków i Rzymian dosłownie roją się od historii o nieczystości, kazirodztwach, gwałtach, kradzieżach, kłótniach, zazdrości, zawiści, grabieży, morderstwach, kłamstwach, pożądliwości i oczernianiu bogów. Dotyczy to także bogów Indii, Egiptu, Babilonii itp. Wszędzie i w każdym szczególe jest zatem wyraźnie widoczny niższy poziom politeistycznych bogów pod względem przymiotów istoty i charakteru od poziomu zajmowanego przez jedynego Boga Biblii. Fakt ten stawia pojęcie biblijnego Boga na najwyższej pozycji, jako jedynego w swojej klasie, ku zażenowaniu bogów politeizmu. Chrześcijanin nie znajduje w swym Bogu niczego, co wymagałoby usprawiedliwiania, podczas gdy politeizm musi usprawiedliwiać przymioty istoty i charakteru swych bogów, co sprawia, że ich obrońcy ze wstydem zwieszają głowę, gdy w czasie debaty stają twarzą w twarz z apologetami chrześcijańskimi.

Rodzina ludzka początkowo była monoteistyczna – wierzyła i czciła tylko jednego Boga. W całym okresie przedpotopowym nie ma żadnego śladu politeizmu. Mitologie, które powstały po potopie, mówią o rzekomej aktywności politeistycznych bogów w stworzeniu i po stworzeniu świata. Mity te są jednak częściowo wynalazkiem późniejszego wieku, a częściowo wypaczeniem działalności synów Bożych, aniołów którzy kierowali rodzajem ludzkim w czasie pierwszej dyspensacji i którzy stali się ojcami olbrzymów – półbogów politeizmu – przy udziale ludzkich matek (1 Moj.6:2-4). Na twierdzenie niewierzących, ewolucjonistów i wyższych krytyków, którzy utrzymują, że rodzaj ludzki był początkowo politeistyczny, a później stopniowo rozwinął wiarę monoteistyczną, odpowiadamy że większość ludzkości jest wciąż politeistyczna. Wiele lat po potopie tylko jeden naród był monoteistyczny – częściowo z powodu tradycji, a częściowo dzięki objawieniu. Inni otrzymali monoteizm od tego narodu: nie drogą ewolucji, lecz przez przyjęcie go. Biblia pokazuje, że po potopie politeizm był odstępstwem od pierwotnego objawienia i późniejszych myśli (Rzym.1:19-28). Wersety te dowodzą, że politeizm miał swój początek po potopie. Inne biblijne wskazówki sugerują, że najpierw zaistniał on w Babilonii, a później rozwinął się w Egipcie wśród potomków Chama.

Twórcami politeizmu byli Nemrod i jego żona Semiramis, która była równocześnie jego matką. Krótka historia Nemroda jest podana w 1 Moj.10:8-12. Słowo Nemrod oznacza walczący przy pomocy lamparta. Będąc myśliwym, używał lamparta jako swego pomocnika, na co wskazują archeologiczne pozostałości Babilonii i Egiptu, a jego żona towarzyszyła mu w pogoni za zwierzętami. Najwyraźniej szybki przyrost ilości dzikich zwierząt i gadów sprawił, że ich ograniczenie było bardzo pożądane przez ludzi. Męstwo Nemroda jako myśliwego dało mu tak wielki prestiż, że stał się on pierwszym królem rządzącym Babilonią i Asyrią, jak wskazuje na to powyższy werset. Dzięki historii świeckiej fakt, że był on pierwszym królem Niniwy (1 Moj.10:11) pozwala nam utożsamić go z Ninusem, od którego Niniwa otrzymała swą nazwę, oznaczającą mieszkanie Ninusa. Według historii świeckiej był on synem, a później mężem Semiramis, pierwszej królowej Niniwy. Jego pochodzenie od bezbożnego Chama i Kusza oraz poślubienie własnej matki wskazują na jego podły charakter. Jego żona była równie podła. Odciągali oni ludzi od religii uczącej zaufania do Boga do religii uczącej zaufania do Nemroda jako ich wyzwoliciela i króla w światowości, wygodach, przyjemnościach i rozpuście. W ten sposób Nemrod zaczął odprowadzać religię Babilonii od Boga i kierować ją na samego siebie i swą żonę, by nieco później swym udziałem uczynić różne Boskie zaszczyty. Według historii świeckiej i archeologii wymyślili oni pewne ceremonie wtajemniczania zwane misteriami, przy pomocy których kilku wybranym osobom narzucili swą fałszywą religię. Opowiadała ona mity o bogach (aniołach, którzy przed potopem wzięli sobie żony z ludzi) oraz półbogach (olbrzymach zrodzonych z takich związków), dzięki którym wynieśli siebie do istot i zaszczytów Boskich.

Podczas gdy Pismo Święte milczy na ten temat, starożytni historycy i pozostałości archeologiczne nasuwają myśl, że Nemrod pod imieniem Ozyrysa, a Semiramis pod imieniem Izydy udali się do Egiptu i zostali władcami tego kraju. Stali się tam jednak tak nikczemni, że 72 najwyższych sędziów Egiptu z inicjatywy Melchizedeka, pasterskiego króla kontrolującego wówczas Egipt, skazali Ozyrysa na śmierć, która została mu później wymierzona. Jego ciało zostało pocięte na kawałki i rozesłane do różnych miast Egiptu jako ostrzeżenie, jaki los spotyka czyniących zło. Przybita smutkiem Izyda i jej syn Horus zebrali fragmenty jego ciała w celu mumifikacji, a następnie rozpowszechnili wieść, że jej mąż, a jego ojciec ponownie ożył i wstąpił do nieba jako bóg. Izyda opracowała ceremonię, której punktem kulminacyjnym było cierpienie i śmierć tego boga. Wokół tego rytuału powstała religia egipska z jej mnogością bóstw. Śmierć Izydy oraz wspólnego syna jej i Ozyrysa – Horusa – stała się okazją ich deifikacji. Inni dostojnicy Egiptu, którzy zostali wtajemniczeni w te misteria, po śmierci także byli przedstawiani jako bogowie. Biorąc za punkt wyjścia 1 Moj.3:15, zrodził się mit, że Izyda była matką obiecanego nasienia, a jej syn i mąż Ozyrys był tym nasieniem i że broniąc ludzkość przed okrucieństwem dzikich zwierząt dowiódł on, że jest jej obiecanym wybawicielem. Następnym etapem rozwoju tego mitu było to, że Ozyrys zginął w trakcie zabijania ogromnego i niszczycielskiego węża. Pod różnymi nazwami, miejscami i okolicznościami te ogólne mity rozpowszechniły się wszędzie po całym pogańskim świecie i stały się podstawą niemal wszystkich politeistycznych religii. Taki był początek, rozwój i szerzenie się politeizmu wśród ludzkości.

Co za tym stało? Św. Paweł, Dawid i Mojżesz podają nam wskazówkę, która pozwala nam wyraźnie zrozumieć całą tę sytuację. Powiadają oni, że bogami politeizmu są diabły, demony (1 Kor.10:20; Ps.106:37; 3 Moj.17:7; 5 Moj.32:17). Jezus i św. Paweł dodatkowo informują nas, że księciem, bogiem tego świata jest szatan (Jan 16:11; Efez.2:2) i że we władaniu ziemią pomagają mu inni upadli aniołowie (Efez.6:11,12). Reasumując widzimy, że szatan i dwóch jego towarzyszy jako pozornie zdeifikowani zmarli ludzie żądali okazywania sobie czci jako rzekomemu najwyższemu, potrójnemu Bogu. Inny demon kazał się czcić pod imieniem najwyższej bogini, a pozostałe kazały się czcić pod imionami różnych bożków i bogiń. Innymi słowy, politeizm to demonizm – religia diabłów jako bożków i bogiń pogaństwa. Został on ustanowiony przez szatana dla dwojakiego celu: po pierwsze, by odwrócić umysły i serca ludzkości od jednego, prawdziwego Boga oraz od sprawiedliwości; i po drugie, by zniewolić i zwrócić ich serca i umysły do niego jako ich boga oraz do niesprawiedliwości. Skutecznie zrealizował te dwa cele, pociągając ogromną większość ludzkości. Z tego punktu widzenia możemy zrozumieć, dlaczego Biblia jest tak pełna myśli demaskujących religie pogańskie i dlaczego mają one tak upadlający wpływ na ludzkość – pod względem fizycznym, umysłowym, moralnym i religijnym.

Na ile to było możliwe, w religiach tych szatan fałszował wszystko to, co mógł zrozumieć z tych kilku obietnic na temat Mesjasza podanych do czasu ich wypełnienia. W oszustwach tych prawdziwy Bóg został umieszczony na miejscu diabła, a diabeł na miejscu Boga. Prawdziwie bezbożni zostali pokazani jako dobrzy, podczas gdy sprawiedliwi, sprzeciwiający się bezbożnym, jako bezbożni. Do śmierci Nemroda (Ozyrysa) podane zostały tyko dwie obietnice dotyczące przewidzianego przez Boga wyzwolenia: obietnica o nasieniu niewiasty, które miało potrzeć głowę węża, i wężu, który miał potrzeć jej piętę, oraz o ich walce (1 Moj.3:15), a także obietnica specjalnego błogosławieństwa będącego udziałem tych, którzy zostali pokazani w Semie, oraz drugorzędnego błogosławieństwa będącego udziałem tych pokazanych w Jafecie, jak również klątwy dla tych pokazanych w Chamie (1 Moj.9:25-27). Gdy Bóg dodawał późniejsze obietnice na temat prawdziwego Wyzwoliciela i Jego dzieła wyzwolenia, szatan wprowadzał je do swych fałszerstw. Wracając z tymi myślami do Nemroda (Ozyrysa) i Semiramis (Izydy), możemy zrozumieć w jaki sposób została zbudowana wokół nich ta imitacja. Ona została przedstawiona jako matka nasienia niewiasty wspomnianego w 1 Moj.3:15, podczas gdy on jako jej nasienie. Melchizedek jako główny z pasterskich królów sprzeciwiający się Ozyrysowi był rzekomym nasieniem węża. Sprzeciw, jaki sprawiedliwie zgłosił wobec nikczemnego postępowania Ozyrysa, został przedstawiony jako wrogie nastawienie nasienia węża wobec nasienia niewiasty. Potarcie głowy węża zostało przedstawione jako śmierć zadana przez fałszywe nasienie niewiasty rzekomemu wężowi, który w rzeczywistości był Bogiem, a śmierć Ozyrysa była rzekomym pocieraniem pięty nasienia niewiasty, podczas gdy deifikacja Ozyrysa po jego śmieci jest rzekomym uwielbieniem nasienia niewiasty. Błogosławieństwo dla tych pokazanych w Semie zostało fałszywie przedstawione jako rzekome szczęście tych nielicznych wybranych, którzy zostali wtajemniczeni w pogańskie „misteria”. Błogosławieństwo dla tych pokazanych w Jafecie zostało sfałszowane przez rzekome szczęście zwolenników tych wtajemniczonych wybranych. Natomiast przekleństwo tych pokazanych w Chamie zostało fałszywie przedstawione w złu doznawanym przez rzekome nasienie węża. Jak zauważyliśmy wyżej, szatan wprowadzał do swych fałszerstw dodatki w miarę jak Bóg przez patriarchów, zakonodawcę, proroków, Chrystusa i apostołów wprowadzał dodatki do Boskiego objawienia na temat nadchodzącego Wybawiciela. Dodatki takie osiągnęły swój punkt szczytowy w papiestwie, które jest arcydziełem szatana w podrabianiu każdego zarysu prawdziwego nasienia – jego dzieła i panowania.

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Rozdział VIII — POGAŃSKIE FAŁSZYWE POGLĄDY NA TEMAT BOGA”. Cała liczy 26 379 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Copyright © 1938–1956 by Paul S. L. Johnson (Laymen’s Home Missionary Movement). Wydanie polskie: Copyright © 2001 Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki.