Teraźniejsza Prawda nr 464 (1999)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1999 · strona 33 · pozycja 1999-33

Spis treści

Maj – Czerwiec, 1999 Nr 464

Redaktor: Bernard Hedman

PRZEŚLADOWANIE KRYSTALIZATOREM CHARAKTERU

"Ale wszyscy, którzy chcą pobożnie żyć w Chrystusie Jezusie, prześladowani będą". - 2 Tym. 3:12

PRZEŚLADOWANIE jest słowem, które przede wszystkim oznacza wyrządzanie szkody jako kary za obstawanie przy jakiejś opinii czy sposobie postępowania, które nie może być właściwie uznane za przestępstwo, takie jak wyznanie religijne lub sposób odbierania nabożeństwa. Jednak nie wszyscy, którzy byli prześladowani, zostali powieszeni, ukrzyżowani czy spaleni na stosie. Niektórzy byli prześladowani przez osadzenie w więzieniu, innych prześladowano jadowitymi słowami, które Pismo Święte porównuje do strzał wystrzeliwanych przez złośników (Ps. 64:3-5). Chociaż wraz z postępem cywilizacyjnym rzeczy te uległy znacznej zmianie, niemniej jednak oświadczenie naszego wersetu wciąż jest prawdziwe. Adwentyści, baptyści, metodyści, prezbiterianie i inni kolejno byli prześladowani za swe przekonania religijne. Prześladowania te przybierały różne formy: niekiedy są publicznym biczowaniem, niekiedy uwięzieniem itp.

Obecnie żyjemy w dniu, kiedy rażące, okrutne prześladowanie nie jest tak popularne jak w dawniejszych czasach. Dzisiaj odczucia opinii publicznej są zbyt wzniosłe, by ktokolwiek próbował takich prześladowań, jakie praktykował Neron: rzucanie lwom i innym dzikim bestiom tych, którzy narazili się jego złej woli. One także nie pozwolą na stracenie tych, którzy różnią się interpretacją Pisma Świętego od popularnych wyznań, lub mają odmienne zdanie na temat różnych myśli czy praktyk. A jednak prześladowania nadal są stosowane w różnych bardziej wyrafinowanych formach. Popularny jest rodzaj społecznego bojkotu. Ludzie odrzucają ze swego grona tych, którzy myślą inaczej w sprawach religijnych, i nie chcą mieć z nimi nic wspólnego. Wyrzekają się takich jako złych i z lekceważeniem mówią nawet o ich najlepszych wysiłkach życia jako konsekwentnych chrześcijan.

W naszym wersecie Apostoł oznajmia, że jakiś rodzaj prześladowania będzie towarzyszył każdemu pragnącemu wieść pobożne życie. Wyjaśnia, że krzywda może spotkać bezpośrednio jakąś osobę lub pośrednio przez związek z tymi, którzy są prześladowani (Żyd. 10:32-34). Wykazuje on tutaj, że ci, którzy stają się towarzyszami prześladowanych dla sprawy sprawiedliwości, sami także doznają prześladowań. Inne wersety wskazują na tę samą myśl: "Jeśli jeden członek cierpi, cierpią z nim wszystkie członki" (1 Kor. 12:26). Każda krzywda wyrządzona jednemu wpłynie na wszystkich, którzy są w tej samej grupie i to nie tylko przez wzbudzanie ich współczucia i umysłowego bólu, lecz także przez ich związek z tak traktowaną grupą i uczestniczenie w znieważaniu, jakiemu są poddawani.

Przekonawszy się co obejmuje prześladowanie i wiedząc, że wszyscy, którzy chcą się podobać Bogu, muszą w jakimś stopniu je znosić, pamiętamy o słowach św. Jana: „Nie dziwujcie się, bracia moi, jeśli was świat nienawidzi” oraz zapewnieniu Mistrza wobec Jego uczniów: „I będziecie w nienawiści u wszystkich dla imienia mego” (1 Jan 3:13; Mat. 10:22). Każdy należący do świata w zasadzie jest w opozycji do ludu Pańskiego — każdy kogo można by zaliczyć do świata, każdy kto może coś znaczyć, każdy którego opinia jest ceniona przez świat, każdy kto jest uważany za zacnego w oczach tego świata.

Żyć pobożnie znaczy żyć w sposób, jaki Bóg mógłby pochwalić, żyć w opozycji do grzechu i w harmonii ze sprawiedliwością, usiłując czynić to, co prawe, to co zgodne z Boskim Prawem — praktykując Złotą Regułę, czyniąc bliźniemu to, co chcielibyśmy, aby było nam uczynione. W świecie istnieją dwie grupy: jedna pod sztandarem szatana, druga pod sztandarem Boga. Pierwsza jest klasą ciemności, grzechu, na którą ma wpływ książę ciemności. Druga klasa służy dobru. Każdy kto chodzi w świetle Słowa Bożego przekona się, że ciemność sprzeciwia się światłości. Jednak my, którzy znajdujemy się pod Pańskim sztandarem, mamy chodzić w światłości. Nasz Pan napomina nas, abyśmy pozwalali naszemu światłu świecić przed ludźmi, by widząc nasze dobre uczynki, mogli wielbić naszego Ojca w niebie. Innymi słowy, powinniśmy pokazywać światu co znaczy pobożne życie.

Pod pewnymi względami świat osiągnął bardzo dobry poziom. Prawa cywilizowanego świata są sprawiedliwe. Cieszymy się, że żyjemy w czasach, kiedy prawa są tak sprawiedliwe; radujemy się z tych szczególnych łask, które należą, jak wierzymy, do naszych dni bardziej niż jakiegokolwiek wcześniejszego dnia. Jednocześnie wielu podejmuje starania unikania ducha Boskiego Prawa. Z powodu samolubstwa, jakie panuje na świecie, istnieje skłonność do wykorzystywania bliźniego, oszukiwania go, brania od niego więcej niż się należy i dawania mu mniej niż wymaga tego sprawiedliwość. Tak więc ktokolwiek opowiada się za tym, co prawe, w zasadzie popadnie w konflikt z większością. Jeśli ściśle trzyma się zasad, tym więcej będzie przeciwko niemu, oceniać go będą jako małostkowego, trudnego do współżycia itp. Ci, którzy należą do ciemności nienawidzą tych, którzy należą do światłości. W obecności pobożnych świat doznaje uczucia potępienia. W obecności takich osób nigdy nie czują się swobodnie. Nie jest tak dlatego, że ci pobożni wyrządzają im jakąkolwiek krzywdę, lecz dlatego, że dostrzegają fakt, iż pobożni utrzymują wyższy poziom życia od nich.

Żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie oznacza o wiele więcej niż tylko zachowywanie Dziesięciu Przykazań. Nie bluźnić, nie czynić szkody drugiemu itd. oznacza, że się jest po dobrej stronie. Lecz żyć pobożnie w Chrystusie Jezusie jest czymś znacznie więcej. Wódz, Głowa Kościoła, złożył Swoje życie w samoofierze; a ci, którzy usiłują pójść za Jego przykładem, także ofiarowują swe ziemskie sprawy. Stają się ambasadorami Boga i dlatego ogłaszają Jego Królestwo, które wkrótce będzie ustanowione — założone — na ziemi. Posłannictwo o Królestwie z konieczności nie będzie zgodne z innymi posłannictwami.

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 464, Maj–Czerwiec 1999 — Prześladowanie krystalizatorem charakteru”. Cała liczy 8975 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.