Teraźniejsza Prawda nr 496 (2006)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 2006 · strona 1 · pozycja 2006-1

Spis treści

WIOSNA 2006 Nr 496

Redaktor: Ralph M. Herzig

WIECZERZA PAMIĄTKOWA - 2006

ZBLIŻA się okres Wielkanocy. Zainteresowanie chrześcijan w tym czasie skupia się szczególnie na zabiciu Baranka, które poprzedzało Wieczerzę Wielkanocną, dlatego właściwie obliczone obchodzenie Pamiątki w tym roku rozpocznie się wieczorem 10 kwietnia. Jednak wielce bolejemy nad tym, że chociaż miliony Żydów i chrześcijan będą obojętnie obchodzić to wielkie historyczne wydarzenie podczas jakichś formalnych uroczystości, to niewielu z obu wymienionych religii dostrzega rzeczywiste znaczenie tego święta. Gdyby ich umysły mogły w pełni uświadomić sobie jego prawdziwe znaczenie, rozpoczęłoby się wielkie religijne ożywienie, jakiego świat dotąd nie znał. Lecz niestety! Jak oświadcza Apostoł, bóg świata tego zaślepił umysły wielu, i nawet pewne osoby, których oczy zrozumienia zostały częściowo otwarte, on określa mianem ślepych i niezdolnych do dostrzeżenia tego co jest w oddali lub ograniczonych i niezdolnych do dostrzeżenia głębokich spraw Bożych związanych z tymi uroczystościami, które są obchodzone na świecie od ponad 3500 lat.

Zazwyczaj nawet wyżsi krytycy i agnostycy muszą przyznać, że wydarzenie w tak szczególny sposób zaznaczone, tak powszechnie obchodzone przez tak długi czas, musi mieć podstawę w faktach. Musiało mieć miejsce takie właśnie wydarzenie w Egipcie, pierworodni egipscy musieli zginąć podczas dziesiątej plagi, a pierworodni Izraela - ci z nich, którzy zastosowali się do nakazu pozostawania pod ochroną krwi - musieli zostać zachowani od tej plagi, w przeciwnym razie to tak powszechne święto byłoby niewytłumaczalne.

Nie musimy przypominać o szczegółach związanych z ustanowieniem Wielkanocy, o tym że Izraelici znajdowali się w niewoli Egipcjan, że kiedy w Pańskiej opatrzności nadszedł czas ich wyzwolenia, Egipcjanie samolubnie usiłowali zatrzymać Izraelitów w niewoli i nie pozwolili im odejść do ziemi Kanaan. Bóg zesłał w ciągu roku, jedną po drugiej, dziewięć różnych plag na lud zamieszkujący Egipt, i uwalniał go od każdej, gdy jego król błagał o miłosierdzie i składał obietnice, które później łamał. Ostatecznie sługa Boży, Mojżesz, ogłosił wielką, wieńczącą dziewięć poprzednich klęskę - że pierworodni wszystkich rodzin egipskich umrą podczas jednej nocy, i że zarówno w domu najskromniejszego wieśniaka, jak i w domu króla nastanie żałoba, i że w wyniku tego Egipcjanie ostatecznie z chęcią ustąpią i pozwolą Izraelitom odejść - tak, będą nalegać, by odeszli, i to szybko, aby Pan ostatecznie nie sprowadził śmierci na cały naród, jeśli jego król nadal będzie zatwardzał swoje serce i opierał się Boskim nakazom.

Pierwsze trzy plagi dotknęły wszystkich w Egipcie, łącznie z obszarem, który zamieszkiwali Izraelici, następne sześć plag nie objęło obszaru zajmowanego przez Izraelitów, a ostatnia, dziesiąta plaga, została opisana jako wspólna dla całej ziemi egipskiej, włączając ziemie Izraelitów, chyba że ci ostatni okazali wiarę i posłuszeństwo przez przygotowanie baranka ofiarnego, którego krwią miały być pokropione odrzwia i nadproża ich drzwi i którego mięso miało być spożyte tej samej nocy z gorzkimi ziołami i przaśnym chlebem. Izraelici mieli spożywać baranka na stojąco, z laską w ręku, przepasani, gotowi do drogi - pełni nadziei, że Pan dotknie pierworodnych egipskich śmiercią i sprawi, że chętnie pozwolą Izraelitom odejść oraz z wiarą, że gdyby nie krew na nadprożach i odrzwiach wejść do ich domów, podzieliliby nieszczęście jakie wówczas dotknęło Egipcjan (2 Moj. 12: 22, 23).

IZRAELITOM NAKAZANO OBCHODZIĆ WIELKANOC

Izraelitom nakazano obchodzić zabicie baranka jako pierwszy zarys żydowskiego Zakonu i jako jedną z ich najważniejszych narodowych uroczystości. W rzeczy samej dostrzegamy, że w pewnym stopniu Wielkanoc jest obchodzona przez Żydów we wszystkich częściach świata, nawet przez tych, którzy utrzymują, że są agnostykami i niewierzącymi. Wciąż mają dla niej pewną miarę szacunku jako do starego zwyczaju. Ale czy nie jest dziwne, że mając takie bystre umysły, jakie wielu z nich posiada, nasi przyjaciele Żydzi nigdy nie uznali tego święta za godne tego, by wniknąć w jego głębsze znaczenie? Dlaczego baranek był zabijany i jedzony? Dlaczego jego krwią kropiono odrzwia i nadproża? Oczywiście dlatego, że Bóg tak nakazał, ale jaki powód, motyw, cel czy lekcja kryły się za tym Boskim nakazem? Przecież rozsądny Bóg wydaje rozsądne nakazy i we właściwym czasie zechce, aby Jego wierny lud zrozumiał znaczenie każdego wymogu. Dlaczego Żydzi są obojętni jeśli chodzi o ten temat? Dlaczego ich umysłami rządzi uprzedzenie? To oni powinni odpowiedzieć na to pytanie, a odpowiadając, otrzymać światło i radość wynikającą z tej wiedzy.

Chociaż chrześcijaństwo ma odpowiedź na to pytanie, żałujemy, że większość chrześcijan z powodu niedbalstwa byłaby niezdolna podać przyczynę i podstawę jakiejkolwiek nadziei związanej z tą sprawą. Skoro Żyd może zdawać sobie sprawę, że dzień sabatu jest typem czyli zapowiedzią nadchodzącej epoki odpoczynku, błogosławieństwa i uwolnienia od trudu, smutku i śmierci, dlaczego nie może dostrzec, że podobnie ustanowienie przez Pana wszystkich zarysów Zakonu Mojżeszowego miało na celu zapowiedzenie różnych błogosławieństw, jakie będą udzielane we właściwym czasie? Dlaczego wszyscy nie mogą zauważyć, iż baranek wielkanocny przedstawiał Baranka Bożego? Że jego śmierć przedstawiała śmierć Jezusa, Sprawiedliwego za niesprawiedliwych rodzaju ludzkiego? I że zastosowanie krwi tego baranka symbolizuje i przedstawia zastosowanie zasługi śmierci Jezusa za wszystkich domowników wiary?

JEZUS "BARANKIEM BOŻYM"

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 496, WIOSNA 2006 — Wieczerza Pamiątkowa - 2006”. Cała liczy 10 726 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.