---
tytul: "Teraźniejsza Prawda nr 475, MARZEC–KWIECIEŃ 2001 — Wieczerza Pańska | Literatura Biblijna"
opis: "Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii, 2001, nr 475. W numerze: Wieczerza Pańska · Pociecha · Zmiany w naszej siedzibie · Pytania biblijne…"
adres: https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/terazniejsza-prawda/2001-17
jezyk: pl
---

> [Strona główna](https://literaturabiblijna.pl/) › [Biblioteka](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka) › [Teraźniejsza Prawda](https://literaturabiblijna.pl/biblioteka/terazniejsza-prawda)

# Teraźniejsza Prawda nr 475 (2001)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 2001 · strona 17 · pozycja 2001-17

## Spis treści

- Wieczerza Pańska
- Pociecha
- Zmiany w naszej siedzibie
- Pytania biblijne
- Ceny wydawnictw książkowych Czasopism i traktatów biblijnych
- Plan konwencji letnich

MARZEC – KWIECIEŃ 2001 Nr 475

## Redaktor: Bernard Hedman

## WIECZERZA PAŃSKA

"Baranek nasz wielkanocny za nas ofiarowany jest, Chrystus. A tak obchodźmy święto" (1 Kor. 5:7, 8)

WIELKANOC była żydowskim świętem obchodzonym rokrocznie i wciąż jest zachowywana przez Żydów jako upamiętnienie ich nadzwyczajnego wyzwolenia od dziesiątej plagi w Egipcie - przejścia czyli ocalenia od śmierci ich pierworodnych. Wydarzenie opisane w 2Moj. 12 - zabijanie baranka, pieczenie na ogniu i spożycie go wraz z gorzkimi ziołami i przaśnym chlebem przez stojących Izraelitów, przepasanych, obutych i z laską w ręku, gotowych aby opuścić Egipt i udać się do Ziemi Obiecanej - Kanaanu - bez wątpienia jest znane większości z naszych czytelników.

Jest również głębsze znaczenie tych rzeczy, które były jedynie typami: jak przyszedł Jezus - "Baranek Boży, który gładzi grzech świata" (Jan 1:29, 36) i Chrystus, nasza Wielkanoc, który był ofiarowany za nas - jak odrzwia i nadproża domowników wiary są kropione krwią zasługi naszego Baranka, która mówi lepsze rzeczy i zabezpiecza w wyższym znaczeniu wszystkich, którzy są w tym "domu" - jak my, jako pielgrzymi i obcy, nie czyniący Egiptu (świata) naszym domem i nie odpoczywając tutaj, lecz z laską w ręku jesteśmy zdecydowani w naszej podróży do antytypicznego Kanaanu - jak "gorzkie zioła" reprezentują przykre doświadczenia i trudności życiowe, które są nam potrzebne i przyczyniają się do zaostrzenia naszego apetytu na niekwaszony chleb (prawdę i szczerość w czystości; kwas jest symbolem grzechu i/lub błędu) i spożywanie naszego Baranka, który powiedział: "Jeśli nie będziecie jedli ciała Syna człowieczego ...nie macie żywota w sobie" (Jan 6:53). Tak więc uczestniczymy w naszym Baranku i jest w nas kształtowane podobieństwo Chrystusowe, nadzieja chwały.

Zatem, podczas tej nocy, ponad 1900 lat od czasu zabicia naszego Baranka, tylko jeden prawdziwy dom wiary spożywał go, oczekując na poranek wyzwolenia - którego świt, jak wierzymy, już przyszedł dla Kościoła i świata.

Gdy Jezus w tym szczególnym dniu umarł śmiercią Baranka i jako wypełnienie tej części typu - baranka - jak stosowne się wydaje, że wszyscy chrześcijanie powinni obchodzić dzień, w którym nasz Baranek umarł. Oczywiście, nasze zainteresowanie tym dniem jest o wiele większe niż "Izraela według ciała", który uznaje jedynie typ. Poza tym, chociaż zachowujemy to święto codziennie, uczestnicząc w Chrystusie i Jego słowie Prawdy, to czy upamiętnienie śmierci naszego Pana w jej rocznicę, nie będzie wielką przyjemnością i pięknym zwyczajem? Rozumiemy, że życzeniem naszego Pana było obchodzenie tego dnia rokrocznie na Jego pamiątkę i że On ustanowił, to co jest nazwane Wieczerzą Pańską, naszą Wieczerzą Wielkanocną, składającą się z chleba i owocu winorośli - symboli Jego ciała i krwi - w miejsce żydowskiego obchodzenia typu. Wszystko co jest z tym związane, zdaje się wskazywać, że to było zamiarem Pana. On obchodził Wielkanoc każdego roku, a podczas tej ostatniej, w nocy kiedy został wydany, powiedział (Łuk. 22:15): "Żądając, żądałem tego baranka jeść z wami, pierwej niżbym cierpiał." Jezus obchodził zabijanie paschalnego baranka, a nie "święto Przejścia", które następowało potem i trwało przez siedem dni. Żydzi w tamtym czasie zachowywali obydwa święta, lecz szczególnie to drugie z nich. Obecnie, od długiego czasu oni nie obchodzą zabijania baranka, lecz jedynie święto Wielkanocy.

Jezus ostatniego razu obchodził tylko zabijanie baranka, a następnie złożył samego siebie jako rzeczywistą ofiarę. Kiedy Jezus ustanawiał nową pamiątkową wieczerzę, chleb i owoc winorośli, w miejsce starego typu, baranka, On podał emblematy swoim uczniom i powiedział: "To czyńcie na pamiątkę moją. \[nie zachowujcie dłużej typu lub cienia, lecz używajcie tych nowych symboli, aby upamiętnić Mnie - Antytyp\]." "Albowiem ilekroćbyście jedli ten chleb, i ten kielich byście pili, śmierć Pańską \[nie typicznego baranka\] opowiadajcie, ażby przyszedł \[aż Królestwo zostanie ustanowione i będzie wypełniony typ przez przejście czyli zachowanie wszystkich pierworodnych zwycięzców i ostateczne wyzwolenie całego domu wiary\]" (1 Kor. 11:24, 26). Upamiętnianie zabijania baranka, śmierci Chrystusa w innym czasie, nie będzie tak stosowne jak w jej dokładną rocznicę , 14 dnia, pierwszego miesiąca, roku księżycowego, który w tym roku zaczyna się 6 kwietnia o 6 wieczorem. Siedmiodniowe święta następujące po tym dniu, podczas których spożywano niekwaszony chleb, przedstawiają, czyli stanowią typ nieprzerwanego, doskonałego i wiecznego święta, którym będziemy się cieszyć po naszym odkupieniu i z jego powodu; siedem jest symbolem doskonałości.

Wiemy, że niektórzy chrześcijanie obchodzą Wieczerzę Pańską w każdą niedzielę i twierdzą, że ich zwyczaj opiera się na często powtarzanej wzmiance w Dziejach Apostolskich o "łamaniu chleba" - np. "Tedy pierwszy dzień po sabacie, gdy się uczniowie zgromadzili na łamanie chleba" (Dz. 20:7, itd.). Oni widocznie nie dostrzegają faktu, że łamanie chleba z konieczności było częstym wydarzeniem i że w żadnym z tych przypadków nie ma wzmianki o kielichu, który w tym zarządzeniu jest równie ważny jak chleb. Ani też żadne z tych spotkań, które miały miejsce w pierwszym dniu tygodnia, nigdy nie było nazwane "wieczerzą Pańską" lub jakąś inną nazwą, która mogłaby prowadzić nas do takiego wniosku.

Jest kilka powodów, dla których "dzień Pański" (Obj. 1:10) wcale nie byłby odpowiednim dniem na obchodzenie Jego śmierci, a głównym z nich jest to, że "pierwszy dzień", lub "dzień Pański", był ustanowiony w celu upamiętnienia wydarzenia o wprost przeciwnym charakterze, mianowicie zmartwychwstania naszego Pana. Pierwsze wydarzenie miało miejsce w "nocy" i zostało nazwane "wieczerzą", a drugie było obchodzone w dzień. Pierwsze było nocą płaczu i smutku, drugie porankiem radości i wesela, mówiącym iż "wstał Pan prawdziwie" (Łuk. 24:34). Pierwsze było typem nocy cierpienia Wieku Ewangelii - a drugie typem gromadzenia się razem i łączności duchowej w blasku Tysiącletniego Dnia - po zmartwychwstaniu Ciała, bardzo wcześnie rano.

## Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 475, MARZEC–KWIECIEŃ 2001 — Wieczerza Pańska”. Cała liczy 9289 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

- [Załóż bezpłatne konto](https://literaturabiblijna.pl/register)
- [Zaloguj się](https://literaturabiblijna.pl/login)

*Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.*
