Teraźniejsza Prawda nr 452 (1997)

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii · 1997 · strona 33 · pozycja 1997-33

Spis treści

Maj-Czerwiec 1997 Nr 452

Redaktor: Bernard Hedman

Poniższe artykuły, jubileuszowe, powinny się ukazać w Ter. Pr. IX-X 1988 roku, w 70. rocznicę wydawnictwa "Teraźniejszej Prawdy". Wówczas nie mogły być jednak wydane, ponieważ przesyłka pocztowa z jubileuszowym egzemplarzem nadeszła prawie z rocznym opóźnieniem, a poza tym nie mieliśmy w tych latach technicznych możliwości odtworzenia zdjęć obrazujących początek działalności okresu Epifanii.

Reprodukcja pierwszej strony otwierająca pierwszy numer "Teraźniejszej Prawdy", który ukazał się 9 grudnia 1918 i wydany był przy Morris Street 1222 w południowej Filadelfii. Stanowiła ona okładkę pierwszych sześciu numerów czasopisma.

Od siódmego numeru, w czerwcu 1919 r. "Teraźniejsza Prawda" stała się regularnym czasopismem.

NASZE 78 ROCZNE SPRAWOZDANIE

„Co było, jest to, co być ma; a co się teraz dzieje, jest to, co się dziać będzie, a nie masz nic nowego pod słońcem” — (Kazn. 1:9)

Z ZADOWOLENIEM przedstawiamy 78 Roczne Sprawozdanie, które, tak jak w ubiegłym roku, publikujemy w naszym marcowo – kwietniowym numerze PT. Ze względu na długość tego sprawozdania wydajemy je w dwóch częściach. Druga ukaże się w następnym numerze.

JEŚLI COKOLWIEK JEST PEWNE w naszej niepewnej egzystencji, to jest to, że każdy kolejny rok przynosi podobny plon radości i kłopotów jak rok miniony. Jest to owa jednostajność w różnorodności, która znamionuje ród ludzki od jego początku, a mianowicie, ten sam ludzki stan, jaki ogranicza nasze doświadczenia i obdarza nas zdolnością wyrażania tych doświadczeń na niezliczone mnóstwo sposobów.

Tak długo jak ludzkość istnieje na ziemi są kłopoty, czego dowodem jest pierwsze morderstwo popełnione na Ablu. Jedna grupa ludzi, napadała na inną i brała ją do niewoli. Narody wszczynały wojny, aby podtrzymywać swoją pychę, lub wziąć odwet za popełnione wobec nich zło. Następowały stulecia i mijały, lecz zasadniczy motyw pozostawał ten sam wskazując, że człowiek jest grzeszny i niedoskonały, i nie może stworzyć doskonałego, sprawiedliwego i trwałego społeczeństwa.

Obserwujący te sprawy byli historykami — ludźmi relacjonującymi wydarzenia, balladzistami, akademikami — ich słowa, pieśni i pisma służyły za okna tym, którzy przyszli po nich i przez nie patrzyli. Przyglądając się badawczo obszernej panoramie ludzkiej działalności widzimy jasno osąd Pisma Świętego „ale człowiek na kłopot się rodzi, jako iskry z węgla latają w górę” (Hiob 5:7).

Dalszy ciąg po zalogowaniu

To jest początek pozycji „Teraźniejsza Prawda nr 452, Maj–Czerwiec 1997 — Nasze 78. roczne sprawozdanie”. Cała liczy 9469 słów i otwiera się po zalogowaniu. Konto jest bezpłatne.

Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii — wydanie polskie: Świecki Ruch Misyjny „Epifania”, Nowy Dwór Mazowiecki. Roczniki 1921–2026; prawa do przekładu i składu należą do wydawcy.