Teraźniejsza Prawda nr 459 (1998)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1998 · strona 49 · pozycja 1998-49

Spis treści

Lipiec-Sierpień 1998 Nr 459

Redaktor: Bernard Hedman

Liczne proroctwa odnoszą się do tytułów i pracy jaką będzie wykonywał Jezus Chrystus, Głowa i Ciało, w Królestwie Bożym. Jednym z nowych imion uwielbionego Kościoła będzie "Sprawiedliwość Jehowy".

Biblia wymienia niektóre podróże do Betlejem, odbyte przez jednostki oraz grupy osób. Rozważymy siedem z tych podróży.

CHRYSTUS — „SPRAWIEDLIWOŚĆ JEHOWY”

ZDAJE SIĘ , iż kontekst Izaj. 62:2, 3 odnosi się do Jeruzalem. Lecz my zdajemy sobie sprawę z tego, że stare Jeruzalem było tylko typem nowego Jeruzalem, a stary Syjon był typem nowego Syjonu. Nowe Jeruzalem, Nowy Syjon, będzie tą koroną chwały. W księdze Objawienia Kościół jest przedstawiony jako „Jeruzalem nowe, zstępujące z nieba od Boga zgotowane, jako oblubienica ubrana mężowi swemu” — wspaniale ozdobiona (Obj. 21:2). To jest jeden obraz Kościoła, przedstawiający jego królewskie stanowisko (Ps. 45:10). To Nowe Jeruzalem jest nazwane „oblubienicą, małżonką Baranka” (Obj. 21:2, 9–11). Moc Chrystusowa będzie objawiona w Królestwie Mesjasza. Pismo Święte wykazuje, że nazwa Jeruzalem będzie miała inne znaczenie, że typ ustąpi miejsca antytypowi. To nie znaczy, że literalne Jeruzalem nie będzie już istnieć, ponieważ rozumiemy, że w przyszłości ono ma być większe niż kiedykolwiek w przeszłości, że ono rzeczywiście będzie stolicą całego świata, gdy nastąpi inauguracja nowego wieku. Oprócz tego będzie jeszcze większe i chwalebniejsze Jeruzalem — Niebieskie Jeruzalem, Nowe Jeruzalem. To Nowe Jeruzalem będzie Miastem Pokoju, co wyobraża błogosławiony i spokojny rząd. Jak Jezus jest nazwany Księciem Pokoju, antytypicznym Królem Salemu, Królem Pokoju (Żyd. 7:2), tak Jego Królestwo jest właściwie nazwane Królestwem Pokoju. „A toć jest imię jego, którym go [Chrystusa] zwać będą: Pan Sprawiedliwość nasza.” To samo wyrażenie odnosi się również do Kościoła: „Pan sprawiedliwość nasza” (Jer. 23:5, 6; 33:15, 16). Lecz wyrażenie „Pan sprawiedliwość nasza” nie oddaje właściwej, oryginalnej myśli, która mogłaby być lepiej sparafrazowana: „Nasza sprawiedliwość pochodzi od Jehowy”. Chrystus, Głowa i Ciało, będzie nazwany Sprawiedliwością Boga, Tym Jedynym, od którego świat otrzyma swą sprawiedliwość, swoje wyzwolenie z grzechu i śmierci, Tym Jedynym, którego Bóg uzna za wzorzec sprawiedliwości dla całego świata. Nie wolno nam zapomnieć, że Chrystus Jezus jest głową Kościoła, najważniejszym członkiem w ciele, tak jak głowa jest najważniejszym członkiem ludzkiego ciała. Kościół poza zasłoną będzie szczególną manifestacją chwały Bożej — czymś, co aniołowie ujrzą i co jest szczególnie uznane przez Boga i, co ludzkość zauważy jako tych jedynych, których Bóg pragnie zaszczycić. Bóg spowoduje że świat pozna Jego Kościół. „Wszelkie kolano skłoni się i wszelki język będzie wyznawał” ów wzorzec miary sprawiedliwości, który Jehowa wystawi przez Chrystusowe Tysiącletnie Królestwo dla działania Restytucji.

„Będziesz koroną ozdobną w ręce Pańskiej i koroną królestwa w ręce Boga twego” — nie w ręku naszego Pana Jezusa, lecz w ręku Ojca (Izaj. 62:3). W tym obrazie Jezus wraz z Kościołem będzie „koroną ozdobną”. Słowo korona oznacza szczyt, czy to jest korona jakiegoś budynku, czy korona na głowie lub czegokolwiek. Ziemscy królowie na swych koronach umieścili wiele majętności. Wszyscy wielcy monarchowie Europy mają najwspanialsze diamenty w swych koronach. Podczas wielkich państwowych uroczystości te klejnoty są wynoszone, aby przedstawiały bogactwo władcy, który nosi tę koronę i aby wskazywały na jego moc. Nie myślimy jednak, że Jehowa wyniesie tę koronę, aby ją założyć i w ten sposób uhonorować siebie. Jest powiedziane, że ta korona, ten diadem, jest w ręku Jehowy. Nic nie może być koroną dla Jehowy. On sam jest obfitością tego, co napełnia wszystkie rzeczy. Niczego nie można dodać do chwały Jego osoby czy Jego bogactwa. On jest tym Jedynym Wielkim, tym Jedynym Wszechmocnym, od którego pochodzi wszelkie dobro, wszelka doskonałość i wszelkie błogosławieństwo. Zamiast nosić ten diadem na swojej głowie, On trzyma go w swym ręku, wystawiając go na pokaz. W ten sposób jego chwała i piękno są pokazywane. Ta korona nie ma być ukryta, lecz ma być pokazywana światu, aby świat mógł na nią patrzeć. Trzymanie korony w ręku oznacza pokazywanie jej, pozwolenie, aby światło w niej się odbijało, obracanie jej, aby jej piękno, kolory i blask mogły być widziane przez wszystkich. Ręka przedstawia moc. Ten diadem w ręku Bożym będzie przez całą wieczność przedstawiany i pokazywany wszystkim różnym światom w wielkim wszechświecie. Te niezliczone miliony światów będą zamieszkane. Słowo Boże oświadcza o ziemi, że „nie na próżno stworzył ją, na mieszkanie stworzył ją” (Izaj. 45:18). Tu podana myśl nasuwa wniosek, że jak jest pewne, że światy zostały stworzone, tak jest pewne, że zostały stworzone, aby były zamieszkane. Bóg nie stworzyłby ziemi lub słońca, gdyby nie miał mieć z tego pożytku, ponieważ On niczego nie czyni na próżno. Tak jak Ojciec we wszystkich swoich wielkich dziełach zawsze posługiwał się Synem, tak też postanowił przez wieczność posługiwać się Synem. On wywyższył Jezusa do najwyższego poziomu, do miejsca następnego po sobie. Podczas Wieku Ewangelii On również wybierał Kościół, aby mógł mieć współudział z Chrystusem w całym Jego wielkim i chwalebnym dziele. On wybiera tych, którzy mają ducha Jezusowego, którzy z zadowoleniem kładli swe życie z Jezusem, w poświęceniu się sprawiedliwości, prawdzie. Bóg jest z nich zadowolony. To będzie ich nowe imię, przez które uwielbiony Kościół będzie znany — „Sprawiedliwość Jehowy”.

P ‘97, 82

7 PODRÓŻY DO BETLEJEM

JEHOWA rozkazał wszystkim mężczyznom Izraela trzy razy w roku udawać się do Jeruzalem (2 Mojż. 23:17). Podróże te, na święta Paschy, Pięćdziesiątnicy i Kuczek, były radosnymi wydarzeniami i w Psalmach, takich jak 121 i 122, znajdujemy o nich wyraźne wzmianki. Lecz Biblia wymienia również niektóre podróże do Betlejem, odbyte przez jednostki oraz grupy osób, związane ze szczególnymi wydarzeniami. Siedem z nich rozważymy w tym artykule. Betlejem (w starożytności nazywane Efratą) było miasteczkiem, które leżało na wznoszącym się na wysokość 750 metrów powyżej poziomu morza pasmie górskim, w odległości około 8 km. na południe od Jeruzalem i usytuowanym obok głównego traktu prowadzącego do Hebronu i Egiptu. Tak więc, podobnie jak w przypadku podróży do Jeruzalem, podróż do Betlejem wiodła przez rozciągające się z każdej strony wzgórza. Betlejem zasługuje na uwagę jako miejsce urodzenia Dawida i jako miasto Dawida (1 Sam. 17: 12; Łuk. 2:4, 11), a szczególnie jako miejsce narodzin Jezusa (Łuk. 2:7), chociaż było „najmniejsze między tysiącami Judzkimi” (Miche. 5:2). W miejscu tradycyjnego żłobu cesarz Konstantyn (330 r.n.e.) oraz jego matka Helena, zbudowali Kościół Narodzenia, który w VI wieku został kunsztownie przebudowany przez Justyniana. Nad przypuszczalnym miejscem narodzin Jezusa wzniesiono kosztowny ołtarz.

PODRÓŻ NOEMI I RUT

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 459, Lipiec–Sierpień 1998 — Chrystus - "Sprawiedliwość Jehowy"”. Cała liczy 12 178 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.